Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 4 kwietnia 2013 o 18:45
Ostatnio: 6 listopada 2019 o 9:50
Płeć: kobieta
Exp: 1575
Jest obserwowana przez: 151 osób
  • Demotywatorów na głównej: 1012 z 1165 (147 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 561677
  • Komentarzy: 10
  • Punktów za komentarze: 12
  • Obserwuje: 0 osób
 

Życie mija bardzo szybko

Życie mija bardzo szybko – Im szybciej zdasz sobie z tego sprawę,tym lepiej dla ciebie Mężczyzna opowiedział poruszającą historię o tym, jak zdał sobie sprawę, że zmarnował swoje życie. Użytkownik Reddita, JohnJerryson (46 l.) zamieścił swój wpis na forum o nazwie „Dziś zje*ałem”. Posty, które się tam pojawiają zazwyczaj są zabawne, ponieważ opisują pechowe wypadki, które przydarzyły się komuś w ciągu dnia. Ale ten facet zatytułował swoją opowieść inaczej: „Zje*ałem całe swoje życie”.Wpis był dość długi, ale naprawdę daje do myślenia i warto go przeczytać:„Cześć, mam na imię John. Przez jakiś czas tylko śledziłem forum, ale w końcu postanowiłem założyć konto, aby to napisać. Muszę coś z siebie wyrzucić. Parę słów o mnie. Jestem 46-letnim urzędnikiem i całe życie żyłem inaczej, niż chciałem. Nie mam żadnych marzeń ani zainteresowań. Stała praca od 9 do 17. Sześć dni w tygodniu. Przez 26 lat. Ciągle podążałem łatwiejszą ścieżką, co skończyło się na tym, że nie jestem tą samą osobą.Dziś dowiedziałem się, że żona zdradzała mnie przez ostatnie dziesięć lat, a mój syn nic do mnie nie czuje. Zdałem sobie też sprawę, że zabrakło mnie na pogrzebie ojca bez WYRAŹNEGO POWODU. Nie ukończyłem powieści, nie podróżowałem po świecie, nie pomogłem bezdomnym. To wszystko, czego pragnąłem dokonać, będąc nastolatkiem czy dwudziestolatkiem. Gdyby moje młodsze ja spotkało mnie dzisiaj, uderzyłbym sięw twarz. Zaraz opowiem, w jaki sposóbte marzenia się ulotniły.Zacznijmy od opisania mnie, gdy miałem 20 lat. Wydaje się, jakby to było wczoraj, kiedy byłem pewien, że zamierzam zmienić świat. Ludzie mnie kochali, a ja kochałem ludzi. Byłem odkrywczy, kreatywny, spontaniczny, nie bałem się ryzyka i świetnie dogadywałem się z innymi. Miałem dwa marzenia. Pierwszym było napisanie utopijnej/dystopijnej książki. Drugim była podróż dookoła świata i pomoc bezdomnym. W tamtym czasie spotykałem się z moją żoną już cztery lata. Młodzieńcza miłość. Kochała we mnie spontaniczność, energię, zdolność rozśmieszania i kochania ludzi.Byłem pewien, że moja książka zmieni świat. Przedstawiłbym perspektywę „zła” i „wynaturzenia”, ukazując czytelnikom, że każdy myśli inaczej, że ludzie nigdy nie wiedzą, jaki czyn jest zły. W weku 20 lat miałem napisanych 70 stron. W wieku 46 lat nadal mam ich 70. Przed 20 rokiem życia podróżowałem po Nowej Zelandii i Filipinach. Planowałem zwiedzić całą Azję, następnie Europę, a potem Amerykę (swoją drogą mieszkam w Australii). Do dziś byłem tylko w Nowej Zelandii i na Filipinach. Dochodzimy do miejsca, w którym wszystko się popsuło. Moje największe żale. Miałem 20 lat. Byłem jedynakiem. Musiałem się ustabilizować. Musiałem podjąć po studiach pracę, która podporządkuje sobie całe moje życie. Poświęcić całe życie pacy od 9 do 17. Co sobie myślałem? Jak mogłem żyć, skoro to praca była moim życiem? Po powrocie do domu jadłem obiad, przygotowywałem się do roboty na kolejny dzień i kładłem spać o 22, żeby wstać o 6 nazajutrz. Boże, nie pamiętam, kiedy po raz ostatni kochałem się z żoną.Wczoraj żona przyznała się, że zdradza mnie od 10 lat. 10 lat. Brzmi jak kawał czasu, ale jatego nie pojmuję. Nawet mnie to nie rusza. Mówi to, bo się zmieniłem. Nie jestem tą samą osobą, którą byłem. Co robiłem przez ostatnie 10 lat? Nie mogę wskazać niczego poza pracą. Nie byłem dobrym mężem. Nie byłem SOBĄ.Kim jestem? Co się ze mną stało? Nie poprosiłem nawet o rozwód, nie nawrzeszczałem na nią, nie płakałem.Nie poczułem NICZEGO. Teraz, gdy to piszę, czuję łzy. Nie dlatego, że zdradzała mnie żona, ale dlatego, że zaczynam rozumieć, iż umieram w środku.Co się stało z uwielbiającym zabawę, niebojącym się ryzyka, pełnym energii człowiekiem, który był mną, człowiekiem, który chciał zmienić świat? Pamiętam, jak zaprosiła mnie na randkę najładniejsza dziewczyna w szkole, ale odmówiłem jej dla obecnej żony. Boże, naprawdę nie miałemw liceum problemu z dziewczynami. Tak samo na studiach. Ale byłem wierny. Nie kombinowałem. Codziennie się uczyłem.Pamiętacie, jak mówiłem o podróżowaniu i pisaniu książki? To były pierwsze lata na uniwersytecie. Pracowałem dorywczoi przepuszczałem wszystko, co zarobiłem. Dziś oszczędzam każdego pensa. Nie pamiętam żadnego momentu, który spędziłbym nad czymś przyjemnym. Przyjemnym dla mnie. Czego w ogóle teraz chcę?Ojciec odszedł dziesięć lat temu. Pamiętam, jak dzwoniła mama, mówiąc mi, że jest z nim coraz gorzej. Ja byłem jednak coraz bardziej zajęty, byłem bliski otrzymania dużego awansu. Wciąż odkładałem wizytę, licząc podświadomie, że da radę. Umarł, a ja dostałem awans. Nie widziałem go od 15 lat. Kiedy zmarł, powiedziałem sobie, że to bez znaczenia, iż się z nim nie zobaczyłem. Jako ateista tłumaczyłem sobie, że skoro umarł, to i tak nie ma teraz znaczenia. CO SOBIE WYOBRAŻAŁEM? Uzasadniając wszystko, szukając wymówek, by odłożyć sprawy na potem. Prokrastynacja. Wszystko to prowadzi do jednego – do niczego. Tłumaczyłem sobie, że najważniejsza jest stabilność finansowa.Teraz wiem, że z pewnością nie jest. Żałuję, że nie robiłem niczego z zapałem, gdy go miałem. Moje zainteresowania. Moja młodość. Żałuję, że pozwoliłem pracy mną zawładnąć. Żałuję, że byłem okropnym mężem, maszynką zarabiającą pieniądze.Żałuję, że nie dokończyłem powieści, że nie zwiedziłem świata. Że nie wspierałem emocjonalnie syna, gdy było trzeba. Że byłem cholernym, pozbawionym uczuć portfelem.Jeśli to czytacie i macie przed sobą całe życie – proszę. Przestańcie prokrastynować. Nie odkładajcie marzeń na potem. Oddajcie się swoim zainteresowaniom pełni energii. Nie spędzajcie całego wolnego czasu w Internecie (chyba że wasza pasja tego wymaga).Proszę, zróbcie coś ze swoim życiem, póki jesteście młodzi. NIE statkujcie się, mając 20 lat. NIE zapominajcie o przyjaciołach, o rodzinie. O sobie. NIE marnujcie życia. Ambicji. Tak jak ja to zrobiłem. Nie bądźcie mną.Wybaczcie długi post, ale musiałem to tutaj z siebie wyrzucić. Zdałem sobie sprawę, że pozwoliłem prokrastynacji i pieniądzom powstrzymać mnie przed oddawaniem się zainteresowaniom, gdy byłem młodszy, a teraz jestem martwy wewnętrznie, stary i zmęczony”

Ten ojciec wiedział jak rozmawiać z synami, którzy pomalowali się farbami

Ten ojciec wiedział jak rozmawiać z synami, którzy pomalowali się farbami – W fajny, inteligenty i spokojny sposób wyraził swoje niezadowolenie oraz wprowadził dla nich karę - zakaz picia soku. Chłopcy pokazali braterską solidarność i zachowali się niezwykle godnie

I to są prawdziwe kobiety, a nie jakieś chodzące szkielety!

I to są prawdziwe kobiety, a nie jakieś chodzące szkielety! – Może dzięki tej zmianie nastolatki zrozumieją, że naprawdę nie trzeba mieć kompleksów i zaakceptują siebie takimi jakimi są Biblia mody, która kreuje trendy na całym świecie, do tej pory pokazywała zazwyczaj bardzo szczupłe modelki. Teraz jednak coś drgnęło. Ostatnia sesja w amerykańskim Vogue'u przedstawia dziewczyny o bardzo różnych ciałach. Niektórych wręcz XXL. Czy to początek pewnych zmian?Ostatnio w świecie mody głośno było o nowej kampanii bielizny marki Calvin Klein, w której pojawiła się Myla Dalbesio. Piękna modelka nosi rozmiar 10, jednakże okrzyknięto ją mianem "plus-size", co nie spodobało się ogółowi. Dlaczego? A dlatego, że przecież modelka nie wyglądała wcale, jakby była pulchna. W Vogue'u jednak pojawiły się dziewczyny, które już tym mianem określić spokojnie można. Tym bardziej misja - którą obrał sobie też oczywiście CK - się udała. Biblia mody naprawdę pokazała modelki o różnych ciałach i rozmiarach. Kto by pomyślał!Modelki o bardzo różnych ciałach wystąpiły w Vogue'u.Modelki o bardzo różnych ciałach wystąpiły w Vogue'u.•twitter.comNa czarno-białych zdjęciach zatytułowanych "The Best Lingerie Comes in All Sizes" widać duże uda i obfite biusty, ale dziewczyny w bieliźnie prezentują się naprawdę pięknie. Niektóre z nich mają ciała typowe dla normalnej kobiety, inne z kolei nieco większe i właśnie plus-size. Różnorodność jest piękna, a dobrze dopasowana bielizna to podstawa! Dziewczyny są radosne, pokazują emocje i własne ciała, zdając się nie mieć kompleksów

Przechodzimy na wyższy poziom gdy zaczynamy traktować ludzi lepiej, niż oni nas traktują

Przechodzimy na wyższy poziomgdy zaczynamy traktować ludzi lepiej, niż oni nas traktują –

Ten filmik i historia z nim związana wycisnęły mi łzy z oczu

Ten filmik i historia z nim związana wycisnęły mi łzy z oczu – Chris Picco i jego żona Ashley z niecierpliwością czekali na swoje pierwsze dziecko. Niestety kobieta 9 listopada nagle zmarła będąc w 24 tygodniu ciąży. To zmusiło lekarzy do przeprowadzenia cesarskiego cięcia i próby ratowania dziecka. Chris nazwał synka tak jak planował z żoną - Lennon James. Lekarze poinformowali ojca, że mimo ich starań synkowi nie pozostało wiele czasu... Ashley przed śmiercią często puszczała muzykę, żeby uspokoić dziecko w swoim łonie. Wyjątkowo kojąco działała piosenka "Blackbird". Podobnie teraz Chris chciał umilić synowi ostatnie dni jego życia. Przyniósł więc gitarę na oddział intensywnej terapii i codziennie przez kilka godzin śpiewał dla niego. Lennon, dzień po nakręceniu tego filmu, zasnął w ramionach swojego tatusia już na zawsze...

Zatrzymaj się na chwilę i poświęć swój cenny czas osobom bliskim Twojemu sercu

Zatrzymaj się  na chwilę i poświęć swój cenny czas osobom bliskim Twojemu sercu – Tę historię pewnie zna wielu z Was, ale warto ją przypominać, by nikt nie zapomniał co jest w życiu najważniejsze Syn: "Tato, czy mogę Tobie zadać pytanie?"Ojciec: "Tak, oczywiście, a o co chodzi?"Syn: "Tato… ile zarabiasz na godzinę?"Ojciec: " To nie jest twoja sprawa, a w ogóle dlaczego pytasz o takie rzeczy”Syn: "Ja tylko chciałem wiedzieć, ile zarabiasz na godzinę…nie gniewaj się”Ojciec: "Jeśli musisz to wiedzieć, zarabiam 100 dolarów na godzinę."Syn: "Ohhh”… spuścił wzrok i ze smutkiem zapytał..."Tato, czy mógłbym od Ciebie pożyczyć 50 dolarów?"Ojciec był wściekły.„Synu jeśli tylko dlatego pytasz, że chcesz pożyczyć pieniądze aby kupić głupią zabawkę lub inne bzdury, to w tej chwili maszeruj prosto do swojego pokoju i wskakuj do łóżka. Pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja ciężko pracuje każdego dnia dla… takiego dziecinnego i egoistycznego zachowania jak Twoje?!”Chłopiec cicho odszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi.Mężczyzna usiadł i zaczął się jeszcze bardziej nakręcać myśląc o pytaniach małego chłopca . Jak on śmie pytać żeby tylko wyciągnąć pieniądze? Minęła godzina, emocje opadły i mężczyzna zaczął się zastanawiać:„Może mały rzeczywiście potrzebował tych$50 na coś niezwykle ważnego.. przecież do tej pory nie za często prosił o pieniądze ”. Wstał , ruszył spokojnym krokiem w stronę pokoju synka i otworzył drzwi.."Synu, śpisz?"- zapytał"Nie tato, nie śpię""Pomyślałem, że trochę za ostro zareagowałem na Twoje wcześniejsze pytania …Wiesz, że ciężko pracuje a to był szczególnie męczący i długi dzień… Wyjął banknot . ”Oto 50 dolarów o które prosiłeś..." Chłopiec usiadł prosto i uśmiechnął się: "Och, dziękuję tatusiu!". Następnie, sięgając pod poduszkę swoją małą rączką, wyciągnął kilka zgniecionych banknotów i pokazał je ojcu. Mężczyzna zobaczył, że chłopak miał już pieniądze i złość ponownie zaczęła powracać .Chłopiec powoli liczył swoje pieniądze, a potem spojrzał na ojca z wyrazem radości na twarzy."Dlaczego chcesz mieć więcej pieniędzy, jeśli już jakieś masz "? zapytał ojciec."Ponieważ nie miałem dość, ale teraz już mam” odpowiedział ucieszony chłopiec."Tatusiu, uzbierałem już 100 dolarów .CZY MOGĘ TERAZ KUPIĆ GODZINĘ TWOJEGO CZASU? Proszę wróć jutro wcześniej do domu żebym mógł z tobą zjeść wspólną kolację…”Ojciec został na swoim miejscu jak rażony piorunem. Minęła długa chwila po której objął małego synka i zaczął błagać o przebaczenie…

Bardziej wzruszającego filmiku chyba nie widziałam!

Bardziej wzruszającego filmiku chyba nie widziałam! – Nie mogę uwierzyć w to, co zrobił ten 10-miesięcznymaluch gdy jego mama zaczęła mu śpiewać piosenkę

38 cudownych zdjęć młodych par, którym nawet śnieg i mróz nie popsuł ich wielkiego dnia (39 obrazków)

To nie jest lista rzeczy, które POWINIENEŚ robić, kiedy kochasz

To nie jest lista rzeczy, które POWINIENEŚ robić, kiedy kochasz – Jeśli czujesz, że coś „powinieneś”, to być możetak naprawdę wcale nie kochasz Po czym poznać, że kochasz:1) Kochasz, gdy niczego nie wymagasz od drugiej osoby. Nawet tego, by czyniła cię szczęśliwą.2) Kochasz, gdy przejmujesz się tym, co robi, a nie martwisz o to, co robi.3) Kochasz, gdy ona mówi lub robi coś zupełnie niemającego znaczenia, a ty i tak czujesz się zaskoczony.4) Kochasz, gdy tęsknisz za tą jedną osobą,ale nie potrzebujesz jej.5) Kochasz, gdy ma rację, nawet jeśli jej nie ma.Przecież możesz się mylić. Kto wie?6) Kochasz, gdy kochasz innych, którzy także ją kochają.7) Kochasz, gdy widzisz ich takimi, jacy są. A nie gdy widzisz ich takimi, jakimi chciałbyś, żeby byli.8) Kochasz, gdy obawiasz się ją stracić, a nie robisz niczego, co mogłoby do tego doprowadzić.9) Kochasz, gdy razem piszecie scenariusz dramatu, który akurat przeżywacie.10) Kochasz, gdy przyznajesz jej rację, gdy jest smutna.11)  Kochasz, gdy dbasz o siebie, dobrze sypiasz i jesz z apetytem.12) Kochasz, gdy zapominasz jejo czymś powiedzieć… cały czas.13) Kochasz, gdy nie potrafisz zasnąć i czujesz się koszmarnie, a jest 3 nad ranem, odwracasz się do niej, przytulasz i już po chwili jest ci trochę lepiej.- NIESPODZIANKA!14) Kochasz, gdy wysłuchujesz jej, kiedy jestchora, a ty nie możesz nic zrobić.15) Kochasz, gdy ona ma na coś ochotę, a ty nie, więc nie robisz tego a jej to nie przeszkadza.16) Kochasz, gdy tylko przyjdzie ci na myśl „śmiech”, a ona już się śmieje.17) Kochasz, gdy nadal potrafisz kochać siebie.To są rzeczy, które czuję, kiedy kocham. Miłość przychodzi i odchodzi. I tak sobie przychodzii odchodzi. Nie ma nic złego w niekochaniu. Tak samo jak nie ma nic złego w byciu zakochanym aż po grób.

Posprzątałam w swojej w głowie… poukładałam przypadkowe myśli, wyczyściłam emocje, odświeżyłam pamięć

Posprzątałam w swojej w głowie… poukładałam przypadkowe myśli, wyczyściłam emocje, odświeżyłam pamięć – Teraz mam porządek… Nawet myśleć mi się niechce, żeby znowu nie nabałaganić!

"Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem

"Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem – Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym "kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz.Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni"Prześlij te słowa komu zechcesz.Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie samo jak wczoraj

Przyjaźń jest czasem ważniejsza niż by się mogło wydawać

Przyjaźń jest czasem ważniejsza niż by się mogło wydawać – Pamiętaj, że gdzieś jest ktoś kto Cię potrzebujei dla kogo jesteś najważniejszą osobą w życiu
Źródło: popularnie.pl

- Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie? - Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie - odrzekł Mistrz

- Dlaczego wszyscy tutajsą tak szczęśliwi, a ja nie?- Dlatego, że nauczyli się widzieć dobroi piękno wszędzie - odrzekł Mistrz – - Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna? - Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebietego, czego nie widzisz w sobie
Źródło: Anthony de Mello / http://www.facebook.com/Po.Pierwsze.Ludzie

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać" – Jeśli masz prawdziwą przyjaciółkę, której możesz podziękować za te wszystkie rzeczy - nie czekaj dłużej i po prostu zrób to! 1. Dziękuję Ci za to, że zawsze mogę na Ciebie liczyćKaidy ma swoje Zycie i codziennie różne rzeczy do załatwienia ale mimo to zawsze znajdujesz chwilę dla mnie, by upewnić się, że wszystko jest w porządku. Stoisz mi swoim ramieniem kiedy potrzebuje się wypłakać i nawet jeśli zadzwonię do Ciebie o 2 w nocy zawsze znajdziesz dla mnie czas2. Dziękuję Ci za to, że martwisz się o mnie,kiedy wracam do domuKiedy wychodzimy gdzieś razem czuję się bezpieczna. Nieważne ile wypiję - wiem, że jesteś obok i na koniec imprezy bezpiecznie wyląduję w łóżku. Nie zawsze w swoim, ale to tylko dlatego, że Twoje jest bardziej wygodne i rano wstajesię z niego z uśmiechem na ustach.3. Dziękuję Ci za to, że każde moje urodziny są dla Ciebie takie ważneZ roku na rok urodziny wydają się być mniej ważne, ale nie moje, nie wtedy gdy jestem z Tobą. Jesteś w stanie podnieść moje urodziny do rangi tygodniowego święta narodowego i to cholernie niesamowite!4. Dziękuję ci za to, że nie pozwalasz mi pisaćlub dzwonić po pijakuTo pomogło mi wiele razy uniknąć nieprzyjemnych rozczarowań i wstydu na drugi dzień. Szczególnie dziękuję Ci za to, że nie pozwalasz mi zadzwonić do mojej matki, ona i tak martwi się wystarczająco dużo. A ja nie chciałabym przysparzać jejkolejnych powodów do smutku5. Dziękuję Ci, że przy Tobie mogę być bardziej otwartaWiem, że czasem sprawiam wrażenie zimnej suki,niepotrzebującej przyjaciół, ale dzięki temu, że wytrzymujesz tyle czasu ze mną wiem, że ta zimna suka, którą jestem potrzebuje czasem właśnie takiego kogoś jak Ty6. Dziękuję za poinformowanie mnie, kiedy moje włosy wyglądają dobrze lub źleLubie wiedzieć na czym stoję, a wiem że mogę liczyć na Twoją szczerość i nie będziesz karmić mnie jakimiś słodkimi kłamstwami7. Dziękuję Ci za przypomnienie mi o spotkaniuZa te wszystkie sytuacje gdy wyganiasz mnie z łazienki i mówisz, że za 20 minut muszę być w umówionym miejscu. Kocham Cię za to!8. Dziękuję za to, że zawsze nosisz tampony w torbie, bo wiesz, że ja tego nie robięZnasz mnie i wiesz, że jestem nieodpowiedzialna, jeśli o to chodzi, byłam taka od zawsze i cieszę się, że mimo wszystko nadal mogę na Ciebie liczyć również w tej kwestii9. Dziękuję Ci za wspólne pijackie przyśpiewki o 3 nad ranemDziękuję za wspólne pijackie przyśpiewki o trzeciej nad ranem. To te wieczory, dla których warto żyć. W końcu nie ma nic lepszego niż powrót z imprezy nad ranem i dalsze śpiewanie starych hitów bez obaw o to, że nie znamy tekstu10. Dziękuję Ci za to, że ocierasz mi łzyCzasami życie jest do bani, ale wszystko jest dużo |lżejsze gdy Ty jesteś przy mnie i mówisz mi, że wszystko będzie dobrze. Za te wszystkie chwile gdy ocierałaś mi łzy z policzków, gdy żadne słowa nie były potrzebne, bo wiedziałam, co chciałaś powiedzieć. Nawiasem mówiąc, za to też Cię kocham!11. Dziękuję za to,  że dzięki Tobie się śmiejeKiedy jestem z Tobą potrafisz mnie tak rozbawić, że ze śmiechu boli mnie brzuch. To jest w Tobie wspaniałe12. Dziękuję Ci za to, że lubisz te sameprogramy telewizyjne, co jaJak tylko zdałam sobie sprawę, że jesteśmy uzależnieni od tych samych telewizyjnych bzdur, wiedziałam, że będziemy przyjaciółkami na całe życie13. Dziękuję Ci za to, że wiesz kiedy jest ze mną coś nie takCzasami nie chce mówić co mi jest i po prostu chce być sama. Dziękuję Ci, że nie odpuszczasz i  dążysz do tego bym powiedziała Ci co mnie trapi. Ty zawsze wiesz, co powiedzieć, abym poczuła się lepiej14. Dziękuję Ci za to, że cieszysz się z moich sukcesówZa to, że zawsze gdy zaczyna mi się coś układać Ty jesteś pierwszą osobą gotową do świętowania i złożenia mi najszczerszych gratulacji. Nigdy nie jesteś zazdrosna, a czasem wydajesz się być wszystkim bardziej podekscytowana niż ja15. Ale przede wszystkim......DZIĘKUJĘ CI ZA TO, ŻE JESTEŚ!

Najtrudniejszą rzeczą jest rozstać się z kimś, z kim lubisz być cały czas

Najtrudniejszą rzeczą jest rozstać się z kimś, z kim lubisz być cały czas –

Drodzy Panowie! Jak widać nie potrzeba wiele, by kobieta czuła się przy Was naprawdę szczęśliwa

Drodzy Panowie! Jak widać nie potrzeba wiele,by kobieta czuła się przy Was naprawdę szczęśliwa –

Miłość mówi: "Poświęcenie siebie dla dobra drugiej osoby"

Miłość mówi: "Poświęcenie siebie dla dobra drugiej osoby" – Aborcja mówi: "Poświęcenie drugiej osoby, dla dobra samego siebie" Zmartwiona kobieta poszła do ginekologa i powiedziała:- Doktorze, mam poważny problem i bardzo potrzebuje pańskiej pomocy. Mam dziecko, które ma niecały roczek, a ponownie zaszłam w ciążę. Nie chce mieć dziecka tak szybko.Na to doktor się spytał:- No dobrze, ale co ja mam zrobić?- Chciała bym, żeby pan przerwał moją ciąże. Mam nadzieję, że mi pan pomoże.Lekarz pomyślał przez chwilę i powiedział:- Chyba mam lepsze rozwiązanie tego problemu, zresztą dużo bezpieczniejsze dla pani.Kobieta uśmiechnęła się, myśląc że lekarz zgodzi się na jej prośbę.- Widzi pani, skoro nie chce pani się zajmować dwojgiem dzieci jednocześnie - kontynuował lekarz - zabijmy to pierwsze które trzyma pani teraz w rękach. W ten sposób będzie pani mogła trochę odpocząć zanim pojawi się kolejne. Skoro mamy zabić jedno z nich to chyba obojętne które. Poza tym, nie będzie ryzyka jakie niesie za sobą aborcja.Kobieta mocno zaniepokojona słowami doktora krzyknęła:- Ależ to okropne co pan mówi! Przecież to zbrodnia zabić dziecko!- Zgadzam się - odparł ginekolog - Ale przecież wydawało mi się że nie ma pani nic przeciwko, więc pomyślałem że to lepsze rozwiązanie.Lekarz uśmiechnął się widząc, że kobieta chyba zrozumiała do czego zmierza.Przekonał matkę, że to nie ma różnicy które dziecko chce zabić. Zbrodnia jest ta sama!
Źródło: http://podaj.to

Ten wiersz autorstwa Juliana Tuwima to absolutny majstersztyk językowy!

Ten wiersz autorstwa Juliana Tuwima to absolutny majstersztyk językowy! – W wersji fonetycznej brzmi identycznie zarówno w języku polskim jak i języku francuskim, jedynie znaczenia są inne Oko trę, że mam ból.Taki los. Komu żal?Oko trę, pali sól.O, madame, kulą wal!Ile trosk, ile burz,a ma krew kipi, wre.O madame! Oto nóż.O madame! Oto mrę.O, cotrain, je m’emboulle,taquilosse, comme ou jalle,o, cotrain, palisoule,om, madame, coulon valle!Il est trosque, il est bouge,à ma créve, qui pis vrai.O madame, o, tonouche,o madame, o tomb rain!

"Ludzie rodzą się, żeby mogli nauczyć się jak żyć dobrym życiem, czyli jak ciągle kochać innych ludzi i jak być zawsze dobrym, prawda? A potem dodał: psy jak się rodzą to już to umieją, więc nie muszą spędzać tu tyle czasu"

"Ludzie rodzą się, żeby mogli nauczyć się jak żyć dobrym życiem, czyli jak ciągle kochać innych ludzi i jak być zawsze dobrym, prawda? A potem dodał:  psy jak się rodzą to już to umieją, więc nie muszą spędzać tu tyle czasu" –  Jestem weterynarzem i zostałem poproszony o zbadanie dziesięcioletniego psa rasy wilczarz irlandzki o wdzięcznym imieniu Belker. Właściciele psa, Ron i jego żona Lisa oraz ich mały synek Shane byli bardzo związani z Belkerem i mieli nadzieję na cud. Po zbadaniu Belkera okazało się, że umiera na raka. Powiedziałem im, że nie ma szans na jego wyleczenie i zaproponowałem, że pomożemy mu spokojnie umrzeć w ich domu. W trakcie ustaleń dotyczących całej procedury Ron i Lisa powiedzieli mi, że chcą by ich sześcioletni syn Shane był obecny podczas zabiegu, ponieważ uważają, że to będzie dla niego cennym doświadczeniem.Następnego dnia, czułem znajomą gulę w gardle widząc jak cała rodzina zgromadziła się wokół Belkera. Shane wydawał się taki spokojny klepiąc psa po raz ostatni i zastanawiałem się czy chłopiec rozumie co się dzieje. W ciągu kilku minut Belker spokojnie od nas odszedł. Shane wydawał się całkowicie akceptować ten fakt. Jeszcze przez chwilę siedzieliśmy razem zastanawiając się głośno nad tym dlaczego zwierzęta żyją krócej niż ludzie.Shane, który do tej pory tylko słuchał nagle powiedział - Ja wiem dlaczego tak się dzieje. Zadziwieni, zwróciliśmy się ku niemu. To co powiedział potem po prostu mnie poraziło. Nigdy w życiu nie słyszałem wyjaśnienia, które przynosiłoby tyle otuchy. Shane powiedział - Ludzie rodzą się, żeby mogli nauczyć się jak żyć dobrym życiem, czyli jak ciągle kochać innych ludzi i jak być zawsze dobrym, prawda? A potem dodał:- A psy jak się rodzą to już to umieją, więc nie muszą spędzać tu tyle czasu.

Skoro nie mamy czasu by zatrzymać się i posłuchać jednego z najlepszych muzyków świata grającego najwspanialszą muzykę jaką kiedykolwiek skomponowano, to ciekawe ile innych ważnych i pięknych rzeczy nam w życiu umyka...

Skoro nie mamy czasu by zatrzymać sięi posłuchać jednego z najlepszych muzyków świata grającego najwspanialszą muzykę jaką kiedykolwiek skomponowano, to ciekawe ile innych ważnych i pięknych rzeczy nam w życiu umyka... –  W waszyngtońskim metrze usiadł pewien człowiek i zaczął grać na skrzypcach. Był mroźny styczniowy poranek. W ciągu około 45 minut zagrał 6 utworów Bacha. Szacuje się, że w tym czasie, 1.100 ludzi przeszło przez stację metra udając się do pracy. Po upływie trzech minut pewien pan w średnim wieku zauważył, że gra jakiś muzyk. Zwolnił kroku i zatrzymał się na parę sekund, po czym pośpiesznie ruszył dalej, aby nie zakłócić swego harmonogramu dnia. Minutę później skrzypek otrzymał pierwszego dolara: jakaś kobieta rzuciła mu go do futerału i poszła sobie dalej, nie zatrzymując się. Kilka minut później jakiś człowiek oparł się o ścianę, aby posłuchać gry, ale zaraz potem spojrzał na zegarek i odszedł. Najwyraźniej był już spóźniony do pracy. Osobą, która poświęciła skrzypkowi najwięcej uwagi, był 3-letni chłopczyk. Jego matka kazała mu się pośpieszyć, ale chłopczyk zatrzymał się, aby jeszcze spojrzeć na skrzypka. W końcu popchnęła go mocno; chłopiec ruszył z miejsca, ale cały czas odwracał głowę. Takie samo zachowanie powtarzało się u kilkunastu innych dzieci. Wszyscy rodzice, bez wyjątku, kazali im iść dalej.Podczas 45 minut gry tylko 6 osób zatrzymało się na chwilę. Około 20 dało mu pieniądze, potem jednak odeszło, nie zwalniając kroku. Zebrał 32 dolary. Kiedy przestał grać i zapadła cisza, nikt tego nie zauważył. Nie było oklasków, ani żadnych słów uznania. Nikt nie wiedział, że owym skrzypkiem był Joshua Bell, jeden z najbardziej utalentowanych muzyków świata. Zagrał właśnie kilka najtrudniejszych utworów, jakie kiedykolwiek zostały skomponowane, na skrzypcach wartych 3,5 milionów dolarów.Dwa dni wcześniej, wszystkie bilety na koncert Joshua Bell'a w Bostonie zostały wyprzedane. Średnia cena biletu wynosiła 100 dolarów. To jest prawdziwa historia. Joshua Bell, grający incognito na stacji metra, brał udział w eksperymencie społecznym zorganizowanym przez Washington Post. Eksperyment dotyczył percepcji, gustu i ludzkich priorytetów. Pytania brzmiały:Czy w zwykłym otoczeniu i o niesprzyjającej godzinie potrafimy ujrzeć piękno? A może przestajemy je doceniać? Czy potrafimy dostrzec talent w nieoczekiwanym miejscu?Jeden z możliwych wniosków płynących z tego eksperymentu może brzmieć: jeśli nie mamy czasu, aby zatrzymać się i posłuchać jednego z najlepszych muzyków świata, grającego najlepszą muzykę, jaką kiedykolwiek skomponowano, to ile innych rzeczy nam umyka?