Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 736 takich demotywatorów

Osiedlowy kozak

Osiedlowy kozak –
archiwum

Rozdaje kwiaty na Dzień Kobiet *MAGIA*

Rozdaje kwiaty na Dzień Kobiet *MAGIA* – Fajnie jest czasami dać prezent komuś nieznanemu. Życie byłoby nudne bez was dziewczyny

Ja, jak byłem mały, żeby się odstresować jeździłem do ciotki na wieś zbierać kamienie z pola. To były zdecydowanie prostsze czasy...

Ja, jak byłem mały, żeby się odstresować jeździłem do ciotki na wieś zbierać kamienie z pola. To były zdecydowanie prostsze czasy... –  Dramat polskich uczniów!Z powodu jakiejś głupiej szkoły nie mogazaplanować swojej wycieczki na Bali!Gazeta Wyborcza7 godz.Córka jest przemęczona, zestresowana, a od września czekają ja kolejnewyzwania. Nowi znajomi, nauczyciele, nowe wymagania. Chciałamzafundować jej niezapomniane wakacje, żeby trochę zregenerowała siły, aleokazuje się, že - z powodu harmonogramu rekrutacji możemy planowaćwyjazd dopiero w sierpniu.
archiwum – powód

Parking we Frankfurcie wykorzystujący 60% przestrzeni i umożliwiający łatwy dostęp i wyjazd

 –
archiwum

Powiedziała baba która najpierw zdradziła wyborców kłamiąc że wyjazd Petru na Maderę był służbowy

Powiedziała baba która najpierw zdradziła wyborców kłamiąc że wyjazd Petru na Maderę był służbowy – By potem w zdradziecki sposób obalić Ryszarda i przejąć władzę w partii. Nowoczesnej już dziękujemy

Wy się śmiejecie, a może auto prowadziła niewidoma?

Wy się śmiejecie, a może auto prowadziła niewidoma? –

Uważaj, powolutku wyjeżdżaj!

Uważaj, powolutku wyjeżdżaj! –
0:19

Babcia z Sosnowca chciała pomóc kierowcy przy wyjeździe z parkingu, ale coś nie pykło

Babcia z Sosnowca chciała pomóc kierowcy przy wyjeździe z parkingu, ale coś nie pykło –
0:28

Tak po prostu wyjechać chociaż na chwilę z dala od problemów dnia codziennego

Tak po prostu wyjechać chociaż na chwilę z dala od problemów dnia codziennego –

Kałuża na parkingu sprawia, że wyjazd wygląda jak portal do innego świata

Kałuża na parkingu sprawia, że wyjazd wygląda jak portal do innego świata –

- Kochanie wezmę tylko najpotrzebniejsze rzeczy... A jak się pogoda zmieni...

- Kochanie wezmę tylko najpotrzebniejsze rzeczy... A jak się pogoda zmieni... –

Strach się leczyć

 –  Spotted : RADOM Lekarze radomscy. Dziecko coś miało na podniebieniu. Jedziemy na pogotowie. Na Lekarskiej lekarz nie wie co to jest wysyła dziecko do laryngologa na Józefów. Tam laryngolog wysyła dziecko do instytutu laryngolog w Warszawie. Pediatra wypisuje skierowanie i zaleca natychmiastowy wyjazd mimo puźnej po Nikt z personelu nie wie co to jest. Sugeruje że t jest od dłuzszego czasu. Dziecko kilka dni wcześniej było w przychodni. Solidarność zawodowa kazała jej powiedzieć że rodzice powin to zauważyć lekarz niekoniecznie. Po wyjściu od specjalistów wysoko opłacanych dziecko coś sob wygrzebało z buzi. Była to skórka jabłka. 6 lat studiów medycznych. Lata specjalizacji i doświadczenia. Miliony wydane z kieszeni podatników. A może jednak pojechać do Warszawy?

Im starszy się robię, tym częściej się zastanawiam, skąd rodzice Kevina mieli pieniądze na taki dom i wyjazd na święta do Paryża dla 9 osób

Im starszy się robię, tym częściej się zastanawiam, skąd rodzice Kevina mieli pieniądze na taki dom i wyjazd na święta do Paryża dla 9 osób –

Dobra rada:

 –  PowinnasChcefaceta ktory pojechać do Indibedzie mnie wielbitBotam wielbiaDlaczego?Swiete kroWy
archiwum

Myśle, że dla Leszka Bono Wałęsy trzeba zrobić specjalną koszulkę na wyjazd z napisem: "Constitution"

Myśle, że dla Leszka Bono Wałęsytrzeba zrobić specjalną koszulkę na wyjazd z napisem:"Constitution" – Bo może chłop nie wie, że jedzie za granicę, gdzie polskiego nie znajom. Bono-Okulary czy też Okulary-Spawacza już ma.

A pamiętacie, jak nam wmawiali, że imigranci to świetny interes, bo będą pracować na nasze emerytury?

A pamiętacie, jak nam wmawiali, że imigranci to świetny interes, bo będą pracować na nasze emerytury? –  Zapłacimy, żebyście wrócili do domu„Twój kraj. Twoja przyszłość. Teraz!” – pod takim hasłem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec zorganizowało akcję informacyjną zachęcającą migrantów do powrotu w rodzinne strony. Ci, którzy do grudnia 2018 roku zdecydują się na wyjazd, dostaną minimum 1200 euro. Kwota wsparcia uzależniona jest od statusu imigranta, a także od jego narodowości. Z pomocy nie mogą skorzystać Jemeńczycy, Syryjczycy i Libijczycy. Rodzina z dwojgiem dzieci może liczyć na trzy tysiące euro.

„Nie obchodzi mnie Twój rak. Jadę w góry”

„Nie obchodzi mnie Twój rak.Jadę w góry” – Choroba to najgorsze co może spotkać człowieka. Odziera z nadziei, czasami sprawia, że nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, paraliżuje, napełnia strachem, pogrąża w smutku i wywołuje ból. Nikt wtedy nie powinien być sam, ponieważ w drużynie siła i to ona powinna być motorem napędowym dla każdego potrzebującego pomocy.U kobiety diagnozowano złośliwego raka piersiAby pojechać na badania do innego miasta, musiała przemierzyć około 80 kilometrówWydawać by się mogło, że jeśli ma się dziecko, które posiada auto, to właśnie ono zawiezie matkę do szpitala na badania.Nic bardziej mylnego…Jechała aż trzema PKS-ami do szpitala. SAMA!„To nie jest tak, że nie lubię syna mojej siostry, ale uważam, że pod wpływem swojej aktualnej dziewczyny bardzo się zmienił na niekorzyść, mimo że są ze sobą zaledwie od kilku miesięcy”Wszystko co robi, wydaje mi się, że robi w porozumieniu z nią i oddala się od rodziny, a zwłaszcza od matki, która tyle w życiu przeszła. Moja siostra jest młodą kobietą. Ma 45 lat, a właśnie kilka tygodni temu zdiagnozowano u niej złośliwego raka piersi. Mieszkamy w zupełnie innych miastach ona nad morzem, ja we Wrocławiu, ale jeżeli ta sytuacja nadal się nie zmieni, to mam zamiar wprowadzić się na jakiś czas do niej, aby jej pomóc, wspierać ją w tych ciężkich chwilach.Zmierzam do tego, że syn, który z łatwością bierze od mamy pieniądze na wszelkiego rodzaju przyjemności, 2 tygodnie temu nie pojechał z nią na badania do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów szpitala, ponieważ powiedział jej, że jedzie na weekend w góry z dziewczyną i „nie jest mu to po drodze”, a dokładniej:„Nie obchodzi mnie Twój rak. Jadę w góry” Tak, dobrze czytacie…Jak można powiedzieć to matce, która całe życie dla niego zmieniła i wszystko, co mogła to mu oddawała? Dodatkowo pracowała, aby jemu niczego nie brakowało, w momencie kiedy mąż zostawił ją i odszedł do młodszej kochanki. Starała się ze wszystkich sił, aby w domu czuł, że ona jest dla niego i matką i ojcem. A on w taki sposób odpłaca?„Chciałabym wierzyć, że to tylko wpływ tej dziewczyny, ale wydaje mi się, że 25-latek powinien mieć coś więcej w głowie”Jeśli on sam się nie zreflektował, że powinien być u boku matki, to nie jest dobrym człowiekiem. Moim zdaniem nic go nie tłumaczy, a już na pewno wyjazd w góry, który można było przesunąć.Wielka szkoda, że nie pamięta, gdy wieku 14 lat złamał sobie obojczyk i matka praktycznie w ogóle nie spała, bo brała nocki, aby w dzień móc opiekować się nim i być na każde jego skinienie. Co się dzieje z tymi dziećmi w tych czasach? Dlaczego on jest tak niewdzięczny?Może łatwo mi się tak mówi, bo sama nie mam dzieci, ale wydaje mi się, że siostra dobrze go wychowała i nie popełniła błędów wychowawczych. To jego dziewczyna cały czas sprawia, że on nie chce spędzać czasu z matką, a dwa miesiące temu w jej urodziny kupił siostrze bombonierkę z Tesco, które znajduje się pod samym blokiem…Posiedział z nią 5 minut, wypalił papierosa i poszedł z kolegami na piwoSerce mi pęka, bo nie wyobrażam sobie życia bez mojej siostry, dlatego daję mu jeszcze tydzień. Jeżeli się nie opamięta, ja przeprowadzam się na jakiś czas do niej"Jak można nie okazać serca własnej mamie w takiej chwili?"
archiwum

Po raz kolejny wierzę w moc Internetu....

Po raz kolejny wierzę w moc Internetu.... – Mały 2-letni chłopiec potrzebuje wielkiej pomocy. Traci wzrok i życie przez nowotwór - siatkówczaka obuocznego. Jedyną szansą dla niego na odzyskanie wzroku i normalne życie jest wyjazd do USA na leczenie, które jest bardzo kosztowne. Zebrano już dużo pieniędzy, ale wciąż zbyt mało, by pokryć koszty leczenia.. Potrzeba 700 tys. złotych, zebrano połowę. Rodzice błagają o pomoc dla ich dziecka. Link do zbiórki w źródle.

Legendarny kolarz jest sparaliżowany, walczy o powrót do życia

Legendarny kolarz jest sparaliżowany, walczy o powrót do życia – Jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego sportu, Ryszard Szurkowski, przeszedł już kilka operacji, w tym jedną trwającą siedem godzin. Dramat rozegrał się w Niemczech podczas wyścigu dla amatorów.10 czerwca 2018 roku Ryszard Szurkowski wystartował w wyścigu w Koeln. Miał do przejechania 126 kilometrów, jak wielu amatorów, którzy jak on stanęli na starcie "Rund um Koeln", aby przeżyć fajną przygodę."To było kilka kilometrów przed metą. Szeroka ulica i niesamowite tempo. Około 40 km/h. Zbliżaliśmy się do wysepki. Większość kolarzy jechała prawą stroną, ale dwóch przede mną chciało prawdopodobnie ominąć wysepkę z lewej. Szczepili się kierownicami i w ułamku sekundy leżeli obydwaj. Kraksa. Niby nic specjalnego, ale nie miałem szans. Fiknąłem nad kierownicą uderzając twarzą w asfalt. Najpierw wpadło na mnie dwóch kolarzy, a potem kilkunastu, a może i kilkudziesięciu. Słyszałem szczęk rowerów, krzyk i sygnał karetki"Wypadek okazał się bardzo poważny. W ciągu tygodnia były mistrz świata w kolarstwie oraz medalista olimpijski przeszedł aż trzy operacje. W Niemczech. Dwie kręgosłupa i jedną twarzy. Ta dotycząca twarzy trwała aż siedem godzin i była bardzo skomplikowana.O wiele gorzej wygląda sytuacja z kręgosłupem. Szurkowski ma czterokończynowe porażenie. Szurkowski nie chciał nagłośniać sprawy, bo to był wyjazd prywatny.Każdy z nas może pomóc temu wybitnemu kolarzowi.Wpłat można dokonywać na konto:09 1240 1747 1111 0000 1845 5759W dane przelewu wystarczy wpisać dane odbiorcy:ul. Jana Henryka Dąbrowskiego 189, 60-594 Poznańa w tytule: "RYSZARD SZURKOWSKI – REHABILITACJA"Życzymy powrotu do zdrowia!