Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 63 takie demotywatory

W 2016 roku w Londynie 60-letnia kobieta, udając speca od drogich kamieni, wyniosła od jubilera torebkę z diamentami o wartości 5,8 mln dolarów – Na ich miejscu zostawiła kamyczki. To była zuchwała kradzież, dokonana na oczach doświadczonego i profesjonalnego personelu renomowanej firmy jubilerskiej. W minioną środę oszustka usłyszała wyrok 5,5 roku więzienia
 –  Uwielbiam polską kreatywność. Prowadzę sobie szkolenie. Jak rzadko, tym razem nie w pełni własnego autorstwa, ale na bazie skryptu, który dostałem od zamawiającego (z zagranicy - to ważne). W skrypcie miedzy innymi proste zadanie. Cytuje: "Daj uczestnikom puzzle z dowolnym obrazkiem, powiedz, żeby zrobili z nich akwarium. Ponieważ szybko się zorientują, że na obrazku nie ma akwarium, zaczną budować fizycznie akwarium z puzzli. Omów potem zadanie pod kątem procesu wyłaniania się lidera w grupie."Ważne jest to, że w skrypcie nie była przewidziana inna możliwość niż fizycznej budowy akwarium • w rozmowie z autorem dowiedziałem się. że wszystkie grupy brytyjskie i niemieckie robią zawsze akwarium w postaci trójwymiarowej budowli z puzzli.No więc dałem instrukcję, zgodnie ze skryptem. Co zrobili moi polscy uczestnicy?- jedna grupa ułożyła z puzzli napis "Akwarium"- jedna wzięła woreczek od puzzli, napełniła go wodą i wrzuciła do środka puzzel, twierdząc, że to
W 2014 roku pracownik firmy przewozowej UPS ukradł z transportu diament o wartości 160 tysięcy dolarów i sprzedał go za woreczek marihuany wart 20 dolarów –
 –
Tak wygląda automat na kupy w Poznaniu – Wygląda trochę jak automat do gry i działa w sumie dość podobnie, ale zamiast żetonów czy monet do środka należy wrzucić woreczek z psią kupą. Wtedy możemy pociągnąć za wajchę jak w "jednorękim bandycie" i obserwować na małym monitorze, czy pojawią się obok siebie trzy identyczne obrazki. Jeśli tak, to znaczy, że wygraliśmy piłeczkę lub gryzak dla naszego pieska. Jeśli nie, musimy się zadowolić fanfarami i brawami wydobywającymi się z wnętrza maszyny
 –  Od 4 nad ranem słychać było szczekanie psa. Nasilało się ono z każdą minutą, denerwując przy tym wszystkich ludzi, którzy akurat wstawali do pracy. Jakiś mężczyzna z kobietą wyszli zobaczyć, co się dzieje.Kiedy podeszli w stronę garażów, zobaczyli, że obok szczekającego psa leży na ziemi mężczyzna. Od razu ruszyli na pomoc, ale im bliżej byli, tym szczekanie owczarka było bardziej agresywne. Kobieta zaproponowała, że zadzwoni po karetkę.Karetka przyjechała szybko. Z samochodu wysiadło dwóch sanitariuszy Para uprzedziła ich, że obok mężczyzny stoi groźny pies, ale ten akurat przestał szczekać, gdy tylko zobaczył karetkę.Jeden z medyków zaczął ostrożnie zbliżać się do mężczyzny, a drugi stał niedaleko i w razie zagrożenia miał prysnąć psa gazem.Mężczyzna, dość młody, około 35 lat, stracił dużo krwi, ale na szczęście żył. Jeden z medyków otworzył apteczkę, opatrzył go, a drugi wziął dwie strzykawki i zrobił mu zastrzyki. Pies cały czas przyglądał się uważnie.Jeden z sanitariuszy przyszedł z noszami i delikatnie położyli na nie mężczyznę, po czym razem wnieśli go do karetki. Psa nie można było zabrać, wiadomo, zasady... Dla niego akurat nie stanowiło to dużej przeszkody, bo przez całą drogę do szpitala biegł obok karetki.Ambulans zatrzymał się przed wjazdem do szpitala. Strażnicy podnieśli szlaban, karetka wjechała, a pies musiał zostać. Jeden ze strażników krzyknął do psa: „Siad! Zostań tu!" Pies był trochę zdezorientowany, ale posłuchał poleceń, siadł obok szlabanu i patrzył jak karetka z jego właścicielem odjeżdża.Po jakiejś godzinie czekania pies położył się blisko krawędzi ogrodzenia, żeby nie przeszkadzały mu samochody.Nastał kolejny dzień, a pies nadal leżał tam, gdzie wczoraj. Jeden facet, z nowej zmiany, zaproponował, że pójdzie zobaczyć, co się dzieje z właścicielem psa i przyniesie coś owczarkowi do jedzenia. Okazało się, że mężczyzna był operowany, jest na intensywnej terapii i powoli dochodzi do siebie.Minął tydzień i właściciel psa powoli wracał do zdrowia, ale nie było nikogo, kogo mógłby zapytać o swojego pupila i to go bardzo smuciło.Mieszkali razem odkąd trafił do rezerwy z powodu kontuzji po postrzale. Razem służyli, razem poszli na emeryturę. Miał nadzieję, że taki mądry pies nie przepadnie.Owczarek tymczasem przeniósł się spod płotu pod drzewa. Stamtąd równie wygodnie mógł obserwować wjazd. Strażnicy ciągle przynosili mu jedzenie. W końcu jeden z nich poszedł do właściciela powiedzieć mu, że jego pies czeka na niego pod szpitalem. Opowiedział mężczyźnie o tym, co się działo z psem podczas jego rekonwalescencji. Pacjent bardzo się ucieszył i wykrzyknął: „To moja psina!!! Moja kochana Alma... Służyliśmy razem. Jest dobrze wyszkolona. To bardzo mądry pies!"Właściciel owczarka poprosił również o pewną przysługę. Wziął serwetkę, przetarł nią twarz i ręce, a później dał ją strażnikowi ze słowami: „Włóż serwetkę do tego woreczka i daj ją Almie, proszę, ona zrozumie!"Ochroniarz wyszedł z terenu szpitala i podszedł pod drzewa, przy których siedziała Alma. Położył woreczek na ziemi, otworzył i odsunął się na bok. Alma podeszła i długo wąchała materiał. Potem wyciągnęła ostrożnie serwetkę, poszła pod swoje drzewo, położyła ją na łapach i przycisnęła do niej swój łepek.W końcu mężczyzna wyszedł ze szpitala, a Alma cały ten czas czekała na niego. Radości było tak wiele, że nie sposób tego opisać. Już nie raz ratowali się nawzajem i wiedziała, że trzeba cierpliwe czekać. I czekała.
 –  MarlenaLekcje zdalne... Córka co piętek odbiera z szkoły kopertę z zadaniami.A że w Niemczech robią różne ozdoby na karnawał to dostaławoreczek z orzechami. Zero instrukcji co i jak, więc myślałam że to taki"prezencik" bo tu nic słodkiego nie dają. No to wieczorem do filmuwzięłam sobie te orzeszki, bo córka nie lubi. A rano podczas lekcjionline nauczycielką poprosiła aby dzieci z orzeszków zrobiły korale...Córka nie omieszkała wskazać ze "mama zjadła jej zadanie domowe"
Oranżada nuklearna –  Jadwiga Grzyb21 h: 0Jeśli kiedykolwiek piłeś oranzade z woreczkato nie musisz się martwic co zawierająszczepionki...
Jak w kilku prostych krokach zmarnować wysiłek wielu osób –
0:21
W związku z tym mam pytanie: na ile zaparzeń starcza wam jeden woreczek? –
archiwum
Firma Futoma wspiera każde serce które bije. Masz w domu przyjaciela chomika ,królika lub widzisz bezdomne zwierzątko. Przyjedź odbierz ZA DARMO woreczek trocin. Jako firma stolarska dysponujemy suchymi trocinami. Dajemy, wspieramy, dzielimy się. – DOBRO WRACA
archiwum – powód
 –
Najgorszą rzeczą w tej pandemii jest to, że człowiek nie ma jak w sklepie polizać palców, by otworzyć woreczek foliowy na owoce i warzywa i pie*doli się z tym godzinę, po czym odechciewa mu się jabłek –
archiwum
Magia chleba w płodnościowych wierzeniach Słowian – Przez kontakt z zaczynem chlebowym, w wierzeniach ludowych substancją niezwykle płodną, nowo poślubiona nabiera niezwykłej płodności, mającej potem skutkować licznym potomstwem. Istotnym elementem dobrej, skutecznej wróżby jest sypanie młodej pary ziarnem. Dziś zwykło się używać do tego celu ryżu lub, co gorsza, sztucznych płatków róż, czy pieniędzy. Niegdyś były to ziarna żyta, pszenicy i szyszki chmielu, czyli w rozumieniu ludowym rośliny z silną magiczną konotacją płodnościową i miłosną. Miały one przez dotknięcie młodej pary przekazać im swoją magiczną moc, napełnić siłą ziemi, by posiadali zdrowe, silne dzieci, oraz by ich stadło było kochające się i zgodne. Dlatego też warto zastanowić się następnym razem, biorąc na wesele woreczek z ziarnem, czy na pewno musi on być napełniony obcym, nie mającym szans wyrosnąć na naszej ziemi ryżem.Zdjęcie Wesele huculskie, 1939, Public Domain
Spotkanie z nauczycielką dotyczyło podobno tylko zakazów i nakazów związanych z ograniczeniami wynikającymi z pandemii – - Słuchałam i nie dowierzałam - komentuje Pani Anna. - Na szczęście miałam wyłączony mikrofon i kamerę, więc wychowawczyni nie słyszała, jak parskam śmiechem. Dzieci nie mogą przynosić do szkoły cukierków na urodziny, bo w ten sposób przenosi się wirus. Nie dostaną prezentów na Mikołajki. Klasówki będą, ale kartki trafią na kwarantannę. I mój faworyt: zakaz śpiewu grupowego i grania w piłkę. Bo to śmiertelnie niebezpieczne - śmieje się matka. - W hermetycznych woreczkach mamy przynosić dla dzieci skakankę i woreczek z grochem, żeby dzieci miały co robić na zajęciach - dodaje
archiwum – powód
Kierowca autobusu, który wczoraj miał wypadek na wiadukcie był pod wpływem amfetaminy! – Znaleziono też przy nim woreczek narkotyków. Dożywocie to za mało za taką bezmyślność
Kierowca autobusu byłpod wpływem narkotyków? – Pojawiły się nieoficjalne doniesienia, które wskazują, że kierowca autobusu z wczorajszego wypadku był pod wpływem amfetaminy i znaleziono przy nim woreczek z tym narkotykiem. Może mu grozić kara pozbawienia wolności do lat 12
 –  Uwielbiam polską kreatywność. Prowadzę sobie szkolenie. Jak rzadko, tym razem nie w pełni własnego autorstwa, ale na bazie skryptu, który dostałem od zamawiającego (z zagranicy - to ważne). W skrypcie miedzy innymi proste zadanie. Cytuje: "Daj uczestnikom puzzle z dowolnym obrazkiem, powiedz, żeby zrobili z nich akwarium. Ponieważ szybko się zorientują, że na obrazku nie ma akwarium, zaczną budować fizycznie akwarium z puzzli. Omów potem zadanie pod kątem procesu wyłaniania się lidera w grupie."Ważne jest to, że w skrypcie nie była przewidziana inna możliwość niż fizycznej budowy akwarium • w rozmowie z autorem dowiedziałem się. że wszystkie grupy brytyjskie i niemieckie robią zawsze akwarium w postaci trójwymiarowej budowli z puzzli.No więc dałem instrukcję, zgodnie ze skryptem. Co zrobili moi polscy uczestnicy?- jedna grupa ułożyła z puzzli napis "Akwarium"- jedna wzięła woreczek od puzzli, napełniła go wodą i wrzuciła do środka puzzel, twierdząc, że to rybka- dwie zbudowały samą ramkę, a w środku ułożyli kształt rybek z pozostałych puzzli.Vive la polskie podejście do rozwiązywania problemów. Serio. Gdybyśmy tytko umieli pracować długodystansowo, nie zrywowo i nauczyli się sobie ufać. bylibyśmy potęgą gospodarczą.
archiwum
i musiałeś tłumaczyć żonie dlaczego wróciłeś do domu godzinę później... –
Kolejny przykład ekologicznego absurdu. Po jednej kromce do woreczka... –