Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 292 takie demotywatory

Cała prawda o testowaniu kosmetyków na zwierzętach

Cała prawda o testowaniukosmetyków na zwierzętach –  O latwowierności internautóvwOstatnio widziałem demotywator o zwierzętachwykorzystywanych do eksperymentów nad nowymiśrodkami farmaceutycznymilkosmetykami (http://demotywatory.pl/3933258#comments ). Idioci. IdiociwszędzieByło wiele znawców i obrońców zwierząt mówiących o tymjak to źle mają te biedne króliki doświadczalne, że leżą wpourywanych kończynach z otwartymi ranami...Tak się składa, że pracowalem 3 lata w labolatorium pewnejznanej francuskiej firmy kosmetycznej "I"S Ro er" (paniezapewne rozpoznają nazwę)Po pierwsze, zwierzęta które mieliśmy do testów w życiu niemiały ropiejących oczy czy ran otwartych... Ludzie, tamtestowano kosmetyki, nie kwas siarkowy!! Postaram sięobalić kilka najpopularniejszych teorii wielkich miłośnikówzwierząt.PIEKIELAPo pierwsze słynny test, w którym wkraplało sięunieruchomionemu zwierzakowi substancję testowane dooczu i trzymało się aż nie zdechnie... Bzdura nad bzdurąOwszem, unieruchamiało się tak zwierzęta, ale na 30min. inie wkraplało im się nic do oczu, tylko myło nowymiszamponami które uprzednio przeszły jakies 10 testów namateriałach organicznych, sprawdzających PH roztworuczy nie jest on szkodliwy itp. Po tych 30min. spłukiwaliśmyszampon, który nawet nie był na oczach i wszystko, królikiwracaly do klatekRany otwarte, pourywane kończyny, mózgi na podłodzeDebilizm po prostu... Ludzie, tamodłamkowych, a zwykłe kosmetyki. W dodatku w faziekońcowej, przed wyjściem na taśmy, po uprzednimsprawdzeniu na wielu innych odczynnikach. Jeszcze żadenzwierzak nie zmarł w takim laboratorium od jakichś ran czyzakażeńsię nie testowało granatowWZdjęcia z rzekomych miejsc kaźni zazwyczaj wcale niepochodzą z laboratoriów, a gabinetów weterynarii. Tobzdura, aby od testów kosmetyków wypadaly włosy, czyropialy oczy...- Zwierzęta mają zapewnioną opiekę weterynaryjną! To niejest tak, że leżą w gównie i swoich martwychprzodkachlpotomkach z ranami bez jakiegokolwiekznieczulenia! Zawsze wśród nas jest osoba przeszkolonajako weterynarz. A jej interwencje sa nawiasem mówiącpotrzebne 1-2 razy na rok...PIEKIELNTak więc drodzy niespelnieni ekolodzy i wielcy milośnicyzwierząt, jak już zabieracie jakieś zdanie, róbcie toporządnie. Dziękuję dobranoc

Ostatnia wieczerza

Ostatnia wieczerza –
Źródło: Własne zbiory

Świetny przykład tego jak bardzo śmieci są niebezpieczne dla zwierząt

Świetny przykład tego jak bardzo śmieci są niebezpieczne dla zwierząt – W tym przypadku jeżyk zaplątał się w żyłki i nie mógł się uwolnić
Źródło: Włącz dźwięk
archiwum – powód

Ten kot zabiera bogatym i daje biednym. Koci Robin Hood pomaga bezdomnym!

Ten kot zabiera bogatym i daje biednym. Koci Robin Hood pomaga bezdomnym! – W amerykańskim stanie Oklahoma żyje kot, którego niektórzy nazywają prawdziwym Robin Hoodem. Zwierzak dosłownie zabiera bogatym i daje biednym! Sir Whines-A-Lot, znany również jako CASHnip Kitty, został adoptowany przez Stuarta McDaniela, który jest właścicielem agencji marketingowej GuRuStu. Kiedy jego właściciel pracuje, czworonóg lubi zwracać na siebie uwagę przypadkowych osób. Wdzięczy się do przechodniów zza szklanych drzwi, a zainteresowane kotem osoby zachęcają zwierzaka do zabawy... banknotami! Wsuwają je w szparę, wzbudzając ciekawość futrzaka, a kiedy Sir Whines-A-Lot wykazuje się swoją kocią zręcznością, banknoty w oka mgnieniu znajdują się po jego stronie szyby. Pewnego dnia zauważył to jego właściciel, który postanowił wykorzystać "talent" pupila. Udostępnił w sieci filmy z udziałem psocącego kota, a na szklanych drzwiach w jego firmie zawiesił kartkę z informacją o nietypowej zbiórce. Teraz wszystkie banknoty przechwycone przez szukającego zabawy kota przekazywane są na pomoc bezdomnym. Sir Whines-A-Lot co tydzień wspomaga lokalną społeczność kwotą w wysokości 40 dolarów

Kot ze schroniska wyciąga od ludzi banknoty – zebrane pieniądze przeznaczane są na pomoc bezdomnym

Kot ze schroniska wyciąga od ludzi banknoty – zebrane pieniądze przeznaczane są na pomoc bezdomnym – Jeżeli jesteś przekonany, że większość kotów to niezwykle leniwe zwierzęta, powinieneś zapoznać się z tym wyjątkowym przypadkiem.Ten kot nigdy nie narzeka na nudę, ponieważ całymi dniami… kradnie ludziom pieniądze. Zwierzak adoptowany przez agencję marketingową został pewnego dnia odnaleziony w towarzystwie kilku tajemniczo rozrzuconych na podłodze dolarów.Kiedy sytuacja zaczęła się powtarzać, szef firmy postanowił zbadać przyczyny tego zjawiska. Wysunął na ten temat pewną teorię: zwierzak wdzięczył się do przechodniów przez szklane drzwi, zachęcając ich do zabawy, więc kusili go wsuwanymi przez szparę dolarami.Prawdopodobnie wcale nie spodziewali się, że utracą wykorzystane w tym celu banknoty, lecz zwinny kot zaczął szybko wzbogacać się dzięki swojej kociej zręczności.Zdecydował, że zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na szczytny cel – pomoc lokalnej społeczności bezdomnych.Takiego złodzieja ze świecą szukać...

Żubr z Polski zastrzelony w Niemczech w pierwszy dzień swojego pobytu tam

Żubr z Polski zastrzelony w Niemczech w pierwszy dzień swojego pobytu tam – Żubr od miesięcy maszerował po Polsce. Zwierzak przeszedł w Polsce ponad sto pięćdziesiąt kilometrów. Z Mirosławca przez Gorzów Wielkopolski dotarł do Owczar. To ich naturalne zachowanie, przekonują miłośnicy przyrody. Gdy tylko przepłynął na teren Niemiec został bez skrupułów zastrzelony, bo "mógł powodować zagrożenie"

W Sucharzewie doszło do wypadku. Ta scena wzruszyła nawet policjantów

W Sucharzewie doszło do wypadku. Ta scena wzruszyła nawet policjantów – Sam wypadek w Sucharzewie (woj. kujawsko-pomorskie), w powiecie mogileńskim, nie był wyjątkowy. To, co stało się po wypadku, już tak.To była prawdziwa psia wdzięczność - twierdzą policjanci z Mogilna. I opowiadają o wypadku 21-latki, która dachowała swoim seicento, gdy próbowała ominąć psa.Zwierzak wtargnął na drogę. Na szczęście kobiecie udało się go nie rozjechać, a po samym wypadku pies wrócił i okazał wdzięczność poszkodowanej za ocalenie - donosi na swoich stronach policja kujawsko-pomorska.Gdy medycy opatrywali 21-latkę, do otwartych bocznych drzwi pojazdu podszedł czworonóg-winowajca. Jak twierdzi świadek tego wydarzenia, dzielnicowy asp. szt. Tomasz Foremski, to był bardzo wzruszający moment Wyglądało na to, że pies dziękuje kobiecie za ocalenie życia.Przez cały czas nie odstępował 21-latki, kładąc głowę obok jej stóp i czekał, aż ratownicy medyczni skończą opatrywać jej nogę - dodaje serwis komendy wojewódzkiej

Mieszkanka Teksasu, Tiele Dockens zobaczyła ostatnio dość niecodzienny widok. Ulicą Sinton szedł pies, a w pysku trzymał jakiś pakunek

Mieszkanka Teksasu, Tiele Dockens zobaczyła ostatnio dość niecodzienny widok. Ulicą Sinton szedł pies, a w pysku trzymał jakiś pakunek – Ulicą Sinton szedł pies, a w pysku trzymał jakiś pakunek. Kobieta podeszła bliżej i zobaczyła, że zwierzak targa ogromny worek z karmą dla psów. Biedak przestraszył się, że huragan pozbawi go jedzenia i zaczął gromadzić zapasy. Dziewczyna początkowo myślała, że psiak jest bezdomny, lecz później okazało się, że ma troskliwego właściciela, którego chciał trochę odciążyć i samodzielnie zadbać o własną skórę

Bohaterski pies spod Gryfic uratował życie swojemu panu. Niestety, przypłacił to swoim własnym

Bohaterski pies spod Gryfic uratował życie swojemu panu. Niestety, przypłacił to swoim własnym – Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka - to powiedzenie znalazło potwierdzenie w ostatnich dniach w gminie Gryfice. Mężczyzna, prawdopodobnie pijany, zasnął na torach na przejeździe kolejowym. Pilnował go pies w typie owczarka niemieckiego.Gdy zwierzak zobaczył nadjeżdżający pociąg, zaczął szczekać i lizać swojego opiekuna. 34-latek obudził się i zdołał podnieść się z torów. Został wprawdzie uderzony w ramię, ale pies z pewnością uratował mężczyźnie życie - podaje serwis superportal24.pl.Niestety tym samym poświęcił swoje. Pociąg uderzył w czworonoga, a jego ciało zostało odrzucone sto metrów dalej. Bohaterski pies do końca chronił swojego lekkomyślnego właściciela

Policjant, któremu można ufać

 –  police

Co to?! Co to?!

Co to?! Co to?! –

Na peronie w Ayr, w Szkocji pasażerowie mijali spokojnie czekającego psa wraz z walizką. Jak się okazało, został porzucony

Na peronie w Ayr, w Szkocji pasażerowie mijali spokojnie czekającego psa wraz z walizką. Jak się okazało, został porzucony – Na podróżnych w Ayr, Szkocji na peronie dworca czekała niemała niespodzianka. Udając się na pociąg przywitał ich widok psa z walizką. Kai to pies rasy Shar-Pei, którego przywiązanego do poręczy znaleziono na peronie.Niecodzienny widok przechodnie szybko zgłosili obsłudze stacji. W walizce znaleziono poduszkę, jedzenie i miskę. Pracownicy stacji niezwłocznie skontaktowali się ze Szkockim Towarzystwem Opieki Nad Zwierzętami, którzy ustalili, że pies posiada chip. Na niewiele się to jednak zdało ponieważ dane na nim zapisane były przestarzałe. Udało im się natomiast dotrzeć do kobiety, która psa porzuciła.Finn Rayner, 39 latka z Aberdeenshire, znalazła ofertę sprzedaży psa na popularnej stronie Gumtree jednak gdy ten nie wyglądał jak zwierzak ze zdjęcia zdecydowała się go porzucić. Kobieta w swoim zachowaniu nie widziała nic złego, mówiąc, że patrząc na niego wiedziała, że "to nie jest jej pies". Na szczęście dla Kaia jego historia szybko obiegła media, a oferty adopcji z całego świata zalały biuro fundacji, która zajęła się czworonogiem. Spośród setek chętnych organizacja wybrała 52 latka z Newton Mearns

Ten niezręczny moment, kiedy twój zwierzak ma bardziej zadbane włosy od ciebie

Ten niezręczny moment, kiedy twój zwierzak ma bardziej zadbane włosy od ciebie –

John Unger podtrzymuje w jeziorze swojego chorego psa, 19-letniego Shoepa

John Unger podtrzymuje w jeziorze swojego chorego psa, 19-letniego Shoepa – Zwierzę cierpi na zapalenie stawów i ma problemy z zaśnięciem. Jedynie zimna woda Jeziora Górnego jest w stanie ukoić ból i umożliwić mu zaśnięcie. John, który opiekuje się Shoepem, odkąd zwierzak był małym szczeniaczkiem, robi wszystko, by pomóc najlepszemu przyjacielowi

97-latka była w ogrodzie, kiedy zaatakowały ją 4 pitbulle. W jej obronie stanął... kot!

97-latka była w ogrodzie, kiedy zaatakowały ją 4 pitbulle. W jej obronie stanął... kot! – Wszystko zaczęło się, gdy starsza kobieta podziwiała piękne kwiaty w swoim ogrodzie. To wtedy nagle jej oczom ukazały się cztery pitbulle, które w mgnieniu oka znalazły się tuż obok niej. Już po krótkiej chwili jeden z nich zaczął zmierzać w kierunku 97-Jatki Kobiecie na szczęście udało się obronić — uderzyła psa w głowę. Nie spodobało to się jednak pozostałej trójce Przerażenie Sophie z sekundy na sekundę było coraz większe. Wtedy stało się coś, czego nikt nie mógł się spodziewać.Do akcji wkroczył kot kobiety, który dosłownie wskoczył między zwierzęta po to, aby je odstraszyć. Niesamowite ile musiał mieć w sobie odwagi! Jego reakcja pozwoliła Sophie na bezpieczny powrót do domu. Gdyby nie zwierzak, kobieta mogłaby nie przeżyć ataku. Właścicielka psów, Ann Daniels, czuła się okropnie, gdy dowiedziała się o całej sytuacji. W domu kobiety było zbite okno, dzięki czemu psy mogły wydostać się na wolność Jak sama twierdzi, zazwyczaj nie są agresywne, jednak tym razem było zupełnie inaczej.

A ty jaką masz supermoc?

A ty jaką masz supermoc? –

Zawsze znajdzie się miejsce na adopcję zwierzaka

Zawsze znajdzie się miejscena adopcję zwierzaka –

Każdej nocy pies wpatrywał się w swojego właściciela, kiedy ten śpi. Kiedy odkrył czemu to robi, potwornie się wzruszył

Każdej nocy pies wpatrywał się w swojego właściciela, kiedy ten śpi. Kiedy odkrył czemu to robi, potwornie się wzruszył – Pewna chińska rodzina niedawno adoptowała Golden Retrievera ze schroniska dla zwierząt. Wszyscy jej członkowie, kochają psa i traktują go bardzo dobrze. Jednak, gdy idą spać, robi on coś naprawdę dziwnego.Każdej nocy pies wyglądał i wpatrywał się, jak jego właściciele zasypiają. Brał on głównie pod uwagę swojego pana i patrzył na niego co noc, dopóki ten nie zasnął. Rodzina myślała, że zwierzak robi to, ponieważ jeszcze nie przyzwyczaił się do nowego domu. Ale gdy minęło kilka dni, pies nadal zachowywał swój dziwny nocny zwyczaj. Nawet jeśli był on wymęczony długimi spacerami i zabawą przez cały dzień, nadal nie mógł zasnąć, dopóki jego właściciel tego nie zrobił.Rodzina zabrała psa do weterynarza, jednak stwierdził on, że z pieskiem jest wszystko w porządku.Zdecydowali się więc wybrać do schroniska z którego go adoptowali, aby sprawdzić, czy ktoś ma tam pojęcie, dlaczego cierpi on na bezsenność.Prawda okazała się wstrząsająca.Okazało się, że poprzedni właściciel był powodem tego wszystkiego. Piesek mieszkał z małżeństwem. Ale gdy para spodziewała się dziecka, zdała sobie sprawę, że nie da rady troszczyć się o psa i o dziecko. Dlatego jego właściciel postanowił zabrać go do schroniska, lecz w bardzo przykry sposób.Gdy pies zapadł głęboki sen, jego właściciel łagodnie przeniósł go do auta i zawiózł go do schroniska.Biedny pies musiał mieć złamać serce, gdy zdał sobie sprawę, że został porzucony z nieznanych mu powodów przez rodzinę, którą bardzo kochał. Dlatego teraz ze strachu robi wszystko, aby jego nowi właściciele tego nie powtórzyli. Czuje taką obawę przed porzuceniem, że może nawet nie spać całą noc, obserwując swojego właściciela.Rodzina wybuchła płaczem, gdy się o tym dowiedziała.Jak tylko wrócili do domu, usunęli ogrodzenie, które blokowało drzwi sypialni i umieścili jego łóżeczko tuż przy swoim łóżku, mając nadzieję, że przynajmniej zapewni to pieskowi pewność, aby spać spokojnie w nocy. Historia wzruszyła internautów do łez i szybko rozeszła się po świecie. Dlatego mamy wiadomość dla wszystkich właścicieli psów i tych, którzy chcą kupić lub adoptować sobie psa: szanuj ich i nigdy nie porzucaj, ponieważ jesteś dla nich całym światem!
archiwum

To pies, panda, misiek, lis czy jeszcze coś innego?

To pies, panda, misiek, lis czy jeszcze coś innego? –
archiwum

Ta urocza kotka urodziła się bez łapy i została oddana do schroniska, a tam skierowana do grupy zwierząt przeznaczonych do uśpienia Na szczęście trafiła na kobietę, która z miejsca poczuła, że są sobie przeznaczone. Teraz kotka ma ciepły dom, opiekunkę i psoci podobnie, jak wszystkie inne koty

Na szczęście trafiła na kobietę, która z miejsca poczuła, że są sobie przeznaczone. Teraz kotka ma ciepły dom, opiekunkę i psoci podobnie, jak wszystkie inne koty –