Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 24 września 2021 o 23:36
Płeć: mężczyzna
Exp: 9124
Jest obserwowany przez: 245 osób
  • Demotywatorów na głównej: 6817 z 7930 (1051 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2304041
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -16
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

W przypadku produktów o wysokiej zawartości tłuszczów trans, nasyconych, sodu, cukru lub kalorii obowiązkowe jest teraz posiadanie dużej czarnej ośmiokątnej etykiety ostrzegawczej. –
 –  Bardzo brudno Wstęp wzbroniony Grozi śmiercią lub kalectwem

Internauci chwalą się swoimi kotami i tym jak się zmieniły z biegiem czasu (34 obrazki)

Kiedy znaleźli małą kotkę, obawiali się, że to jej koniec. Ale zaopiekowała się nią suczka...

 –  Kiedy Rosie została znaleziona, miałazaledwie trzy tygodnie, a jej stan byłkrytyczny, była bardzo słaba. Nowiwłaściciele starali się, by wydobrzała, ale brakbyło jakiejkolwiek poprawy.Wtedy do opieki nad Rosie włączyła się Lilo.Husky stała się prawdziwą matką dla kotka.I stał się cud: Rosie nabrała sił, otworzyła oczyi zaczęła chodzić!Rosie ma już 3,5 miesiąca i czuje się bardzodobrze w nowej rodzinie.
"Decydując się na adopcję stwierdziliśmy, że nie będziemy starać się o przyjęcie do siebie malutkiego dziecka – Więc takie chwile, kiedy zasypiała na mojej klatce piersiowej, nie zdarzały się często ... Nie mamy takich wspólnych wspomnień, które wiązały by się z tym, że jako noworodek spała w moich ramionach. Tym bardziej takie chwile są dla nas bezcenne!Jednym z powodów, dla których nie zdecydowaliśmy się adoptować malucha, było to, że mieliśmy już troje dzieci, które wychowaliśmy od urodzenia. Wiedzieliśmy też, że jest wiele rodzin, które czekają na adopcję właśnie malutkich dzieci. Nie chcieliśmy więc korzystać z tej okazji, dlatego by inna rodzina, która nigdy nie miała dziecka od urodzenia doświadczyła radości z opieki nad nim. Po drugie, wiedzieliśmy, że na dom czeka mnóstwo starszych dzieci. Chcieliśmy stać się rodzicami dla takiego, które ma przynajmniej dwa lata lub więcej. W końcu poproszono nas o rozważenie adopcji 2,5-letniego dziecka. Wiedzieliśmy dokładnie, czego nie możemy się spodziewać i z jakim ryzykiem to się wiąże. Przy takiej adopcji rozumieliśmy, że rezygnujemy z bycia przy niej tuż po porodzie, z obecności od pierwszych dni jej życia. Nie było nas przy pierwszych posiłkach, pierwszych krokach i wypowiedzianych słowach. Za to będzie mnóstwo niewiadomych dotyczących jej pierwszych dwóch lat życia, które zostaną bez odpowiedzi. Zdawaliśmy sobie z tego sprawę i daliśmy sobie z tym radę. Jednak czasami nam smutno, gdy pomyślimy, że przegapiliśmy z nią te pierwsze 2 lata. Wtedy przypominamy sobie, dlaczego właśnie taką, a nie inną decyzję podjęliśmy. Nigdy nie zmienilibyśmy tego, to było dla nas idealne rozwiązanie. Gdybyśmy adoptowali ją jako niemowlę, to mielibyśmy czworo dzieci od maleńkości i pewnie byłabym tym przytłoczona. Tak więc wszystko się doskonale ułożyło, a ona cudownie wpasowała się w naszą rodzinę. Jesteśmy wdzięczni za nią Bogu ..."
35-letnia Amerykanka, Meg Taylor Morrison postanowiła wyjść za... samą siebie. Pierwotnie miała brać ślub ze swoim chłopakiem, ale na 4 miesiące przed wyznaczoną datą parazerwała ze sobą – Kobieta jednak nie poddała się na swoim marzeniu o ceremonii ślubnej i poślubiła samą siebie, pieczętując zawarcie małżeństwa całując swoje odbicie w lustrze. Tak właśnie robią silne, niezależne kobiety
Kobieta twierdzi, że w domu unosi się duch Marylin. Ponoć czasem słychać w nocy jej głos, innym razem goście domu czują, jakby ktoś niewidzialny ich przytulał –
 –  Panie Bożeprosze cie wstaf jakiesjvięto miendzy vorymnarodzeniem aWielkanocą. Bo terazniema wtym zasienic fajnego.Helenka
Idealna drzemka. Mała dziewczyna cieszy się ze snu w towarzystwie jej pięciu kotów –
archiwum
 –

Golden retriver imieniem Jubjib to uroczy żniwiarz, który zaczynając od 2014 roku, zawsze robi sobie pamiątkowe zdjęcie przy rodzinnych żniwach

 –
List był w języku hiszpańskim i jak się okazało, napisał go mały chłopiec, prosząc o przygarnięcie psa: – "Cześć, proszę, adoptuj mnie, jestem Max. Proszę o adopcję tego małego pieska i zaopiekowanie się nim. Bardzo boli mnie zostawić go tutaj, ale podjąłem tę decyzję, ponieważ moja rodzina zawsze go źle traktuje / znęca się, a smutno było widzieć go cierpiącego w tych złych warunkach. Jeśli więc to czytasz i masz dobre serce, proszę, adoptuj go i dobrze się nim opiekuj. Jeśli nie, zostaw tę notatkę tam, gdzie była, aby inni mogli ją przeczytać i adoptować. Dzięki."
Chłopiec i jego pies –
0:18
„Wczoraj jedno z naszych dzieci nie chciało pójść do szkoły. Mieliśmy więc mały kryzys, kiedy próbowaliśmy zaprowadzić je do klasy. Jeden z nauczycieli, Pan Burwick przechodząc korytarzem zobaczył nasz problem. – Natychmiast zadziałał kładąc się przy dziecku na podłodze. Zaczął z nim rozmawiać, wyjaśniając, że czasami nie chce się chodzić do szkoły, ale warto to robić, ponieważ fajnie jest się uczyć nowych rzeczy.Właśnie takie rzeczy dzieją się za szkolnymi drzwiami. Rodzice i społeczeństwo nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Nauczyciele dokładają wszelkich starań, aby Twoje dzieci były bezpiecznie i czuły się kochane, gdy są w szkole. Zacznijmy nawzajem się wspierać w wychowaniu dzieci, zamiast nawzajem obwiniać o różne rzeczy. Dajmy dzieciom dobry przykład. Niech dzieci mają się od kogo uczyć!”
 –
Niezwykły wyczyn kobiety o złotym sercu. Pani Ania ma 94 lata i właśnie zdołała zebrać 148 tysięcyzłotych dla WOŚP! – Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest zupełnie inny niż poprzednie. Pani Ania, gdy skończyła 85 lat, wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, a wieku 94 lat postanowiła zostać wolontariuszką i od jakiegoś czasu bije rekordy popularności na Instagramie, gdzie prowadzi konto „Życie zaczyna się po 90".Na Instagramie pani Ani poinformowano o otwarciu skarbonki zbierającej pieniądze dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ponad 6000 osób postanowiło wrzucić do wirtualnej puszki prawie 150 tysięcy złotych!
 –
"Chciałbym wszystkim przedstawić Jake'a. Stałem w kolejce, gdy okazało się, że pewna kobieta nie ma dość pieniędzy, by zapłacić za wybrane przez siebie zakupy. Jake bez wahania zaproponował jej swoją pomoc. – Wyciągnął własny portfel i przeciągnął swoją kartę kredytową, dodając przy tym: „Wesołych Świąt”. Jake raczej nie ma nawet 20 lat i pewnie nie zarabia tyle jako kasjer, by nie mieć co robić z pieniędzmi. Mimo to zdecydował się pomóc i okazał się być wspaniałą osobą sprawiając komuś przyjemność na święta. Każdy z nas powinien brać z niego przykład! Mam nadzieję, że jego święta też były wyjątkowe".
To pies rasy Red Fox Labrador. Już zwymiotował na moją żonę i miał biegunkę leżąc na naszym białym dywanie, ale i tak będziemygo mocno kochać". –
Kamil Bortniczuk (Porozumienie) przyznał w TVN24, że nie żałuje swojego podpisu pod wnioskiem o skierowanie przepisów aborcyjnych do TK, bo ,,uratowane życia są warte więcej niż trauma rodziców" – Dodał, że kara za aborcję jest w Polsce zbyt niska i warto się zastanowić nad... dożywociem dla kobiety, która jej dokonała