Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2651 takich demotywatorów

Minister wyjaśnił, że zamknęli kluby fitness i siłownie, bo... tam są niskie sufity

Minister wyjaśnił, że zamknęlikluby fitness i siłownie, bo...tam są niskie sufity – Ja rozumiem, że żaden z nich nigdy nie był na siłownie i w klubie fitness, ale mogli chociaż zobaczyć na zdjęciach, jak wyglądają.
Źródło: youtube.com
poczekalnia

Jak wyglądają korki w Bieszczadach:)

Jak wyglądają korki w Bieszczadach:) – Jak wyglądają korki w Bieszczadach

Oba wykresy mają te same wartości, ale wyglądają zupełnie inaczej, prawda?

Oba wykresy mają te same wartości, ale wyglądają zupełnie inaczej, prawda? – Różnią się "współczynnikiem wiarygodności". Po prostu ten pierwszy nie zaczyna się od zera, więc idealnie nadaje się do pokazywania, jak to gwałtownie zaczęła rosnąć jakaś wartość, gdy w rzeczywistości zmieniła się niewiele. Te same dane, dwa różne wykresy

Tak wyglądają tatuaże na plecach Angeliny Jolie

Tak wyglądają tatuaże na plecach Angeliny Jolie – Aktorka ma na plecach trzy tatuaże wykonane przez mnicha w trakcie pobytu w Tajlandii i angielski napis "znaj swoje prawa"na karku

Chipsy są niezdrowe, więc od dziś tak wyglądają moje wieczorne przekąski

Chipsy są niezdrowe, więc od dziś tak wyglądają moje wieczorne przekąski –
archiwum – powód

Karmienie manatów słodkimi ziemniakami, podczas, gdy one same wyglądają jak ziemniaki

Karmienie manatów słodkimi ziemniakami, podczas, gdy one same wyglądają jak ziemniaki –

Polskie banknoty wyglądają, jak bardzo ciężki wybór bohatera na początku gry

Polskie banknoty wyglądają, jak bardzo ciężki wybór bohatera na początku gry –
archiwum

Tak wygladaja targi sprzedawcow ptasznikow!

Tak wygladaja targi sprzedawcow ptasznikow! –

Są takie ubrania, które wyglądają dobrze tylko w witrynach sklepowych, ale kiedy zakłada je prawdziwa osoba, wyglądają naprawdę źle (13 obrazków)

Tak wyglądają zaproszenia na ślub w 2020 roku:

 –

1954 roku na lotnisku w Tokio pojawił się tajemniczy mężczyzna. Wyglądał na biznesmena i mówił w kilku językach

1954 roku na lotnisku w Tokio pojawił się tajemniczy mężczyzna. Wyglądał na biznesmena i mówił w kilku językach – Kiedy poproszono go o paszport, podał obsłudze pełen pieczątek dokument, w którym jako kraj pochodzenia wpisano Taured. Miał wizę na wszystkie państwa i mówił, że jego kraj ma 1000 lat. Policja zamknęła go w izolatce, ale mimo to zniknął. Twierdzi się, że tajemniczy podróżnik przybył równoległego świata.Jest czerwiec 1954 roku. Na międzynarodowym lotnisku Haneda w Tokio jak zwykle panuje ruch. Na płycie lotniska ląduje samolot z Europy, z którego wysiada mężczyzna w eleganckim garniturze. Pewnym siebie krokiem udaje się do okienka odprawy celnej. Kiedy urzędnik pyta go o cel podróży, mężczyzna bez zastanowienia odpowiada, że przyjechał w sprawach biznesowych. Do Japonii przyjeżdża podobno służbowo już od pięciu lat. Mówi płynnie w kilku językach, w tym także po japońsku. W portfelu ma równo poukładane banknoty w kilku walutach. Kiedy zapytano go, skąd jest mężczyzna bez wahania odparł, że z Tauredu. Jakby to była najzwyklejsza odpowiedź na świecie. Problem w tym, że taki kraj nie istnieje, opowiada początek tajemniczej historii amerykański publicysta Brent Swancer. Kiedy celnik podał w wątpliwość jego pochodzenie, mężczyzna wyglądał na zmieszanego, jednak pokazał swój paszport i upierał się, że kraj, z którego pochodzi, leży pomiędzy Francją a Hiszpanią. Podróżnik miał biały kolor skóry i według obsługi wyglądał na Europejczyka. Na jego paszporcie widniała informacja, że został wydany w Tauredzie, miał w nim również stemple z wcześniejszych wizyt w Japonii. Mężczyzna pokazał także prawo jazdy wydane w tym samym kraju i wydawał się zaskoczony faktem, że ktoś wątpi w istnienie jego państwa.Tajemniczy pasażer w kółko powtarza tę samą historię. Do Japonii przyjechał służbowo już kolejny raz, czego dowodem mają być stemple w jego paszporcie, znajomość języka japońskiego oraz tutejszych zwyczajów. Bezradni urzędnicy stawiają go przed mapą Europy i proszą o wskazanie Tauredu. Mężczyzna jest zdezorientowany, początkowo nie widzi na mapie własnego kraju, a po chwili ukazuje znajdujące się między Hiszpanią a Francją Księstwo Andory. Przybysz zaczyna być zestresowany i wyjaśnia, że wskazane miejsce to z pewnością Taured, kraj, który istnieje już od ponad tysiąca lat. Sugeruje, że Andora to zmyślone państwo, o którym ani on, a nikt, kogo zna, nigdy nie słyszał.Czy to jakiś żart? To wydaje się mało prawdopodobne. Mężczyzna biegle mówi po japońsku, hiszpańsku i francusku, twierdzi, że jego ojczystym językiem jest właśnie francuski. Jego dokumenty wyglądają na prawdziwe, a jeśli tak nie jest, to dlaczego ktoś miałby podrabiać paszport kraju, który nie istnieje?Jak to możliwe, że mężczyzna już wcześniej przeszedł odprawę celną ze swoim paszportem? A może stemple również są sfałszowane? Kolejną zagadką pozostawało nazwisko mężczyzny, które nie widniało w paszporcie. Urzędnicy nie mogli zrozumieć, dlaczego ktoś miałby fałszować dokument w sposób, który od razu go zdradzi? Tym samym nie podejrzewali, że mężczyzna mógł być szpiegiem. Pasażer bez imienia i pochodzenia musiałby być bardzo dobrym aktorem. Nikt nie wątpił w jego poruszenie, kiedy starał się udowodnić istnienie swojego państwa.Japońscy urzędnicy i policjanci najchętniej zamknęliby sprawę, ale nie mogą wypuścić mężczyzny. Rezerwują mu więc pokój w doskonale strzeżonym hotelu, aby tajemniczy podróżnik nie mógł uciec. Pomimo że pod drzwiami pokoju przez całą noc stała warta, rano policjanci nie znaleźli w nim mężczyzny Kiedy poproszono go o paszport, podał obsłudze pełen pieczątek dokument, w którym jako kraj pochodzenia wpisano Taured. Miał wizę na wszystkie państwa i mówił, że jego kraj ma 1000 lat. Policja zamknęła go w izolatce, ale mimo to zniknął. Twierdzi się, że tajemniczy podróżnik przybył równoległego świata.Jest czerwiec 1954 roku. Na międzynarodowym lotnisku Haneda w Tokio jak zwykle panuje ruch. Na płycie lotniska ląduje samolot z Europy, z którego wysiada mężczyzna w eleganckim garniturze. Pewnym siebie krokiem udaje się do okienka odprawy celnej. Kiedy urzędnik pyta go o cel podróży, mężczyzna bez zastanowienia odpowiada, że przyjechał w sprawach biznesowych. Do Japonii przyjeżdża podobno służbowo już od pięciu lat. Mówi płynnie w kilku językach, w tym także po japońsku. W portfelu ma równo poukładane banknoty w kilku walutach. Kiedy zapytano go, skąd jest mężczyzna bez wahania odparł, że z Tauredu. Jakby to była najzwyklejsza odpowiedź na świecie. Problem w tym, że taki kraj nie istnieje, opowiada początek tajemniczej historii amerykański publicysta Brent Swancer. Kiedy celnik podał w wątpliwość jego pochodzenie, mężczyzna wyglądał na zmieszanego, jednak pokazał swój paszport i upierał się, że kraj, z którego pochodzi, leży pomiędzy Francją a Hiszpanią. Podróżnik miał biały kolor skóry i według obsługi wyglądał na Europejczyka. Na jego paszporcie widniała informacja, że został wydany w Tauredzie, miał w nim również stemple z wcześniejszych wizyt w Japonii. Mężczyzna pokazał także prawo jazdy wydane w tym samym kraju i wydawał się zaskoczony faktem, że ktoś wątpi w istnienie jego państwa. Tajemniczy pasażer w kółko powtarza tę samą historię. Do Japonii przyjechał służbowo już kolejny raz, czego dowodem mają być stemple w jego paszporcie, znajomość języka japońskiego oraz tutejszych zwyczajów. Bezradni urzędnicy stawiają go przed mapą Europy i proszą o wskazanie Tauredu. Mężczyzna jest zdezorientowany, początkowo nie widzi na mapie własnego kraju, a po chwili ukazuje znajdujące się między Hiszpanią a Francją Księstwo Andory. Przybysz zaczyna być zestresowany i wyjaśnia, że wskazane miejsce to z pewnością Taured, kraj, który istnieje już od ponad tysiąca lat. Sugeruje, że Andora to zmyślone państwo, o którym ani on, a nikt, kogo zna, nigdy nie słyszał. Czy to jakiś żart? To wydaje się mało prawdopodobne. Mężczyzna biegle mówi po japońsku, hiszpańsku i francusku, twierdzi, że jego ojczystym językiem jest właśnie francuski. Jego dokumenty wyglądają na prawdziwe, a jeśli tak nie jest, to dlaczego ktoś miałbyJak to możliwe, że mężczyzna już wcześniej przeszedł odprawę celną ze swoim paszportem? A może stemple również są sfałszowane? Kolejną zagadką pozostawało nazwisko mężczyzny, które nie widniało w paszporcie. Urzędnicy nie mogli zrozumieć, dlaczego ktoś miałby fałszować dokument w sposób, który od razu go zdradzi? Tym samym nie podejrzewali, że mężczyzna mógł być szpiegiem. Pasażer bez imienia i pochodzenia musiałby być bardzo dobrym aktorem. Nikt nie wątpił w jego poruszenie, kiedy starał się udowodnić istnienie swojego państwa.Japońscy urzędnicy i policjanci najchętniej zamknęliby sprawę, ale nie mogą wypuścić mężczyzny. Rezerwują mu więc pokój w doskonale strzeżonym hotelu, aby tajemniczy podróżnik nie mógł uciec. Pomimo że pod drzwiami pokoju przez całą noc stała warta, rano policjanci nie znaleźli w nim mężczyzny.

Spójrzcie na tych dwóch panów. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak bliźnięta lub przynajmniej bracia, ale to tylko pozory, ponieważ nie są ze sobą spokrewnieni.

Spójrzcie na tych dwóch panów. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak bliźnięta lub przynajmniej bracia, ale to tylko pozory, ponieważ nie są ze sobą spokrewnieni. – Wyglądają bardzo podobnie: mają rude włosy, brodę, a nawet podobne okulary. Każdy z nich ma 1,95 metra wzrostu. Ale podobieństwa na tym się nie kończą. Grają w baseball jako miotacze (choć dla dwóch różnych drużyn) i obaj przeszli operację rekonstrukcji więzadła pobocznego łokciowego (znana inaczej jako Tommy John surgery) przeprowadzoną przez tego samego lekarza.Po zrobieniu testów DNA okazało się, że nie są ze sobą spokrewnieni, ale łączy ich inna rzecz – mają po 53% genomu germańskich przodków.I jakby to wszystko nie było wystarczająco dziwne, to może ich przedstawię – oto Brady Feigl oraz Brady Feigl. Dobrze przeczytaliście – mają to samo imię i nazwisko.

Biali ludzie: wszyscy Azjaci wyglądają tak samo!

 –
archiwum

-Słuchajcie, mam pomysł! Stworzymy sztuczną pandemię! Po to żeby Janusz z Pierdziszewa dolnego w Polsce musiał nosić maseczkę! -Ale po co szefie?

-Słuchajcie, mam pomysł! Stworzymy sztuczną pandemię! Po to żeby Janusz z Pierdziszewa dolnego w Polsce musiał nosić maseczkę!-Ale po co szefie? – -Jak to po co?. Najpierw kupi od nas maseczkę a potem jak poczuje swój śmierdzący oddech to kupi naszą pastę do zębów.Będziemy bogaci i opanujemy świat! Hahahahaha (złowieszczy śmiech)Właśnie tak dla mnie wyglądają te wszystkie teorie spiskowe o "fałszywej pandemi"

Tak wyglądają schody pomalowane przez studentów w Toruniu, które nie wszystkim się spodobały: Niektórzy mieszkańcy podziwiają zdolności studentów, inni je krytykują. Okazuje się, że schody nie spodobały się także wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków. Nakazał on usunięcie malunków, ponieważ projekt został wykonany bez jego pozwolenia

Niektórzy mieszkańcy podziwiają zdolności studentów, inni je krytykują. Okazuje się, że schody nie spodobały się także wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków. Nakazał on usunięcie malunków, ponieważ projekt został wykonany bez jego pozwolenia – - Mural został wykonany samowolnie bez wymaganego przepisami powszechnie obowiązującego prawa pozwolenia. Park Miejski na Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu wpisany jest do rejestru zabytków. Oznacza to, że na wszelkie prace w tym zabytkowym parku niezbędne jest przed przystąpieniem do ich wykonania, uzyskanie pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Schody zostały pomalowane bez pozwolenia. Właściciel zabytku, jak i żadna uprawniona przez właściciela instytucja nie złożyła wniosku o wymagane przepisami prawa pozwolenie - wyjaśnia redakcji serwisu Oto Toruń Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków

Jak najczęściej wyglądają grupy dla grzybiarzy:

 –  Wbiłem na warszawską grupę grzybiarzy.Ciekawy eksperyment społeczny.Posty można podzielić na trzy rodzaje1) „co to za grzyb, właśnie gotuję na nim zupę”-90% muchomor czerwonawy, jadalny i smaczny-8% maślanka, opieńkopodobny kiler-2% człowieku, to jest podgrzybek, weź się ogarnij2) „czy dzisiaj są grzyby, bo 3 dni temu padało”-20% grzybów jeszcze nie ma-60% byłem dzisiaj, dużo nie znalazłem (/zdjęcie wiadra pełnego grzybów)-19% nie rosną, bo nie ma pełni Księżyca-1% ty durniu, jaka pełnia3) „zobaczcie, jakie ladne dzisiaj znalazłem”-50% gdzie znalazłeś-20% u mnie nie ma-20% wczoraj byłem na Mazurach i trochę są, ale nie ma-10% patrz, ja też znalazłem
archiwum – powód

Tak wyglądają bokserzy, którzy stoczyli ze sobą 110 rund. Tak, dobrze przeczytałeś - 110 rund, czyli 7 godzin i 19 minut na ringu. Walka miała miejsce w 1893 roku

Tak wyglądają bokserzy, którzy stoczyli ze sobą 110 rund. Tak, dobrze przeczytałeś - 110 rund, czyli 7 godzin i 19 minut na ringu. Walka miała miejsce w 1893 roku –
archiwum

Jezus Chrystus:

Jezus Chrystus: – "Biada wam uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy, zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi, sami do niego nie wchodzicie, nie pozwalacie wejść innym, ślepi przewodnicy, przecedzacie komara a połykacie wielbłąda, przestrzegacie litery prawa ale naruszacie ducha prawa, sprawiedliwość, miłosierdzie, wiara, jesteście jak groby pobielane które z zewnątrz wyglądają pięknie a wewnątrz są pełne trupich kości i wszelkiego plugadztwa..."
archiwum

Tak wyglądają supernowoczesne technologie w TVP, m.in. na które politycy PiS przeznaczyli 2 mld zł naszych podatków

Tak wyglądają supernowoczesne technologie w TVP, m.in. na które politycy PiS przeznaczyli 2 mld zł naszych podatków –
Źródło: youtube.com

Wyglądają jak żywe:

 –