Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 18 sierpnia 2013 o 19:12
Ostatnio: 2 lutego 2020 o 20:13
Płeć: mężczyzna
Exp: 7275
Jest obserwowany przez: 391 osób
  • Demotywatorów na głównej: 5272 z 6418 (1028 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1990848
  • Komentarzy: 266
  • Punktów za komentarze: 591
  • Obserwuje: 3 osoby (pokaż demotywatory)
 

Ściana

Znowu to zrobili. Kibice Legii Warszawa pomalowali jedną z sal na 5 piętrze w Centrum Zdrowia Dziecka na oddziale Neurochirurgii:

 –
archiwum

Jeżeli nie możesz zasnąć, włącz melodię budzika. Mózg pomyśli, że pora do roboty i automatycznie zechce jeszcze pospać

Jeżeli nie możesz zasnąć, włącz melodię budzika. Mózg pomyśli, że pora do roboty i automatycznie zechce jeszcze pospać –
archiwum

Państwo potrzebuje ludzi do rządzenia. Przydatne doświadczenie w ogarnianiu burdelu

Państwo potrzebuje ludzi do rządzenia. Przydatne doświadczenie w ogarnianiu burdelu –

Tak będzie wyglądać następne pokolenie babć

Tak będzie wyglądać następne pokolenie babć –

Pewnie będziesz w szoku, ale tak właśnie wygląda niedźwiedź polarny po urodzeniu: Waży od 200 - 700g, a gdy dorośnie może ważyć od 300-700 kg (samce) i osiągać długość 2,4-3,0 m

Waży od 200 - 700g, a gdy dorośnie może ważyć od 300-700 kg (samce) i osiągać długość 2,4-3,0 m –

8 przykładów typowej ludzkiej logiki. Te ilustracje dotyczą 95% ludzi (9 obrazków)

archiwum

Kolejny pomysł na zarobek Januszów biznesu:

 –

Łódzkie wojny na hasła na murach zna cała Polska. Za te słowne potyczki między Widzewem a ŁKS-em odpowiedzialny jest ten człowiek, chowający się za pseudonimem Janusz III Waza

Łódzkie wojny na hasła na murach zna cała Polska. Za te słowne potyczki między Widzewem a ŁKS-em odpowiedzialny jest ten człowiek, chowający się za pseudonimem Janusz III Waza – Jego marzeniem są łódzkie derby, w trakcie których skandowano by „ŁKS nie czyta książek”, „Widzew jeździ Tico” itp. ŁKS DORABIA JAKO FRILANSER POD EŁDEKIEM

Wybory Miss USA - 1921 vs. 2017 rok. Kanony piękna się trochę zmieniły...

 –

Co każdy szanujący się brodacz powinien wiedzieć:

 –  INNI UCZĄ SYNÓW, JAK BYC PRAWDZIWYM MĘŻCZYZNĄ JESTEŚ TAKI SAM, JAK KAŻDA KOBIETA I KAŻDE DZIECKO. MASZ JUŻ WSZYSTKO KAŻDY FACET MOŻE ZACZĄĆ. ZAPUSZCZAĆ BRODĘ ‚4111-11174 ALE PRAWDZIWY FACET NIGDY NIE SKOŃCZY KIEDY BRODY PRZECINAJĄ SOBIE DROGĘ WIĘKSZA BRODA PIERWSZEŃSTWO

13 zdjęć, które pokazują jak bardzo zmieniła się technologia (14 obrazków)

archiwum

Pewien kot - kleptoman długi czas okradał sąsiadów z ich bielizny i skarpetek. A jakie hobby ma twój futrzak?

Pewien kot - kleptoman długi czas okradał sąsiadów z ich bielizny i skarpetek. A jakie hobby ma twój futrzak? –
archiwum

Demokracja - kiedy statek tonie, a załoga, zamiast go ratować, zaczyna wybierać nowego kapitana

Demokracja - kiedy statek tonie, a załoga, zamiast go ratować, zaczyna wybierać nowego kapitana –

Luty 1980, Leszek Cichy prezentuje kartkę, którą razem z Krzysztofem Wielickim odnaleźli na szczycie Mount Everest: „Jeśli chcesz się dobrze zabawić – zadzwoń do Pat Rucker 274-2602 Anchorage, Alaska, USA”

Luty 1980, Leszek Cichy prezentuje kartkę, którą razem z Krzysztofem Wielickim odnaleźli na szczycie Mount Everest: „Jeśli chcesz się dobrze zabawić – zadzwoń do Pat Rucker 274-2602 Anchorage, Alaska, USA” – Numer do ulubionej prostytutki zostawił Ray Genet, ostatni zdobywca szczytu w sezonie letnim 1979 (himalaista z Alaski zginął później podczas zejścia). Polacy są w zupełnie innym nastroju - na Mount Everest zostawiają różaniec i drewniany, 4-centymetrowy krzyżyk. Powtarzana nieoficjalnie informacja o krzyżyku dociera w zniekształconej formie do Radia Wolna Europa. Wkrótce w eter popłynie informacja, że polscy „lodowi wojownicy” nie tylko jako pierwsi w historii świata zdobyli zimą ośmiotysięcznik, ale też ustawili na szczycie 4-metrowy krzyż
archiwum – powód

Trochę niezręczna sytuacja...

Trochę niezręczna sytuacja... –

15 męskich zasad, których każdy mężczyzna powinien przestrzegać:

 –

Kto z Krakowa, ręka do góry

Kto z Krakowa, ręka do góry –
archiwum

W Kluczborku powstanie patriotyczny mural z Rotmistrzem Pileckim i Marszałkiem Józefem Piłsudskim

W Kluczborku powstanie patriotyczny mural z Rotmistrzem Pileckim i Marszałkiem Józefem Piłsudskim –

Na pewnej niepublicznej uczelni w Warszawie powstał pierwszy w Polsce kierunek o nazwie: wiedza o winie

Na pewnej niepublicznej uczelni w Warszawie powstał pierwszy w Polsce kierunek o nazwie: wiedza o winie – Jeśli będzie dużo zajęć praktycznych, to pewnie chętnych nie zabraknie

60 lat temu Polacy pokonali ZSRR na Stadionie Śląskim. Bohaterem został Gerard Cieślik

60 lat temu Polacy pokonali ZSRR na Stadionie Śląskim. Bohaterem został Gerard Cieślik – 20 października 1957 roku reprezentacja Polski odniosła jedno z najważniejszych zwycięstw w swojej historii. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie Biało-Czerwoni pokonali Związek Radziecki 2:1. Bohaterem został wtedy Gerard Cieślik, strzelec dwóch bramek.Edward Szymkowiak, Stefan Floreński, Roman Korynt, Jerzy Woźniak, Ginter Gawlik, Edmund Zientara, Edward Jankowski, Lucjan Brychczy, Henryk Kempny, Gerard Cieślik i Roman Lentner - tak wyglądała jedenastka Biało-Czerwonych na to spotkanie. Bohaterem został Gerard Cieślik, który zdobył obie bramki dla Polski. Pierwszą tuż przed przerwą, a drugą kilka minut po wznowieniu gry. 30-letni wówczas zawodnik Ruchu Chorzów stał się ulubieńcem Polaków. Do dziś jest jedynym piłkarzem, który znalazł się w Klubie Wybitnego Reprezentanta mimo braku odpowiedniej liczby meczów. Bilans Cieślika w kadrze zamknął się w 45 meczach i 27 golach. - To istny diabeł - mówił o nim legendarny golkiper ZSRR, Lew Jaszyn.Cieślik w kadrze znalazł się w ostatniej chwili. -  Żaden z nas nie myślał na boisku, żeby mścić się za narzucenie nam komunizmu czy też sowiecki najazd na Polskę w czasie wojny. Nam chodziło tylko o sport, o to żeby wygrać. Ruscy mieli świetny zespół. A my? Drużyna nam się wtedy udała. Chociaż ja znalazłem się w tej ekipie w ostatniej chwili. Zostałem dodatkowo powołany. Wróciłem z pracy, jem obiad i nagle w drzwiach staje Ewald Cebula. Wcześniej już w radiu słyszałem, że mam się stawić na zgrupowaniu, ale nie dałem mu tego po sobie poznać. Jak Ewald zdradził radosną nowinę, to łyżka zawisła w powietrzu, nad talerzem zupy - powiedział po latach bohater polskiej kadry w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".Kibiców zachwycił również Edward Szymkowiak. Bramkarz Polonii Bytom imponował swoimi interwencjami. Obronił wiele groźnych strzałów przeciwników i tylko raz dał się pokonać. Po meczu Szymkowiak rozpłakał się. Miał osobistą satysfakcję z pokonania Rosjan, gdyż w Katyniu zamordowany został jego ojciec, oficer Wojska Polskiego.Po ostatnim gwizdku kibice wbiegli na murawę i na rękach nosili piłkarzy reprezentacji Polski. Świętowanie przeniosło się na ulice śląskiej aglomeracji, choć fani nie mogli zbytnio obnosić się z tym, że cieszą się z pokonania ZSRR. W przypadku naruszenia porządku interweniować mogła milicja, a do tego groziły fanom nawet represje ze strony Służby Bezpieczeństwa