Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 112 takich demotywatorów

Modelowa rodzina Państwa Januszy w serwisie samochodowym:

 –  Pracuje na warsztacie samochodowym. Specjalizacja Mini/BMW. Piątkowe popołudnie jakoś przed 16 czyli przed zamknięciem. Przyjeżdża rodzina 2+3 starym rozklekotanym BMW e36. Ale serio auto nadawało się na złom. Ja rozumiem ze kogoś nie stać na nowe, ale po wjechaniu autem na podnośnik i zobaczeniu auta od spodu to była tragedia. A oni w tym aucie trójkę dzieci wozili. Zgodnie z prawda godzina o której przyjechali, oraz po określeniu co ich zdaniem się w aucie popsuło zostali poinformowani o najbliższym wolnym terminie. Zaczęło się proszenie, gadanie ze oni UWAGA na wakacje. Żadne argumenty do nich nie przemawiały. Argumenty typu, że już części nie dowiezie firma. To padł argument, że skoro to zajmujemy się tylko BMW to powinniśmy mieć części na miejscu. No tak, mamy każdy możliwy model i silnik BMW na miejscu w częściach. No to inny argument, że za chwile zamykamy,  a naprawa chwile potrwa. Na co oni, że bardzo proszą bo nie wypada odmówić ostatniej drogi komuś z rodziny. My lekki zonk, bo przecież mieli jechać na wakacje. Ale już tam kierownik powiedział, żeby zajrzeć, bo może to jakaś pierdoła. No i faktycznie naprawa zajęła niecałą godzinę, a cześć była na miejscu, bo miała być do innego auta, które przyjedzie na warsztat w poniedziałek. Przed naprawa i wymiana kierownik gadał z właścicielem i poinformował go o kosztach. Właściciel powiedział,  by zamontować. Robota skończona, prawie godzina siedzenia na warsztacie po godzinach. I się zaczęło. Madka dowiedziała się o kosztach. Ze my zdzieramy z ludzi, że ile to taki plastik może kosztować i ze ona go zaraz na internecie znajdzie za polowe ceny, że oni ładnie prosili o naprawienie auta i myśleli, że mamy serce nie z kamienia, etc, etc. Jako że kierownik nie zamierzał się dalej sprzeczać i nie ma do tego siły ani nerwów, wysłał mnie do boju. Nauczony tym co ludzie robią i nie raz chcą nam zarzucić, zazwyczaj  jakieś oszustwo czy zniszczenie auta co jest nieprawdą poinformowałem rodzinkę ze auto postawimy na parking z warsztatu i moga go odebrać jak uzbierają na koszty naprawy. Madeczka wezwała policję. Policjanci którzy przyjechali to stali klienci warsztatu ponieważ naprawiamy ich BMW. Coś tam pogadali z  madka.  Po chwili padł komentarz, że przy naprawie zostały dwa nadkola porysowane i jedno zagięte i ona nie poda nas do sądu za to jeśli naprawa będzie gratis ijak jeszcze  dostanie 1500 zł, bo tyle będzie kosztować malowanie i wyciąganie wgnieceń.Jak wcześniej napisałem były już takie sytuacje, że cwaniaczki chcieli zarobić, wiec przy wjeździe na warsztat w bramie są kamery po obu stronach bramy wjazdowej na wysokości mniej więcej lusterek auta nagrywają całe auto gdy wjeżdża na teren warsztatu i jest jeszcze jedna kamera na przeciwko bramy, która nagrywa tył pojazdu. Zaprosiliśmy policjantów i rodzinkę na wieczór filmowy z Polsatem, odszukaliśmy nagranie i do dzieła, cola, popcorn prawie jak w kinie, bo i na seansie Madka się zachować nie umiała, tylko komentowała i przeszkadzała. Oczywiście dzieciaki nie lepsze,  bo mamy tam dwie zamkniete gablotki z modelami BMW. To tez chciała po jednym dla dzieci, bo przecież to dużo nie kosztuje. Po odmowie dzieciaki płakały kopały po tych gablotkach, bo one muszą mieć. Wracając do sytuacji auta, film z kamer wszystko wyjaśnił. Podczas gdy policjant oglądał z nami to ten drugi oglądał auto. Policja wytłumaczyła rodzince, że mamy prawo nie wydać auta, aż nie zapłacą. Ok. Poszli się rozliczyć ze skwaszoną mina. W tym czasie policja się pozbierała i wyjechała z warsztatu. Zanim wyjechali to gadałem z policjantem i powiedziałem mu ze fajne kino mamy w pt., A on do mnie że kino to się dopiero zacznie. I pojechali. Rodzinka zapłaciła i się zbierają, madka coś tam bluzga na odchodne, że jesteśmy uje moje dzikie węże i kilka jeszcze innych epitetów. Wsiedli i odjechali. Wyjechali na drogę i tylko słychać syreny. Ci policjanci co byli przez nich wezwani zatrzymali ich na drodze i zabrali dowód rejestracyjny pojazdu, tzn drugi raz bo już był wcześniej zatrzymany. Madka przyleciała do nas ze my się mścimy na nich, zarzuciła korupcję i zadzwoniła uwaga na policję że ją zatrzymała przekupiona policja. Przyjechał drugi patrol dostala mandat za bezpodstawne wezwanie policji.A to wszytko przez głupie 320 złotych za wymianę części. Kurtyna
Co za cholerny złom –
0:09
archiwum
Kiedy Janusz sprzedaje złom... –
 –
Najgorsze jest to, że nie zdziwię się, jeśli  taki pojazd naprawdę u nas jeździ... –  lot komunikacja zastępcza
 –
0:32
 –  I TO, TO JA ROZUMIEM! A NIE TYLKO TE PUSZKI I PUSZKI....
archiwum
No właśnie:) –
Źródło: moshkovsky_art
Przecięła jedyny kabel dostarczający internet do Armenii i Gruzji –
archiwum
Z – jak złom
 –  Mamusia 4 Zosiu, bardzo cię kocham i zawsze będę cię wspierać. Pamiętaj, że razem z tatą zawsze jesteśmy przy Tobie Modlę się z całego serca i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Nie martw się Jak się czujesz? Wszystko poszło dobrze? Tak, mamo • Nie martw się Tata Jak tam? Mama mówiła, że wszystko u ciebie ok. Opowiadaj co ci tam robili Tak, wszystko ok. Włożyli mi w nogę metalowy pręt i pięć śrub, mówili też o jakichś szpilkach i drutach I włożyli 20 zszywek chirurgicznych Ogólnie straszne to wszystko Ale za to jeśli będzie nam brakować pieniędzy, to możemy sprzedać Cię na złom
Ciekawostka: za wrak czołgu o masie 41 ton w skupie złomu otrzymamy około 53 300 złotych –
archiwum
pan Waldemar... Generał Waldemar Skrzypczak , odszedł z wojska jak i wielu pod rządami pis-u. ( nie PO )  O armii ukrainy możemy tylko marzyć , na dodatek wielki procent  Polaków, mężczyzn już planuje jak dać dyla z kraju . jesteśmy w pisowskiej d**ie. – PAP: Jesteśmy, jeśli chodzi o siły zbrojne, gotowi do konfliktu?"W.S.: Nie. Sami nie jesteśmy gotowi. Musimy liczyć na NATO. Lata zaniedbań sprawiły, że nasze siły zbrojne nie dysponują systemami walki, które zapewniłyby bezpieczeństwo prowadzenia operacji wojskowych. Nie mamy obrony powietrznej. Oczywiście nie tylko obrony powietrznej, ale przede wszystkim o nią chodzi, co powtarzam od 15 lat jako czołgista, pancerniak. Lata temu, zapytany przez Prezydenta Komorowskiego - co uważam za priorytet - wskazałem obronę powietrzną. Co nam po czołgach, jeśli nie będziemy mieć nad nimi osłony. Potrzebny jest nam wielowarstwowy system obrony powietrznej żeby zapewnić bezpieczeństwo państwu."  Po co nam 250 Abramsów ? Bo kilka , ładnie będzie się prezentować na defiladzie .Bez obrony p-lot, to będzie ładny złom,amerykański.
Mężczyzna, który brał udział w kradzieży, wyznał, że chciał zadzwonić i zdziwił się, gdy dowiedział się, że nie może tego zrobić bez wieży telefonii komórkowej – - Myślałem, że rząd umieścił tam wieżę, aby zarazić nas Covid-19!
archiwum – powód
 –
archiwum
 –
 –  STĘPKA+ TO NOWY RZĄDOWY PROGRAM WSPARCIA ZŁOMIARZY
archiwum
Miał być prom, będzie złom – Hej, pisowcy, Bareja tylko żartował z tym Misiem...
archiwum
Sukces goni sukces - tylko jakoś Morawiecki się schował ... – Żyje się ostatnio ciężko - ale uśmiać się można prawie codziennie.Po wpakowaniu 14 mln zł w stępkę jest ona właśnie sprzedawana na złom po 2zł za kg (obecna wartość - 124 tysiące zł).Ale to nie koniec - aby smród był mniejszy wpakuje się co najmniej 150 MILIONÓW + KOSZTY WYPOSAŻENIA w jakiś prom odzyskany z zagranicznej stoczni, która chce się pozbyć problemu.Szczecińscy stoczniowcy dostaną "wała" (Polskiego?) zamiast zarobku.Prorok Brudziński swojego czasu zakładał się z innymi posłami, że jak ten statek spłynie ze Szczecina to ci politycy mają się odpalić w sweterek w stylu Kononowicza i odszczekać swoje krakanie. Czekamy zatem na występ Brudzińskiego i jego przemówienie.Swoją drogą stępki szkoda - trzeba ją było wodować - bo tylko coś o takiej szerokości przepłynie przez Kanał żeglugowy na Mierzei Wiślanej - zbudowany prom - już nie...Morawiecki przybijał pamiątkową plakietkę - jest to obecnie najcenniejszy element projektu bo można by sprzedać na aukcji WOŚP