Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 305 takich demotywatorów

poczekalnia

Wujek Janusz, kiedy zaczyna snuć swoją opowieść o tym, jak to z kolegami w wojsku wyjeżdżali na miasto w czołgu i podrywali laseczki

Wujek Janusz, kiedy zaczyna snućswoją opowieść o tym, jak to z kolegami w wojsku wyjeżdżali na miasto w czołgu i podrywali laseczki –

Jak w wojsku

Jak w wojsku –
0:16
archiwum

Tymczasem nasza nieustraszona armia

Tymczasem nasza nieustraszona armia – Rozstrzela przeciwnika śmiechem
Źródło: prasa gadzinowa

Historia prawdziwa

Historia prawdziwa – Jak byłem w wojsku, na szkółce, to na pierwszej przepustce stałej trochę zaszalałem a ponieważ nie znałem miasta, nie wiedziałem jak trafić do jednostki. Zapytałem pewną dziewczynę o drogę i po krótkiej rozmowie zgodziła się mnie odprowadzić. Rozmawialiśmy całą drogę  ale że wypiłem kilka piw wcześniej,  mało zapamiętałem. Pamiętam, że dała mi numer domowy i obiecałem że zadzwonię. Ponieważ zarzuciła mi, że pewnie i tak nie zadzwonię to na dowód  zapewnień dałem jej dowód osobisty, żeby miała pewność że jej nie wystawie (byłem młody i głupi hehe). Powrót do rzeczywistości jednak sprawił, że kompletnie zapomniałem. Numer przesiałem i wbiłem się w rutynę codzienności. Później przenieśli mnie do innej miejscowości.  Nie mogłem później znaleźć dowodu i stwierdziłem, że zgubiłem. Na śmierć zapomniałem o całym zajściu. Około 3 miesiące po wyjściu z wojska przyszedł list z moim dowodem w środku z dopiskiem „wiedziałam że nie zadzwonisz”. Dobrze, że z zemsty kredytu nie wzięła :-)

Amerykanin który przeznaczył zwłoki swojej matki na badania choroby Alzheimera, dowiedział się że zostały sprzedane wojsku za 5.900$ i wysadzone w powietrze w ramach testu

 –  BIoοxδxo.Mieszkaniec Arizony chciał przeznaczyć nauce zwłoki swojejmatki, zmarłej po kilku latach walki z Alzheimerem, mimo żelekarze twierdzili że nie jest nosicielem genu tej choroby.Naukowcy mieli nadzieję zbadać te sprawę, jednak zwłokizostały sprzedane wojsku.ao-n!

Przychodzi facet w sprawie pracy na poczcie. Urzędnik pyta:

Przychodzi facet w sprawie pracy na poczcie. Urzędnik pyta: – - Ma pan na coś alergię? - Tak, na kawę- Służył pan w wojsku? - Tak, walczyłem w Iraku dwa lata - To panu da 5 dodatkowych punktów. Jest pan niepełnosprawny w jakiś sposób? - Tak, wybuch bomby urwał mi jaja- Czyli jest pan niepełnosprawnym weteranem wojennym, dostaje pan pracę z miejsca - Świetnie - Nasze normalne godziny pracy to 8-16, ale pan może przychodzić na 10- O, a dlaczego? - To państwowa posada, przez pierwsze dwie godziny tylko pijemy kawę i drapiemy się po jajach

Ona: Jestem modelką. On: Super, w jakiej agencji pracujesz? Ona: Nie, to nie tak. Na Instagramie. A co ty robisz? On: Jestem snajperem. Ona: O, w wojsku? On: Nie, w Call of Duty

Ona: Jestem modelką.On: Super, w jakiej agencji pracujesz?Ona: Nie, to nie tak. Na Instagramie. A co ty robisz?On: Jestem snajperem.Ona: O, w wojsku?On: Nie, w Call of Duty –
archiwum

W Chinach nawet kucharze mają musztrę jak w wojsku

W Chinach nawet kucharzemają musztrę jak w wojsku –
0:10

Kontrowersyjny wpis jednego z internautów, który wywołał lawinę komentarzy: Mimo wszystko brawa dla niego, że jest świadomy i próbuje z tym walczyć

Mimo wszystko brawa dla niego, że jest świadomy i próbuje z tym walczyć –  #WarXk9 dni temuPosypią się hejty, wyzwiska i zapewne wiele przykrych słów, ale powiem wam swój sekret, reportaż p. Sekielskiego trochę mnie do tego skłonił.Mam 26 lat i podniecają mnie dziewczynki w wieku 12/13/14 lat, najbardziej jarają mnie drobne blondynki w spódniczkach i balerinach, nie wiem dlaczego, lubię chyba ten ich niewinny wygląd i pewną "nieporadność", są po prostu urocze i słodkie. Nigdy bym nie skrzywdził żadnego dziecka, wstydzę się siebie i walczę sam ze sobą, ukrywając swoje "zboczenie", bo wiem jak bym skończył, gdyby się ludzie dowiedzieli. Uczęszczam do psychoterapeuty, który pomaga mi poradzić z samym sobą, dużo przepracowaliśmy razem, wiem mniej więcej kiedy i skąd się to u mnie wzięło (predyspozycje miałem od zawszę, już w wieku około 11 lat miałem swój pierwszy raz, a pociąg do dzieci pojawił się u mnie około 21/22 roku życia, wcześniej miałem około 14 dorosłych partnerek seksualnych, a od 23 pociągają mnie tylko dzieci).Mimo że panuję nad sobą i nie chcę nikogo skrzywdzić, to na wszelki wypadek załatwił mi on leki, które zmniejszają moje libido oraz testosteron, przez co jestem prawie że impotentem. Co ciekawe, z dorosłymi kobietami o wyglądzie młodej dziewczynki też nie jestem już w stanie uprawiać seksu, po prostu nie daję rady (żeby nie było, zanim brałem leki też nie byłem w stanie). Od lat mam depresję, ciężko jest mi żyć wiedząc kim jestem, tnę się (psychoterapeuta o tym nie wie), myśli samobójcze i płakanie co wieczór to już norma, źle się czuję i ciągle myślę o tym, że kiedyś ktoś się dowie albo co gorsza kiedyś "pęknę" i coś zrobię niewinnej osobie dla własnej przyjemności.Na co dzień jestem "normalny", chodzę do pracy, przebywam z sąsiadami i ich dziećmi, które przychodzą do mnie w odwiedziny, bo mnie lubią, bo "wujek" zawsze ma cukierki, ma fajne historie z czasów jak służył w wojsku i fajnie gra na gitarze, nawet moja siostra przyjeżdża do mnie ze swoją córką, która - o ironio - ma teraz 12 lat i uwielbia bawić się z wujkiem, siadać mu na kolana i się przytulać (nie namawiam jej do tego, nie dotykam tam gdzie nie powinienem i nie całuję, sama przychodzi i to robi, bo myśli, że jestem normalny i kochany, a mnie to kurwa przeraża, bo nie powiem dziecku ani siostrze dlaczego nie powinna tego robić), więc pomyślcie co czuję.W skrócie: chce mi się rzygać jak patrzę w lustro i nie mam sposobu na wyjście z tego gówna.
archiwum

Trump drze mordę że amerykanie są frajerami, dając się wykorzystywać krajom europejskim w kwestii polityki obronnej, ale kurna chyba coś się nam od nich należy za wysyłanie na ich uniwersytety naszych najlepszych studentów. Już pomijając fakt że Trump w wojsku nie służył.

ale kurna chyba coś się nam od nich należy za wysyłanie na ich uniwersytety naszych najlepszych studentów. Już pomijając fakt że Trump w wojsku nie służył. –

Wiecie, dlaczego w wojsku pobudka jest o 6 rano?

Wiecie, dlaczego w wojskupobudka jest o 6 rano? – Bo jedyne, co człowiek chce,jak jest o tej porze wybudzony, to zabijać!

Oświadczyny w rosyjskim wojsku

 –
archiwum

W skarbówce, czyli Krajowej Administracji Skarbowej (urzędy skarbowe, służba celna) pracuje obecnie 9 księży. 2017 roku w wojsku, policji, straży granicznej, służbie celnej i więziennictwie służyło ponad pół tysiąca księży

W skarbówce, czyli Krajowej Administracji Skarbowej (urzędy skarbowe, służba celna) pracuje obecnie 9 księży.2017 roku w wojsku, policji, straży granicznej, służbie celnej i więziennictwie służyło ponad pół tysiąca księży – Komu jeszcze przydałby się kapelan?

W wojsku tak już jest:

 –  - Dlaczego masz, krwa brudne buty? - Chj to pana obchodzi sierżancie. - Że, krwa co? Jeszcze raz pytam. Dlaczego masz brudne buty? - Bo brakło pasty sierżancie. - Chj mnie to obchodzi.- No, przecież mówiłem.

Dzielnicowy z Gliwic opiekował się samotnym mężczyzną, gdy ten zmarł, zorganizował mu pogrzeb

Dzielnicowy z Gliwic opiekował się samotnym mężczyzną, gdy ten zmarł, zorganizował mu pogrzeb – – Teraz czasem zajdę na cmentarz i zapalę mu znicz, bo któż inny miałby to zrobić – mówi portalowi DobreWiadomości.net.pl policjant.Gdyby nie dzielnicowy, pan Piotr nie miałby się do kogo odezwać. Od lat mieszkał samotnie w bloku w Gliwicach. Były wojskowy i emerytowany górnik nie miał dzieci, a daleka rodzina nie utrzymywała z nim kontaktu.– Znaliśmy się od lat. Pochodził z Ukrainy, kiedyś służył w wojsku. Do munduru był pierwszy, jak było jakieś święto, to zawsze się ubierał paradnie. Czasem do niego wpadłem na kawę. Pogadaliśmy, był taki szczęśliwy, mówił, że jestem dla niego lekarstwem. Nagrywałem mu piosenki ukraińskie, przynosiłem wiersze – opowiada st. sierżant Grzegorz Ballas.Pan Piotr nagrobek postawił sobie już za życia. Wyrył napisy, zaopatrzył pomnik we własne zdjęcia i najważniejsze dla niego daty. W listopadzie ubiegłego roku w jego mieszkaniu wybuch pożar, staruszek trafił po tym wydarzeniu do ośrodka pomocy społecznej w Nowinach na Lubelszczyźnie.– Zdziwiłem się, że tak daleko go umieścili, ale tylko tam było miejsce – mówi Ballas.– 6 stycznia dowiedziałem się, że pan Piotr zmarł. Powiedziałem im, żeby go nie chowali na Lubelszczyźnie, bo on ma grób w gliwickiej Sośnicy. Na szczęście udało się pogrzeb zorganizować w Gliwicach. 12 stycznia Piotr spoczął tu, gdzie chciał – dodaje ze smutkiem dzielnicowy
archiwum

Czy to aby najlepszy wybór ?

Czy to aby najlepszy wybór ? – PZL Mielec dostarczy black hawki polskiemu wojsku. Mariusz Błaszczak składa deklarację
archiwum

Dobra zmiana...

Dobra zmiana... – w Wojsku Polskim
archiwum

Napis na nagrobku pewnego człowieka:

Napis na nagrobku pewnego człowieka: – "Gdy byłem w wojsku, dali mi medal za zabicie 2 osób i wyrzucili mnie za kochanie jednej"

W wojsku czas płynie szybciej żeby nie powiedzieć, że z@pie%dala "Kochana mamo! Tyle lat uczyłaś mnie składać ubrania, wcześnie kłaść się spać i wcześnie wstawać, czyścić swoje buty itd. A armii zajęło to zaledwie dwa tygodnie. Całuję!"

"Kochana mamo! Tyle lat uczyłaś mnie składać ubrania, wcześnie kłaść się spać i wcześnie wstawać, czyścić swoje buty itd. A armii zajęło to zaledwie dwa tygodnie. Całuję!" –

Dzięki wojsku już nie jestem piz*ą w rurkach

Dzięki wojsku już nie jestem piz*ą w rurkach –