Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Top demotywatorów


Dla nas jest to tylko łyżeczka miodu,ale dla pszczoły to jest życie.Dziękujemy Wam, Pszczoły! –
 –  THE MOST DANGEROUS ANIMAL IN THE WORLD
Kilka lat temu mój mąż i ja graliśmyw jakąś głupią grę – Zapytał mnie, jaka jest moja najbardziej ulubiona potrawa na świecie.Odpowiedziałam, że kotlet drobiowy. Bez żadnych wyszukanych sosów. Po prostu cienki, chrupiący kotlet drobiowy usmażony na oliwie. To dla mnie najpyszniejsza rzecz.Spytał, dlaczego więc nie robię ich częściej, skoro tak bardzo je lubię. Odpowiedziałam, że panierowanie i smażenie to ta część gotowania, której szczerze nienawidzę.Robi bałagan. Zajmuje wieki. No po prostu tego nie lubię.Więc poprosił, żebym go nauczyła. Ćwiczył, dopóki jego kotlety nie były idealne.Trochę to zajęło. Niektóre były za grube. Inne za słone. Czasem olej był za zimny. Czasem za gorący. Było dużo niewypałów.Ale w końcu odkrył swoją idealną metodę i dziś żaden kotlet na Ziemi nie równa się jego.Czasem, kiedy jestem przytłoczona albo dzieci wymagają wyjątkowo więcej uwagi, albo po prostu mam zły dzień, bierze mąkę, jajka, bułkę tartą i starannie porcjuje, kroi i filetuje kurczaka. I robi najpyszniejsze kotlety drobiowe, z odrobiną parmezanu.Czasem miłość jest diamentowym pierścionkiem, czasem weselem czy namiętnym pocałunkiem. Czasem miłość to wspólne stawienie czoła problemom, wspólne zwycięstwo czy partnerstwo.A czasem miłość to kotlet drobiowy Zapytał mnie, jaka jest moja najbardziej ulubiona potrawa na świecie.Odpowiedziałam, że kotlet drobiowy. Bez żadnych wyszukanych sosów. Po prostu cienki, chrupiący kotlet drobiowy usmażony na oliwie. To dla mnie najpyszniejsza rzecz.Spytał, dlaczego więc nie robię ich częściej, skoro tak bardzo je lubię. Odpowiedziałam, że panierowanie i smażenie to ta część gotowania, której szczerze nienawidzę.Robi bałagan. Zajmuje wieki. No po prostu tego nie lubię.Więc poprosił, żebym go nauczyła. Ćwiczył, dopóki jego kotlety nie były idealne.Trochę to zajęło. Niektóre były za grube. Inne za słone. Czasem olej był za zimny. Czasem za gorący. Było dużo niewypałów.Ale w końcu odkrył swoją idealną metodę i dziś żaden kotlet na Ziemi nie równa się jego.Czasem, kiedy jestem przytłoczona albo dzieci wymagają wyjątkowo więcej uwagi, albo po prostu mam zły dzień, bierze mąkę, jajka, bułkę tartą i starannie porcjuje, kroi i filetuje kurczaka. I robi najpyszniejsze kotlety drobiowe, z odrobiną parmezanu.Czasem miłość jest diamentowym pierścionkiem, czasem weselem czy namiętnym pocałunkiem. Czasem miłość to wspólne stawienie czoła problemom, wspólne zwycięstwo czy partnerstwo.A czasem miłość to kotlet drobiowy
Pewnego dnia przyjechał po pacjenta, lekarze i pielęgniarki zaskoczyli go owacją na stojąco i kopertą z pieniędzmi –
Postąpił dobrze czy źle? –
Kto za? –
 –
 –
0:12
Zysk Norwegii - muszą się podzielić –
Źródło: https://akpa.pl/
 –  To była moja pierwsza rozmowa o pracę i akurat złapała mnie ulewa. Wszedłem do biura przemoczony do suchej nitki. Przeprosiłem serdecznie i powiedziałem recepcjonistce, że mogę posprzątać po sobie te mokre ślady, ale potrzebuję mopa. Recepcjonistka spojrzała na mnie krzywo. Przechodził tamtędy starszy mężczyzna, zatrzymał się i zapytał mnie czy ja na rozmowę o pracę. Przytaknąłem, a on zwrócił się do swojej recepcjonistki ze słowami: "Widzi pani, on przyszedł mimo deszczu, a inni kandydaci odwołali swoje spotkania". "Kiedy będziesz gotowy do pracy?" to było już do mnie. Okazało się, że to mój przyszły szef.
Gdy Dzień świra dzieje się w realu.. –  Kiedy słyszysz, że piniata z Jezusem to nowy trend komunijny i myślisz sobie:
Skoro rowerzysta zasuwa po drodze, to ja skorzystam ze ścieżki rowerowej –
0:12
Po lewej widzą państwo dzień, a po prawej noc –
0:17
To dopiero jest friendzone –  Co wy wiecie o friendzonie. Naszsąsiad - starszy pan jest zakochanyw mojej babci, pieli jej ogródekwarzywny, zbudował jej altankę,wyremontował jej cały dom, a dzisiajpodarował jej futro, na co mojababcia: "Dziękuję, Kazik, jesteśdobrym sąsiadem" i poszła sobie.
Powiedział człowiek, który kupiłdziałkę za 700 tys. zł,a sprzedał za 15 milionów – No Mateusz... czekamy na podzieleniesię tym nadmiarowym zyskiem Mateusz Morawiecki krytykuje Norwegów."Powinni podzielić tym nadmiarowym,gigantycznym zyskiem"MmomeOKDMPowiedział człowiek, który kupiłdziałkę za 700 tys. zł,a sprzedał za 15 milionówNo Mateusz... czekamy na podzieleniesię tym nadmiarowym zyskiem
 –
 –  FREE! PLEASE TAKE WHAT YOU NEED
 –  Mieszkam z moją mamą w tym samym mieście na tej samej ulicy. Widuję ją 2-3 razy w tygodniu, gdy wpadam do niej na chwilkę w odwiedziny. Przeprowadzamy typowe rozmowy: "Jak się masz? Jak zdrowie? Jak praca?" Pewnego dnia uświadomiłem sobie, że moja mama nigdy nie była w kinie na filmie 3D. Ja również nieczęsto chodzę do kina - raz w roku, a nawet rzadziej. Zaprosiłem więc mamę do kina. Niestety z uwagi na problem z czasem i wyborem filmu postanowiliśmy po prostu przejść się po parku miejskim. Ależ moja mama była szczęśliwa. Kompletnie się nie spodziewałem, że spacer sprawi jej taką radość! Posiedzieliśmy w restauracji, pogadaliśmy, przeszliśmy się na grób ojca, nakarmiliśmy łabędzie w stawie i zjedliśmy lody - niby nic wyszukanego. Ludzie spacerowali parami, rodziny z dziećmi, a moja mama spacerowała ze mną - ze swoim 34-letnim dzieckiem.Popełniłem niewybaczalny błąd poświęcając tak mało uwagi najważniejszej kobiecie na świecie! Nadrobię to! Kochajcie swoje matki! Wystarczy poświęcić jej trochę swojego czasu, jakiś spacer, rozmowa - zobaczysz jak będzie jej miło.
Bo nie chcę, żeby coś się stało naszemu psu –
 –  Powinniście się podzielić tym nadmiarowym, gigantycznym zyskiem