Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1738 takich demotywatorów

Jeśli teraz do pracy nie pójdą artyści czy blogerzy, nic się nie stanie Ale jeśli nie pójdą lekarze, pielęgniarki, kierowcy, sprzątacze, elektrycy, czy pracownicy wodociągów, wszyscy jesteśmy w dupie

Ale jeśli nie pójdą lekarze, pielęgniarki, kierowcy, sprzątacze, elektrycy, czy pracownicy wodociągów, wszyscy jesteśmy w dupie – Widać kto tu jest elitą
archiwum – powód

Właśnie teraz to świetnie widać

Właśnie teraz to świetnie widać –

Tak wiceprezes z Lotosu napisał do pielęgniarki zarabiającej 3,5 tysiąca: No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać

No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać –  . Filip Rdesiński ...1 gedz. GGWkurzył mnie ten tekst. Tak samo jak postawa niektórych, powtarzamniektórych lekarzy. Zawód, który wykonuje ta pani z tekstu,to nie tylko ciężkapraca. To przede wszystkim powołanie. Tak. Są takie zawody, którewykonuje się z pasją w imię lepszej wspólnotowej sprawy. Tymczasem panipisze, że nienawidzi swojej pracy i wykonuje ją jak sama mówi za marnegrosze (3,5 tyś). | nie rzuci, bo musi utrzymać rodzinę. Naprawdę możnazmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał. Inie wybierał za nią drogi życiowej i zawodowej. Musiała mieć teżświadomość zarobków jeśli chodzi o rodzaj pracy jaką wykonuje. Czyzarobki pielęgniarek mogłyby być wyższe. Pewnie tak i życzę im tego.Tymczasem jednak brak poczucia powołania i wprost okazywana niechęć dozawodu przez tą panią spowoduje. że ucierpią na tym pacjenci. Ci najsłabsi.Ten tekst przekonał mnie tylko o pewnym zepsuciu jeśli chodzi o etoszawodowy. Dotyczy to w ostatnim czasie też wielu innych zawodów „zpowołaniem” jeśli mam być szczery. Ostatnio znajomy lekarz, dzień przedzamknięciem granic, gdy sytuacja była już poważna poleciał na wycieczkędo Turcji. Ze znajomymi z Niemiec, gdzie wirus szalał już na dobre. Ozarażonym lekarzu z jednego ze szpitali w Warszawie, który świadomiemógł zarażać kolejne osoby nie chce mi się nawet wypowiadać.Posadziłbym drania z wyrokiem bezwzględnego więzienia. Za głupotę, ale inieskończoną butę. Niestety takich postaw w służbie zdrowia jest wiele. |pomimo szacunku wobec lekarzy, licznych podziękowań za ciężką pracę wobecnie trudnym czasie. jak i na codzień, należy też piętnować takiepostawy jaką zaprezentowała pani pielęgniarka.WIADOMOŚCI. WP.PLKoronawirus. Raport z frontu, dzień czwarty. "Nie nazywajciemnie dziś bohaterką. To hipokryzja"

Historia Aleksandra Piczuszkina - szachownicowego mordercy:

Historia Aleksandra Piczuszkina - szachownicowego mordercy: – Przydomek nadał sobie sam między innymi dlatego, że był świetnym szachistą, ale miał w tym również inną chorą wizję. Postawił sobie za cel popełnić tyle morderstw ile jest pól na szachownicy, by zdobyć rozgłos i pobić niechlubny rekord swojego idola Andrieja Czikatiło zwanego Rzeźnikiem z Rostowa, który miał na swoim koncie 56 ofiar. Bohater dzisiejszej historii traktował mordowanie ludzi jako swój zawód. Codziennością dla niego było mordowanie ludzi i udowadnianie sobie swojej wyższości nad innymi. Piczuszkin działał od 1992 roku i wpadł dopiero w lecie 2006 roku, po zabójstwie swojej dziewczyny 36-letniej Mariny Moskalowej. Początkowo nie przyznawał się do winy. Jednak później przyznał się do popełnienia 61 zabójstw z 64 wyznaczonych. Był dumny z pobicia rekordu swojego idola. Na jego nieszczęście udowodniono mu "jedynie" 49 zbrodni. Seryjny morderca wpadł w szał. Trzymany za szybą zaczął w nią uderzać, wrzeszczeć i wyzywać wszystkich dookoła. Nie zakwestionował swojej winy tylko fakt, że przypisano mu zbyt mało morderstw. Był wściekły, że policja nie potrafiła wykazać, że to on zamordował pozostałe ofiary, przez co nie mógł oficjalnie nosić miana największego seryjnego mordercy w kraju. W 2007 roku został skazany na dożywocie
archiwum

Nowe wyzwania obecnych czasów wymagają błyskawicznego przebranżowienia

Nowe wyzwania obecnych czasów wymagają błyskawicznego przebranżowienia – "Bimber? Do diabła panie oficerze. Produkujemy środek odkażający do rąk."

Nauczmy się prawidłowo określać Nie striptizerka, lecz artystka. Nie sekretarka, lecz asystentka prezesa. Nie zakała rodziny, a barista. Nie pijak, a sommelier - pracoholik

Nie striptizerka, lecz artystka.Nie sekretarka, lecz asystentka prezesa.Nie zakała rodziny, a barista.Nie pijak, a sommelier - pracoholik –

Tymczasem w siedzibie Polskiego Radia...

 –  Dziennikarz to zawód zaufaniapublicznego. Dziennikarz tłumaczyludziom rzeczywistość.Ja się jednak poddałem! Nie wiem jakwytłumaczyć, że dorosły facet, pracownikPolskiego Radia, nie umie w kibluskorzystać ze szczotki i zostawiaOBSRANY sedes.
archiwum – powód

Ta złość gdy..

Ta złość gdy.. – przyszedłeś na świat po raz kolejny i znowu w biednej rodzinie
Źródło: Życie

Właśnie dostali prawie trzy bańki na ten rok...

Właśnie dostali prawie trzy bańki na ten rok... –  A ty już wiesz co chcesz w życiu robić?	Nic.	A jest jakiś zawód, który się	z tym wiąże?	Członek podkomisji smoleńskiej	Macierewicza.

Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy wytypowało najbardziej przyszłościowy zawód

Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy wytypowało najbardziejprzyszłościowy zawód – Okazuje się, że największy wzrost popytu dotknie zawodu instalatora paneli fotowoltaicznych.Szacuje się 63 procentowy wzrost zapotrzebowania w tym zawodzie. Popularność takich paneli generuje popyt na osoby, które zajmują się montażem, instalacją i konserwacją paneli słonecznych

Gdy ukończyłeś studia na wyższej uczelni, posiadasz dyplomy i tytuł magistra, a w nowej pracy proponują ci najniższą krajową, umowę zlecenie i słodkie wtorki

Gdy ukończyłeś studia na wyższej uczelni, posiadasz dyplomy i tytuł magistra, a w nowej pracy proponują ci najniższą krajową, umowę zlecenie i słodkie wtorki –

Doskonale znam to uczucie, kiedy moje marzenia się spełniają...

Doskonale znam to uczucie, kiedy moje marzenia się spełniają... – ...komuś innemu

Zajęcia, na które ludzie patrzą z góry: - hydraulik - elektryk - mechanik Zajęcia, które ludzie podziwiają: - "influencer" - DJ - model - aktor

Zajęcia, które ludzie podziwiają:- "influencer"- DJ- model- aktor – Zajęcia, dzięki którym nasze społeczeństwo w ogóle funkcjonuje:- hydraulik- elektryk- mechanik
archiwum

Parafrazując pana Dudę: - Prezydent to tylko zawód i nie może być bezkarny.

Parafrazując pana Dudę:- Prezydent to tylko zawód i nie może być bezkarny. –

Mark Twain miał niezwykle cięty język. Jego list do sprzedawcy „eliksiru życia” to przykład tego, jak powinno się traktować głupców

Mark Twain miał niezwykle cięty język. Jego list do sprzedawcy „eliksiru życia” to przykład tego, jak powinno się traktować głupców – Prostytucja jest uważana za najstarszy zawód świata. Szarlataneria nie pozostaje jednak zbytnio w tyle. W XIX w. kwitła w najlepsze. Nic nie zmieniał fakt, iż lekarze zaczęli stosować naukowe podejście do uprawiania medycyny, coraz większą wagę przykładano też do edukacji. Na wsiach i w małych miasteczkach dalej rozprowadzano eliksiry i medykamenty, które miały zwalczać wszelkie zło tego świata, a ludzie wierzyli w ich cudowną moc.Znachorzy nie poprzestawali na prelekcjach w swych namiotach. Prowadzili swego rodzaju kampanie reklamowe. Wysyłali ludziom listy i ulotki, w których wychwalali swoje produkty.W 1905 r. taką właśnie korespondencję od oszusta zwanego J. H. Toddem otrzymał Mark Twain. Autor „Toma Sawyera” i „Przygód Hucka” nie pozostał dłużny i wystosował niezwykłą odpowiedź. Jego riposta może dziś stanowić przykład, jak powinniśmy traktować głupców."Osoba, która sporządziła reklamę, to bez wątpienia największy ignorant, jaki chodzi po tej planecie – stwierdza pisarz i dodaje: – Z całą pewnością jest to również idiota – idiota 33. stopnia – a zarazem potomek starożytnego rodu idiotów stanowiącego brakujące ogniwo ewolucji.""Zdumiewa mnie fakt, że list i reklama napisane zostały tą samą ręką. Zagadki niepokoją mnie, denerwują i drażnią, a oprócz tego zawsze też przez chwilę nastrajają negatywnie wobec osoby, która mnie zdumiała. Niebawem moja niechęć osłabnie i być może nawet będę się za Pana modlił, jednak póki jeszcze mam czas, spieszę z życzeniem, aby przez pomyłkę zażył Pan dawkę swojej trucizny i czym prędzej trafił do piekła, na które Pan i wszyscy inni patentowani medyczni zabójcy w tak bezlitosny sposób zapracowaliście i na które tak bardzo zasługujecie"

Nigdy nie oceniaj zbyt pochopnie...

 –

CV prawdziwej madki:

 –
archiwum

Musi powstać lista osób, które zyskały uprawnienia do wykonywania zawodu za PRL

Musi powstać lista osób, które zyskały uprawnienia do wykonywania zawodu za PRL – Nie tylko sędziowie, ale kasjerki w sklepie, kierowcy autobusów, elektrycy, weterynarze i sprzątaczki. Wszyscy!!! Za kilka lat lista osób które zdobyły zawód czy nominacje za PiSu, mało tego staż pracy za czasów rządów PiSu nie powinien się wliczać do przyszłej emerytury Amen alleluja :-)

Nazywa się Rocío Vicente, jest neonatologiem. Pracowała na nocnym dyżurze i to są jej słowa:

Nazywa się Rocío Vicente, jest neonatologiem. Pracowała na nocnym dyżurze i to są jej słowa: – „To dziecko nie spało, dużo płakało, a musiałam opisać kilka kart. Wzięłam koc, położyłam małego aniołka w ramionach i udało mi się połączyć oba zadania.Uwielbiam mój piękny zawód”.Lekarka z powołania

W 2007 r. Janusz Świtaj wywołał narodową dyskusję na temat eutanazji. 14 lat wcześniej, tuż przed 18. urodzinami, uległ wypadkowi motocyklowemu

W 2007 r. Janusz Świtaj wywołał narodową dyskusję na temat eutanazji. 14 lat wcześniej, tuż przed 18. urodzinami, uległ wypadkowi motocyklowemu – Uraz kręgosłupa szyjnego i zmiażdżony rdzeń kręgowy sprawiły, że od tamtej pory oddycha za pomocą respiratora. Miał dość życia w czterech ścianach, przykuty do łóżka gdzie musiał być pod opieką całodobową.Wystąpił do sądu z wnioskiem o odłączenie od aparatury. Tłumaczył, że cierpi nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Nie może nawet wyjść na spacer. Z pomocą ruszyła mu wtedy Anna Dymna. Jej fundacja "Mimo wszystko" przekazała Januszowi specjalistyczny wózek, dzięki któremu mógł wreszcie pojechać na spacer. Od tamtej pory wszystko się zmieniło.W 2013 roku rozpoczął studia psychologiczne na Uniwersytecie Śląskim. W 2019 roku na swoim profilu na FB Janusz Świtaj z Jastrzębia Zdroju pochwalił się że można, obronił pracę i został magistrem psychologii na Uniwersytecie Śląskim.Świtaj podkreśla, że to nie koniec i zamierza kształcić się dalej. - Nie zamierzam spoczywać na laurach. Psycholog to jest taki zawód zaufania publicznego, który cały czas musi się rozwijać. Więc już teraz mam zaawansowany plan i planuję studia podyplomowe