Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Płeć: mężczyzna
Exp: 6310
Jest obserwowany przez: 242 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 4786 z 5707 (861 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1521489
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -31
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (32 obrazki)

Gorzkie wyznanie starszej kobiety. Mam nadzieję, że niektórym przypomni o wartości jaką jest rodzina

 –  "List ten jest podsumowaniem mojego žycia. Mam82 lata, 4 dzieci, 11 wnuków, 2 prawnuków i...pokój o wielkości 12 metrów kwadratowych. Niemam już swojego domu ani ulubionych rzeczy, alektoś sprząta mój pokój, przygotowuje dla mniejedzenie i tóżko, waży mnie i mierzy mi ciśnienie.Nie ma wokót mnie śmiechu moich wnucząt, niemogę zobaczyć, jak dorastają ani przytulają się,bawią, kłócą. Niektórzy z mojej rodziny przychodządo mnie co 15 dni, inni co trzy lub cztery miesiące,jeszcze inni wcale. Nie gotuje już krokietów czyjajek nadziewanych, nie robię na drutach, ani naszydełku. Mam jeszcze szarady i sudoku dlarozrywki. Nie wiem, ile jeszcze czasu mi zostało,ale musze sie przyzwyczaić do tej samotności...Chodze na terapie zajęciową i pomagam jak tylkomoge tym, którzy są w gorszym stanie niżja. Jednak już nie chce zżyć się z nikim zbyt blisko,ludzie zbyt szybko odchodzą. Powiadają, żeżyjemy coraz dłużej... Tylko po co? Kiedy jestemsama, moge patrzeć na zdjęcia mojej rodziny iniektóre pamiątki z domu, które mi tu przynieśli. Ito wszystko. Mam nadzieję, że nastepne pokoleniazrozumieją, że po to jest rodzina, aby spędzaćporanki razem i odpłacić naszym rodzicom za to,že poświęcili swój czas. aby nas wychować!"

Czym się inspiruję, kiedy chcę urządzać mieszkanie:

 –
archiwum – powód

Ktoś zadał tej kobiecie pytanie: Jak to zrobiłaś, że twoje dziecko woli książkę od telefonu? Kobieta odpowiedziała: Dzieci nas nie słuchają, one nas naśladują

Kobieta odpowiedziała: Dzieci nas nie słuchają, one nas naśladują –

Bill miał problem z nerką. Jego eks żona była idealnym dawcą, więc przekazała mu swoją nerkę. Byli małżeństwem przez 21 lat. Czasami miłość naprawdę się nie kończy

Bill miał problem z nerką. Jego eks żona była idealnym dawcą, więc przekazała mu swoją nerkę. Byli małżeństwem przez 21 lat. Czasami miłość naprawdę się nie kończy –

Bezdomny pies adoptowany przez pracowników stacji benzynowej uratował sytuację gdy na stację napadli uzbrojeni bandyci

Bezdomny pies adoptowany przez pracowników stacji benzynowej uratował sytuację gdy na stację napadli uzbrojeni bandyci – Dwa lata temu wychudzony i zaniedbany bezdomny pies pojawił się w pobliżu stacji benzynowej w Tamaulipas w Meksyku. Właściciel stacji, Gerardo Aguilar, powiedział w wywiadzie dla The Dodo: "Zaczęliśmy go karmić, a potem go zaszczepiliśmy. Adoptowaliśmy go. Teraz mieszka tutaj i wszyscy pracownicy o niego dbają".Pies dostał imię Randy. Ale nikt nie mógł przewidzieć, że pies w bohaterski sposób odpłaci swoim opiekunom za opiekę.ewnego wieczoru dwóch uzbrojonych rabusiów pojawiło się na stacji i zażądało pieniędzy od pracownika stacji. Następnie zaczęli go bić i przewrócili go na ziemię.Ich przewaga liczebna nie trwała jednak długo. Randy akurat spał w magazynie, ale gdy tylko usłyszał, że coś się dzieje nie wahał się wkroczyć do akcji. Na nagraniu z kamery przemysłowej widać jak dramatyczna była to sytuacja.Randy bez wątpienia uratował sytuację. Aż strach pomyśleć co by się wydarzyło gdyby nie jego interwencja. "Byliśmy zaskoczeni widząc jego reakcję i oczywiście jesteśmy z niego dumni" powiedział Aguilar w wywiadzie dla The Dodo. "Gdyby nie Randy kto wie jak by się sprawy skończyły. Pokazał nam jak wdzięczny i szczęśliwy jest z nami"
archiwum – powód

Pewien facet podsumował współczesne pokolenie mężczyzn i dał pstryczka w nos mamusiom, które je wychowało. Jest w niestety sporo racji

Pewien facet podsumował współczesne pokolenie mężczyzn i dał pstryczka w nos mamusiom, które je wychowało. Jest w niestety sporo racji – "Pozdrawiam Mamusie.Mamusie, które wychowały życiowe niedorajdy.Te, które oszacowały iż ich synek jest królewiczem.Te, które sprzątały im całe życie pokój, myły okna, prały majtusie i skarpetki.Prasowały ubranka i pożyczały swój samochód.Dawały kieszonkowe, opłacały mieszkanko i media.Robiły śniadanko, obiadki i kolacyjki.Zabierały na zakupy do galerii i płaciły za nich.Cieszę się ze dałyście swoim synkom gwiazdkę z nieba.Przykro mi że odebrałyście im jaja.Teraz mamy facetów,którzy z wizerunkiem drwala nie potrafią posługiwać się siekierą.Z wizerunkiem siłacza, nie potrafi unieść żadnych problemów.Ulicznego wojownika, który nie potrafi zawalczyć o siebie samego.Wymuskanego przystojniaczka, który spierdala przed każdym, życiowym brudem.Mamy pięknych kolesi.Piękniejszych od swych koleżanek.Którzy przy mężczyznach nawet nie stali.Którzy zamiast doprowadzać kobiety do szaleństwa,doprowadzają Je do szału.Tchórzy i egoistów,którzy dostali wszystko pod ryj.Których problemy całe życie rozwiązywała mamusia.Którzy przy przebiciu opony na trasie,dzwonią po pomoc.Gdzie jak życie nie gra po ich stronie,to zaczynają się obrażać i uciekają.Dla których najcięższą czynnością,jest trening na klimatyzowanej i czystej siłowni.Których problemem jest to,że nie wiedzą co robić po południu.Którzy zamiast zająć się sobą,wolą wylewać frustrację w internetach.To mają być przyszli ojcowie?Oni mają być rycerzami swoich kobiet?Przecież kobieta ma już jedną cipkę między nogami,więc po co jej druga?Widzę coraz więcej...Ale samotnie wychowujących dziecko matek.Które nieco za późno się obudziły,że ich partnerem nie jest mężczyzna.Nie płaczę z tego powodu,bo to Ich wybór.Poderwać kobietę i dać się zaciągnąć do łóżka to zaszczyt?W świecie, gdzie laski rozkładają nogi na widok twego samochodu?Człowieku,Ty mi nie pokazuj liczby dupeczek,które Cię zaliczyły.Ty mi pokaż ilość przygód z jedną kobietą,którą zadowalasz każdego dnia.Ilość problemów, które własnoręcznie rozwiązałeś.Własne dzieło, które osobiście stworzyłeś.Pokaż mi swą Ciężką drogę,jaką przeszedłeś.Póki co,to jedynie widzę:Łzy kobiet i nie panujących nad własnymi emocjami gogusi."
archiwum – powód

"Droga mamo, tak się czuję po całym dniu". List przedszkolaka naprawdę otwiera oczy

"Droga mamo, tak się czuję po całym dniu". List przedszkolaka naprawdę otwiera oczy – "Kochana mamo,Dziękuję, że odebrałaś mnie z przedszkola. Powrót z tobą do domu to moja ulubiona część dnia. Uwielbiam, kiedy bierzesz mnie w ramiona i mogę poczuć twój zapach. Jesteś MOJĄ mamusią, nikt nie pachnie tak jak ty. Jesteś moim wszystkim, naprawdę tęskniłem. Tak się cieszę, że znów cię widzę! Może jestem trochę płaczliwy, w końcu nie widziałem cię cały dzień, ale musisz wiedzieć, że naprawdę dobrze się bawiłem. Robiłem tyle świetnych rzeczy, po prostu teraz chcę, żebyś mnie przytulała, potrzebuję twojej maminej bliskości.Proszę, mamo, nie każ mi teraz mówić. Nie pytaj, jak i z kim się bawiłem, czy narysowałem coś ładnego, co było na obiad. Możesz zadać któreś z tych pytań i z pewnością odpowiem, ale mój mózg jest naprawdę zmęczony i chcę trochę odpocząć. Zabawa i hałasowanie z koleżankami i kolegami daje mi radość, ale to naprawdę męczące i bardzo głośne! Chcę popatrzeć przez okno samochodu, posiedzieć w milczeniu. To mnie uspokaja po długim dniu w przedszkolu.Wiem, że musimy wpaść do sklepu po kilka rzeczy, ale naprawdę chciałbym już być w domu. W sklepach jest jeszcze głośniej niż w przedszkolu. Te wszystkie piski, te światła, to wszystko miesza mi w głowie. Nie moglibyśmy po prostu pojechać do domu? Nie martw się o obiad, przecież zawsze mamy w lodówce jakieś jajka. Będę mógł pooglądać bajki? Wiesz co, ja wiem, że ty mnie kochasz i boisz się, że spędzam za dużo czasu przed telewizorem, ale proszę mamo, cały dzień biegałem z kolegami i spacer albo zabawa na dworze są ostatnimi rzeczami, na które mam teraz ochotę.Ja wiem, jestem już duży, w końcu chodzę do przedszkola, ale po całym dniu jestem wykończony. Chcę znowu być takim maluchem, tulonym i kołysanym cały dzień. Dziś mogę być trochę markotny. Wiesz, mogę pomarudzić, mogę nie chcieć jeść, tak, żebyś to ty mnie karmiła łyżeczką. No jasne, że umiem używać mojego widelca ze Spidermanem, ale tak lubię siedzieć na twoich kolanach i udawać, że wciąż jestem mały. Chcę też, żebyś utuliła mnie do snu. Żebyś położyła się obok mnie, żebym mógł czuć twój zapach. Może mogłabyś zaśpiewać mi piosenkę, którą śpiewałaś, gdy byłem malutki?Dziś chcę się czuć jak twoje maleństwo. Bycie dużym chłopcem jest męczące i czasem trochę mnie to stresuje. Nie wiem, jak być takim dużym, dopiero się tego uczę, ale wiem dobrze, jak być maluchem. Chcę być duży, ale jeszcze nie teraz... Chcę samodzielnie używać nożyczek i prowadzić samochód (ale to będzie super!), ale myślę, że teraz chciałbym jeszcze trochę pobyć takim malcem. Czy możesz trochę zaczekać, dopóki sam nie będę gotowy na stawianie kolejnych kroków?Mamo, tak się czuję po całym dniu w przedszkolu. Rosnę, ale wciąż chcę być twoim maluszkiem. Cieszmy się tym tak długo, jak możemy. Kocham cię mamusiu".Chociaż tego listu nie napisał przedszkolak, to opis tego, jak mogą się czuć dzieci wracające do domu po całym dniu rozłąki. Są zmęczone i stęsknione, potrzebują ciepła i bliskości mamy. Warto o tym pamiętać

Kto ma dziś to święto?

Kto ma dziś to święto? – Śmiało, przyznawać się w komentarzu 14 stycznia Dzień Nieśmiałych
archiwum

Jak wyglądają związki na odległość

 –

Jak schudnięcie o 30 kg wpływa na twarz

Jak schudnięcie o 30 kg wpływa na twarz –

WOŚP jak co roku zrobił podsumowanie ostatniej zbiórki. Wbrew temu co niektórzy myślą, prowadzenie takiej organizacji jest transparentne i rozliczenia są dostępne dla wszystkich

 –

Dowód na to, że pionowe paski jednak wyszczuplają

Dowód na to, że pionowe paski jednak wyszczuplają –

Dobrze być dzieckiem

Dobrze być dzieckiem –  Hej dorośli! Potraficie tak jak ja? Wstaję rano i jestem zawsze gotowy do zabawy. Nie obchodzi mnie to, co sądzą o mnie inni. Żyję tu i teraz niczego nie planując. Mówię co myślę i robię, co chcę Nie przejmuję się tym, jak wyglądam nie martwię się, jeśli ktoś mnie nie lubi W moim słowniku nie ma plotki, Nie skrywam swoich uczuć Jestem zawsze sobą
archiwum

Fotograf pokazał nagranie, w którym mężczyzna pośrodku sesji zdjęciowej niespodziewanie się oświadcza swojej dziewczynie. Kobieta niczego się nie spodziewała

Fotograf pokazał nagranie, w którym mężczyzna pośrodku sesji zdjęciowej niespodziewanie się oświadcza swojej dziewczynie. Kobieta niczego się nie spodziewała –
0:34

Zazdroszczę wszystkim, którzy mogą mieszkać na co dzień w takich miejscach, z dala od miejskiej dżungli

Zazdroszczę wszystkim, którzy mogą mieszkać na co dzień w takich miejscach, z dala od miejskiej dżungli –
0:15

Pewien użytkownik portalu Reddit zamieścił historię związaną z postanowieniami noworocznymi. Ta historia jest bardzo poruszająca, przeczytajcie ją koniecznie do końca, gdyż płynie z niej również pewna nauczka dla nas wszystkich

Pewien użytkownik portalu Reddit zamieścił historię związaną z postanowieniami noworocznymi. Ta historia jest bardzo poruszająca, przeczytajcie ją koniecznie do końca, gdyż płynie z niej również pewna nauczka dla nas wszystkich – "Oto co się wydarzyło. Byłem na siłowni rano i zobaczyłem grupę dwóch kobiet i mężczyzny, którzy w bardzo oczywisty sposób śmiali się z i rozmawiali o kobiecie, która ewidentnie dopiero stawiała pierwsze kroki na siłowni. Na początku nie zdawałem sobie sprawy z tego co się dzieje, gdyż miałem słuchawki na uszach, ale zobaczyłem jak jedna z kobiet wyjęła telefon i zaczęła nagrywać. Kobieta z której się śmiali zdawała sobie sprawę z tego co się dzieje i była bliska płaczu...Zeszła z bieżni i udała się do szatni. Odłożyłem moje ciężarki i poszedłem za nią. Powiedziałem jej by zaczekała tu na mnie po czym poszedłem zgłosić całą sytuację do kierownika siłowni.Gdy wróciłem do szatni kobieta płakała i po cichu opowiedziała mi, że niedawno jedno z jej rodziców zmarło na zawał serca związany z otyłością, a lekarze powiedzieli jej, że jeśli nie zmieni swojego stylu życia to zmierza w tym samym kierunku. Powiedziałem jej, że każdy musi gdzieś zacząć, a po chwili rozmowy dodałem, że jej początek jest dziś, po czym pomogłem jej wstać. Poprosiłem by dokończyła ćwiczenia ze mną i że pomogę jej nauczyć się wszystkiego, bo sam byłem na jej miejscu rok temu. Do końca ćwiczeń... miała uśmiech na twarzy. Koniec końców troje członków siłowni dostało permanentny zakaz przychodzenia, a ja mam nową przyjaciółkę.Morał tej historii jest prosty. Wiadomo, że dla wszystkich frustrujące jest to jak siłownie stają się pełne ludzi na początku roku, ale aż trudno jest pojąć jak duży wpływ mamy na innych ludzi. Nie mam wątpliwości, że ta kobieta już nigdy by nie wróciła do siłowni, jeżeli jedyne co ją tu spotykało to wyśmiewanie. Proszę, PROSZĘ pomóżcie innym czuć się mile widziani... Nie musicie z nimi rozmawiać. Po prostu uśmiechnijcie się lub skińcie głową. Wszyscy na siłowni jesteśmy po to by pracować nad sobą, nie ważne jak głośne lub pełne ludzi jest to miejsce. Podajcie dalej miłość i pozytywne wibracje. Możecie zmienić życie innym ludziom"

Kiedy chcesz rano wysłać zdjęcie

 –

4-letnia Anitka odpowiada na pytanie "Kiedy jest czas na miłość?": "Ja jestem za miłością, dopóki nie przytrafia się ona kiedy w telewizji są bajki"

"Ja jestem za miłością, dopóki nie przytrafia się ona kiedy w telewizji są bajki" –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)