Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 16 maja 2011 o 11:02
Ostatnio: 15 kwietnia 2018 o 20:36
Exp: 5725
Jest obserwowany przez: 332 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 4134 z 4956 (696 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1573488
  • Komentarzy: 99
  • Punktów za komentarze: 544
  • Obserwuje: 27 osób (pokaż demotywatory)
 

Cennik u DJ-a: Trzeba się szanować

Trzeba się szanować –  CENNIK
archiwum

Nigdy nie przestawaj marzyć

Nigdy nie przestawaj marzyć –

Kobieta poprosiła męża o bukiet dla jego teściowej. Przyniósł to:

 –

Polski pies, który jeździ koleją. Podróżuje na trasie Żukowo-Kartuzy

Polski pies, który jeździ koleją. Podróżuje na trasie Żukowo-Kartuzy – Niski beżowy kundelek czekał dziś rano na stacji w Żukowie. Czekał jak na pasażera przystało – na ławce na przystanku. Gdy tylko przyjechał pociąg, wszedł do środka i usiadł pod siedzeniem, blisko grzejnika.- Okazuje się, że znają go konduktorzy i maszynista. Śmiali się, że pies ten to ich kolega i ma już bilet miesięczny. Często podróżuje na trasie Żukowo-Kartuzy. Widać jednak, że szuka „swojego” człowieka. Może komuś uciekł?Pies ma dużą, brązową obrożę z dużym metalowym kołem, być może zerwał się z łańcucha. Ma także poranione przednie łapy. Jak podkreśla Czytelniczka, jest łagodny i przyjacielski.- Żal psiaka, jest naprawdę spokojny i niegroźny

Niezwykły akt miłości. Miał poparzone 95% ciała, lekarze nie dawali mu szans. Brat bliźniak oddał mu skórę

Niezwykły akt miłości. Miał poparzone 95% ciała, lekarze nie dawali mu szans. Brat bliźniak oddał mu skórę – 33-letni Francuz miał poparzenia 95 procent ciała po tym, jak został poraniony przez płonące chemikalia. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Pomógł jego brat bliźniak, który oddał mu część swojej skóry. To pierwszy taki udany przeszczep na świecie.Pochodzący z Amiens w północnej Francji Franck uległ ciężkiemu wypadkowi podczas pracy. Wylały się na niego łatwopalne chemikalia, spadła na nie iskra i mężczyzna stał się wręcz żywą pochodnią. Koledzy ugasili płonące na nim ubranie, wezwali pogotowie. Gdy lekarze w szpitalu zobaczyli 33-latka, nie wierzyli, że przeżyje. Miał poparzone aż 95 proc. powierzchni ciała. Był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej, czekał na śmierć. Na szczęście jeden z lekarzy dowiedział się, że pacjent ma brata bliźniaka jednojajowego. Istniała szansa na uratowanie Francka, jeśli Erick odda mu swoją skórę do przeszczepu. Bliźniak zgodził się na to bez wahania. W sumie bracia przeszli 10 operacji, podczas których lekarze przeszczepili Franckowi blisko połowę skóry Ericka. Zabiegi doskonale się powiodły. – To zasługa identycznych genów – tłumaczył transplantolog prof. Maurice Mimoun. I choć w przeszłości podobne operacje miały miejsce, ta jest zupełnie wyjątkowa. Po raz pierwszy doszło do przeszczepu skóry bliźniaków na tak dużą skalę.„Ogromną zaletą pobierania skóry z identycznego bliźniaka jest fakt, że nie zostanie ona na pewno odrzucona przez organizm” – podał w oświadczeniu szpital. W przeciwieństwie do innych pacjentów po przeszczepie skóry, Franck nie wymagał podawania żadnych leków immunosupresyjnych.Skóra pacjenta regenerowała się bardzo szybko. Po czterech miesiącach spędzonych w szpitalu został wypisany do domu

Na konferencji prasowej po meczu Ligi Mistrzów pojawił się... Zorro!

Na konferencji prasowej po meczu Ligi Mistrzów pojawił się... Zorro! – Paulo Fonseca, trener Szachtara Donieck, obiecał swoim kibicom, że jeżeli uda mu się wygrać z Manchesterem City, jednocześnie awansując do 1/8 finałów Ligi Mistrzów, to założy strój Zorro na konferencję pomeczową. Ku zaskoczeniu wszystkich jego zespół wygrał z angielską ekipą 2:1, a szkoleniowiec słowa dotrzymał

Transpłciowa reprezentantka Nowej Zelandii ostatecznie zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w podnoszeniu ciężarów

Transpłciowa reprezentantka Nowej Zelandii ostatecznie zdobyła srebrny medal mistrzostw świata w podnoszeniu ciężarów – Laurel Hubbard, która urodziła się mężczyzną wywołała tym samym ogromne zamieszanie w środowisku sportowym

Aż trudno uwierzyć, ale tych 7 zdjęć przedstawia jedno, to samo miejsce: Albert Dros to 31-letni Holender, który zawodowo zajmuje się fotografią. Albert niedawno udostępnił w sieci swój projekt, którego realizacja przyszła mu na myśl podczas zwykłego spaceru zaledwie 5 minut drogi od jego domu

Albert Dros to 31-letni Holender, który zawodowo zajmuje się fotografią.  Albert niedawno udostępnił w sieci swój projekt, którego realizacja przyszła mu na myśl podczas zwykłego spaceru zaledwie 5 minut drogi od jego domu –  "Przez lata odwiedzałem te same lokacje blisko mojego domu, by dostrzec, jak zmieniają się podczas różnych pór roku i dnia" - pisze 31-latek. "Czasami myślałem, że teren ten nie sprawia wrażenia wystarczająco atrakcyjnego, by zrobić mu zdjęcie, ponieważ widziałem go codziennie. Kiedy jednak zacząłem go fotografować, zacząłem postrzegać otaczający mnie świat w zupełnie inny sposób" - dodaje. W ten sposób powstało 7 niezwykłych obrazów. Choć trudno w to uwierzyć, wszystkie przedstawiają to samo miejsce! Obejrzyjcie naszą galerię i tak jak my zachwyćcie się sztuką fotografii i cudami natury!

Tak na co dzień wygląda Kamila Świerc - 18-letnia dziewczyna z Opola, która została Miss Polski 2017:

 –
archiwum

Jak na każdej wielkiej imprezie, każda reprezentacja będzie miała swoje własne "hasło bojowe", które pojawi się na autokarze piłkarzy. Wyboru dokonają internauci. Jakie hasło zaproponowałbyś naszej reprezentacji?

Jak na każdej wielkiej imprezie, każda reprezentacja będzie miała swoje własne "hasło bojowe", które pojawi się na autokarze piłkarzy. Wyboru dokonają internauci. Jakie hasło zaproponowałbyś naszej reprezentacji? – Wpisujcie propozycje w komentarzach i jeśli chcecie wziąć udział w konkursie, to i podanym linku w źródle

Udostępniamy to i uświadamiamy ludzi. Może dzięki temu ocalimy czyjeś życie

Udostępniamy to i uświadamiamy ludzi. Może dzięki temu ocalimy czyjeś życie –  PIESZY BYŁ WIDOCZNY Z 200M Kamizelka: 12zł Koszt leczenia: 0zł PIESZY BYŁ WIDOCZNY Z OK 40M Kamizelka: 0zł Koszt leczenia: > 80 000 DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE!

Kto pamięta?

Kto pamięta? –  ŁAPKA W GÓRĘ JEŚLI PAMIĘTASZ TAKIE ZIMY

Poznajcie Lucka - gadającego łosia, który właśnie pojawił się na jarmarku świątecznym w Gdańsku

Poznajcie Lucka - gadającego łosia, który właśnie pojawił się na jarmarku świątecznym w Gdańsku – Lucek zabawia wszystkich sucharami!
Źródło: suchary się zaczynają od 1:40 min.

Granie w tych butach dawało:

Granie w tych butach dawało: – 99 do siły strzału, 95 wykończenia, 90 strzałów z dystansu i 89 podkręcenia

12 celebrytek zdradza rzeczy, które o kobietach mogliśmy nie wiedzieć (13 obrazków)

Słuszna rada

Słuszna rada –  KRÓTKI PORADNIK"JAK ZAPAKOWAĆ ZWIERZĄTKO POD CHOINKĘ"1. NIE PAKOWAĆ!ZWIERZĘ TO NIE PREZENT.KONIECNIE PAKUJ NAS W KŁOPOTY,NIE KUPUJ NAS NA PREZENT!
archiwum

No i teraz zdałeś sobie sprawę, że to naprawdę cię dotyczy

No i teraz zdałeś sobie sprawę, że to naprawdę cię dotyczy –

Wielki sukces polskiego sztangisty! Krzysztof Zwarycz niespodziewanie został wicemistrzem świata w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 85 kg!

Wielki sukces polskiego sztangisty! Krzysztof Zwarycz niespodziewanie został wicemistrzem świata w podnoszeniu ciężarów w kategorii do 85 kg! –

Może widział ktoś?

Może widział ktoś? –  Zaginęła świnka morska

Teddy Bear Toss – czyli piękna akcja podczas meczów polskiej ligi hokeja

Teddy Bear Toss – czyli piękna akcja podczas meczów polskiej ligi hokeja – Tysiące fruwających w powietrzu pluszaków zobaczyli w ten weekend kibice polskiego hokeja. Na naszych lodowiskach zagościła akcja Teddy Bear Toss. Plan działań? Gospodarze strzelają swoją pierwszą bramkę, a kibice rzucają na lód pluszowe misie. Tak było w piątkowy wieczór w Tychach, gdzie GKS podejmował Automatykę Gdańsk – i tak w niedzielę w Krakowie podczas meczu przyjaźni: Cracovia – Tychy. Tyskie maskotki trafią do podopiecznych Fundacji Cicha Nadzieja działającej przy Szpitalu Miejskim w tym śląskim mieście, a te krakowskie – do małych pacjentów szpitala w Prokocimiu.Dzieci bardzo się cieszą z naszych wizyt. Cały czas spędzają w szpitalu, nie wychodzą zbyt często na zewnątrz. Jak przychodzi ktoś spoza szpitala, uśmiechnięty, i da trochę radości, trochę nadziei, to jest bardzo fajnie – mówi obrońca Cracovii Patryk Wajda.Zapraszamy na mecz każdego, przynoście pluszaki, dzieci się z tego naprawdę cieszą – podkreślaKibice, którzy przyjdą z maskotką zapłacą za bilet jedynie symboliczną złotówkę