Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

6 / 6
Elfines

[demot] Napaść, molestowanie, ale wszystko jest ok i fajnie, bo to półnaga laska i pijany koleś...

2 / 2
Elfines

[demot] @maksiking9 Jasne, najlepiej obwiniać ofiarę. A może by tak kosztami uszkodzenia obciążyć firmę kurierską, żeby zaczęła prowadzić usługi na spodziewanym poziomie?

-1 / 11
Elfines

[demot] @Fragglesik Skup się, może zrozumiesz. Choć faktycznie, Ciebie ten demot może nie dotyczyć.

-5 / 15
Elfines

[demot] @Buka1976 To jest właśnie złudzenie tych, którzy przeżyli. Ty przeżyłeś, inni przeżyli, a ilu nie? Ile wtedy dzieci ginęło od błahych upadków. Trzymając się Twojego porównania choroby zakaźne nie są groźne, przecież na nie nie umarłeś, więc o co cały ten krzyk z Ebolą czy Czarną Śmiercią. Zobacz jak w historii zmieniała się spodziewana długość życia - wydłuża się właśnie dzięki postępowi. Bezpieczeństwo pracy, medycyna, technologia itp Chyba nie kwestionujesz sensu pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych, mimo że przez pierwsze 20 lat Twojego życia ich nie było lub nie były wymagane? https://pl.wikipedia.org/wiki/Oczekiwana_dalsza_d%C5%82ugo%C5%9B%C4%87_trwania_%C5%BCycia

0 / 2
Elfines

[demot] @masti23 tylko wcześniejsza dostawa nie zawsze oznacza krótsze czekanie. Co jeśli zamówisz na 15-17, wcześniej urwiesz się z pracy, żeby na tą 15 być, a łaskawy kurier był o 13 i ma Cię w dupie? Nie wcześniejsze przybycie to nie jest pójście na rękę, tylko realizacja zlecenia niezgodna z zamówieniem.

2 / 4
Elfines

[demot] @masti23 chyba mało zamawiałeś kurierem. Rzadko się zdarza żeby byli o podanym PRZY ZAMÓWIENIU czasie. Albo dzwonią rano o 7, że jednak im pasuje być 3h wcześniej, albo siedzisz na dupie a on jest 4h później. Oni wierzą, że są panami, do których sługa-klient ma się dostosować. W tym rzecz, że firmy kurierskie NIE pracują na jedną zmianę. Z założenia do firm są dostawy do 15, do adresów domowych do 20 lub 22. Tylko kurierom nie chce się tyle siedzieć (mimo że pracodawca tego wymaga), wolą zostawić awizo i zrobić sobie wcześniej fajrant. Rekordem jaki miałem kiedy kurier nie informował, że ma dla mnie przesyłkę (zamówienie z zagranicy wysłane pocztą krajową nadawcy, ale u nas obsługiwane przez kuriera, więc żadnych dodatkowych opcji), nie zadzwonił, NIE ZOSATWIŁ AWIZO, po prostu uznał, że jak dwa dni pod rząd o 13 mnie nie ma w domu to ma to w dupie i paczka wróciła do nadawcy po drugiej stronie Europy. Pracą kurierów jest dostarczanie przesyłek, a nie pojawienie się w losowym miejscu pod wskazanym adresem

1 / 3
Elfines

[demot] @masti23 nie wszyscy mają taką możliwość. Zależy od firmy, od ludzi, od klimatu. Są zakłady zamknięte i pracując w rafinerii, czy kopalni, czy porcie nic nie zrobisz, bo kuriera nie wpuści ochrona, a Ty do bramy masz kilometr. Tak jak napisał @szyyszyy czasami zamawiam ciężkie, duże rzeczy i nie będę ich transportował 30 km bo szanownemu panu kurierowi nie pasuje mu jego praca. Pracą kuriera jest dostarczenie przesyłki, a nie zawiadomienia o paczce do odbioru.

9 / 15
Elfines

[demot] @azareel taki, że nie każdy pierdzi w stołek 8 godz siedząc w biurze. Ludzie pracują w miejscach, w których nie mogą przyjmować kurierów (wyobrażasz sobie odbierani paczki siedząc na kasie w markecie?), albo po prostu nie siedzą "w miejscu pracy" (wszyscy kierowcy itp).

-1 / 1
Elfines

[demot] @seybr czyli pozwolenie DOSTAŁA. Ale chciała się wykłócać o większą liczbę sztuk broni i to jej prawo, tak jak policji prawo ograniczać liczbę, jeśli uznają ją za bezzasadną. Ale jak sam napisałeś - pozwolenie dostała od razu.

-1 / 3
Elfines

[demot] @lasek0110 kompletna bzdura, od zmiany przepisów w 2011 r. nie mogą odmówić. I tak jak napisałeś - przeczytaj ustawę. Poza kat. A nie mogą odmówić.

3 / 11
Elfines

[demot] @demitri ale żyjemy w Europie, w europejskiej cywilizacji i w kręgu europejskich kultur. A do czego chcesz się porównać? Do Japonii gdzie jest niemal całkowity zakaz? Do Australii gdzie jest niemal jak w Anglii? Do Ameryki Południowej, gdzie przepisy są luźne, bo władza nie daje sobie rady z kartelami? Nieee oczywiście powiesz "jak w USA". OK. To jak w Kalifornii, gdzie broń jest niemal niedostępna jak w Anglii? Może jak w New Jersey z limitami pojemności magazynków do 10? Albo New York, z limitami do 7 nb, zakazem noszenia jakiejkolwiek broni i niemal nieistniejącym prawem do samoobrony (w NY mieszkał, a w NJ mieszka kumpel, który ma broń, więc się nasłuchałem). W NY grozi 7 lat więzienia za posiadanie KAŻDEGO magazynka przekraczającego limit pojemności. Pisanie "jak w USA" to tylko dowód braku dokładnej znajomości tematu tylko łapania się na hasełka z memów. Tak, są stany ze swobodnym dostępem jak Teksas czy Arizona. I tam broń wpada w ręce setek i tysięcy nieodpowiednich osób. Wbrew memom, tam jest spora ilość strzelanin. Tam bez problemu skazany przestępca z innego stanu kupi broń. Chcesz takiego kraju? Ja nie.

6 / 10
Elfines

[demot] @demitri dziękuję, nie musisz mi podawać linków. Ja nie musiałem "pytać kolegów", mam pozwolenie od 4 lat i jeżdżenie na zawody jakoś mnie nie boli. Chcesz mieć broń do samoobrony i w ogóle nie strzelać? Myślisz, że to jak pilot od TV, wszystko jedno gdzie skierujesz i zadziała? Trzeba dużo i regularnie trenować, a jak trenujesz to start w zawodach raz albo dwa w roku to naprawdę niezauważalny problem. A gdzie w Europie jest to zdrowe podejście? Nie daj się złapać na populistyczne hasełka i pojedyncze zdania. Poznaj kompleksowo przepisy dot. broni w krajach europejskich to zobaczysz, że w Polsce przepisy są jednymi z najluźniejszych. Nigdzie indziej sportowiec nie może nosić broni (a w każdym kraju pozwolenie ze zgodą na noszenie jest bardzo trudno osiągalne). W wielu krajach nie kupisz kałacha czy czegoś podobnego, ograniczenia pojemności magazynków, ograniczenia w dostępie do broni krótkiej itd. W Europie Polska jest rajem dla posiadaczy broni. A dlaczego tak mało osób posiada? Z kilku powodów: 1. Wbrew krzykom niektórych, większość Polaków po prostu nie chce jej posiadać. 2. To droga "zabawa". 3. Niewielu wie, że może, bo w internecie krążą mity "broń jest nielegalna", ale to się zmienia i od ok 2 lat zainteresowanie bronią rośnie lawinowo!

-3 / 3
Elfines

[demot] Taki typ najprawdopodobniej nie przeszedłby badań, albo poległ by na wywiadzie środowiskowym policji. Za to Ty posiadając broń miałbyś szansę bronić się przed dużo silniejszym napastnikiem.

5 / 11
Elfines

[demot] @demitri a kto powiedział, że bez pokrowca? Rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji jasno mówi jak nosić broń. Marzy Ci się dziki zachód z rewolwerami na pasie? Nieee... od 3 lat noszę broń niemal codziennie, jakoś nikt pretensji nie miał, co więcej - nikt nie zauważył. Pozwolenie po 2-6 miesiącach od podjęcia decyzji, że chcesz mieć. Czas na naukę, obrót papierków itp. Tak, masz rację nic nie wiem, tylko w internecie o tym czytałem. http://i.imgur.com/utApZeN.jpg Zdjęcia Kałacha nie wrzucę, bo się nie mieści przed ekranem.

12 / 14
Elfines

[demot] @lol511 i właśnie ludzie, którzy myślą, że broń służy do rozwiązywania problemów nie powinni mieć do niej dostępu.

-4 / 10
Elfines

[demot] @demitri bzdura kompletna. Takie ograniczenia dotyczą jedynie broni na pozwolenie kat. A - do celów ochrony osobistej. Broń do celów sportowych lub kolekcjonerskich można mieć po 2-6 miesiącach, bez najmniejszych problemów, a jeśli spełniasz warunki ustawowe policja nie ma prawa odmówić wydania. A broń sportową można nosić przy sobie załadowaną tak samo jak tą do ochrony osobistej

1 2 3 4 5 następna »