Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 17 sierpnia 2020 o 9:32
Płeć: mężczyzna
Exp: 7029
Jest obserwowany przez: 251 osób
  • Demotywatorów na głównej: 5304 z 6263 (902 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1721928
  • Komentarzy: 12
  • Punktów za komentarze: -41
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

poczekalnia

Rodzice zrozumieją

 –

Właśnie tak należy wychowywać dzieci

 –

Z pewnością wielu z Was zauważyło, że jakiś czas temu Instagram i Facebook zostały zarzucone zdjęciami nóżek w szpilkach. Akcja #dzieńszpilek miała nie tylko zadowolić fetyszystów, ale stanowiła element kampanii marketingowej ekskluzywnego butiku Moliera 2

Z pewnością wielu z Was zauważyło, że jakiś czas temu Instagram i Facebook zostały zarzucone zdjęciami nóżek w szpilkach. Akcja #dzieńszpilek miała nie tylko zadowolić fetyszystów, ale stanowiła element kampanii marketingowej ekskluzywnego butiku Moliera 2 – Butik zobowiązał się, że za każde zdjęcie szpilek na co najmniej 5-centymetrowym obcasie przekaże 2 zł na Fundację Przylądek Nadziei. I tutaj zaczął się pierwszy bulwers, bo czemu tylko 2 zł, jak szpilki w tym butiku kosztują wielokrotność najniższej krajowej? Mogliby przecież sypnąć większą kasą! Ale może sypną. Akcję poparły celebrytki, które uwielbiają się pokazywać w mediach społecznościowych, a jak jeszcze robią to niby w szczytnym celu, to już w ogóle ekstaza. Za celebrytkami poszły zwykłe dziewczyny. I tak trochę się tego uzbierało. Ktoś obliczył, że Moliera 2 musiałoby wpłacić 1,2 mln zł! Podobno Dział PR dostał srogi OPR. Chodziły nawet pogłoski, że pracownicy mogą pożegnać się z premiami. Moliera 2 wszystkiemu zaprzecza i oficjalnie cieszy się, że akcja zdobyła taką popularność. To druga edycja tej akcji. W zeszłym roku butik przekazał około 30 tys. zł na walkę z nowotworami.

Vera (90 lat) i Mel (95) lat są razem od 72 lat, a małżeństwem - od 68. Kobieta poznał swojego przyszłego męża w szpitalu, kiedy ten wrócił z frontu II wojny światowej i od tej pory są nierozłączni. Vera zapytana o tajemnicę tak długiego związku odpowiedziała krótko:

Vera (90 lat) i Mel (95) lat są razem od 72 lat, a małżeństwem - od 68. Kobieta poznał swojego przyszłego męża w szpitalu, kiedy ten wrócił z frontu II wojny światowej i od tej pory są nierozłączni. Vera zapytana o tajemnicę tak długiego związku odpowiedziała krótko: – "Musisz się tego trzymać. Być zawsze przy drugiej osobie".

„Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące nielegalnego sprzedawcy. Na miejscu zastaliśmy tego chłopca o imieniu Jay, który sprzedawał lemoniadę. Powiedział, że oszczędza na namiot, żeby wybrać się na kemping. Po chwili wszyscy cieszyliśmy się smakiem jego pysznej lemoniady. Dzięki Jay i miłej zabawy na kempingu!”

„Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące nielegalnego sprzedawcy. Na miejscu zastaliśmy tego chłopca o imieniu Jay, który sprzedawał lemoniadę. Powiedział, że oszczędza na namiot, żeby wybrać się na kemping. Po chwili wszyscy cieszyliśmy się smakiem jego pysznej lemoniady. Dzięki Jay i miłej zabawy na kempingu!” – Departament Policji w Urbanie
archiwum – powód

Brazylijski pianista, Joao gra po raz pierwszy od 20 lat, dzięki specjalnie zaprojektowanym dla niego bionicznym rękawicom. Przez dekady choroba umożliwiała mu grę jedynie przy użyciu kciuków

Brazylijski pianista, Joao gra po raz pierwszy od 20 lat, dzięki specjalnie zaprojektowanym dla niego bionicznym rękawicom. Przez dekady choroba umożliwiała mu grę jedynie przy użyciu kciuków –
poczekalnia

Gdyby ktoś szukał jakiegoś świetlistego akcentu w polskiej jesiennej rzeczywistości, to uprzejmie polecam taką kwietno-rowerową seniorko-husarkę z Elbląga

Gdyby ktoś szukał jakiegoś świetlistego akcentu w polskiej jesiennej rzeczywistości, to uprzejmie polecam taką kwietno-rowerową seniorko-husarkę z Elbląga –

Takich policjantów własnie szanujemy. Takich, którzy rozumieją co to znaczy służyć obywatelom

Takich policjantów własnie szanujemy. Takich, którzy rozumieją co to znaczy służyć obywatelom – „W ostatnim tygodniu do mojego domu przybyło 6 policjantów, ponieważ wzburzenie mojego syna przerodziło się w awanturę. W związku z tym, że ostatnio pojawia się tyle negatywnych emocji w stosunku do organów ścigania, nie mogłam przegapić okazji, by okazać wdzięczność za empatię, jaką Ci funkcjonariusze obdarzyli mojego syna.Przybyli do nas niewiele wiedząc o autyzmie, ale słuchali i uczyli się jak zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim. Zadawali też DUŻO pytań, by nie zrobić czegoś niewłaściwego.Dzisiejszy atak szału spowodowany był tym, że John chce ubierać się tak jak Joe w programie Blues Clues, ale nigdzie nie mogę znaleźć takiej samej koszuli.Po tym jak policjantom udało się go uspokoić, poszli kupić dla niego niebieską koszulę. Za pomocą markerów Jenn próbowali stworzyć taką samą koszulę, jaką chciał mieć John. Właśnie to przedstawia zdjęcie, 3 oficerów robi wszystko, aby pomóc nastoletniemu chłopcu z ciężkim autyzmem! Niestety, na niewiele się to zdało, ale fakt, że byli gotowi zrobić to dla mojego syna, sprawił, że stali się bohaterami w moich oczach”.

"Pewnego razu mądry nauczyciel przyniósł balony do szkoły

"Pewnego razu mądry nauczyciel przyniósł balony do szkoły – Polecił swoim uczniom je nadmuchać i napisać na nich swoje imię.Następnie dzieci wyrzuciły balony na korytarz.Nauczyciel przeszedł i dokładnie wymieszał je wszystkie.Dzieci miały pięć minut na znalezienie balonu z imieniem, ale mimo gorączkowych poszukiwań nikt nie znalazł własnego.Następnie nauczyciel polecił im podnieść balon najbliżej siebie i przekazać go osobie, której imię widniało na balonie. W niecałe dwie minuty każdy trzymał własny balon.Nauczyciel powiedział do dzieci: „Te balony są jak szczęście. Nie znajdziemy go, gdy szukamy tylko własnego. Ale jeśli zależy nam na szczęściu kogoś innego… to ostatecznie pomoże nam znaleźć własne”.

Brawa dla Pana Artura za charakter! Co moglibyście jemu doradzić?

Brawa dla Pana Artura za charakter! Co moglibyście jemu doradzić? –  "Cześć, jestem Artur i mam 28 lat, od tyle też lat jestem osobąporuszająca się na wózku 3. Nie dalej niż miesiąc temu pozwoliłemsobie na wyjazd do Zakopanego, po raz pierwszy rzecz jasna, bowcześniej wydawało mi się to wręcz głupie (przecież wózkiem niewjadę).No i zonk. Gubałówka zdobyta, Kasprowy Wierch i Morskie Oko też.Od momentu powrotu siedzę nosem w różnych publikacjach i tymżeforum oglądając Wasze zdjęcia. Postanowiłem kierować do Waszapytanie i prośbę czy moglibyście mi podpowiedzieć gdzie mógłbymsobie jeszcze pogadać w Tatrach. Jeżdżę po kamieniach, jak trzeba to iz wózka schodzę żeby się przemieścić dalej. Tak jak ze stacjikasprowego w kierunku przełęczy.Będę wdzięczny za porady i podpowiedzi. Chciałbym jakoś zaplanowaćwakacje 2021.Serdecznie Was pozdrawiamZakochany w górach aArtur"Artur Świercz CLLKASPROWYO09 2 tys.157 komentarzy 63 udostępnienia

Dzieciaki wcale nie muszą siedzieć w klasach. Tak wyglądają lekcje w jednej ze szkół w Bośni i Herecegowinie

 –

Artysta z Tajwanu za pomocą przeuroczych ilustracji pokazuje jak zmieniło się jego życie po adopcji psów (a potem także kotów) (21 obrazków)

Akcja plakatowa podejmująca temat przemocy i bierności osób trzecich w Poznaniu

Akcja plakatowa podejmującatemat przemocy i biernościosób trzecich w Poznaniu –  NA TYM OSIEDLU PRZEZ8 LAT 0JCIEC KATOWAŁMNIE I MOJA MAMESAS IEDZI UDAWALI,ŻE NIE WIDZA

Oto dowód na to, że każdy ma szansę na miłość. 27-letni Shane Burcaw, który od urodzenia cierpi na rdzeniowy zanik mięśni, właśnie poślubił swoją miłość - 24-letnią, pełnosprawną Hannę Aylward. Ceremonia miała charakter intymny i była transmitowana dla członków rodziny

Oto dowód na to, że każdy ma szansę na miłość. 27-letni Shane Burcaw, który od urodzenia cierpi na rdzeniowy zanik mięśni, właśnie poślubił swoją miłość - 24-letnią, pełnosprawną Hannę Aylward. Ceremonia miała charakter intymny i była transmitowana dla członków rodziny –

Wieloryb Tahlequah, który przez 17 dni nosił w sobie martwy płód, teraz został zauważony pływając ze zdrowym dzieckiem. Tahlequah urodziła je tydzień temu, a świat się po prostu cieszy jej szczęściem

Wieloryb Tahlequah, który przez 17 dni nosił w sobie martwy płód, teraz został zauważony pływając ze zdrowym dzieckiem. Tahlequah urodziła je tydzień temu, a świat się po prostu cieszy jej szczęściem –

88-letni Marvin Stone i 81-letnia Lucille Stone postanowili uczcić 60. rocznicę ślubu biorąc udział w magicznej sesji zdjęciowej, podczas której mieli na sobie stroje, w których brali ślub

 –

Piękna, toaletowa poezja, niestety najeżona błędami

 –  kibelhukochanyna szCzemuszAch Czemusz LawnzesObesrANY?!"L Rozpatrzen ludziePronzę umyiMNIE PO SKOžYstanuWASIA TOALETA!

"Co tydzień puszczałam los na loterii, licząc na wygraną, która wyciągnie nas z biedy. Nie miałam pojęcia, że mój wygrany kupon rozbija piłką wazony w salonie." - matka Ronaldo o swoim synie

"Co tydzień puszczałam los na loterii, licząc na wygraną, która wyciągnie nas z biedy. Nie miałam pojęcia, że mój wygrany kupon rozbija piłką wazony w salonie." - matka Ronaldo o swoim synie –

"Powiedziałem Tess, że Bóg zawsze umieszcza nas we właściwym miejscu we właściwym czasie. Dwa dni po śmierci mamy wpadliśmy na Marka. Nie widziałem go od jakiegoś czasu. Zatrzymałem się i przywitałem się z nim. Kiedy zapytałem, jak się czuje, powiedział, że nie jest za dobrze, zepsuł mu się wózek inwalidzki, dzięki któremu się poruszał. Nadawał się już tylko do wyrzucenia.

"Powiedziałem Tess, że Bóg zawsze umieszcza nas we właściwym miejscu we właściwym czasie. Dwa dni po śmierci mamy wpadliśmy na Marka. Nie widziałem go od jakiegoś czasu. Zatrzymałem się i przywitałem się z nim. Kiedy zapytałem, jak się czuje, powiedział, że nie jest za dobrze, zepsuł mu się wózek inwalidzki, dzięki któremu się poruszał. Nadawał się już tylko do wyrzucenia. – Powiedziałem mu o śmierci mamy i że kupiłem jej wózek kilka miesięcy temu, który jest jak nowy. Stwierdziłem też, że byłaby zachwycona, gdyby wiedziała, że jej krzesło trafi do kogoś, kto naprawdę go potrzebuje, by móc się poruszać. Tess i ja wpadliśmy dziś do Marka. Uśmiech na jego twarzy był bezcenny!! Mam nadzieję, że to mu bardzo pomoże i wiem, że mama widzi to z góry i się uśmiecha!"

Smutny obrazek z Indii. Głodny słoń spaceruje wśród śmieci pozostawionych przez turystów i w desperacji je plastik

Smutny obrazek z Indii. Głodny słoń spaceruje wśród śmieci pozostawionych przez turystów i w desperacji je plastik –