Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 80 takich demotywatorów

Mają rozmach sku*wysyny –  Zmarłego księdza Andrzeja Dymera w kościelnym instytucie zastąpił człowiek skazany za oszustwo Nowy szef kościelnego Instytutu Medycznego im. Jana Pawła II przed laty oszukał miasto, aby przejąć zajmowane przez starsze małżeństwo mieszkanie i sprzedać je z zyskiem.
archiwum
Śniadaniówka TVP dostosowała się poziomem do ich Wiadomości – Przy okazji znaleziono zastępstwo dla Jakimowicza
Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru odmawia TVPiS – Brawo, popieram Telewizja Polska S.A. Szanowny Panie, jeszcze raz bardzo dziękuję za zaproszenie do programu „Kabaret za kulisami", którego nagranie zaplanowane jest na 26.10.2020. Podczas naszej rozmowy telefonicznej potwierdziłem swój udział, ale niestety muszę zmienić zdanie. W związku z tym, że z TVP nie współpracuję od 2015 roku, chociaż moja twarz w Waszych pro-gramach pojawia się codziennie, postanowiłem dziś rano zerknąć na pasmo informacyjne TVP i sprawdzić czy lubię i szanuję Waszą stację. Z przykrością stwierdziłem, że niestety w dalszym ciągu nie, że zakłamywanie rzeczywistości i bezwstydna propaganda nie wpisuje się oz mój system wartości. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem Prawa i Sprawiedliwości, partii, której tubą stała się Wasza telewizja, a prawda, uczciwość, rzetelność i szacunek do innych są dla mnie sprawami fundamen-talnymi. Jestern zaszczycony, że z dwóch miliardów złotych, które TVP dostała m.in. z moich podatków, na dzielenie Polaków, koncerty disco polo i kłamstwa, udało się Wam wysupłać 1200 PLN na moją skromną osobę, ale jestem w stanie, nawet w tak trudnej sytuacji w jakiej znalazła się branża artystyczna, zrezygnować z tej kwoty. Musiałbym w domu poodwracać wszystkie lustra po powrocie z Warszawy, a kolejne powtórki programu, przypominałby mi o tym, że sprzedałem siebie i swoje przekonania. Wierzę w to, że nie odbierze Pan tego personalnie, bo osobiście się nie znamy i nie mam prawa mieć w stosunku do Pana jakichkolwiek uprzedzeń, mało tego, prywatnie i zawodowo szanuję Karolinę Pańczyk i Mirosława Gancarza czyli parę prowadzącą ten naprawdę ciekawy program. Zdaję sobie również sprawę, że odwołuję swój odziało ostatniej chwili, ale wierzę, że bez pro-blemu znajdziecie zastępstwo, w instytucji, w której aż roi się od dowcipnych gwiazd. takich jak Jarosław Jakimowicz czy ldo Nowakowska. Przepraszam za lekkie zamieszanie, ale dziś, po raz kolejny, utwierdziłem się w przekonaniu, że moja decyzja o braku współpracy z TVP, którą podjąłem tuż po tym, kiedy prezesem został Jacek Kurski, była decyzją słuszną i nic w tej sprawie się nie zmieni... No chyba, że zmieni się Wasza telewizja.... Ale to już zależy tylko od Was...

Bolesne słowa lekarza obiegają internet. I co niektórzy próbują wmawiać, że tacy ludzie mało się angażują w pracę...

 –  Jacek Skup·"Kto umrze to umrze i trudno" Właśnie wróciłem do domu po 24 godzinach pracy. Zmęczony, zdenerwowany, wściekły, bezradny.Na 8:00 do przychodni A. 1 porada: izolacja w związku z Covid. 2 porada: oczekiwanie na wynik wymazu. 3 porada: podejrzenie Covid,  skierowanie na wymaz. 4 porada: telefon pacjenta z dodatnim wynikiem testu. 5 porada: uffff, zwykłe nadciśnienie. W międzyczasie system gabinet.gov.pl pada kilkukrotnie. Jadę do przychodni B. Dziś tu nie pracuję, ale umówiłem się z pacjentem na zdjęcie holtera, przecież inne choroby nas nie opuściły. Nastepny punkt,  przychodnia C, zastępstwo, dziś będę tu jedynym lekarzem. Po drodze kupuję 7daysa, bo to jedyne pieczywo na stacji, do sklepu nie pójdę bo godziny dla seniorów. Wchodzę,  w poczekalni pacjent z żoną,  widzę że stan jest poważny. Ubieram się szybko w strój kosmonauty i przyjmuję. Diagnoza: ciężka niewydolność oddechowa. Sąsiedzi pacjenta covid+. Wzywam karetkę,  przyjechali bardzo szybko. Ustalają miejsce, nie ma żadnego na oddziale wewnętrznym w promieniu 50km od przychodni. Pacjent ZATRZYMUJE SIĘ! Przestaje oddychać,  przestaje bić serce. RKO, adrenalina, udaje się, ruszył.  Podwójna radość, pierwsza, że żyje,  druga, że teraz wymaga pobytu na oddziale intensywnej terapii, gdzie miejsce jest bliżej. Jedzie. Musimy zamknąć czasowo dzwi do przychodni, sterylizacja pomieszczeń,  zmiana ubrań.  W tym czasie mogę udzielac jedynie teleporad. Kolejny telefon, żona podaje, że jej mąż jest w ciężkim stanie. Pytam: - kaszle? -nie. -gorączkuje? -nie. Jadę do domu pacjenta ubrany we wszystkie konieczne środki ochrony. Stan pacjenta faktycznie jest ciężki. Gorączkuje. Kaszle... jest odwodniony, niewydolny oddechowo. Wzywam karetkę. Panowie nie zabierają pacjenta, bo nie mają dokąd, miejsc w szpitalu nie ma, a stan jest na tyle ciężki że nie rokuje przeżycia, zagraża zgonem podczas objazdu województwa w poszukiwaniu miejsca w szpitalu. Nie mam wyjscia, muszę podjąć leczenie w domu. Stosuję kilka metod z leczenia hospicyjnego, nie mam możliwości podłączenia tlenu, bo skąd. Mam nadzieję, ze pacjent nie będzie cierpiał. Później jest spokojniej.Wracam na chwilę do domu, pies od 7.30 nie był na spacerze. Pewnie gdyby umiał,  to spakowałby walizki i się wyprowadził. Nie umie i jest ze mną.  Idziemy na bardzo krótki spacer. Myślę sobie,  że może to dobrze, że nie mam rodziny,  bo by się już rozpadła przez to, że ciągle jestem w pracy. Jadę na nocny dyżur do Szpitala. Po drodze wstępuję do przychodni B, chcę sprawdzić wyniki wymazów zleconych we wtorek. Wczoraj ich nie było.  Dziś system nie działa. Niestety, pacjenci będą w niepewności przez cały weekend. W międzyczasie ok 10 konsultacji dla rodziny, znajomych, znajomych znajomych i ludzi, którzy nie odzywali się od 10 lat.Wchodzę do Szpitala. Przez 14 najbliższych godzin będę odpowiedzialny za zdrowie ok 60 000 osób. Pacjenci przychodzą,  rozpoznaję zaburzenia rytmu serca, biegunki, bole brzucha, złamanie podstawy czaszki i zespoły abstynencyjne, wczoraj przecież były imieniny Jadwigi, trzeba się było skuć jak świnia na cześć żony czy bratowej. Leczę pokornie, pacjentom nie mówię nic oceniającego itp. Nareszczie północ, mam trochę czasu dla siebie. Zjadam zakupionego przed poludniem 7daysa, znajduję chwilę na różaniec, który i tak idzie mi z oporem, a zamiast "módl się za nami grzesznymi" odmawiam "módl się za nami bezradnymi". Zdążyłem odmówić tajemnicę, słyszę dzwonek do drzwi. Ten dźwięk stawia mnie na równe nogi. Młody człowiek,  silny ból brzucha. Podaje, że zjadł grzyby przypominające kanie. Jest w złym stanie. Dzwonię na toksykologię z prośbą o szybkie przyjęcie i zostaje olany ciepłym moczem, mam sobie radzić sam. Na szczęście pomaga mi dyżurny chirurg i bierze pacjenta na Oddział.  W nocy jeszcze kilka interwencji. Dyżur kończę stwierdzeniem zgonu 92latki.Wracam do domu, pies się cieszy. Chwila przerwy. W niedzielę zaczynam pracę o 7.30 i kończę we wtorek o 18. W tym czasie media publiczne za głosem ministra Sasina pewnie wyleją na mnie i moje środowisko pomyje, bo "jesteśmy mało zaangażowani"Jeśli doczytałeś do tego momentu to błagam,  proszę,  zakładaj maskę i nie wychodź z domu jeśli nie musisz. Nie każ mi mówić patrząc prosto w oczy, że ktoś z Twojej rodziny umrze w domu,  bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu. To ponad moją wytrzymałość.Systemu już nie ma, zostało chałupnictwo. Słowa premiera spełniają się na naszych oczach.
archiwum
Teraz Morawiecki na stałą kwarantanne?  A Prezes Kaczyński na zastępstwo??? Czyżby stałe??? – HA,HA,HA
Ten kierowca ciężarówki oferuje wszystkim dzieciakom zastępstwo dla ojców, którzy marnie wywiązują się ze swojej roli. Proponuje nauczenie chłopców posługiwania się narzędziami, czy obecność przy ważnych wydarzeniach szkolnych czy sportowych – Cena: 30 funtów za godzinę
Geniusz wymyślił proste zastępstwo dla windy –
0:02
archiwum
Czyżby znaleźli sobie zastępstwo za Smoleńsk? –
Osiem osieroconych jeży znajduje zastępczą matkę – Natura nigdy nie przestanie nas zaskakiwać
0:41
Przy strajkujących nauczycielach, każde zastępstwo się liczy –
 –  Krystyna Pawłowicz @KrystPawlowicz UWAGA ! Osoby,które mają doświadczenie pedagogiczne i zechciałyby POMÓC przy organizowaniu i przeprowadzeniu egzaminów w szkołach terroryzowanych przez ZNP i umożliwić uczniom zdanie tych egz.,mogą zgłaszać się do kuratoriów lub przez MEN. Ja się zgłosiłam.Walczymy o Polskę! 23:10 • 07.04.2019 • Twitter for iPad Jak, synek zastępstwa w szkole podczas strajku? e. zajebiście! Geografia: Waszczykowski. Historia i matematyka: Marek Suski. Angielski: Kempa. Fizyka: Macierewicz. Wychowanie w rodzinie i savoir-vivre: profesor Pawłowicz.
 –  Post KlaudiaDziewczyna ktora niechce karmic piersianie powinnazachodzIc w ciazeSkoro nie cceszwykarmic wlasnegodziecka tym conajlepsze, pewnie niechcesz rodzICnaturalnie, bo po cosie mecZyc... awieszze trzebabedzie sie tymdzieckiem poporodzie zajacapozniej je wychpwac?No chyba ze do tegotez bedziesz mievjakoes zastepstwo...tylko wlasnie terazpytanie na co ci todziecko.??O Napisz komentarz...GIF
Jak prawidłowo oznaczyć autobus komunikacji zastępczej – "Za pociągJestem pociągiem ciuch ciuch"
Nauczycielka powiedziała dzieciom, że Mikołaj nie istnieje. Kilka dni później straciła pracę – Choć sprawa wydaje się być błaha... nauczycielka straciła pracę. Jedna z nauczycielek, która wzięła zastępstwo w Cedar Hill Elementary School w Montville w stanie New Jersey w USA, podczas wspólnych zajęć kobieta wyjawiła uczniom zgromadzonych w klasie, że… Święty Mikołaj nie istnieje! Na tym jednak nie poprzestała. Całość dopełnił fakt o istnieniu Zajączka Wielkanocnego i Wróżce Zębuszcze, o którą zaczęły pytać dzieci. Po usłyszeniu bolesnej prawy, kiedy dzieci wróciły do domu, natychmiast zalały rodziców falami pytań o Świętego Mikołaja. Wielu z nich zaczęło mieć żal do swoich bliskich o to, dlaczego ukrywali przed nimi prawdę. Rodzice oburzyli się i przyszli do szkoły na skargę. Twierdzą, że "nauczycielka zniszczyła dzieciom dzieciństwo i powinna płacić im odszkodowanie". Póki co kobieta została zwolniona i musiała przeprosić
archiwum – powód
Przyszedłem na zastępstwo –
Lepiej się nie dało –  tiff @tiffanylang Mój 14 letni brat mnie skomentował na snapchacie wtf Wyglądasz jak 27 letnia nauczycielka na zastępstwo która nie urnie uciszyć klasy
Przyszedłem na zastępstwo –
 –  OGLOSZENIESaą duże problemy ze sprzątaniem kościoła. Dużo ludziuchyla się od tego obowiaązku, przynosząc na plebanięzwolnienia. Od tej chwili ksiądz proboszcz nieprzyjmuje zadnych usprawiedliwień. W porozumieniu zradnym ustalono następująco: będą czytane numerydomów po kolei. Kto nie czuje się na siłach lub czujesię upokorzony sprzątaniem świątyni niech za drobnąopłatą wynajmie sobie zastępstwo.UWAGA! Prosimy mieszkanców Bagna, aby międzysobą rozstrzygali i pilnowali porządku kolejki, a nieobarczali problemem sprzątania księdza probosz
archiwum – powód
Kiedy fizyk z ośmioklasowej Szkoły Podstawowej – ma zastępstwo na świetlicy