Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 1 lutego 2015 o 23:55
Ostatnio: 8 listopada 2017 o 18:38
Wiek: 28
Płeć: mężczyzna
Exp: 2781
Jest obserwowany przez: 57 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2105 z 2556 (439 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 674288
  • Komentarzy: 12
  • Punktów za komentarze: 88
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Gra o kość

Gra o kość –

Piękny przykład męskiej solidarności. Z oficjalnego konta Ruchu Chorzów:

 –

Trudny dylemat dla metala...

Trudny dylemat dla metala... –

6 użytkowników Reddita mówi o tym, jak to jest, kiedy masz rodzica w więzieniu. Te historie pozwalają docenić naszych rodziców (7 obrazków)

Na pewno pamiętacie Inger Nilson, czyli legendarną Pippi Langstrump. Dzisiaj ma 58 lat. Zobacz jak się zmieniła:

 –

Dobry przekaz

Dobry przekaz –

Poznajcie 41-letnią Patrycję Bereznowską, czołową postać światowego ultra maratonu. W tym roku dokonała niewiarygodnej sztuki, dwukrotnie w przeciągu 3 miesięcy bijąc rekord świata w biegu 24-godzinnym

Poznajcie 41-letnią Patrycję Bereznowską, czołową postać światowego ultra maratonu. W tym roku dokonała niewiarygodnej sztuki, dwukrotnie w przeciągu 3 miesięcy bijąc rekord świata w biegu 24-godzinnym –

Tak wygląda pierwsza w historii fotografia: Powstała ona w XIX wieku i przedstawia widok z okna Josepha-Nicéphore’a Niépce’a, uznawanego za pierwszego fotografa. Zdjęcie ma swój tytuł - "View from the Window at Le Gras"

Powstała ona w XIX wieku i przedstawia widok z okna Josepha-Nicéphore’a Niépce’a, uznawanego za pierwszego fotografa. Zdjęcie ma swój tytuł - "View from the Window at Le Gras" –

Dwie Koreanki zachwycone wizytą w Warszawie! Młode kobiety przemierzyły długą drogę, by posłuchać w stolicy Polski muzyki Chopina, ale zastały tam wiele innych atrakcji

Dwie Koreanki zachwycone wizytą w Warszawie! Młode kobiety przemierzyły długą drogę, by posłuchać w stolicy Polski muzyki Chopina, ale zastały tam wiele innych atrakcji – Dla Koreanek wycieczka do Polski była na tyle egzotyczna, że po powrocie dziewczyny opowiedziały o swoich doświadczeniach w studiu koreańskiej telewizji. Pierwszą niecodzienną rzeczą, jaką zauważyły turystki, było pianino na lotnisku. – To miasto Chopina, dlatego tu jest – wytłumaczyła sobie jedna z dziewcząt.- Odnalezienie właściwej drogi jest łatwiejsze, niż myślałam – komentuje druga z dziewcząt, kiedy obie w końcu opuściły lotnisko. Kupowanie biletów w automacie i odnalezienie właściwego autobusu też nie sprawiło im większych trudności.- Nikt nie sprawdza wam biletów, możecie to zrobić same? - zastanawiał się jeden z prowadzących.- Co ciekawe, bilet możecie kupić też w autobusie – emocjonowali się w koreańskim studio.Dziewczęta zamierzały obejrzeć jeden z plenerowych koncertów z muzyką Fryderyka Chopina, który odbywał się w Łazienkach. Były podekscytowane, słysząc w oddali muzykę. Nie spodziewały się też, że na miejscu zastaną takie tłumy ludzi.Turystki były zachwycone widokiem aż tylu osób leżących dookoła na trawie i słuchających wspólnie w parku muzyki. – Muszą być naprawdę dumni z Chopina – komentowała jedna z dziewcząt.- W Seulu żyjemy tak szybko. Nie ma czasu, żeby tak usiąść i się zrelaksować – mówiła druga. Kiedy koncert się skończył, dziewczęta przespacerowały się po Łazienkach. Widok pawia na rabatce z kwiatami przyprawił je o szybsze bicie serca. Nie mogły uwierzyć, że jest prawdziwy i żyje w tym parku.Koreańscy eksperci w zaskakujący sposób wyjaśnili też, skąd pochodzi nazwa stolicy Polski. Zamiast polskiego "Warszawa" zaczęli przyglądać się angielskiemu "Warsaw" i uznali, że jest to miasto, które "widziało wojnę" (ang. saw a war). Co na to wielbiciele legendy o Warsie i Sawie?- Czuję się jak w średniowiecznym mieście – komentowała koreańska turystka, spacerując po Starówce. – To najbardziej romantyczne miejsce w Polsce. - Architektura i chmury wyglądają razem tak cudownie… i patrz na ten kosz na śmieci! – zaśmiewały się.

9 celowych strategii marketingowych, które wywarły podświadomy wpływ na klientów (10 obrazków)

Tak wyglądają siostry piłkarza Lecha, Nikoli Vujadinovicia. Pogratulować genów!

Tak wyglądają siostry piłkarza Lecha, Nikoli Vujadinovicia. Pogratulować genów! –

Taką oprawę kibice Śląska Wrocław przygotowali z okazji rocznicy skazania "Ineczki" na śmierć

Taką oprawę kibice Śląska Wrocław przygotowali z okazji rocznicy skazania "Ineczki" na śmierć –  DANUTA SIEDZIKÓWNA

Na oficjalnej stronie, Renault zachwyca się postawą polskich kibiców Formuły 1

Na oficjalnej stronie, Renault zachwyca się postawą polskich kibiców Formuły 1 – Tylko ich posłuchaj!
Źródło: włącz głos

Niepełnosprawna, irańska malarka, Fateme Hamami, narysowała ten niezwykły portret Cristiano Ronaldo jedynie za pomocą stopy

Niepełnosprawna, irańska malarka, Fateme Hamami, narysowała ten niezwykły portret Cristiano Ronaldo jedynie za pomocą stopy –

Szef kuchni, Patrick Friesen miał już dość tej nowej mody i specjalnych wymagań klientów co do ich jedzenia. W internecie więc zamieścił taki apel do wszystkich "nietolerujących" gluten itp:

Szef kuchni, Patrick Friesen miał już dość tej nowej mody i specjalnych wymagań klientów co do ich jedzenia. W internecie więc zamieścił taki apel do wszystkich "nietolerujących" gluten itp: – "Czy ludzie z wszelakimi dietetycznymi wymaganiami mogli wybadać co mogą jeść, a czego naprawdę nie mogą? Macie alergię na mięczaki, ale za to chętnie jecie sos ostrygowy. Możecie jeść gluten, dopóki nie jest zawarty w pieczywie. Wegetarianie, ale nie widzą niczego złego w skrzydełkach kurczaka. Pescowegetarianie, którzy wpieprzają kurczaka. Ogarnijcie na co macie alergie i wtedy dajcie znać kelnerowi. Póki co jedynie utrudniacie prawdziwym alergikom jedzenie na mieście."

12 rad dla kobiet jak latem wychodzić lepiej na zdjęciach (13 obrazków)

Populacja Islandii jest tak mała, że powstała tam specjalna aplikacja, która ma na celu zapobiegać randkowaniu z własnymi krewnymi

Populacja Islandii jest tak mała, że powstała tam specjalna aplikacja, która ma na celu zapobiegać randkowaniu z własnymi krewnymi –

Czego to się nie zrobi dla ukochanej. Mężczyzna z Kędzierzyna-Koźla przez 3 miesiące przemierzał autostopem i na piechotę trasę 50 km, by móc być ze swoją żoną, która leżała w szpitalu. Ponieważ w weekendy autobusy nie kursowały

Czego to się nie zrobi dla ukochanej. Mężczyzna z Kędzierzyna-Koźla przez 3 miesiące przemierzał autostopem i na piechotę trasę 50 km, by móc być ze swoją żoną, która leżała w szpitalu. Ponieważ w weekendy autobusy nie kursowały – Przez trzy miesiące, w każdy weekend, pan Robert Iwanów z Kędzierzyna-Koźla podróżował autostopem do Branic. Nie dlatego, że lubi taką formę transportu, ale dlatego, że to dla niego jedyny sposób, aby odwiedzić w szpitalu chorą żonę. Jak się okazuje, z Kędzierzyna-Koźla do Branic i  z powrotem w soboty i niedziele podróż publicznymi środkami transportu jest niewykonalna.Robert Iwanów to mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla. Ostatnie trzy miesiące musiał kursować pomiędzy domem a szpitalem w Branicach. Odwiedzał tam swoją chorą małżonkę. Przeważnie zajmowało mu to około 3-4 godzin w jedną stronę. Piechotą przemierzał odcinek z Koźla do Reńskiej Wsi i dopiero tam zaczynał łapać „okazję”. Przeciętnie podróż z Kędzierzyna-Koźla do Branic i z powrotem zajmowała panu Robertowi około 8 godzin.– Niestety, tylko w weekend mogę odwiedzać żonę, w tygodniu pracuję. Kiedyś były bezpośrednie połączenia z Koźla do Branic, lecz to się zmieniło. Teraz w soboty i niedziele nie ma jak dojechać do szpitala. Nie mam samochodu ani innej możliwości dojazdu, więc zostają tylko własne nogi i dobroć przejeżdżających kierowców. Nie wyobrażam sobie, abym nie odwiedził mojej żony w szpitalu chociaż raz na tydzień – opowiada pan Robert

Laska robi gównoburze w internecie bo kupiła ciuch na allegro i nie wygląda w nim tak jak modelka na zdjęciu z lewej:

 –