Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Płeć: mężczyzna
Exp: 5804
Jest obserwowany przez: 236 osób
  • Demotywatorów na głównej: 4415 z 5295 (822 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1386082
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -31
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Pewien koleś kupił te telewizory do domu i podpisał to zdjęcie "żona dla skali"

Pewien koleś kupił te telewizory do domu i podpisał to zdjęcie "żona dla skali" –

Wiewiórka codziennie przez 8 lat puka w okno rodziny, wreszcie przychodzi z dobrymi wieściami

Wiewiórka codziennie przez 8 lat puka w okno rodziny, wreszcie przychodzi z dobrymi wieściami – Jeśli uratujesz dzikie zwierzę, to ważne jest, aby jak najszybciej, gdy tylko wyzdrowieje, wypuścić je do natury.Z czasem, instynkty dadzą o sobie znać i już nigdy nie zobaczysz zwierzęcia. Ale zawsze są pewne wyjątki i jedną z nich jest wiewiórka Bella, o czym napisał The Dodo.Siedem lat temu, Brantley Harrison i jego rodzina zaopiekowali się małą wiewiórką o imieniu Bella. Miała tylko 4 tygodnie, gdy ją znaleźli i była ranna po walce z sową.Rodzina zajmowała się już dzikimi zwierzętami, ale nie wiedziała, jak wyjątkowa okaże się Bella. Bella była jedną z czterech wiewiórek, którymi zajmowała się rodzina.Zimą, maluchy były trzymane w domu, a w kwietniu, gdy zrobiło się ciepło, zostały wypuszczone do woliery zewnętrznej.Po tym, jak wiewiórki zostały wypuszczone na wolność, rodzina nie zobaczyła już żadnej z nich - poza Bellą!Dzień po wypuszczeniu wiewiórek, Bella wróciła do domu. Rodzina widziała czasem pozostałe wiewiórki, jednak Bella zachowywała się inaczej, pisze The Dodo.Zazwyczaj czeka przed drzwiami, aż ktoś z rodziny wyjdzie i ją przywita.Przychodziła w odwiedziny niemal codziennie - i wciąż to robi.A jakiś czas temu rodzina mogła zająć się maluchami Belli."Niesamowicie było zobaczyć jak mała wiewiórka, którą się zajmowaliśmy, opiekuje się swoimi maluchami," Brantley powiedział The Dodo

Jak jesteś miła to zazwyczaj dostaniesz po dupie, bo za miłą przecież nie można być. Ludzie zaraz cię zjedzą

Jak jesteś miła to zazwyczaj dostaniesz po dupie, bo za miłą przecież nie można być. Ludzie zaraz cię zjedzą – Jak jesteś asertywna, to powiedzą, że jesteś suką. Jak jesteś szczera, to połowa ludzkości Cię znienawidzi. Jak prześpisz się z facetem to jesteś dziwką, a jak tego nie zrobisz to albo jesteś lesbijką, albo coś jest z Tobą nie tak. Jak się do kogoś nie odzywasz, bo chwilowo potrzebujesz samotności , to oskarżają Cię, że masz kogoś w dupie i sypie się lawina pretensji i żali. Jak wychodzisz poza ogólnie przyjęte schematy, to większość nazwie Cię hipokrytą. Jak nic nie mówisz, to zostaniesz mrukiem. Jak za dużo gadasz, to usłyszysz, że strzępisz językiem niepotrzebnie. Jak zajmiesz się przede wszystkim swoim życiem, to jesteś egoistką. Jak zadzwonisz do faceta, to się narzucasz, a jak nie zadzwonisz to usłyszysz, że o nim nie myślisz i go nie kochasz. Jak wiele rzeczy zrobisz dobrze, a raz jedną źle, to ludzie zazwyczaj dostrzegą tylko to co zrobiłaś źle

Internauci krytykują Małgorzatę Rozenek-Majdan za to, że chyba tym razem przesadziła z Photoshopem. Widzisz co tu jest nie tak? Te płytki wyglądają trochę nienaturalnie, jakby zaginały czasoprzestrzeń

Te płytki wyglądają trochę nienaturalnie, jakby zaginały czasoprzestrzeń –

Bogata para wyśmiewa w kolejce kobietę z piątką dzieci - nagle nieznajoma robi coś niespodziewanego

Bogata para wyśmiewa w kolejce kobietę z piątką dzieci - nagle nieznajoma robi coś niespodziewanego – Czasami potrzebujemy przypomnienia o tym, że każdego powinniśmy traktować z szacunkiem i zrozumieniem, nie powinniśmy nikogo oceniać, ale też powinniśmy reagować, gdy coś jest nie tak.Historia ta może mieć kilka lat, ale wciąż stanowi na to dobry dowód.Lindsey Rae była w sklepie po długim dniu pracy. Sklep był zatłoczony, wiele osób było zirytowanych ponieważ wszystko długo trwało, a wiele dzieci krzyczało dookoła. Mówiąc prosto: zwykły dzień w sklepie.Stojąca przed Lindsey kobieta miała ręce pełne roboty. Starała się kontrolować piątkę dzieci, które biegały dookoła i nie chciały słuchać mamy, która wyglądała na przemęczoną.Nagle, Lindsay usłyszała, jak stojąca za nią para obgaduje rodzinę przed nią. Rozejrzała się i zobaczyła dobrze ubraną, bogatą parę. To oni krytykowali matkę piątki dzieci.„Jak myślisz, z iloma różnymi ojcami ma dzieci?”„Nie udało jej się nawet ubrać ich wystarczająco ciepło.”„Poczekaj, wkrótce wyjmie kupony na jedzenie.”Lindsay zirytowała się, ale musiała też zajmować się swoim 3-letnim synem, który nie chciał stać w kolejce. Usłyszała nagle, jak para zaczęła komentować różnicę w kolorze skóry dzieci.Gdy przyjrzała się matce i jej dzieciom zobaczyła, że jedno z nich miało blond włosy, jak kobieta. Dziecko było też ubrane w ciepłe, zimowe ubrania. Inne dzieci miały czarne włosy i ciemniejszą skórę. Wyglądały na smutne, miały na sobie cienkie ubrania i sandały na stopach.Lindsay dojrzała też, że kobieta kupuje cieplejsze ubrania.Kobieta miała kupony, którymi chciała zapłacić, ale nie wiedziała do końca, jak je wykorzystać.Lindsay usłyszała, jak para za nią mówi:„Oto, na co idą nasze podatki...”Lindsay miała tego dosyć. Rzuciła parze ostre spojrzenie i podeszła do kobiety zapytać, czy potrzebuje pomocy.„Opiekuje się pani nimi, czy adoptowała je pani? Mam dziewięcioro dzieci, z czego dwójkę urodziłam, więc rozumiem. Pomogę pani.”Kobieta była nieco nieśmiała.„Dopiero co zostałam opiekunką. Nigdy nie używałam kuponów, ponieważ dzieci wprowadziły się do mnie trzy dni temu. Mamy jedzenie, ale potrzebują ubrań, a ja jeszcze nie dostałam wypłaty.”Lindsay spojrzała na dzieci i powiedziała ich mamie, że są piękne. Pokazała też, jak działają kupony.Gdy kobieta wyszła ze sklepu, Lindsay odwróciła się do stojącej za nią pary. Była wściekła.„Te dzieci, o których rozmawialiście, nie mogą być ze swoimi rodzicami. Prawdopodobnie jedyne, co mają, to te ubrania. A ta kobieta otworzyła swój dom dla dzieci, które potrzebowały bezpiecznego miejsca do życia, czego nie miały wcześniej. Kupony pomagają jej wykarmić wszystkie dzieci. Niewiele osób na świecie zrobiłoby to, co ona.”„A chociaż te dzieci były z nią i każde miało innego ojca, to żadne dziecko nie zasługuje na to, aby być głodnym lub by marznąć. Więc wybaczcie, ale to wy popełniliście błąd. Nie potraficie się zachować.”Para przeniosła się do innej kolejki.Kasjerka z kolei uśmiechnęła się do Lindsay i powiedziała, „Jestem samotną mamą i to, co pani zrobiła, jest cudowne. Życze pani miłego wieczoru!”Gdy Lindsay wróciła do domu, opisała tę sytuację na Facebooku. Wkrótce potem post udostępniono ponad 260,000 razy

W małżeństwie chodzi o uświadomienie sobie tego, co denerwuje twoją drugą połówkę i wykorzystywanie tego w sposób strategiczny

W małżeństwie chodzi o uświadomienie sobie tego, co denerwuje twoją drugą połówkę i wykorzystywanie tego w sposób strategiczny –

Niezwykła bociania lojalność. Bubu nie może odlecieć do Afryki, ale co roku wraca do niego partnerka. Buba ani myśli szukać nowego ukochanego

Niezwykła bociania lojalność. Bubu nie może odlecieć do Afryki, ale co roku wraca do niego partnerka. Buba ani myśli szukać nowego ukochanego – O tym, że od zwierząt możemy się wiele nauczyć, wiadomo nie od dziś. To one nie raz pokazują nam, jak wygląda prawdziwa miłość i oddanie. I takie właśnie świadectwo może dać para bocianów z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt ”Klekusiowo” w Tomaszowie Bolesławieckim.Tam właśnie, w specjalnej wolierze dla bocianów, mieszka od czterech lat pewien bociek bez jednej nogi. Ptak stracił ją na liniach wysokiego napięcia i po wypadku trafił pod ochronę pana Mieczysława Żurawia w ”Klekusiowie”. Od niego też otrzymał nowe imię – Bubu.W ubiegłym roku przyleciał tam inny, zdrowy bocian, który usilne starał się dostać do środka klatki. Dziobem stukał w siatkę, dopóki nie wpuszczono go do Bubu. Okazało się, że to jego partnerka, która go w końcu odnalazła. Ludzie żartobliwie traktowali tę ptasią miłość, ale gdy w tym roku Buba znowu przyleciała do swojego Bubu – parę stawiają jako przykład.- Zauważyliśmy prawdziwą miłość. To prawdopodobnie była jego wcześniejsza partnerka. Ona cały czas dba o niego – mówi Mieczysław Żuraw z „Klekusiowa”.To prawdziwa historia pełna miłości, bocianiej miłości – dodaje

Wystarczą te dwa wcięcia i nawet najmądrzejsze dziewczyny tracą rozum

Wystarczą te dwa wcięcia i nawet najmądrzejsze dziewczyny tracą rozum –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Książki wędrowały z rąk do rąk. Tak uczniowie przeprowadzili całą bibliotekę

Książki wędrowały z rąk do rąk. Tak uczniowie przeprowadzili całą bibliotekę – Ostrów Mazowiecka znalazła sposób na przeprowadzenie całego zbioru biblioteki do oddalonego o 500 metrów budynku. Książka po książce przenieśli je mieszkańcy i uczniowie, podając sobie woluminy z ręki do ręki. – To było niesamowite. Na niektórych dzieciach wywarło to takie dodatkowe wrażenie, bo przy tej okazji dzieci również czytały tytuły, czytały autorów. W ten sposób również mogły zapoznać się ze zbiorami naszej biblioteki – opowiada Ewa Matecka, wiceprezydent miasta. – To był taki happening literacki – dodaje

Ciekawy sposób na przyciągnięcie ludzi do księgarni. Chińczycy organizują w jednej z nich... wesela!

Ciekawy sposób na przyciągnięcie ludzi do księgarni. Chińczycy organizują w jednej z nich... wesela! – Od momentu otwarcia w 2014 roku w księgarni zorganizowano już 36 uroczystości weselnych. Zdjęcia wszystkich par młodych zdobią jedną ze ścian. W odróżnieniu od tradycyjnych wesel w hotelach i restauracjach księgarnia oferuje klientom możliwość wyprawienia bardziej kameralnej uroczystości, na którą zaprasza się najbliższych krewnych i przyjaciół.„Tradycyjne księgarnie stawiają czoła wielu wyzwaniom ze strony internetowych konkurentów, więc musimy reagować, opracowując nowe sposoby rozwoju. Organizowanie wesel w księgarniach jest dobrym pomysłem, ponieważ tego typu propozycje są mile widziane przez młodych ludzi i sprawiają, że o książkach znowu się mówi” – komentuje właścicielka Yu Bing w rozmowie z „China Daily”

W czasie lotu kobieta zostaje nazwana "śmierdzącą grubaską" - reakcja faceta z tyłu, stopiła jej serce

W czasie lotu kobieta zostaje nazwana "śmierdzącą grubaską" - reakcja faceta z tyłu, stopiła jej serce – Savannah Phillips bardzo krytycznie myślała o swojej figurze. Czuła się gruba i obsesyjnie unikała sąsiadów podczas lotu samolotem.„Zawsze staram się siadać w rzędzie, w którym nie muszę siedzieć obok nikogo innego. Nie jestem największą osobą w samolocie, ale nie jestem też najmniejszą. Moim najgorszym koszmarem jest to, że ktoś mógłby się czuć niekomfortowo, ponieważ musi siedzieć obok mnie” – napisała na Facebooku.Ale podczas pewnego lotu była zmuszona, z uwagi na brak miejsc na zajęcie miejsca obok innego pasażera. Nie spodziewała się, że jej koszmar stanie się faktem.W pewnej chwili Savannah zauważyła, że mężczyzna siedzący obok niej wyjął telefon i niemal demonstracyjnie zaczął na nim pisać wiadomość.Savannah omiotła wzrokiem telefon od niechcenia i wtedy jej uwagę przykuły słowa, które były o niej.„Pisał do kogoś, że siedzi obok „śmierdzącej grubaski”. Nie wiem nawet, co było dalej. Odwróciłam głowę tak szybko, jak tylko umiałam. Byłam w szoku. Poza tym było to potwierdzenie wszystkich moich negatywnych myśli na swój temat, z którymi zmagam się każdego dnia. Zanim zdążyłam się zorientować, zrobiło mi się gorąco, a słone łzy zaczęły cieknąć mi po policzku. Siedziałam tam i płakałam.”Savannah nie mogła przestać płakać. Czuła się dotknięta, zraniona do szpiku kości. „Skuliłam się i łkałam cicho. Bałam się, że wyrzucą mnie z samolotu i z przerażaniem myślałam, że będę musiała siedzieć obok niego przez cały lot.”„I wtedy mężczyzna z tyłu poklepał po ramieniu faceta od sms-a i powiedział stanowczym tonem: „Hej, zamieniamy się miejscami. Natychmiast!”Mężczyzna imieniem Chase także zobaczył sms i zagotował się z gniewu. Nie chciał wszczynać awantury na pokładzie ale czuł, że musi coś zrobić. Powiedział dyskretnie o wszystkim stewardessie i poinformował ją, że musi się z nim zamienić miejscami. Powiedziała do niego, że jest jej bohaterem i zaproponowała mu darmowe drinki. Ale Chase odmówił, on tylko próbował coś zrobić. Nie mógł patrzeć jak ktoś tak beztrosko rani inną osobę. Zdziwiony sąsiad Savannah zapytał go dlaczego mają się zamienić miejscami. Wtedy Chase powiedział mu, że widział jego wiadomość na telefonie i ona zapewne też, bo teraz płacze, a także, że powinien nauczyć się liczyć z uczuciami innych ludzi. Po zamianie miejsc Chase rozmawiał z Savannah i udało mu się poprawić jej nastrój. Savannah opisała sytuacje na swoim profilu chcąc wyrazić wdzięczność. „Powiedziałam mu, że dziękuję za to, co zrobił i że wiele to dla mnie znaczy. Stewardesa powiedziała mu, że jest jej bohaterem. On nie był jej bohaterem – był moim”

"Słabe" oceny nie zawsze są współmierne do możliwości ucznia Nie ma "złych", "słabych" uczniów, są nieadekwatne metody nauczania

Nie ma "złych", "słabych" uczniów, są nieadekwatne metody nauczania –  Stefan Żeromski po piątej kla-sk mial poprawkę z matematyki, w gimnazjum spędził 12 lat (trzy-krotnie powtarzał trzy klasy: VI), a do matury nie przystąpił w ogóle. Julian Tuwim powtarzał klasę czwartą z powodu problemów z matematyką. Henryk Sienkiewicz wprawdzie świadectwo dojrzałości otrzy-mał, ale z większością ocen do-statecznych. Albert Einstein Jako dziecko nie potrafił łączyć stów, czytać na-uczył się dopiero lako 9-latek na-tomiast trudności z pisaniem po-zostały mu do końca życia. Bolesław Prus z kolei powtarzał drugą klasę. świadectwo, które uzyskał, koń-cząc gimnazjum, wskazuje, że miał pro-blemy z językami (polskim, rosyjskim, łacińskim, francuskim), przedmiotami wymagającymi zdolności manualnych -kaligrafia i rysunkiem. Thomas Edison w szkole spędził zaledwie trzy miesiące - ówczesne metody przekazywania wiedzy Wy udręką dla Edisona, który wielu rzeczy nic potrafił zapamiętać. lego nauczyciel określił go „niedorozwiniętym umysłowo".

- Czy wierzy Pan w horoskopy? - Nie, my Strzelce jesteśmy bardzo nieufne

- Czy wierzy Pan w horoskopy? - Nie, my Strzelce jesteśmy bardzo nieufne –

Co robi informatyk w sypialni podczas gry wstępnej? Przede wszystkim zaczyna od pozycjonowania strony

Przede wszystkim zaczyna od pozycjonowania strony –

Pamiętacie jeszcze fresk Jezusa-ziemniaka z miasteczka Borja? Możliwe, że ma konkurencję. XVI-wieczna drewniana rzeźba Świętego Jerzego na koniu z kościoła San Miguel de Estella w hiszpańskiej prowincji Nawarra została odrestaurowana przez amatora, który zgłosił się na ochotnika. I wygląda koszmarnie Hiszpańscy konserwatorzy zabytków są wściekli. I już zastanawiają się, jak odratować rzeźbę

Hiszpańscy konserwatorzy zabytków są wściekli. I już zastanawiają się, jak odratować rzeźbę –

Schudnij, chwal się że w końcu czujesz się super, przytyj i gadaj wszystkim w około, że super czujesz się w dużym ciele

Schudnij, chwal się że w końcu czujesz się super, przytyj i gadaj wszystkim w około, że super czujesz się w dużym ciele –

Umierająca nauczycielka zamiast kwiatów chciała na pogrzebie plecaki. Zrobiła to dla dzieci

Umierająca nauczycielka zamiast kwiatów chciała na pogrzebie plecaki. Zrobiła to dla dzieci – Oddany nauczyciel to taki, do którego dzieci będą lgnąć, nawet jeśli jest surowy, ale sprawiedliwy i potrafiący uczyć. Tammy Waddell z Georgii przez wiele lat była pedagogiem, z którego warto brać przykład. Niestety 9 czerwca w wieku 58 lat kobieta odeszła z tego świata, pozostawiając w żałobie nie tylko najbliższych, ale i uczniów.Po długiej chorobie i walce Tammy odeszła. Wcześniej układała w głowie to, jak będzie wyglądać jej pogrzeb i doszło do tego, że nie chce kwiatów, a zamiast nich poprosiła, aby żałobnicy przyszli pożegnać ją z wypełnionymi przyborami szkolnymi plecakami, a wszystko to dla upośledzonych dzieci.Jej nekrolog jasno przekazywał to, jaka kobieta była dla ludzi: „Tammy służyła dzieciom i społeczności hrabstwa Forsyth przez trzydzieści lat. Miała pasję do tego, aby nauczać i wierzyła, że każde dziecko zasługuje na szansę”. Nie było osoby, która nie wyrażałaby się ciepło o kobiecie. Była zawsze pełna sympatii i empatii, co udowodniła nawet po swojej śmierci.Atlanta Journal-Constitution donosi, że na jej pogrzebie w dniu 12 czerwca pojawiły się dziesiątki plecaków, które ułożono w kościele wzdłuż ławek. W tornistrach znajdowały się szkolne przybory – czyli to, o co nauczycielka prosiła w liście pożegnalnym. Wzruszający hołd dla pani pedagog momentalnie stał się hitem w sieci.Ludzie zaczęli udostępniać tę historię jako dowód na to, że miłość nie ma granic. Na bieżąco o tym, jak wygląda przekazywanie plecaków i cała uroczystość, informował na Twitterze kuzyn kobiety, Brad Johnson. Przeczytał tam wiele ciepłych słów o swojej kuzynce, a sam dodał, że została nauczycielką do samego końca

Mało znany fakt

Mało znany fakt –

Trener Maroko wygląda niczym przeciwnik Jamesa Bonda!

Trener Maroko wygląda niczym przeciwnik Jamesa Bonda! –