Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Płeć: mężczyzna
Exp: 6866
Jest obserwowany przez: 251 osób
  • Demotywatorów na głównej: 5187 z 6149 (900 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1676621
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -41
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Zdjęcie maszynisty po tym jak uderzył w kobietę, która rzuciła się pod pociąg. Nigdy tego nie róbcie. Człowiekowi zostanie trauma na całe życie

Zdjęcie maszynisty po tym jak uderzył w kobietę, która rzuciła się pod pociąg. Nigdy tego nie róbcie. Człowiekowi zostanie trauma na całe życie –

Matczyna miłość jest taka sama niezależnie od gatunku. Niezwykłe poświęcenie matki małego oposa, która stoczyła zażartą walkę z pytonem

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Matczyna miłość jest taka sama niezależnie od gatunku. Niezwykłe poświęcenie matki małego oposa, która stoczyła zażartą walkę z pytonem – Wygrała tę walkę i zdołała uciec z dzieckiem

To zdjęcie przedstawia najmłodszą 3-pokoleniową rodzinę na świecie: Najmłodszym dziadkiem świata został w wieku 29 lat Brytyjczyk Shem Davies. Gdy miał 15 lat, na świat przyszła jego córka Tia. Teraz Tia ma 14 lat i niedawno została mamą

Najmłodszym dziadkiem świata został w wieku 29 lat Brytyjczyk Shem Davies. Gdy miał 15 lat, na świat przyszła jego córka Tia. Teraz Tia ma 14 lat i niedawno została mamą – Cóż, pewnie poszła w ślady rodziców. Gdy Shem pojawił się w szpitalu, lekarze pomyśleli, że jest on ojcem dziecka
archiwum – powód

To już nie są dżinsy z dziurami. To są dziury z dżinsami. Nie zgadniecie ile kosztują... 600 zł, ale podobno chętnych nie brak

600 zł, ale podobno chętnych nie brak –

Metallica kontynuuje swoje europejskie tourne. Będąc w Norwegii, zagrali znany norweski hit zespołu A-HA "Take on me"

Metallica kontynuuje swoje europejskie tourne. Będąc w Norwegii, zagrali znany norweski hit zespołu A-HA "Take on me" –

Zaskocz swoją kobietę takim smsem. Nie będzie wiedzieć o co chodzi

 –  Dzien dobry kochanie mamnadzieje ze dobrze Ci sie spalo ijestes wyspana. Chcialbym Cipowiedziec ze bardzo za Tobatesknie z kazda chwila jest micoraz smutniej:c. Nie wyobrazamsobie tego jak mialo by byc bezCiebie i Twoich foszkowr. Gdyjestem przy Tobie to czuje siejakbym byl w 7 niebie uwielbiamgdy zasypiasz przy mnie i mogepatrzec jak caly moj swiatspokojnie spic. Wiem zeczasami jestem nieznosny i gdyjestes smutna przeze mnie topeka mi serduszko;c. Chcialbymzebysmy byli razem zawszeszczesliwi. Uwielbiam gdykladziesz Swoja glowke na moichss" i moge wtedy Cie przytulacczuje ze mam wszystko czegopragne. Mam nadzieje ze jestesze mna szczesliwa. Kocham Cie

"Moje dziecko nie ma obowiązku dzielić się z twoim". Tym wpisem pewna matka wywołała sporo kontrowersji:

"Moje dziecko nie ma obowiązku dzielić się z twoim". Tym wpisem pewna matka wywołała sporo kontrowersji: – "Moje dziecko nie ma obowiązku dzielić się z twoim" - tym zdecydowanym twierdzeniem Alanya rozpoczęła wywód o tym, dlaczego uczy swojego syna, że ma pełne prawo odmówić pożyczenia zabawki innemu dziecku. Wystarczy, że nie chce tego robić.Takiej lekcji udzieliła mu w trakcie niedawnej wizyty w parku. Mały Carson zabrał do niego ze sobą dwie figurki i ciężarówkę, którymi planował się bawić. Szybko okazało się, że inne dzieci też mają na to ochotę, w efekcie czego do jej syna podeszło w sumie co najmniej sześciu chłopców z żądaniem podzielenia się zabawkami.Jak wspomina jego mama, Carson zestresował się sytuacją i zaczął nerwowo przyciskać zabawki do piersi, kiedy inne dzieci zaczęły po nie sięgać. Szukając pomocy, spojrzał na nią, więc natychmiast powiedziała mu, że może powiedzieć "nie":Po prostu powiedz "nie". Nie musisz mówić nic więcejTak, jak się spodziewała, kiedy tylko chłopcy usłyszeli odmowę, podbiegli do niej, by poskarżyć, że jej syn nie chce się dzielić. Ale i na to miała gotową odpowiedź:Nie musi się z wami dzielić. Powiedział, że nie chce. Jeśli będzie chciał, po prostu to zrobi- Jeśli ja, dorosła osoba, szłabym parkiem jedząc kanapkę, wymaga się ode mnie, by się nią podzielić z obcymi? Nie! Czy jakikolwiek dobrze wychowany dorosły, obcy, sięgałby po tę kanapkę i obrażał się, gdybym się odsunęła? Znowu nie!Dlatego mama Carsona nie ma wątpliwości, że postępuje słusznie. Mimo to spodziewa się, że inni rodzice ocenili ją i jej syna jako nieuprzejmych, więc - żeby podkreślić swój punkt widzenia - zapytuje retorycznie, kto w tej sytuacji faktycznie zachował się nietaktownie. "Osoba, która nie jest chętna do tego, żeby oddać swoje zabawki sześciu obcym, czy sześciu obcych domagających się otrzymania czegoś, co do nich nie należy, nawet kiedy właściciel ewidentnie czuje się z tym niekomfortowo?".Dla Alanyi odpowiedź jest jasna. Jako matka uważa, że postępując w ten sposób, uczy swojego syna radzenia sobie w dorosłym życiu. Zaznacza przy tym, że zna osoby dorosłe, których zdecydowanie nikt nie nauczył w dzieciństwie, jak się dzielić, ale przyznaje, że jest w stanie wymienić o wiele więcej takich, które nie potrafią powiedzieć "nie", ustalić granic czy zadbać o swoje potrzeby. Sama uważa, że jest jedną z nich.Żeby dopełnić całości i podkreślić, że nie zamierza wychowywać swoich dzieci na samolubnych, nie dzielących się niczym dorosłych, tylko osoby postępujące zgodnie ze swoimi przekonaniami, kobieta dodaje, że jej syn wziął do parku zabawki właśnie po to, by się nimi podzielić - ale z młodszą córką jej przyjaciółki, którą zna i lubi, a nie grupą obcych, żądających tego chłopców.Na koniec Alanya udzieliła czytającym jej post ostatniej lekcji. "Kiedy następnym razem twoje dziecko podbiegnie do ciebie złe, bo inne dzieci nie chcą się dzielić, pamiętaj proszę, że nie żyjemy w świecie, w którym obowiązuje rozdawanie wszystkiego, co się ma tylko dlatego, że ktoś tego chce".
Źródło: edziecko.pl

To zdjęcie pokazuje prawdziwą siłę miłości

To zdjęcie pokazuje prawdziwą siłę miłości – Historia ta opowiada o miłości, której siła może przetrwać wszystko. Wzruszająca fotografia przedstawia męża trzymającego w ramionach swoją żonę, u której zdiagnozowano demencję.Choroba Phyllis Feener zdiagnozowana została w 2012 roku, miała wtedy 52 lata. Jej rodzina początkowo sądziła, że były to po prostu zaniki pamięci spowodowane menopauzą, jednak po wykonaniu badań medycznych, okazało się że kobieta cierpi na wczesne stadium demencji.Gdy sytuacja była już jasna, mąż Phyllis zrezygnował z dotychczasowego zajęcia, na rzecz pracy w domu, wszystko po to, aby zawsze móc być przy chorej żonie. Był przy niej przez cały czas, reagując na ból, smutek czy poczucie samotności. Zorganizował też zbiórkę funduszy, na opiekę nad żoną w przyszłości.Mój tata troszczy się o nią w pełnym wymiarze godzin. Ona nie zawsze pamięta jego imię, ale wie, że jest z nim bezpieczna – napisała ich córka na Twitterze.Wpis córki Phyllis zyskał dużą popularność na Twitterze, wiele osób życzy rodzinie wszystkiego najlepszego, dzieląc się przy tym swoimi własnymi historiami o opiece nad krewnymi.Neurolodzy twierdzą, że nie ma lekarstwa na demencję, przepisane leki tylko spowalniają postęp. Aktualnie choroba Phyllis postąpiła do tego stopnia, że nie może ona pozostawać sama. Kobieta nie jest w stanie wykonywać prostych czynności, takich jak przygotowanie śniadania czy ubranie się. Ma problemy z zebraniem myśli,  zapomina imiona członków rodziny.Para nie wie, ile jeszcze będzie mogła być razem i jak będzie wyglądać ich dalsze życie. Wiedzą jednak jedno, chcą przejść przez to razem.Nie wiemy, ile czasu będziemy mieli z Phyllis – zależy to tylko od tego, jak szybko będzie postępować jej choroba – czytamy na stronie GoFundMe. – To może być dwa lata, może to być dwadzieścia lat. Tak czy inaczej, będzie to ciągła podróż i potrzebujemy pomocy w nadchodzących latach – dodaje rodzina.Historia ta pokazuje, jak ogromna jest siła prawdziwej miłości, która przetrwać może każde, nawet najbardziej okrutne zrządzenie losu

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Tak się kończy noszenie dżinsów z dziurami w okresie letnim:

 –

Tymczasem u wszystkich maturzystów:

 –  Google 21:30 powtórka do matury{ powtórka do matury z polskiego powtórka do matury matematyka powtórka do matury z wosu powtórka do matury z biologii 21:52 znani ludzie bez matury znani ludzie bez matury 22:01 truskawki praca w holandii truskawki praca w holandii praca w holandii truskawki zarobki praca w holandii truskawki forum

Tak Polacy wspierają Alfiego Evansa pod konsulatami Wielkiej Brytanii w Lublinie i w Krakowie:

 –

Które drzwi byś wybrał? Niebieskie - podróżujesz 15 lat w przyszłość mając na koncie 500 milionów złotych. Czerwone - cofasz się do czasu, kiedy miałeś 10 lat z całą obecnie posiadaną wiedzą

Niebieskie - podróżujesz 15 lat w przyszłość mając na koncie 500 milionów złotych.Czerwone - cofasz się do czasu, kiedy miałeś 10 lat z całą obecnie posiadaną wiedzą –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Praca trzecioklasistki została surowo oceniona przez nauczycielkę. Internauci nie rozumieją jak można tak podcinać dziecku skrzydła... Uczennica klasy 3. szkoły podstawowej napisała wypracowanie. Praca została oceniona przez nauczycielkę, która stwierdziła, że dziewczynka nie powinna poprawnie posługiwać się sformułowaniami, których do tej pory nie przerabiali w szkole

Uczennica klasy 3. szkoły podstawowej napisała wypracowanie. Praca została oceniona przez nauczycielkę, która stwierdziła, że dziewczynka nie powinna poprawnie posługiwać się sformułowaniami, których do tej pory nie przerabiali w szkole – Miała tutaj na myśli mowę niezależną. Na szczególną uwagę zasługuje w tym przypadku również sposób, w jaki uczennica podsumowała swoją pracę – na samym końcu napisała „KONIEC” za pomocą kolorowego pisaka. Tego typu podsumowanie niekoniecznie spodobało się podirytowanej nauczycielce, która na zakończenie napisała „Co to ma być?”Praca uczennicy została oceniona na 3, której nauczyciele raczej powinni unikać w przypadku najmłodszych uczniów
archiwum – powód

Troska matki o swoje małe jest zawsze taka sama

Troska matki o swoje małe jest zawsze taka sama –
archiwum – powód

Dlaczego warto mieć dobrze dobrany garnitur:

 –

Absolutny ewenement w Internecie - konstruktywna wymiana zdań i to w ramach jednego, konkretnego tematu. Elokwentna wypowiedź profesora Miodka na temat jego przekonań do stosowania zwrotu "wielka litera"

Absolutny ewenement w Internecie - konstruktywna wymiana zdań i to w ramach jednego, konkretnego tematu. Elokwentna wypowiedź profesora Miodka na temat jego przekonań do stosowania zwrotu "wielka litera" –
Źródło: włącz dźwięk
archiwum – powód

Wyrzucali go z pracy dwa razy bo jest wesoły

Wyrzucali go z pracy dwa razy bo jest wesoły – Autobusy prowadzi od ponad pięciu lat i właściwie od początku zrobiło się o nim głośno. Nagrania z kursów jego wesołego autobusu szturmem zdobyły internet i teraz pan Robert Chilmończyk jest bodaj najpopularniejszym kierowcą autobusu na świecie. By się z nim spotkać, pasażerowie potrafią wsiadać do autobusu, mimo że wcale nie potrzebują nigdzie pojechać. Nic dziwnego, skoro każdego z nich pan Robert traktuje jak kogoś wyjątkowego i z każdym chętnie się fotografuje. Jak sam mówi, stara się dać ludziom trochę uśmiechu w szarej Warszawie i chyba wychodzi mu to całkiem nieźle!
Źródło: włącz głos
archiwum

Inspirująca historia miłości. Oboje byli otyli i postanowili coś z tym zrobić. Odnaleźli się, choć żyli na innych kontynentach

Inspirująca historia miłości. Oboje byli otyli i postanowili coś z tym zrobić. Odnaleźli się, choć żyli na innych kontynentach – Maria Landers z Clearwater na Florydzie podzieliła się tą piękną historią na łamach portalu Love What Matters. Opisała w jaki sposób schudła, a jednocześnie spotkała miłość swojego życia, w dodatku na drugim końcu świata. Mamy nadzieję, że ta historia Was zainspiruje. „Gdy pewnego dnia miałam problem by schylić się i zawiązać sznurówki ponieważ moje plecy bolały mnie tak bardzo pomyślałam do siebie: jak doprowadziłam się do takiego stanu?. Nie czułam palców mojej lewej ręki bo tak bolało mnie ramię. Pracowałam jako pielęgniarka w centrum opieki medycznej w Szwecji, równocześnie chodziłam do szkoły medycznej, a moje dni wypełnione były długim staniem i chodzeniem podczas moich zmian. Gdy tylko miałam chwilę od razu siadałam. Jadłam też dużo słodyczy podczas przerw w nauce, bo nie mogłam skupić się na nauce. Byłam przemęczona. Pod koniec dnia czułam wstyd, że sama daje porady dotyczące zdrowego trybu życia, a sama nie byłam okazem zdrowia. Robiłam kazania na temat potrzeby ćwiczeń i zdrowej diecie, a sama jadłam piąty kawałem ciasta. Jak się znalazłam w tym miejscu? Cały czas to pytanie mnie prześladowało.W wieku 22 lat zgłosiłam się do operacji by-passów żołądka. W następnym tygodniu udałam się na spotkanie informacyjne, ważyłam 120 kg i byłam najchudszą osobą na tym spotkaniu i omal nie kwalifikowałam się do operacji. Uwierzycie w to? Byłam prawie za chuda na coś, po raz pierwszy w moim życiu. Wracając do domu myślałam w jaki sposób przybrać na wadze kolejne 10 kg, żeby mieć odpowiednia BMI by zakwalifikować się do operacji. Słyszycie jak absurdalnie to brzmi? Kilka dni później zadzwonił do mnie lekarz mówiąc, że zostałam zakwalifikowana do operacji, która odbędzie się za 8 dni.Moje serce się zatrzymało. Wszystko działo się tak szybko, że spanikowałam. Zastanawiałam się dlaczego w wieku 22 lat, ucząc się o tych wszystkich chorobach związanych z moją wagą, wiedząc wszystko na temat odchudzania. Mając fizycznie całą wiedzę przed sobą, dlaczego wciąż jestem w takim miejscu. Szybko zadzwoniłam do mojego lekarza by odwołać moją operację. Wyrzucałam wszystkie ulotki na ten temat, rozebrałam się do bielizny i zrobiłam zdjęcia z każdej strony. Zdecydowałam, że to będą zdjęcia ?sprzed?. Zdecydowałam, że nie będę przeciętna, nie dam sobie wyciąć organów w wieku 22 lat, tylko dlatego że nie chciałam przestać jeść. Wtedy zaczęła się moja podróż.Nie miałam pojęcia, że mój przyszły mąż, Ben, postanowił dokładnie to samo w Luizjanie. Zaczęłam odchudzanie od dostępnym mi sposobów. Miałam wiedzę z zakresu odżywania. Brakowało mi jedynie kogoś kto by mnie nauczył jak prawidłowo ćwiczyć. Nie wiedziałam jak podnosić ciężary. Zatrudniłam profesjonalnego trenera by nauczył mnie ćwiczyć. Oglądałam też filmy na Youtube na temat ćwiczeń. Gdy schudłam prawie 40 kg zobaczyłam na Youtube film najprzystojniejszego faceta jakiego w życiu widziałam. Opowiadał w jaki sposób stracił ponad 50 kg i zmienił swoje życie. Opowiadał: "Pewnego ranka po nocy zakrapianej tequilą zrozumiałem, że nie chcę takiego życia. I zacząłem moją przemianę. Tak po prostu. Zrozumiałem, że ledwie egzystuję w tym świecie. Tak wiele mi brakowało w życiu." Musiałam do niego napisać. Widziałem siebie w jego oczach i napisałam bezpośrednio. Następnego dnia odpisał i moje serce się zatrzymało. Tak zaczęła się nasza historia miłosna. Na początku był bardzo pewny siebie, ale gdy opowiedziałam mu swoją historię otworzył się. Mieliśmy podobną przeszłość.Ben i ja przez całe dnie spędzaliśmy rozmawiając przez Snapchata, smsy i na Facetime. Przez różnicę czasu pomiędzy Szwecją a Luizjaną moje dni zmieniły się w noce a ja specjalnie prosiłam o nocne zmiany w pracy, by móc mieć z nim kontakt. Poprosił mnie w pewnym momencie bym przyjechała do USA. Nie muszę mówić, że to zaczęło być poważne. Znalazłam moją drugą połowę. Maria i Ben. Podoba mi się jak to brzmi. Ben miał nadwagę całe swoje życie. W szkole bardzo mu dokuczano, a historie które opowiadał nawet teraz sprawiają, że płaczę. Jesteśmy ze sobą już trzy lata. Nasza podróż zaczęła się na 150 kg, a teraz jesteśmy bardzo chudzi i w dobrej formie.Po roku bycia w związku na odległość i lataniu w tę i we tę podjęłam decyzję, że przeprowadzam się do Ameryki. Nie mogłam być daleko od miłości mojego życia przez następne 6 lat mojej szkoły. Pewnego dnia w czerwcu on uklęknął i spytał mnie czy chcę być z nim na zawsze. Zgadnijcie co powiedziałam? TAK! To zabawne jak oboje myśleliśmy, że możemy żyć samotnie poświęcając nasze życie ćwiczeniom. Ben zachęcił mnie bym podzieliła się moją drogą na Youtubie i z jego pomocą w końcu się odważyłam. Nie mogłam uwierzyć jak moja historia została obejrzana 100 000 razy.On wspiera mnie a ja wspieram jego. Oboje borykamy się z problemami, które dotyczą ludzi otyłych takimi jak samoakceptacja czy skomplikowany związek z jedzeniem. Jednak ćwiczenia stały się naturalną częścią naszego życia. Ben wspiera mnie tak jak tylko tego potrzebuję gdy muszę podjąć decyzję. Nie zamieniłabym tego życia na żadne inne. Oboje jesteśmy na diecie od 5 lat i teraz staramy się pomagać innym zrozumieć o ile lepsze jest życie gdy ma się nad nim kontrolę. Przestań tylko egzystować i zacznij żyć