Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Płeć: mężczyzna
Exp: 6900
Jest obserwowany przez: 251 osób
  • Demotywatorów na głównej: 5210 z 6172 (902 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1687387
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -41
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Ojciec może wpuści łatwego gola, ale kiedy trzeba refleksem się wykaże

Ojciec może wpuści łatwego gola,ale kiedy trzeba refleksem się wykaże –

Potwór z bagien wcale nie wygląda na takiego strasznego

 –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Młodość to stan ducha

Młodość to stan ducha –
Źródło: włącz dźwięk

Jedna z klinik położniczo-ginekologicznych postanowiła w nietypowy sposób odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania:

Jedna z klinik położniczo-ginekologicznych postanowiła w nietypowy sposób odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania: – - Czy powinnam mieć dzieci po 35? - Nie, 35 dzieci to wystarczająco. - Jaka jest najlepsza metoda identyfikacji płci dziecka? - Poród. - Moja instruktorka ze szkoły rodzenia mówiła, że podczas porodu nie będę czuła bólu, tylko parcie. Czy ma rację? - Tak. Podobnie jak w sytuacji, w której tornado nazwalibyśmy wiaterkiem. - W którym momencie najlepiej załatwić sobie znieczulenie zewnątrz oponowe? - Najlepiej zaraz po tym, jak dowiesz się o ciąży - Czy jest coś, czego powinnam unikać w trakcie regeneracji po porodzie? - Tak, ciąży - Czy muszę codziennie kąpać dziecko? - Nie, jeśli bardzo szybko zmieniasz pieluchy - Nasze dziecko urodziło się tydzień temu. Kiedy moja żona zacznie się czuć i zachowywać normalnie? - Jak dzieci wyjadą na studia

Ojciec przyłapał córkę na wagarowaniu, więc następnego dnia osobiście w takim stroju odprowadził ją do szkoły:

 –

Czym jest prawdziwa miłość? Pewna pielęgniarka miała okazję przekonać się, że taka naprawdę istnieje:

 –  Pewnego dnia pielęgniarka miała poranny dyżur. Zobaczyła w korytarzu dobrze ubranego i zadbanego 8o-latka, który ciągle nerwowo spoglądał na zegarek. Domyśliła się, że musi mu się spieszyć, więc sama również sprawdziła, która jest godzina. Było ledwo po 8. Wiedziała, że lekarze zaczynają przyjmować dopiero o 9, więc staruszek będzie musiał jeszcze poczekać. Staruszek usiadł na krześle i dopiero teraz zauważyła, że jest zraniony w rękę. Jako że nie miała żadnych pacjentów i na oddziale panował względny spokój, postanowiła zobaczyć, czy jest sama w stanie zająć się tą raną. Podeszła, przywitała się i zaprosiła go do gabinetu. Tam oczyściła ranę, ale wiedziała, że 8o-latek będzie musiał poczekać na lekarza - rana wymagała szycia. Postanowiła więc uspokoić go rozmową. Zapytała więc, dlaczego się tak spieszy, a on odpowiedział jej, że musi zdążyć na śniadanie, żeby zjeść je z żoną. Pielęgniarka zaciekawiona jego słowami, spytała o zdrowie małżonki. On wyznał jej, że od kilku lat choruje na Alzheimera i niesteta przestała go już rozpoznawać. Pielęgniarka zdziwiła się i z niedowierzaniem zapytała: „I mimo, że od lat żona Pana nie rozpoznaje, Pan nadal codziennie rano zjada z nią śniadanie?". Mężczyzna ze spokojem odpowiedział: „Ona może mnie nie pamiętać, ale ja nie zapomniałem, kim ona jest". Słowa tak bardzo wzruszyły pielęgniarkę, że ledwo powstrzymała łzy. Pomyślała, że sama chciałaby kiedyś przeżyć taką miłość - z oddaniem, szacunkiem, troską, wiernością i wzajemnością.

Dziewczyna przyłapała faceta na zdradzie. Taka zemsta go spotkała:

 –  Cześć kochanie! Zgadnij kto zostawił otwartego na komputerze Facebooka i dostał wiadomość od Kelsi? Tak! Ty! :) Ale nie martw się, nic nie zniszczyłam! Tak właściwie to byłam na tyle uprzejma, że spakowałam twoje rzeczy! I wynalazłam fajną grę, bo wiem, jak bardzo lubisz szukać różnych rzeczy (na przykład innych dziewczyn). Oto lista miejsc gdzie znajdziesz swoje rzeczy! • Twoje ubrania sq tam, gdzie się po raz pierwszy spotkaliśmy! • Twoje gry komputerowe sq tam, gdzie się po raz pierwszy pocałowaliśmy! • Twój laptop jest tam, gdzie kupiliśmy pierwszą wspólną grę! • Twój telewizor jest tam, gdzie "poszliśmy na całość°. • Pozostałe rzeczy, łącznie ze zdjęciami z ostatnich dwóch lat naszego życia, są W DOMU KELSI! Baw się dobrze! A, o ile ja nic nie zniszczyłam, ani nie uszkodziłam, nie gwarantuję, że ktoś inny tego nie znajdzie! Udanych łowów!

Ten mały chłopiec robi furorę w internecie. 3 tygodnie po narodzinach, a on wciąż śpi w dokładnie tej samej pozycji, w jakiej był ułożony w łonie matki

Ten mały chłopiec robi furorę w internecie. 3 tygodnie po narodzinach, a on wciąż śpi w dokładnie tej samej pozycji, w jakiej był ułożony w łonie matki –
archiwum

Jak byś odpowiedział na następujące pytania? Podziel się odpowiedziami w komentarzu

Podziel się odpowiedziami w komentarzu –

Przyjaźń, która zaskoczyła wszystkich:

 –

10 zasad, o których każdy powinien pamiętać, rozmawiając o pieniądzach (11 obrazków)

Matka na zebraniu musiała się tłumaczyć z tego rysunku jej 7-letniej córki: Dziewczynka narysowała mamę leczącą kaca

Dziewczynka narysowała mamę leczącą kaca –

Pytacie jak to w ogóle możliwe? To proste. Podmieniono kobietę

To proste. Podmieniono kobietę –

Przed wyjściem z domu:

 –

Nigdy nie jest za późno na pojednanie. Harold Holland i Lillian Barnes po 50 latach od rozwodu, ponownie wezmą ślub. "Ostatnią prostą" ich życia chcą spędzić razem

Nigdy nie jest za późno na pojednanie. Harold Holland i Lillian Barnes po 50 latach od rozwodu, ponownie wezmą ślub. "Ostatnią prostą" ich życia chcą spędzić razem –

Kilka obrazków, z którymi utożsamiać się może (prawie) każda kobieta:

 –

Pamiętam, że gdy byłam mała nie było XBoxów, iPhonów czy Wi-Fi. Miałam za to rower, rolki, a zimą łyżwy. Mama na obiad nie wołała mnie przez komórkę, ale przez otwarte w kuchni okno

Pamiętam, że gdy byłam mała nie było XBoxów, iPhonów czy Wi-Fi.Miałam za to rower, rolki, a zimą łyżwy.Mama na obiad nie wołała mnie przez komórkę, ale przez otwarte w kuchni okno – Z przyjaciółmi bawiłam się zawsze na dworze, a nie online.I kiedy piłam wodę prosto z kranu, przychodziłam z dworu z podartymi kolanami w spodniach, wspinałam się wysoko po drzewach i jakimś trafem przeżyłam, mogłam powiedzieć: Lubię to!

A Oskar wędruje do...

A Oskar wędruje do... –
0:27
archiwum

Antyradio otrzymało list od zrozpaczonej słuchaczki. Nocny Kochanek niszczy jej związek!

Antyradio otrzymało list od zrozpaczonej słuchaczki. Nocny Kochanek niszczy jej związek! – "Piszę do Was w bardzo nietypowej sprawie. Myślę, że tylko Wy możecie mi pomóc. Sprawa jest poważna – chodzi o miłość! Jestem załamana, bo mój chłopak woli ode mnie Nocnego Kochanka. Nie, nie zmienił orientacji – zaraz Wam wszystko wyjaśnię.Od czterech lat jestem (a może raczej byłam?) w szczęśliwym związku. Poznaliśmy się w akademiku – ja studiowałam kosmetologię, a on ekonomię. Byliśmy zupełnie typową polską parą – co piątek chodziliśmy na dyskotekę, a muzyki słuchaliśmy takiej, jak wszyscy normalni ludzie, czyli tego, co leci w radiu, tego, co wpada w ucho i disco polo. Nic nie zapowiadało dramatu.W zeszłym roku, jak to studenci, wybraliśmy się na juwenalia. Grały zespoły disco polo, więc wytańczyliśmy się za wszystkie czasy. Na zakończenie imprezy miał zagrać zespół Nocny Kochanek. Sugerując się nazwą uznaliśmy, że to kolejny przedstawiciel naszego ulubionego gatunku. Okazało się, że był to jakiś koszmarny hałas na gitarach – potem dowiedziałam się, że to się nazywa heavy metal. Zupełnie mi się to nie podobało, za to mój chłopak słuchał jak zahipnotyzowany. Już wtedy zrozumiałam, że dzieje się coś złego. Wracaliśmy z kampusu w milczeniu. Mój chłopak nagle wydał mi się zupełnie obcą osobą.Od tamtej pory stał się fanem tego całego metalu, a jego absolutnie ulubionym zespołem stał się Nocny Kochanek. Można powiedzieć, że został wręcz jego fanatykiem. Na drugi dzień pojechał do sklepu i kupił wszystkie płyty zespołu, które potem puszczał cały dzień na swojej wieży hi-fi. Kupił też w internecie skórzaną kurtkę, skórzane spodnie, glany i ze dwadzieścia koszulek Nocnego Kochanka. Teraz codziennie w nich chodzi – swoją dawną garderobę oddał matce na szmaty.Z każdym dniem było coraz gorzej. Nie wiedzieć czemu, kazał mówić do siebie Andrzej, choć na imię ma zupełnie inaczej. Całkowicie zmienił swoją dietę – dzień w dzień zamawia kebaba za 12 złotych, z keczupem i sosem czosnkowym. Przestał się też spotykać z dawnymi kolegami, za to zaczął się obracać w towarzystwie jakichś podejrzanych typów, wyglądającymi tak samo jak on, których nazywa metalami. Razem chodzą na wszystkie koncerty Nocnego Kochanka w okolicy. Mnie nie chce na nie zabierać, ale ja i tak bym nie poszła na żadną z tych ohydnych orgii. Moja najlepsza przyjaciółka mówiła, że na koncertach tego zespołu kobiety pokazują piersi!!! Jestem oburzona, że takie rzeczy dzieją się w Polsce.Skończyły się też nasze wspólne wypady na dyskoteki. W każdy piątek Andrzej już od rana krzyczy, że przez tydzień cały tydzień odkładał „hajsiwo” (nie wiem, co to znaczy), kupuje piwo, wódkę i whisky i idzie na imprezę do kumpla, niejakiego Janusza. Te libacje zwykle przeciągają się przez cały weekend – boję się myśleć, co tam się dzieje. Mój chłopak wraca dopiero nad ranem w poniedziałek i za każdym razem obiecuje, że już nie będzie pił, ale zawsze o tym zapomina. Wstyd teraz zabierać Andrzeja na jakiekolwiek imprezy z moimi znajomymi. Zawsze, kiedy przychodzi do rozlewania wódki upiera się, że pierwszego nie będzie przepijał, a kończy się tak, ze nie przepija w ogóle – skutki są oczywiście opłakane.Niedawno Andrzej rzucił studia ekonomiczne. Moja mama płacze teraz po nocach, bo myślała, że przyszły zięć będzie prezesem w banku. Zamiast tego zapisał się na filologię angielską, bo uważa, że jedynym zajęciem godnym prawdziwego metalowca jest uczenie dzieci w gimnazjum języka angielskiego. Nie docierają do niego nawet argumenty, że gimnazja zlikwidowali.Nie, żeby nowa pasja mojego chłopaka miała same złe strony. Zapisał się na przykład do szkoły karate. Ale wszystkie inne fizyczne aktywności go przestały obchodzić. Zupełnie umarło nasze pożycie erotyczne. Andrzej zarzuca mi, że się niedokładnie depiluję i nie chce ryzykować zaplątania, bo to mogłoby mu pozostawić traumę na całe życie – o co mu może chodzić? Zamiast tego mruczy coś o jakichś pigułkach i zamyka się na długo w łazience. Niedawno przejrzałam jego historię w przeglądarce – wyszukuje wyłącznie informacji o koncertach Nocnego Kochanka w okolicy, smokach i gołych babach. Ale nie to jest najgorsze – to chyba normalne, że chłop szuka gołych bab w internecie. Kilka razy przyłapałam go, jak oglądał na YouTube jakieś bajki o kosmitach! 25 lat i kreskówki ogląda! Myślałby kto.W zeszłe święta Bożego Narodzenia, jak zawsze, chciałam sobie posłuchać „Last Christmas”. Kiedy Andrzej usłyszał, że słucham George’a Michaela, wpadł w szał, nazwał mnie zdrajcą metalu i kazał natychmiast przełączyć na jakiegoś Slayera czy tam innego diabła z piekła. To już było przegięcie.Nie mam już siły. Jego fanatyzm zahacza o paranoję. Drogie Antyradio.pl, tylko Wy możecie mu pomóc. Jesteście jedyną stroną, jaką czyta regularnie i zawsze powtarza, że jesteście najlepsi, bo dużo piszecie o Nocnym Kochanku. Wierzę, że Andrzej przeczyta ten list i zastanowi się nad przyszłością naszego związku"