Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 175 takich demotywatorów

Ma zadatki na dobrego polityka

Ma zadatki na dobrego polityka –  Mój kumpel jest generatorem przypadkowych wymówek. Zawsze jak podchodzą do niego cyganie czy żule to mówi pierwsze co mu przyjdzie do głowy, np.: -Ma pan może 10 groszy, zbieram na jedzenie/dziecko/ życie itp. -Przepraszam ale mam Tokio Drift -Aaaa i ze zrozumieniem odchodziła cyganka -Kierowniku, daj 2 zł! -Przepraszam, ostatnie pieniądze oddałem Utopcom -Aaaa, no dobrze Zawsze działa

A ja się nie dziwię, że istnieją tacy ludzie. Wystarczy spojrzeć, ilu ludzi głosowało na obecny rząd

A ja się nie dziwię, że istnieją tacy ludzie. Wystarczy spojrzeć, ilu ludzi głosowało na obecny rząd –  Często mówi się o męskich zdradachi naiwnych kobietach, które wierząw różne wymówki.A ja z kolei ostatnio poznałem żonategomężczyznę, który jest pewny, żepaznokcie robi się 7-8 godzin i że są takiesalony fryzjerskie, które są otarte 24/hi aby zrobić profesjonalne farbowanietrzeba tam pójść na całą noc.

Rada od ojca

 –  Kiedyś mój ojciec dał mi radę, która w 90% ratowała mnie przed wpadnięciem w friendzone. Trzeba po prostu zaprosić daną wybrankę na randkę. Nie „na piwo", „na kawę", „do kina" itp. Tylko konkretnie: „chciałbym cię zaprosić na randkę". Jak się okazało, w większości przypadków dziewczyny nie mogły już mieć później wymówki typu: „ja się chciałam tylko przyjaźnić", bo przyjaciele nie chodzą na randki. Sytuacja była jasna, albo się zgadzały, albo nie
archiwum

,,Obrzydliwe zdjęcie myśliwego amatora, który wesoło pozuje obok triceratopsa, którego zarżnął. Proszę udostępniajcie dalej, aby świat mógł to zobaczyć i zawstydzić tego nikczemnego człowieka!'' - Jay Branscomb

,,Obrzydliwe zdjęcie myśliwego amatora, który wesoło pozuje obok triceratopsa, którego zarżnął. Proszę udostępniajcie dalej, aby świat mógł to zobaczyć i zawstydzić tego nikczemnego człowieka!'' - Jay Branscomb – ,,On jest odrażającym nieludzkim kutasem. Chciałbym, żeby ci myśliwi zostali powstrzymani. Myślę, że najlepiej te niewinne zwierzęta chronić w ogrodach zoologicznych. Dupki jak ta kupa gówna idą do DOMU tych pięknych zwierząt i zabijają je... Niczym się to nie różni od wejścia do twojego domu i zabicia cię... To jest takie egoistyczne w ludziach, którzy polują, że są niewyedukowani, a ich sposób myślenia to "dooobra, tych zwierząt jest za dużo, a i tak w końcu umrą." LUDZI też jest zbyt dużo i ZGADNIJCIE CO, jeśli zabiłbym kogoś używając tego jako wymówki, trafiłbym do więzienia... Myślę, że najwyższy czas aby to samo powiedzieć o prawach zwierząt. Stevenie Spielbergu, zawiodłeś mnie. Nigdy więcej nie obejrzę twoich filmów, MORDERCO ZWIERZĄT.'' - tak brzmiał jeden z komentarzy pod tym zdjęciem.

Jeden z nielicznych dobrych skutków ubocznych wirusa - rodzice muszą spędzać czas z dziećmi. I nie ma wymówki tak, jak kiedyś: muszę zostać w pracy, muszę iść na siłownię, muszę pilnie wyjechać za miasto

Jeden z nielicznych dobrych skutków ubocznych wirusa - rodzice muszą spędzać czas z dziećmi. I nie ma wymówki tak, jak kiedyś: muszę zostać w pracy, muszę iść na siłownię, muszę pilnie wyjechać za miasto – Rodzinie wyjdzie to na dobre

Najlepsze podsumowanie samorządowej afery ze Strzegomia:

 –  Radny ze Strzegomia wyjaśnia incydent. Od lat choruję na refluks i chorobę wrzodową żołądka. W nocy. podczas snu. w sposób niekontrolowany zrzuciłem treść żołądka, nie zdążywszy dojść do WC. Pobrudziła się pościel i wykładzina. Jest mi bardzo przykro. RigOu - Zbychu no powiem ci, że szeroko poleciałeś na tym afterku w Targau - No wiesz służbowe wyjazdy mają swoje prawa hehe, ale nie przesadzaj, aż tak pijany nie byłem! - Stary, postawiłeś klocka na środku pokoju hotelowego i powiedziałeś: "To za Westerplatte!", po czym go chwyciłeś i napisałeś na ścianie "Strzegom Pany!" - Serio hehe? No to grubo, ale swoją drogą to prawda. - Może i prawda, aczkolwiek cud, że nie wybuchł z tego jakiś międzynarodowy skandal. Oesu, nawet nie chcę sobie wyobrażać tej afery! NA TVP od razu zrobiliby materiał, że jesteśmy powiązani z Koalicją Obywatelską, więc niedość, że wstyd to jeszcze Grzegorz by nas tyrał - Oj tam oj tam, już nie takie akcje robiliśmy ze szwagrem na all inclusive w Egipcie hehe. Jak to się mówi: "Na przypale, albo wcale". Zobaczysz będzie z tego dobra anegdotka. >Miesiąc później< - Zbychu kurta, wydało się. Niemcy zerwali stosunki, media piszą o "aferze fekalnej", przypal na maksa. Co robimy? - O shiet!, tego się nie spodziewałem. Dobra spokój, wydamy oświadczenie, w którym po pierwsze primo powiemy, że to my z nimi zerwaliśmy, a po drugie primo, że te zabrudzenia, to dlatego, że od lat choruje na refluks i chorobę żołądka i jakoś tak wyszło, że w nocy, podczas snu, w sposób niekontrolowany zrzuciłem treść żołądka, nie zdążywszy dojść do WC. Może być? - Taaa, chyba refluks odbytu! Szczerze? Głupszej wymówki nie słyszałem - O proszę, mistrz pijaru się znalazł. Masz lepszy pomysł? - Nie - No to morda w kubeł i zwołuj konferencję prasową, a ja idę potrenować skruszoną minę

Znowu nie idziesz na wybory, bo zapomniałeś dopisać się do spisu wyborców, w mieście, w którym mieszkasz? Koniec z tym! Jeżeli masz konto w banku (a pewnie masz) i jest to jeden z banków ze screena, to dopiszesz się na wybory w 5 minut przez internet. Mamy jeszcze TYLKO 4 DNI!

Koniec z tym! Jeżeli masz konto w banku (a pewnie masz) i jest to jeden z banków ze screena, to dopiszesz się na wybory w 5 minut przez internet. Mamy jeszcze TYLKO 4 DNI! – Więc zrób to teraz, żebyś potem nie miał wymówki "oj, przegapiłem, nie wiedziałem, że to już". Jeżeli nie możesz skorzystać z internetowego systemu logowania, naprawdę... przejdź się do tego urzędu, poświęć tą godzinę życia. Pani w okienku będzie zapewne niemiła, ale spełnienie obywatelskiego obowiązku jest przecież ważniejsze. I nie interesuje mnie na kogo głosujesz, możemy mieć zupełnie odmienne wizje na to jak powinna wyglądać Polska. Ale bardzo zależy mi na tym, żebyśmy MY, jeszcze młodzi, zainteresowali się naszym krajem i pokazali, że nie mamy tego gdzieś. Bo frekwencja naszej grupy wiekowej do tej pory pokazuje, że chyba jednak mamy. A nie powinniśmy, bo to MY będziemy musieli żyć w rzeczywistości jaką dla nas teraz szykują. Mój głos się nie liczy? Powiedziało 55% Polaków, którzy nie poszli na głosowanie. A to ich głosy mogły zmienić wszystko. Nie mam na kogo? To przestań głosować na partie, tylko zagłosuj na człowieka. Na kogoś do kogo będziesz mieć zaufanie, albo czyje dotychczasowe osiągnięcia mają dla Ciebie znaczenie. A jeżeli i tu jest trudno, przecież jest latarnik wyborczy! I w dniu wyborów - czy będzie padać, czy będzie zimno, czy akurat ciepło i fajnie się przejść na spacer... po prostu idź do lokalu wyborczego. Jak nie będzie kolejki, załatwisz to w 15 minut. I przy okazji się przewietrzysz. Masz na to cały dzień, możesz tam nawet zajść w drodze po kolejną paczkę chipsów do Netflixa. Wierzę w was!Krótka instrukcja:Wchodzicie w link w źródle, po kliknięciu w złożenie wniosku o dopisanie wybieracie w logowaniu opcje profil zaufany i tam kieruje was do strony logowania banku. Potem już jest strona czytelna i krok po kroku was przeprowadzi
archiwum

Pauline FERRAND PREVOT

Pauline  FERRAND PREVOT – nie tylko obroniła tytuł mistrza świata w kolarstwie górskim, jest też mistrzynią świata w kolarstwie szosowym oraz przełajowym. Równocześnie - zamiennie zdobywa te tytuły od prawie 10 lat. A w kolarstwie męskim - nawet w obrębie jednego rodzaju kolarstwa mamy specjalistów a to od sprintu a to od gór i ciągłe wymówki dlaczego Kwiatkowski był 47 na mecie..... nie ogarniam

Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki

Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki –

Gdy słyszę niektóre osoby...

 –  Lek na wszystko NiepierdolMaxWskazówki do stosowania: • Bóle dupy • Głupie pierdolenie • użalanie się nad sobą • Czarnowidztwo • Wymówki i usprawiedliwienia

Dwa lekarstwa dla tych, którzy mają problem z filmem braci Sekielskich:

 –  Niepierdol lek na wszystko• bóle dupy • głupie pierdolenie • użalanie się nad sobą • czarnowidztwo • wymówki i usprawiedliwienia
archiwum

Boże Narodzenie i Sylwester oczami pesymisty

Boże Narodzenie i Sylwester oczami pesymisty – Stare, ale wciąż aktualne Boże NarodzenieNajpierw trzeba, ku* a, kupić prezenty. Oznacza to, żebędę latał po sklepach, przepychat się przez spoconychludzi z obłedem w oczach, żeby wydać mnóstwo kasy najakieś pierdoły. Co gorsza, wszystko już kiedyś komuśkupitem. Wujek Edek dostat w zeszlym roku flaszke, aprzecież nie kupię mu w tym roku książki, bo ten facet nigdynie przeczytał nic ponad tekst na etykiecie pótlitrówki.Ciocia Jadzia rok temu ukontentowała się krememnawilżającym, cokończył się termin ważności. W tym roku jedynymkosmetykiem dla tej lampucery byłby kreme po pierwsze, takich zżaden krem nie wygładzi, a po drugie, przecież nie wydamna kosmetyki catej kasy na Boże Narodzenie. I tak zewszystkimi. Dziecko morde drze o jakis nowy programkomputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nimzajmować po 2 godzinach, bo każda gra jest dla tego pótga za trudna.žona będzie miała jak zwykle pretensjeże Kowalska z jej biura dostanie coś tadniejszego.W rezultacie kupię byle co, jak co roku. Potem śledzikw pracy z ludźmi, których mordy są mi nienawistne ipatrzenie na męki szefa, który życzy nam "dużo pieniędzychot wszyscy wiedzą, ze dopiero wtedy byłby szczęśliwy.gdybym pracowat za miskę zupy z brukwi przykutydo komputera. Krwiopijca. Potem wszyscy sienawalą jak szpaki, a pan Henio obślini biust pani Bożeny zksięgowośšci, zamkną się oboje w archiwum, bo oni zawszewalą sie jak króliki, kiedy są naprani. Następnego dnia kac,w dodatku żona będzie robić wymówki. Jeszcze tylko trzebajebnąć w baniak karpia, bo małżonka- uważacie-wrażliwajest i na męki zwierzątka nie może patrzeć, choć mnie męczyod 15 lat bez zmrużenia oka. Garbata owca. A jeszczeprzynieść i przystroić choinkę. Z dzieckiem, "żeby miatomachoinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki glonemocjonalny może mieć jakiekolwiek wspomnienia?No i kolacyjka wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem.Jedna wielka męka. Co za kutas wymyślit ten tzawy terminą wszyscy ci, od kna codzień trzymam się z daleka z dobrym skutkiem. Usiądziemyza stotem... A nie, pardon, najpierw prezenty! Trzeba będzieię kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten chkrawat kupiony na bazarze od Wietnamczyków dopetnitbyliczną kolekcję podobnych gówien, gdybym oczywiściezawalit szafę takim badziewiem, a nie zaraz następnegodnia wyrzucit wszystko do śmietnika. Dostanę też najtańszykoniak i jakieś kosmetyki. Jakie? Bede wiedziat ostatniegodnia przed Wigilią, kiedy w pobliskim supermarkecie zacznąwyprzedawać to, czego nie udało się upchnąć ludziomdo wigilii. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskiedowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, ku* a, ten o gasceBalbince. Wszyscy będa dokarmiać mojego psa po to, żebynarzygał w nocy na mnie i pościel, bo przecież wiadomo žeSpię z psem. Ciotka załzawi się po dwóch godzinach żuciaą tapira i zacznie płakać. "jak to dobrze.że trzymamy się razem". Gówno prawda akurat, co wykażąnastępne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już, zaczniewyzywać swojego ślubnego od złamanych chu"wTo oczywiście prawda. Jedyna nadzieja, że akurat w tymroku 6-letnia latorośl kuzynostwa z Łodzi nie nawali w gaciew potowie kolacji i nie zakomunikuje o tym radośnie jeszczeprzed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na teb ze stołu,to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilnegadki o polityce, przy których wszyscy oczywišcie skocząsobie do gardet i na siebie się po obrażają. Na koniec ciotulanafotela i mozna bedzie odtrąbić koniec męczarni. A nie,byłbym zapomniat. Kolejną rozrywką będzie wyprawa napasterkę, bo to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdynie wyjaśnit, po naglą cho re tłuc się po nocy, żeby stać namrozie w bezruchu przez godzinę czy więcej. Ciekawe, czymojakościótka -jak to robi od kilku lat z uporem godnym lepszejsprawy? W kościele, jeśli tam sijak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoją na własnychnogach, bo za duży tłok, żeby upaść. Czasem tylko ktośbeknie albo puści głośno baka, aleak nikt na to nie zwróciuwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco. Wracając trzebauWna ckatolicka młodzież szczególnie lubi wpi"dolić bliźniemu.Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba tego niezauważyt, bo był zalany w płaskorzeżbę. Wreszciewychodzą z chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwiw moim świątecznym życiu. Kilka dni odpoczynku.Ale mijają jak z bata strzelit, bo wielkimi krokamizbliża się kolejny krTYWATORY.PEMOTYWATORYSylwesterLudzie! Kto to kur**a wymyślit?1 Już od listopada ślubnawydala z siebie idiotyczne pomysły, żeby pójść na "jakiśbal. Jakbyśmy srali pieniędzmi... Albo žeby gdzieśwyjechać, gdzie gorąco. A niech se włączy farelkę podfikusem, bedzie miała tropiki w chatupie. I tak przecieżskończy się na balandze u Witka. Jasne, trzeba tadnie sieubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakiś uroczysty dzień.Czyli żona najpierw puści w trąbe pót budżetu domowego najakąś kieckę, w której wygląda jak zwykle, czyli jak w workunawozach sztucznych.Ale cena taka, że za to możnaby żywić jeden powiat w Somalii przez kwartał. Ja sięwbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja wymyślita,že mężczyzna wyglada dobrze, gdy wdzieje na siebiemarynarkę, co pije pod pachami. Pod szyją zawiążę sobiekolorowy postronek. I tak mamnadziób jakąś wodę kolonską i jazda, a małżonka kładziee tapety tyle, że palec w to wchodzi do pierwszegostawu, a daje rezultat mumii Tutenchamona zaraz przedy musząszczać do zlewu. Wiadomo mamusia się szykuje nasylwestra. U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem trafianic z tego nie wyjdzie, bo chociaż Wituś ma dużą chatupę, topółnocą doprowadza się do stanu, w którym wygląda jaknowego, na czym można by oko zawiesič. Jak zwykleą każda kobitka jeszcze przeW tym dniu trzeba być radosnym jak młody pies,w tany, nawet jeśli "nipyty" nie mam o tym pojęcia. Zresztą nikt nie ma, za towszyscy miotają się w konwulsjach i po krótkim czasieszczególności. Z facetami jest prostsza sprawa, bo już kołojedenastej są pijani w sztok i betkoczą albo chcą ruchaćmorżycząc wszystkiego najlepszego, choć jedyne, o czym wtedymyślę, to żeby ich szlag trafit czym prędzej. Potemsylwestrowa noc, banalna do bólu -rozmazane makijażekobitek (najlepszy tusz nie wytrzyma, gdy właścicielkawalnie mordą w salatkę), Spiący pokotem faceci, jacyśzarzygani klienci w kiblu. Norma. Ja, oczywiscie, nawale sięjuż przed północą, żeby uniknąć konieczności potańcówek idialogów z własną żoną, bo co jej można nowego powiedziećpo 15 latach małżeństwa? Trzeba tylko doczekać do rana,kiedy ruszą pierwsze autobusy, bo zamówienie taksówkigraniczy z cudem. Pijany i śmierdzący autobus dowiezie nasjakoś do domu. Można spać. Przeżyłem. Do siego roku.
archiwum

Generator wymówek. Może się komuś przyda:

 –
archiwum – powód

Kapitalizm: Jeszcze nigdy tak wielu, nie zapier.. tak wiele, za tak niewiele, dla tak Wielu.

Kapitalizm: Jeszcze nigdy tak wielu, nie zapier.. tak wiele, za tak niewiele, dla tak Wielu. – To prawda. Zgadzam się, że to nie sprawiedliwie. I osoby za to odpowiedzialne słabo się zachowują, (że to tak delikatnie ujmę). Problem w tym, że często nie są lepsi pod względem charakteru od tych bogatych, a nawet gorsi i specjalnie tej grupy akurat, szkoda mi nie ma. Są też oczywiście normalni, którzy zasługują na więcej. Pomijając tą kwestie, to jest jedyny najlepszy sposób. Co lepiej? Socjalizm ala Wenezuela? Tam nie maja ani jedni, ani drudzy. Druga sprawa to każdy ma wybór. Może powiedzieć za takie pieniądze pracować nie będzie. Idę do innej firmy lub zakładam swoją. Wtedy po jakimś czasie z braku siły roboczej stawki poszybowałyby do góry i nikt by nie narzekał. Taka prawda. Ale większość idzie na łatwiznę i nie chce poświęcać swojego życia, czasu, dla biznesu, czy też ryzykować. To jest najlepszy system, jaki może być, bo każdy może zostać, kim chce, każdy ma wybór. Wszystko zależy od niego. Wszystko inne to dla mnie wymówki by dostać coś za darmo lub grosze.

Najbardziej zmotywowany człowiek to ktoś, kto bardzo potrzebuje toalety. Żadna przeszkoda nie jest w stanie go powstrzymać przed osiągnięciem celu. Czy kiedyś słyszałeś następujące wymówki:

Najbardziej zmotywowany człowiek to ktoś, kto bardzo potrzebuje toalety. Żadna przeszkoda nie jest w stanie go powstrzymać przed osiągnięciem celu.Czy kiedyś słyszałeś następujące wymówki: – Zsikałem się, ponieważ:- nie miałem czasu, żeby pójść do toalety- byłem zbyt zmęczony- straciłem nadzieję, nie wierzyłem, że zdążę- oni mnie ciągle wyprzedzają, bo mają dłuższe nogi- jestem za głupi, aby skorzystać z toalety- to już ósmy raz; jakoś nigdy nie mogę zdążyć- to nie dla mnie- zapukałem do toalety, ale nikt mi nie otworzył- zabrakło mi motywacji- miałem doła- nie stać mnie na chodzenie do toalety- postanowiłem, że pójdę jutro- czekałem, aż rząd się zmieni- wysikam się od poniedziałku

Zawsze jakieś wymówki

Zawsze jakieś wymówki –  Kochanie. weź mnietu i teraz, pragnę cię!Czego ty niewymyślisz, byle byobiadu nie zrobić...

Uniwersalny lek dla większości ludzi:

 –  Lek na wszystko Niepierdol Wskazówki do stosowania: • Bóle dupy • Głupie pierdolenie • użalanie się nad sobę • Czarnowidztwo • Wymówki i usprawiedliwienia Gdy poziom głupoty sięga 50 tabletek
archiwum

24-latka dostała udaru, jej matka wezwała pogotowie.Ratownicy zabrali ją do szpitala...gdzie z diagnozą 'ostrej psychozy' wezwano na konsultację PSYCHIATRĘ,który chciał zatrzymać ją na swoim oddziale! W tym bytomskim szpitalu NUMER 4 jest oddział udarowy!

24-latka dostała udaru, jej matka wezwała pogotowie.Ratownicy zabrali ją do szpitala...gdzie z diagnozą 'ostrej psychozy' wezwano na konsultację PSYCHIATRĘ,który chciał zatrzymać ją na swoim oddziale!W tym bytomskim szpitalu NUMER 4 jest oddział udarowy! – Dopiero, gdy rodzina na własną rękę wykonała tomografię, w TRZYNASTEJ DOBIE PO UDARZE wdrożono leczenie!  Tydzień po zgłoszeniu tego przez UWAGĘ, dyrektor szpitala odesłał pismo, gdzie poinformował, że 'NIE WSZCZĘLI POSTĘPOWANIA, bo żadne oficjalne pismo w tej sprawie do nich NIE wpłynęło'!Nagłośnijmy to, żeby nie mogli tego zamieść pod dywan!

Nie mogła zrozumieć, jak tata wytrzymuje z jej matką. Wszystko się zmieniło, gdy znalazła pudełko

Nie mogła zrozumieć, jak tata wytrzymuje z jej matką. Wszystko się zmieniło, gdy znalazła pudełko – Dziewczyna początkowo nie mogła w to wszystko uwierzyć, ale w końcu przekonała się na własne uszy, jak bardzo pomyliła się, co do swoich rodziców.Co on w niej widzi?Od zawsze nie mogłam nadziwić się temu, jak mój tata może wytrzymać z moją matką. Była wredną i złośliwą kobietą. Na wszystkich patrzyła z góry, a ojca, który zdawałoby się, że gdyby tylko mógł, nosiłby ją na rękach… Kurczę. Nim to dosłownie pomiatała.On – facet na wysokim stanowisku, z klasą i pokaźną pensją. Przystojny i zawsze uśmiechnięty. Kobiety uganiały się za nim (nawet moje koleżanki do niego wzdychały), ale on nie widział świata poza moją matką. Była zadbana, ale urodą nie grzeszyła.Nigdy nie rozumiałam dlaczego tak jest, że ona wychodzi sobie na siłownię, na spotkania z koleżanką, którą traktowała lepiej od członków rodziny, a kiedy tata chce gdzieś ją zabrać, zawsze znajduje pretekst, aby zostać w domu. Od zawsze tak było…Odkąd pamiętam, matka traktowała tatę, bardziej jak bankomat, z którego czerpała fundusze na zakupy, na kosmetyczkę czy fryzjera. Był dla niej niczym. Często robiła mu wymówki, często się kłóciła. Dosłownie, jakby tylko szukała do tego pretekstu. Miałam wrażenie, że go nienawidzi. Tak jak moich dziadków, a jego rodziców. Z kolei do mnie zawsze miała dziwny dystans. Też nie rozumiałam dlaczego.Tajemnicze pudełkoPewnego dnia, tuż przed moją 18-stką, poszłam do jej garderoby po szal, który od dawna mi się podobał i chciałam w końcu go założyć. Niestety, nie mogłam go znaleźć. Zobaczyłam, że część szalików i apaszek znajduje się w pudełku na najwyższej półce. Wzięłam drabinkę i zdjęłam je. Znalazłam go. Zadowolona postanowiłam odłożyć pudełko na miejsce i ulotnić się z garderoby nim matka wróci z pracy. Kiedy to robiłam, zauważyłam, że na samym końcu półki znajduje się jeszcze jedno, mniejsze pudełko. Było zamknięte, a ja nigdy wcześniej go nie widziałam. To chyba oczywiste, że zżerała mnie ciekawość, co znajduje się w środku.Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam, że na dnie leży zdjęcie USG, które wskazuje na ciążę. 7 tydzień. Myślałam, że mama zachowała na pamiątkę „moje pierwsze zdjęcie”, ale szybko zobaczyłam, że data jest dużo wcześniejsza. Była w ciąży na długo przed moimi narodzeniem, a ja o tym nic nie wiedziałam. Postanowiłam, że zapytam o to rodziców. Jestem w końcu dorosłą osobą i mam prawo wiedzieć o takich rzeczach.Prawda wyszła na jawPowiedziałam wprost o swoim odkryciu. Zapytałam też, dlaczego nigdy nie powiedzieli mi o tym, ze mama poroniła. Wtedy stało się coś zupełnie nieoczekiwanego. Moja mama po raz pierwszy od wielu lat wybuchnęła histerycznym płaczem. Kiedy ojciec próbował ją uspokoić, odepchnęła go i krzyknęła: „Teraz Ty jej to powiedz. Tłumacz się. Nienawidzę Ciebie i Twojej zasr*** rodziny”.Po tych słowach wybiegła z domu. Nie bardzo rozumiałam, co się dzieje… Byłam w szoku. Wtedy ojciec usiadł na kanapie i poprosił mnie, abym zrobiła to samo. „Widzisz Kochanie, byliśmy wtedy bardzo młodzi… Ja miałem iść na studia. Dziadkom bardzo na tym zależało. Wtedy okazało się, że Twoja mama jest w ciąży. Moi rodzice robili wszystko, aby dokonała aborcji, twierdząc, że dziecko zaprzepaści naszą karierę. W końcu i ja zacząłem tak myśleć. Zmusiłem mamę, aby to zrobiła. Zagroziłem, że od niej odejdę. Ona wtedy nie widziała poza mną świata. Nie chciała, bardzo nie chciała, ale w końcu się zgodziła.”To było straszne…Ojciec – mój przewodnik po życiu, mój wzór wszystkich cnót, zachował się jak ostatni palant. Moja mama z miłości do niego zgodziła się na coś tak strasznego. Nie wierzyłam. Po prostu nie wierzyłam, ale w końcu dotarło do mnie, że to prawda.„Przez te wszystkie lata wzbierała w mamie złość do mnie, ale kochała mnie i mimo wszystko zdecydowała się zgodzić na ślub, bo wciąż byliśmy po tym wszystkim razem. Czułem, że z każdym dniem zaczynała coraz bardziej mnie nienawidzić… Po prostu to czułem. Nie radziła sobie z tym. Miałem jednak nadzieje, że później, kiedy już pojawi się dziecko w tym właściwym momencie, ona zacznie inaczej na to wszystko patrzeć.Tak się nie stałoKiedy się urodziłaś było jeszcze gorzej. Nawet Ciebie nie potrafiła już tak pokochać. ” Kiedy mama wróciła po raz pierwszy, odkąd pamiętam, mocno ją przytuliłam i powiedziałam, że to nie jest jej wina, że nie może się obwiniać, że bardzo ją kocham, że jest mi przykro, że nie sądziłam, że mogła przejść przez coś takiego, że teraz zrobię wszystko, aby jej pomóc.Ojciec bardzo żałuje tego, co się stało. Ciągle ma nadzieję, że odzyska miłość mojej mamy. Mimo wszystko twierdzi, że jest ona miłością jego życia.Bardzo łatwo jest oceniać ludzi, nie wiedząc o nich tak naprawdę nic…
archiwum

Nadzieja

Nadzieja –