Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3670 takich demotywatorów

Pół roku ciężkiej pracy na siłowni, diety i wyrzeczeń - warto było

Pół roku ciężkiej pracy na siłowni, diety i wyrzeczeń - warto było –
0:09

Takich nam trzeba przekazów:

 –  Dr Mateusz Grzesiak12 lipca o 23:01 · PodzieleniDwoma światopoglądami, wartościami, wizjami kraju. Podejściem do religii, do świata, do pieniędzy. Wyobrażeniem na temat edukacji, seksu i przyszłości. Definicjami słów patriotyzm, przywództwo, gospodarka. Opiniami na temat 500+, roli państwa, zachowań polityków. Rozumieniem moralności, państwowości i tradycji.W jednym kraju żyją dwa plemiona. Nie ma między nimi właściwego dialogu ani porozumienia, nie będzie też prezydenta wszystkich Polaków - będzie prezydent połowy z nich. Te podziały odejdą dopiero ze zmianą pokoleń, wzrostem świadomości, przejściem na kolejny poziom piramidy potrzeb, zmianami makro zachodzącymi w świecie.Czeka nas życie w kraju, w którym trwająca nadal nadzieja zamieni się za chwilę w dumę 10 milionów i zawód drugich 10. Polsko-polska wojna przybierze na sile, a atak i obrona będą wyrównane po obu stronach jak nigdy dotąd. Usankcjonują się kolejne podziały oparte o wykształcenie, finanse, miejsce zamieszkania i wiek. Nadejdą ciężkie czasy.To, że jesteśmy podzieleni, jest faktem. To, że niedługo zacznie się jeszcze większa jatka, racjonalnym założeniem. To, że będzie wyciąganie kolejnych brudów, prawdopodobnym przypuszczniem. To, że rany z kampanii zostaną na lata, smutnym poglądem. Ale to, że nie musimy w tym uczestniczyć, jest już świadomym wyborem tych, którzy chcą być ponad.Zamiast moralności opartej o kolektywne przekonania, można wybrać własne sumienie i uniwersalną etykę.Zamiast pozycjonowania się na lepszych lub gorszych, można postawić na godność, zrównującą nas jako byty.Zamiast etykietowania się "wieśniakami" lub "warszafką", można oceniać ludzi przez ich zachowania i podejście do życia.Wtedy bowiem wybory wygra Polska.Wybory właśnie się zaczęły.Wybierz właściwie.ŚciskamMat
archiwum – powód

I to jest dobra zmiana!

I to jest dobra zmiana! –

Tak żyje obecnie Marek Trela - światowy specjalista ds. hodowli koni

Tak żyje obecnie Marek Trela - światowy specjalista ds. hodowli koni – Przez prawie 40 lat był dyrektorem stadniny w Janowie Podlaskim. "Dobra zmiana" w 2016 roku postanowiła jednak wprowadzić zmiany i władze stadniny zostały zmienione. Marek Trela jako światowy specjalista nie musiał jednak długo szukać nowej pracy. Już rok później został zatrudniony w stadninie szejka Sultana bin Zayeda Al Nahyana, członka jednej z rodzin rządzących w Emiratach. Od maja 2018 roku mieszka i pracuje dla księżniczki Alii z Jordani

Na tym cokole jeszcze względnie niedawno stał pomnik księdza Jankowskiego. Gwałciciela i polityka przebranego za kapłana

Na tym cokole jeszcze względnie niedawno stał pomnik księdza Jankowskiego. Gwałciciela i polityka przebranego za kapłana – Zmiany idą powoli, ale idą

Fotograf Mehmet Genç robił zdjęcia kobietom w każdym kraju, który zwiedził. Na pierwszym zdjęciu widzimy kobiety, które są smutne, zmęczone lub obojętne a na drugim, te same kobiety po tym, gdy usłyszały od fotografa słowa: "Jesteś piękna" (15 obrazków)

Źródło: brightside.me

Dzienna zmiana i nocna zmiana

Dzienna zmianai nocna zmiana –

Gorszy i lepszy sort

Gorszy i lepszy sort – Prawdopodobnie to wszystko to szopka, gra na wysokim poziomie i robienie dobrej miny do złej gry. Wolę jednak zachować odrobinę nadziei, że coś jednak może być prawdą. Cenię ludzi, którzy potrafią powiedzieć, że czegoś nie wiedzą, którzy potrafią przyznać się do błędu. Widzę memy, że Trzaskowski sieje propagandę i mówią to ludzie, którzy robią to ze zdwojoną siłą na taką skalę, że aż włosy na rękach dęba stają. W głowie mi się nie mieści, w jaki sposób działa PIS. To naprawdę jest jakiś równoległy świat. Co by nie mówić, jeśli to kolejna strategia PO to szacun, geniusze. I cała ta sprawa z Sebastianem z seicento, czemu go nie zostawią w spokoju? Czemu niszczą młodą osobę? Pedofil na wolności, a za kolizję drogową do pierdla? Ja tego nie rozumiem. Gdzie tu logika? Lepsi i gorsi? O co tu k...a chodzi?

Duda czy Trzaskowski? Trzaskowski czy Duda? Kto by nie wygrał tych wyborów, w Polsce i tak dobrze nie będzie. Mieliście szansę w pierwszej turze coś zmienić, ale 74% z Was zagłosowało na POPiS

Kto by nie wygrał tych wyborów, w Polsce i tak dobrze nie będzie. Mieliście szansę w pierwszej turze coś zmienić, ale 74% z Was zagłosowało na POPiS – A teraz żryjcie się dalej w komentarzach
Źródło: własne

A tak zmieniły się gwiazdy, o których słyszałeś nawet 20 lat temu (16 obrazków)

archiwum – powód

"Ten Pan ze zdjęcia zapewnia, że jeżeli zostanie prezydentem Polski, nie pozwoli znieść 500 plus.

"Ten Pan ze zdjęcia zapewnia, że jeżeli zostanie prezydentem Polski, nie pozwoli znieść 500 plus. – I co mi po tym że zagłosuje na niego skoro on też jest za rozdawnictwem...to jest tylko zmiana twarzy nic więcej.

Jak wiele o tobie mówi twoja fryzura? Sprawdź, jak całkowicie zmieniają się znane postaci po wizycie u fryzjera (22 obrazki)

Władimir Putin podpisał dekret wprowadzający zmiany do konstytucji i dzięki zmianom będzie mógł kandydować na kolejne dwie kadencje i być prezydentem nawet do 2036 roku

Władimir Putin podpisał dekret wprowadzający zmiany do konstytucji i dzięki zmianom będzie mógł kandydować na kolejne dwie kadencje i być prezydentem nawet do 2036 roku – Oficjalnie za zmianami w konstytucji w referendum opowiedziało się 78,03% Rosjan
archiwum

Miałem sen...

Miałem sen... –

Wrocław, pozytywna, mała zmiana. Niech inni biorą przykład

 –
archiwum

Wybory prezydenckie ukazują, że nadchodzą w Polsce duże zmiany polityczno-społeczne i to pomimo dosyć przewidywalnego wyniku I tury

Wybory prezydenckie ukazują, że nadchodzą w Polsce duże zmiany polityczno-społeczne i to pomimo dosyć przewidywalnego wyniku I tury – Pierwszą zmianą jest to, ze Platforma Obywatelska upada. A na jej miejsce będzie mogła wejść nowa jakość. Być może elektorat tej partii podzieli się między Konfederację, Gowina a nowy twór Schetyny.Po drugie upada Kościół Katolicki, który jeszcze nigdy tak jawnie nie angażował się w kampanię wyborczą. Powód jest prosty. PiS chroni biskupów, którzy tuszowali skandale seksualne. Tych  którym w normalnym państwie groziłyby procesy karne

Myślisz, że podtopienia jakie obserwujemy w ostatnim czasie dowodzą tego, że susza i zmiana klimatu to mit? Nic podobnego

Myślisz, że podtopienia jakie obserwujemy w ostatnim czasie dowodzą tego, że susza i zmiana klimatu to mit? Nic podobnego – Problem leży między innymi w deficycie wód gruntowych, ale nie tylko. Jak podaje green-news.pl: Chodzi o to, że na przestrzeni ostatnich 10 lat w Polsce niemal całkowicie zmienił się charakter opadów. Kiedyś były bardziej jednostajne i rozłożone w czasie. Obecnie są gwałtowne i intensywne. Kilka deszczowych dni z rzędu prowadzi więc do sytuacji, z którą mamy do czynienia w Warszawie i kilku innych miejscach Polski, w których dochodzi do wzbierania poziomu rzek i podtopień. Ale po kilku dniach bez opadów sytuacja wraca do „normy”, tzn. wezbrana woda spływa do Bałtyku, a rzeki znowu są na niskich poziomach

Kandydaci na prezydenta okiem Make life harder:

 –  W niedzielę będziemy wybierać prezydenta i tym samym zdecydujemy o przyszłości świata. Z tej okazji nasz LATARNIK WYBORCZY.ANDRZEJ DUDA. Odpowiedź na nurtujące wszystkich pytanie, jak by to było, gdyby Rysiu z „Klanu” został raperem. Lepiej niż na Forum Ekonomicznym w Davos odnajduje się na Tik Toku, a sprawniej niż po meandrach angielszczyzny porusza się po Beskidach na swoich rossignolach. Uprawia papieski styl prezydentury: chętnie odwiedza miasta i spotyka się z wiernymi. Podobno jeśli wygra wybory, prezes obiecał, że kupi mu papa mobile. Sympatią cieszy się zwłaszcza wśród osób, które na dźwięk “LGBT” lubią walnąć pięścią w pufę. Co prawda krytycy zarzucają Dudzie rozbudzanie nienawistnych nastrojów bez liczenia się z konsekwencjami, ale pan Andrzej uspokaja, że na jesień wychodzi jego debiutancka płyta. Ostatni raz samodzielną decyzję podjął w 2011, kiedy prezes kazał mu przeparkować auto. Prywatnie podobno robi świetne zupy, a jego popisowe danie to krem z dyni z własnoręcznie wypiekanym groszkiem ptysiowym. Znajomi twierdzą, że gdyby nie został sekretarką Kaczyńskiego, prawdopodobnie zajmowałby się domem albo prowadził sklep z dewocjonaliami.DLA KOGO: Za najważniejszą wartość na świecie uważasz rodzinę. Niestety ze swoją pokłóciłeś się w 2007 o in vitro i od tego czasu nie rozmawiasz nawet z matką. Wiesz, czym się różni Boże Ciało od Środy Popielcowej i potrafisz w pamięci obliczyć, kiedy wypadnie Wielkanoc w 2035. Za największe zagrożenie współczesnego świata uważasz WOŚP i braci Sekielskich. Od kilku lat na Allegro polujesz na pukiel włosów Jarosława Kaczyńskiego. W głębi duszy kibicujesz, żeby po tym wszystkim Andrzej oświadczył się Jolce.PLUS PREZYDENTURY DUDY: Na pewno dużo nowych memów.MINUS: Następne 5 lat.---ROBERT BIEDROŃ. Dla jednych wielka nadzieja lewicy, dla drugich „ten znajomy Joanny Krupy”. Złośliwi twierdzą, że polityczna działalność Roberta Biedronia sprowadza się do udzielania wywiadów w kolorowych pismach. Ale to nieprawda. To są również wywiady w telewizji, wywiady w radio, sesje zdjęciowe oraz posty na Instagramie. Jedyny kandydat w zestawieniu, który swój program będzie wdrażał za pomocą uśmiechu i pozytywnych wibracji. W życiu najbardziej ceni otwartość i szczerość. Chyba że chodzi o deklarację dotyczącą zrzeczenia się mandatu europosła, to wtedy tylko otwartość. Eksperci są zgodni, że gdyby za każde wypowiedziane w kampanii zdanie „Jestem prostym chłopakiem z Krosna” Robert Biedroń musiał zjeść jednego pączka, dziś ważyłby więcej niż Pałac Kultury.DLA KOGO: Jesteś osobą tolerancyjną. Potrafisz godzinami rozmawiać ze znajomymi o tym, jak bardzo się ze sobą zgadzacie. Mimo że jesteś z wielkiego miasta, to oczywiście bardzo szanujesz ludzi z małych miejscowości, ale nie na tyle, by się z nimi witać, kiedy obsługują cię w Starbucksie. Żadna ludzka krzywda nie wzrusza cię bardziej niż zdjęcia bezdomnych psów wrzucane na Facebooka. Gdybyś miał być jakimś przedmiotem, byłbyś biodegradowalnym opakowaniem.PLUS PREZYDENTURY BIEDRONIA: Miny polskich skinheadów.MINUS: W połowie kadencji wszyscy mielibyśmy zajady od uśmiechania się.---SZYMON HOŁOWNIA. Podobno decyzję o starcie w wyborach podjął dlatego, bo nie chciał, aby po wygooglowaniu „Szymon Hołownia” na pierwszym wyskakiwało „Mam talent”. Sympatyczny, uśmiechnięty, najchętniej nie ma zdania. Na pytanie, czy wolałby jajecznicę czy jajeczko na miękko odpowiada, że nie jest dyktatorem sumień i odsyła pytanie do ponownego rozpatrzenia. Jego żona już naprawdę nie wie, co mu robić na śniadanie. Co prawda napisał więcej książek niż przeciętny Polak ma miejsca na półkach, ale wszystkich najbardziej interesuje, jak mu się pracowało z Małgorzatą Foremniak. Jest za równością wszystkich Polaków. Chyba że chodzi o gejów, to wtedy odesłałby do ponownego rozpatrzenia. Większość kampanii spędził na kłótniach z Kosiniakiem-Kamyszem o to, kto jest wyższy. Podobno jak wygra wybory, to szefem jego kancelarii zostanie Marcin Prokop.DLA KOGO: Dla ludzi, którzy chętniej niż w niuanse programów wyborczych zagłębiają się w skomplikowaną tkankę relacji między uczestnikami Ameryka Express. Co prawda średnio się interesujesz polityką i ciągle jeszcze nie znalazłeś czasu, aby sprawdzić, czy Macron to rodzaj makaronu czy rumuńskie wino, ale coraz bardziej czujesz, że w tym kraju potrzebna jest zmiana. Czasem gdy włączasz tv i słyszysz, jak PO kłóci się z PiS-em, to zamykasz oczy i wyobrażasz sobie, jakby to było, gdyby królową Polski była Magda Gessler.PLUS PREZYDENTURY HOŁOWNI: W końcu mielibyśmy prezydenta, który potrafi spotkać się z sekretarzem ONZ na szczycie klimatycznym, a wieczorem na lajcie poprowadzić galę rozdania Fryderyków w Kongresowej.MINUS: Łatwo go złamać. Rozkleja się na widok Konstytucji.---KRZYSZTOF BOSAK. Nieślubne dziecko Marine Le Pen i Brandona z „Beverly Hills 90210”. Nie tylko świetnie prezentuje się przed kamerą, ale potrafi też złapać arabską rodzinę na lasso. Zdecydowany i pewny siebie, w czym niewątpliwie pomaga mu fakt, że niedawno pozbył się trądziku. W skrócie chodzi o to, że jak podatki, to tylko niskie; jak rodzina, to tylko tradycyjna; a jak LGBT, to tylko w łagrach. Podobno w swoim gabinecie ma na biurku pozłacaną figurkę Kai Godek, ale wszystkim mówi, że to Milton Friedman. Zamiast żydowsko brzmiących jonagoldów, wybiera polskie papierówki. Co prawda lubi czasem opierdolić durum donera z fetą, ale zawsze później wchodzi na TripAdvisora i zostawia jedną gwiazdkę.DLA KOGO: Przynajmniej raz w tygodniu wpisujesz na YouTube „masakra lewaka” i z przyjemnością oglądasz wszystkie 450 filmików. Uważasz, że podatki to zalegalizowana kradzież. Ilekroć po rozliczeniu PIT-a okazuje się, że masz niedopłatę, to w ramach protestu przez miesiąc kradniesz mydło z kibla w urzędzie skarbowym. Lubisz się śmiać, ale tylko z innych. Kiedyś na imprezie niechcący zaśmiałeś się z memu z Korwina i potem przez dwa tygodnie miałeś biegunkę. Zamiast do pornhuba – masturbujesz się do wizji Polski bez VAT-u.PLUS PREZYDENTURY BOSAKA: Ładna dykcja.MINUS: Szariat.---WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ. Zdaniem jednych sympatyczna twarz konserwatyzmu, zdaniem innych – proboszcz lokalnej parafii w marynarce slim fit. Ciężko cokolwiek o nim powiedzieć poza tym, że z całą pewnością ciężko coś o nim powiedzieć. Kiedy głowy polityków zaprzątają takie sprawy, jak pandemia, zmiana klimatu czy LGBT – pan Władysław snuje melancholijną opowieść o tym, z czym najlepiej smakują gotowane ziemniaczki, do czego koperek, a do czego skwarki. Idealny jako zięć. Podobno nigdy się nie garbi, nawet jak wiąże buta. W kampanii miał swoje 5 minut, kiedy Hołownia poszedł do fryzjera, a Kidawa nie była pewna, czy jeszcze kandyduje czy już się może wycofała.DLA KOGO: Dla ludzi, których bardziej niż prawa transgender interesują tegoroczne zbiory rzepy. Na pytanie „TVN czy TVP?” – zawsze odpowiadasz, że Polsat. W życiu cenisz spokój, tradycję i polskie jedzenie. Raz spróbowałeś sushi i myślałeś, że umrzesz. Ilekroć słyszysz rozmowy polityków, od razu chce ci się spać. Budzisz się dopiero na hasło „dopłaty bezpośrednie dla rolników”.PLUS PREZYDENTURY KOSINIAKA: Ciepłe buraczki do każdego obiadu.MINUS: Istnieje ryzyko, że będzie ściągał buty przed wejściem na salę plenarną ONZ-u.---RAFAŁ TRZASKOWSKI. Hollywoodzki uśmiech, pięć języków, podobno poci się Calvinem Klinem. Do listy swoich sukcesów dopisał również fakt, że w zeszłym tygodniu po raz pierwszy jechał komunikacją miejską. Jak patrzysz na Trzaskowskiego, od razu widzisz, że nie tylko ma kartę multisportu, ale też bez problemu rozróżnia wytrawne cabernet sauvignon od półsłodkiego fresco. Podobno jak ma zły dzień i chce się rozweselić, puszcza sobie filmiki, na których ludzie źle wymawiają „croissant”. Jednocześnie rzadki przypadek polityka, który po angielsku mówi lepiej niż ¾ polityków po polsku, dlatego wolny czas dzieli między rodzinę, prywatyzowanie działek w centrum Warszawy a udzielanie korepetycji rdzennym mieszkańcom Virginii. Od początku kampanii wzbudza tak duży entuzjazm, że nawet Andrzej Duda postanowił poświęcić mu 80% czasu w swoich spotach wyborczych, a TVP zadedykowało mu ostatnie 47 wydań „Wiadomości”.DLA KOGO: Lubisz trzymać rękę na pulsie. Co prawda podczas skrolowania Onetu bardziej cię interesuje felieton o wybielaniu zębów olejkiem kokosowym niż analiza kryzysu migracyjnego, ale to ci nie przeszkadza uchodzić w swojej głowie za eksperta. W rozmowach często używasz takich zwrotów jak „zamach na Sąd Najwyższy” i „upolityczniona KRS”, ale to jedynie mgliste określenia na to, że w głębi serca jesteś po prostu kurewsko zmęczony tym całym pierdoleniem przez ostatnie 5 lat i na koniec dnia chciałbyś po prostu włączyć telewizję bez konieczności słuchania o tym, że Sasin przejebał 70 milionów na wybory, które się nie odbyły, i nie poniesie za to żadnych konsekwencji.PLUS PREZYDENTURY TRZASKOWSKIEGO: Delegalizacja TVP Info + voucher na kurs sommelierski dla każdego.MINUS: Radość Grzegorza Schetyny.---Na koniec krótko: heheszki heheszkami, ale pamiętajcie, że wybory to tak naprawdę jedyna okazja, żeby powiedzieć politykom, co tak naprawdę o nich myślimy. Jak głosi napis na murze: jak masz wyjebane, to masz przejebane. Dlatego niezależnie od sympatii i poglądów – idźmy wszyscy. Podobno jak będzie sto procent, każdy dostanie po wozie strażackim. Do zobaczeniach przy urnach.
archiwum

Pewna kobieta pracując w hospicjum zaczęła wypytywać obecnych tam umierających ludzi czego najbardziej żałują. Warto z tego wyciągnąć wnioski, póki mamy czas

Pewna kobieta pracując w hospicjum zaczęła wypytywać obecnych tam umierających ludzi czego najbardziej żałują. Warto z tego wyciągnąć wnioski, póki mamy czas – 1. Szkoda, że nie miałem odwagi żyć tak jak naprawdę chciałem, a nie tak jak inni tego ode mnie chcieli."To jest rzecz najczęściej żałowana. Gdy ludzie zdają sobie sprawę, że ich życie dobiega końca patrzą wstecz i widzą wyraźnie jak wiele z ich marzeń nigdy się nie spełniło. Większość ludzi nie wypełniła nawet połowy swoich marzeń i umarli z przekonaniem, że było tak przez wybory których dokonali. Zdrowie daje nam wolność, której nie doceniamy dopóki jej nie stracimy."2. Żałuje, że tyle pracowałem"Każdy mężczyzna którym się opiekowałam tego żałował. Ominęło ich dorastanie swoich dzieci czy czas spędzony z partnerką. Kobiety czasem też wyrażały żal, że za dużo pracowały, ale ponieważ większość była ze starszego pokolenia to zwykle zamiast pracować opiekowały się domem. Wszyscy mężczyźni, którymi się opiekowałam żałowali, że spędzili tyle czasu na pracy"3. Szkoda, że nie miałem odwagi wyrazić prawdziwych uczuć"Wiele osób chowa prawdziwe uczucia z obawy by nie wywołać konfliktu z innymi. W wyniku tego zgadzają się na średnie życie i nigdy nie osiągają tego co mogliby osiągnąć. Wiele z tych osób rozchorowało się między innymi przez gorycz, którą nosili w sobie. "4. Mogłem więcej czasu poświęcić na utrzymanie kontaktu z przyjaciółmi"Często ludzie nie dostrzegają korzyści jakie dają im starzy przyjaciele, aż do ostatnich chwil życia. Często nie jest nawet możliwe odnalezienie takich przyjaciół. Wiele osób dało się tak porwać wirowi życia, że utracili w międzyczasie swoich przyjaciół. Widziałam wiele żalu o niepoświęcanie przyjaciołom wystarczającej ilości czasu. Każda osoba tęskni za przyjaciółmi gdy odchodzi"5. Żałuję, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwszym"To jest zaskakujące częste zdanie. Wiele osób dopiero na końcu życia zdało sobie sprawę, że bycie szczęśliwym to wybór. Tak bardzo trzymali się schematów i nawyków. Tak zwany "komfort" znajomych rzeczy zwyciężył nad emocjami, a także nad ich życiem. Obawa przed zmianą zmusiła ich, by udawali przed innymi, a także przed samymi sobą, że są szczęśliwi, podczas gdy gdzieś głęboko w środku tęsknili do tego by w ich życiu znów pojawiło się beztroskie śmianie się"

Zobacz jak narkotyki zmieniły ich życie. Niektórzy zrujnowali się w rok, inni w 10 lat (14 obrazków)