Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 1 lutego 2015 o 23:55
Ostatnio: 8 listopada 2017 o 18:38
Wiek: 28
Płeć: mężczyzna
Exp: 2777
Jest obserwowany przez: 57 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2101 z 2554 (440 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 673885
  • Komentarzy: 12
  • Punktów za komentarze: 88
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Rozszyfrowano list "opętanej" zakonnicy sprzed 341 lat. Użyli programu do łamania szyfrów z Dark Web

Rozszyfrowano list "opętanej" zakonnicy sprzed 341 lat. Użyli programu do łamania szyfrów z Dark Web – Podłączyliśmy program do baz językowych z antyczną greką, językiem arabskim, alfabetem runicznym i starożytną łaciną. W ten sposób byliśmy w stanie odczytać część liter i odkryć, że treść listu zaiste jest diabelska - śmieje się jeden z naukowców.Odczytano 15 linijek tekstu, w których dyskutuje ona różnice między człowiekiem, Bogiem a szatanem. Niezależnie od treści, list sprawia wrażenie spisanego przez osobę chorą psychicznie. Cierpiącą na chorobę dwubiegunową, a być może i schizofrenię. Zakonnica zauważa, że "Bogu wydaje się, że może uczynić śmiertelników wolnymi". Po chwili dodaje, że Boga ludzie sami wynaleźli a "religia to system, który nie służy nikomu". W jej liście "Jezus jest tylko niepotrzebnym obciążeniem dla innych".Okoliczności spisania tekstu są równie barwne, co jego treść. Któregoś poranka 1676 roku siostra Maria obudziła inne zakonnice przeraźliwym krzykiem. Gdy kobiety przybiegły do jej celi, zobaczyły ciało pokryte tuszem, a przed nim spisaną odręcznie kartkę pergaminu. Maria przekonywała, że opętał ją diabeł i przemocą zmusił do spisania wiadomości. Benedyktynki próbowały bezskutecznie odczytać treść listu, w końcu udostępniły go w swoim klasztorze licząc, że komuś innemu się uda
archiwum

Którą z tych bajek uwielbiałeś najbardziej?

 –

8 najbardziej niezwykłych trunków alkoholowych na świecie (9 obrazków)

Piątunio

Piątunio –  GDYBY PIĄTEK MIAŁ TWARZ — POCAŁOWAŁBYM JĄ!

Mural upamiętniający generała Ludwika Czyżewskiego i Bohaterskich Obrońców Gór Borowskich

Mural upamiętniający generała Ludwika Czyżewskiego i Bohaterskich Obrońców Gór Borowskich – Wola Krzysztoporska

28 lat w 1017: przeżyłem dobre życie. 28 lat w 1817: mam 11 dzieci 28 lat w 2017: nie jestem gotów na związek 28 lat w 2117: mamo, kupa!

28 lat w 1017: przeżyłem dobre życie.28 lat w 1817: mam 11 dzieci28 lat w 2017: nie jestem gotów na związek28 lat w 2117: mamo, kupa! –

Wkrótce na Comedy Central ruszy nowy, kontrowersyjny program: "Drunk history: pół litra historii", gdzie pijani celebryci będą opowiadać o historii Polski

Wkrótce na Comedy Central ruszy nowy, kontrowersyjny program: "Drunk history: pół litra historii", gdzie pijani celebryci będą opowiadać o historii Polski – Osobiście wolałbym oglądać "Gwiazdy tańczą pod wpływem"...

Wilfred Leon po długiej biurokratycznej batalii wreszcie otrzymał zgodę na grę w siatkarskiej reprezentacji Polski i koszulkę z orzełkiem założy w 2019 roku. Pojawiają się jednak przeciwnicy jego gry dla nas. Post tego internauty trafia w sedno:

Wilfred Leon po długiej biurokratycznej batalii wreszcie otrzymał zgodę na grę w siatkarskiej reprezentacji Polski i koszulkę z orzełkiem założy w 2019 roku. Pojawiają się jednak przeciwnicy jego gry dla nas. Post tego internauty trafia w sedno: – "Ale jak to?! To nie Polak! Polska dla Polaków" - zakrzyknęła najbardziej prawicowa prawica na prawicy. Czego kompletnie nie rozumiem. Jeśli facet mieszka tu, płaci podatki, ma żonę - Polkę, córeczkę i raczej nie będzie się wysadzał - to ja nie widzę problemu.W jakiś sposób targają nami skrajności. A skrajności, jak zawsze powtarzam - są złe.Mieszkałem kiedyś na stancji, wśród nas chłopak, który miał tatę Egipcjanina, mieszkał w dzieciństwie w Czechach a po śmierci ojca dorastał w kraju matki - Polki. Nie znam drugiego tak świetnie obeznanego w historii Polski faceta, który by mówił i czuł naprawdę "po polsku". Wieczorami zdarzało się do późna w nocy debatować na temat gospodarki, geopolityki, polityki, ustroju, historii - zależało mu, żeby tutaj żyło się jak najlepiej. Jest dumny z Polski, jej niesamowitej, bogatej historii, troszczy się by było tu jak najlepiej. On naprawdę ten kraj kocha - z wyboru, nie przypadku.Przyjaźnimy się.Kto jest prawdziwym Polakiem? Dres, który nie pamięta kiedy wybuchło Powstanie warszawskie, siedzący na zasiłku czy ten "kolorowy", który zakasał rękawy, jest dumnym z Polski patriotą, pracującym, płacącym podatki, który stara się utrzymać rodzinę, być dobrym człowiekiem i w pełni się asymiluje uznając nasze zasady, naszą tradycję? Moim zdaniem ten drugi.PS. Nie, nie jestem za przyjmowaniem uchodźców. Ubiegam zarzut

To chyba najgorsza randka w historii randek. Chłopak umówił się z dziewczyną z Tindera i wylądowali w jego mieszkaniu

To chyba najgorsza randka w historii randek. Chłopak umówił się z dziewczyną z Tindera i wylądowali w jego mieszkaniu – Ona musiała skorzystać z toalety i zatkała swoim gównem kibel. W akcie desperacji wybrała je z toalety i wyrzuciła przez okno, a potem utknęła w tym oknie próbując je wyciągnąć. Z pomocą musieli jej przyjść strażacy, a chłopak - biedny student zorganizował internetową zbiórkę na wymianę okna

6 historii internautów, które pokazują, że życie bez zwierząt byłoby nudne (7 obrazków)

Feliks Totiew na cmentarzu "Miasto aniołów", przy grobach sześciorga wnucząt, które zginęły w wyniku ataku terrorystycznego na szkołę w Biesłanie: Boris (8 lat), Larisa (14 lat), Albina (11 lat), Anna (8 lat) Lubow (12 lat), Dżerassa (15 lat)

Feliks Totiew na cmentarzu "Miasto aniołów", przy grobach sześciorga wnucząt, które zginęły w wyniku ataku terrorystycznego na szkołę w Biesłanie: Boris (8 lat), Larisa (14 lat), Albina (11 lat), Anna (8 lat) Lubow (12 lat), Dżerassa (15 lat) –

Zaraz wciągnie coś

Zaraz wciągnie coś –
archiwum

Wśród mieszkańców Sydney (Australia) zapanował strach! Na ulicach miasta pojawiły się czerwone balony przywiązane do studzienek kanalizacyjnych. Obok niech widnieje napis: „To jest bliżej niż myślisz”. Brzmi znajomo?

Wśród mieszkańców Sydney (Australia) zapanował strach!Na ulicach miasta pojawiły się czerwone balony przywiązane do studzienek kanalizacyjnych. Obok niech widnieje napis: „To jest bliżej niż myślisz”. Brzmi znajomo? – Tak przeprowadzono akcję promocyjną nowego filmu na podstawie powieści Stephena Kinga

Niezwykłe zaręczyny ostatnio miały miejsce na lotnisku Chopina: W niedzielę na Lotnisku Chopina doszło do nietypowej, ale bardzo miłej sytuacji. Ratownik Lotniskowej Straży Pożarnej oświadczył się swojej dziewczynie na płycie lotniska. W przygotowaniu niespodzianki pomagali mu inni ratownicy

W niedzielę na Lotnisku Chopina doszło do nietypowej, ale bardzo miłej sytuacji. Ratownik Lotniskowej Straży Pożarnej oświadczył się swojej dziewczynie na płycie lotniska. W przygotowaniu niespodzianki pomagali mu inni ratownicy – Oczywiście kobieta odpowiedziała "tak", a niedługo później weszła na pokład samolotu już z zaręczynowym pierścionkiem na dłoni. O tej radosnej i niespodziewanej sytuacji poinformowało Lotnisko Chopina na swoim Facebooku
archiwum – powód

Facet kładąc się spać usłyszał w swoim garażu złodziei. Zadzwonił więc na policje. Niestety pan policjant przez telefon powiedział mu, że nie mają w tej chwili żadnego wolnego radiowozu

Facet kładąc się spać usłyszał w swoim garażu złodziei. Zadzwonił więc na policje. Niestety pan policjant przez telefon powiedział mu, że nie mają w tej chwili żadnego wolnego radiowozu – Facet rozłączył się, po czym zadzwonił za chwilę ponownie i mówi policjantowi:- Ja w sprawie tych złodziei w moim garażu. Nie kłopoczcie się już, zastrzeliłem ich.Po dosłownie 3 minutach na posesje zajechały 4 radiowozy, antyterroryści, karetki….. Złodziei oczywiście złapano.- Przecież mówił pan, że ich zastrzelił!- A wy mówiliście, że nie macie wolnego radiowozu..."

Mural w Łomży

Mural w Łomży –  Kto ty jesteś?Polak małyJaki znak TwójOrzeł biały

Aspołeczna kobieta z Hiszpanii przez 28 lat udawała niewidomą, aby mieć pretekst, by unikać kontaktu z ludźmi

Aspołeczna kobieta z Hiszpanii przez 28 lat udawała niewidomą, aby mieć pretekst, by unikać kontaktu z ludźmi – Trochę ją rozumiem

Norweska fotografka, Johanna Siring przyjechała na festiwal Rosklide z jednym celem: aby sfotografować przypadkowych ludzi przed i po tym jak ich pocałuje. Takie są efekty jej pracy (11 obrazków)