Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

CichyTelewidz

Komentarz poniżej poziomu pokaż
-5 / 7
CichyTelewidz

[demot] Jak to jak? Kiedyś dzieciaki szalały, ale i wiedziały jak sobie poradzić, w razie kłopotu. A teraz to nie umie, bo mamusia za dziecko zrobi. Albo zupełnie nie myślą i mogą puścić się drabinki wisząc głową w dół. Inna sprawa, że W-F mógł być z osobą, która w ogóle nie ma pojęcia o udzielaniu pomocy albo asekuracji w trakcie wykonywania ćwiczenia.

0 / 0
CichyTelewidz

[demot] kolejna bajka, tym razem z elementami świata przyrody. Hipopotamy ani trochę nie pomagały antylopie. W dalszej części, kiedy rozprawiły się z krokodylem, szykowały się do rozszarpania antylopy. Hipopotamy są bardzo terytorialne i gotowe zabić wszystko co się znajdzie w pobliżu ich kłów czy choćby w ich bajorze. A lew wcale nie bronił cielaka antylopy przed innymi lwami, tylko nie pozwalał odebrać sobie zdobyczy. To był młody samiec, który jeszcze nie załapał do końca na czym polega polowanie. Kotowate bez nauki polowania nawet jak złapią zdobycz to nie wiedzą jak zabić. Dokładnie jak ten młody lew.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 grudnia 2020 o 16:28

-1 / 1
CichyTelewidz

[demot] Chętnie bym zobaczyła materiał źródłowy. Bez źródła to jest fake news i to wyjątkowo partacki. Barbara Labuda to owszem, bardzo głośne nazwisko polityczki ze środowiska SLD. Najgłośniejszy był strzał który odebrał jej życie.

0 / 0
CichyTelewidz

[demot] Temu panu zaszkodziła praca w zachodnim, kapitalistycznym, McDonald's. Dział kadr na pewno ruszy z pomocą i... go zwolni.

0 / 0
CichyTelewidz

[demot] @Xar zaglądałam parę razy do Subway'a i za każdym razem w oczy rzuca się wielki cennik podstawowy, a ceny dodatków trzeba się naszukać po kątach. A powinien być razem z głównym, na podświetlonym kasetonie. To jest naciąganie klientów. Głupia budka z goframi ma wszystko w 1 miejscu, często na 1 planszy i liczy się umiejętność liczenia, a nie zaliczenie testu na spostrzegawczość. Moja bolesna dla portfela przygoda wydarzyła się z 10 lat temu. Za 30 zeta można było zjeść obiad, niekoniecznie w barze mlecznym.

9 / 15
CichyTelewidz

[demot] Phi, poszłam kiedyś do Subway'a. Pan ochoczo proponował taki dodatek i taki, no to brałam. A przy kasie niespodzianka. Kanapka wg wielkiego, podświetlonego menu 12 zł a kasjer nabił 30. Bo o tym, że te dodatki, co pan proponował, są dodatkowo płatne to jakoś na tym wielkim cenniku nie napisali. Bardziej uczciwie prezentują cenniki w budce z goframi niż szacownym Subway'u.

0 / 0
CichyTelewidz

[demot] Sytuacja od 5:15 - Ktoś na rondzie zapomniał co znaczy odwrócony trójkąt i wymusił pierwszeństwo na Pani na srebrnego autka.

2 / 4
CichyTelewidz

[demot] @ewmario Dzikego zwierzęcia nie sposób udomowić. Można oswoić, ale nigdy nie udomowisz. Wilka udomowiano setki pololeń (szczeniąt), a w efekcie mamy psa, już nie wilka. Michael Jackson też miał "udomowionego" pupila: szympansa. Zwierzę skończyło w schronisku dla dzikich zwierząt, ponieważ małpka dorosła i stała się dojrzałym, agresywnym samcem, niebezpiecznym dla właściciela. Wiesz co jest kosztowniejsze od kupna białego tygrysa? Jego utrzymanie. Nawet jeśli ten Pan szczerze kocha to zwierzę, to czy zdoła unieść ciężar opieki, do końca życia tej pumy?

0 / 0
CichyTelewidz

[demot] Sklep w wynajętym pokoju? Ciekawe jaki czynsz. I skąd klienci dowiadują się o jego istnieniu? Pewnie z jakiejś aplikacji.

4 / 6
CichyTelewidz

[demot] Ociekacz do sztućców to jak najbardziej gadżet - ładnie wygląda i całkiem niepraktyczny: ma wadę konstrukcyjną.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
1 / 1
CichyTelewidz

[demot] Kiedy udało Ci się przełamać lęk przed wężami i stanąć obok modelu Mini a jakiś idiota ustawia się tuż za Tobą z modelem Gigant

4 / 4
CichyTelewidz

[demot] Jak ktoś nie jest zaznajomiony w temacie podatków to może łatwo wydać osąd, że wiedziała, bo kwity podpisała. Urząd miasta miał obowiązek przesłać tej pani odpowiedni PIT informujący o wysokości osiągniętego przychodu, czy ile warte były prezenty, od których ma zapłacić podatek. W tekście nie napisali, czy obdarowana te PIT-y dostała. Do skarbówki na pewno urząd wysłał informacje-inaczej by tej Pani fiskus nie ścigał.

12 / 14
CichyTelewidz

[demot] Obsługa po prostu myślała o kolejnych klientach chcących skorzystać z tego samolotu. Cały pot z tej Pani wsiąkłby w oparcie. Jak myślicie, jak często linie lotnicze piorą fotele/pokrowce?

11 / 11
CichyTelewidz

[demot] Producenci wykorzystują fakt, że "kupujemy oczami". Gdyby klient chwilę się zastanowił nad relacją deklarowanej zawartości do wyglądu zorientowałby się, że wpuszczają go w maliny. W niektórych przypadkach, np flamastry towar można zareklamować jako wadliwy - z mało flamastrów.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna »