Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2453 takie demotywatory

archiwum
Może gdy jutro nadejdzie – policzę rozdane uśmiechyoby ich było więcej niż łez.  Są jeszcze artyści, którzy naprawdę chcą przekazać jakieś wartości
Przed dwoma miesiącami w Olsztynie uruchomiono ekomaty. Ratusz podał, że mieszkańcy wrzucili do nich 40,2 tys. opakowań plastikowych i szklanych. Osoby, które włożyły do urządzeń butelki i puszki, odebrały bonusy o łącznej wartości prawie 1,5 tys. zł – Urząd miasta podkreślił, że aby bardziej zachęcić mieszkańców do korzystania z ekomatów we wrześniu bonus przyznawany za wrzucenie do nich puszek i butelek wzrósł z 5 groszy do 25 groszy
archiwum
Biskupi cieszą się, że władza chce zmusić uczniów do wyboru między religią a etyką. Przymus ma zostać wprowadzony za dwa lata. Skąd zadowolenie biskupów? – Można się domyślać – nauczycieli etyki kształcić będą niemal wyłącznie uczelnie kościelne i wydziały teologiczne oraz placówka utworzona przez Ordo Iuris.Tak więc wybór będzie pozorny, bo na etyce uczniowie będą słyszeć mniej więcej to samo, co na religii.                                             *Rodzice, którym leży na sercu dobro dzieci nie posyłają ich na religię. Bo trudno znaleźć argumenty na to, że dobru dzieci służy wywoływanie w nich poczucia winy i niskiej wartości, zaszczepianie irracjonalizmu, przesądów i uprzedzeń, indoktrynowanie treściami sprzecznymi z wiedzą naukową i sprzyjającymi nietolerancji. Kto chce wychować zdrowe psychicznie i szczęśliwe dziecko, trzyma je z dala od Kościoła i religii.
Nieoczekiwany obrót wydarzeń czasami prowadzi do bardzo nieprzyjemnych konsekwencji, nawet jeśli tego typu rzeczy nie dzieją się z naszej winy – Sześcioletni chłopiec był uczniem szkoły podstawowej i znalazł się w przykrej sytuacji. Został ukarany i zawstydzony przed klasą za rzeczy, za które nie był odpowiedzialny. Jego matka jak zwykle zawozi chłopca do szkoły, ale pewnego dnia jej samochód po prostu przestał działać. W rezultacie Hunter spóźnił się do szkoły. Spóźnił się zaledwie kilka minut.Chłopiec wiedział czym to będzie skutkowało i zaczął płakać. Ani on, ani jego matka nie byli winni tej sytuacji, ale to do nich należało zmierzenie się z konsekwencjami.Chłopiec wszedł do swojej klasy, ale mama czuła niepokój. Podczas przerwy na lunch postanowiła sprawdzić, czy z synem wszystko w porządku.To, co zobaczyła oszołomiło ją. Jej syn został za karę oddzielony od reszty uczniów. Jednak kara nie skończyła się na tym. Siedział za przegrodą, nie mogąc widzieć innych dzieci i kolegów z klasy.Dodatkowo, obok niego stał kubek z literą "D", która oznacza "kara"Postaw się w sytuacji chłopca. Samotny, ukarany i publicznie zawstydzony. To musiało być bardzo trudne. Siedział sam i cały czas płakał. Jego matka była bardzo zła, gdy to zobaczyła, zwłaszcza, że Hunter jest jednym z uczniów, którzy rzadko się spóźniają.Całą sytuację opisała na FacebookuLudzie rozprzestrzeniali tę wiadomość bardzo skutecznie. Szkolna polityka ukarania chłopca nagle znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. Okręg szkolny został zalany złymi wiadomościami, a ludzie zaatakowali dyrekcję szkoły.Wszystkie te wydarzenia zmusiły szkołę do zmiany swojej polityki i sposobu funkcjonowania. Szkoła zdecydowała się na utworzenie nadzorowanych sal lekcyjnych. Klasy te nie będą w żaden sposób zawstydzać żadnego z uczniów. Szczególnie nie przed innymi.Ojciec chłopca, martwił się, że samochodu nie da się już naprawić. Jednak bardzo miłą niespodziankę sprawił dealer samochodowy i społeczność lokalna. Kupili rodzinie nowy samochód i upewnili się, że będzie on im bardzo dobrze służył.Miejscowi ludzie, lokalni biznesmeni zapłacili za utrzymanie samochodu, a nawet dali im kartę paliwową o wartości 100 dolarów Sześcioletni chłopiec był uczniem szkoły podstawowej i znalazł się w przykrej sytuacji. Został ukarany i zawstydzony przed klasą za rzeczy, za które nie był odpowiedzialny. Jego matka jak zwykle zawozi chłopca do szkoły, ale pewnego dnia jej samochód po prostu przestał działać. W rezultacie Hunter spóźnił się do szkoły. Spóźnił się zaledwie kilka minut.Chłopiec wiedział czym to będzie skutkowało i zaczął płakać. Ani on, ani jego matka nie byli winni tej sytuacji, ale to do nich należało zmierzenie się z konsekwencjami.Chłopiec wszedł do swojej klasy, ale mama czuła niepokój. Podczas przerwy na lunch postanowiła sprawdzić, czy z synem wszystko w porządku.To, co zobaczyła oszołomiło ją. Jej syn został za karę oddzielony od reszty uczniów. Jednak kara nie skończyła się na tym. Siedział za przegrodą, nie mogąc widzieć innych dzieci i kolegów z klasy.Dodatkowo, obok niego stał kubek z literą "D", która oznacza "kara"Postaw się w sytuacji chłopca. Samotny, ukarany i publicznie zawstydzony. To musiało być bardzo trudne. Siedział sam i cały czas płakał. Jego matka była bardzo zła, gdy to zobaczyła, zwłaszcza, że Hunter jest jednym z uczniów, którzy rzadko się spóźniają.Całą sytuację opisała na FacebookuLudzie rozprzestrzeniali tę wiadomość bardzo skutecznie. Szkolna polityka ukarania chłopca nagle znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. Okręg szkolny został zalany złymi wiadomościami, a ludzie zaatakowali dyrekcję szkoły.Wszystkie te wydarzenia zmusiły szkołę do zmiany swojej polityki i sposobu funkcjonowania. Szkoła zdecydowała się na utworzenie nadzorowanych sal lekcyjnych. Klasy te nie będą w żaden sposób zawstydzać żadnego z uczniów. Szczególnie nie przed innymi.Ojciec chłopca, martwił się, że samochodu nie da się już naprawić. Jednak bardzo miłą niespodziankę sprawił dealer samochodowy i społeczność lokalna. Kupili rodzinie nowy samochód i upewnili się, że będzie on im bardzo dobrze służył.Miejscowi ludzie, lokalni biznesmeni zapłacili za utrzymanie samochodu, a nawet dali im kartę paliwową o wartości 100 dolarów
Czy aby na pewno? – Dla bezdomnego szczęściem będzie dach nad głową — kupisz za pieniądze.Dla głodnego szczęściem będzie posiłek — kupisz za pieniądze.Dla chorego szczęściem będzie zdrowie, które często mogą przywrócić leki, lecz zazwyczaj ich koszt przewyższa możliwości — kupisz za pieniądze. I tak dalej... Za pieniądze nie kupisz emocji, wartości, zasad, charakteru, człowieczeństwa; czasu, wspomnień, niewykorzystanych szans. Za pieniądze nie kupisz odpowiednich ludzi wokół siebie — to zależy od tego, co masz w sobie i na ile pozwolisz innym.
Źródło: JK
Władze chińskie nakazały "zdecydowanie położyć kres maminsynkom i innej nienormalnej estetyce nieodpowiadającej męskim ideałom" w programach telewizyjnych – Rząd Chin jest zaniepokojony wizerunkiem chińskich gwiazd, które inspirują eleganckim, dziewczęcym wyglądem niektórych południowokoreańskich oraz japońskich piosenkarzy i aktorów. Uznano, że nie są oni w stanie zachęcić młodych mężczyzn w Chinach do tego, aby byli wystarczająco męscy.Nadawcy będą zmuszeni teraz pilnować ubioru i wystroju chińskich celebrytów. Państwo ma zamiar kłaść większy nacisk na „tradycyjną kulturę chińską, kulturę rewolucji, kulturę socjalistyczną” oraz "zachowanie wartości"."Ekspresja płciowa danej osoby nie ma związku z jej talentem, charakterami ani tym, czy jest patriotą lub wnosi wkład w społeczeństwo" – powiedział Ah Qiang, starszy pracownik organizacji pozarządowych z Kantonu, który od wielu lat pracuje z mniejszościami seksualnymi."Jest to dyskryminacja osób o neutralnej lub bardziej kobiecej ekspresji płciowej, jest to konflikt między zacofanym standardem piękna a indywidualizacją we współczesnym społeczeństwie" - dodała
archiwum
Religia wpaja dziecku niebezpieczne i sprzeczne z nauką absurdy, uczy także niechęci wobec tych, których Kościół uznaje za wrogów. Celem katechezy jest uformowanie wiernych i uległych klientów Kościoła katolickiego, instytucji niemoralnej i szkodliwej. Dla dobra dziecka - stop katechezie.                               Jerzy Bokłażec –
 –
Także uważajcie, czujne oko SM dokładnie oceni Waszą prędkość i sprawdzi czy nie przekraczacie nieustalonej wartości! –  Zauważyliście jaki bubel prawny powstał ostatnio podczas"regulowania sprawy hulajnóg elektrycznych"?Strażnicy Miejscy mogą nałożyć mandat na rowerzystę lubużytkownika hulajnogi elektrycznej, który porusza się po chodnikuszybciej niż prędkość zbliżona do pieszych. To efekt nowelizacjiustawy, która weszła w życie 30 sierpnia.- Prędkość strażnik oceni wzrokowo, na podstawieposiadanego doświadczenia. Nie jest wymagany żadeninstrument pomiarowy – informuje Waldemar Forysiakz wrocławskiej Straży Miejskiej.Warto dodać, że zgodnie z przepisami, kierujący hulajnogą powinienutrzymywać prędkość zbliżoną do prędkości pieszego zawsze gdyznajduje się na chodniku. Również w sytuacji, gdy na chodniku nie mapieszych.Innymi słowy - mamy dostosować prędkość do prędkości pieszego,nawet jeśli tego nie ma na chodniku, więc nie mamy punktuodniesienia. W takim razie jakiego pieszego?Dwu metrowego wysportowanego 30-letniego mężczyzny, któryspieszy się do pracy? Starszej Pani wracającej z kościoła? Czystudentki, która biegnie na tramwaj? To wszystko są piesi. Wybierzciemądrze, bo strażnik oceni to wzrokowo!Tworzenie prawa, które pozwala służbom subiektywnie decydować otym czy je spełniacie, czy nie jest genialnym polem do nadużyć -szczególnie w rzeczach takich jak prędkość, w odniesieniu do którejistnieją odpowiednie jednostki jej wyrażania i przyrządy do pomiaru.O ile wszyscy się zgodzą, że hulajnoga jadąca z dużą prędkościąpomiędzy ludźmi na chodniku to duże niebezpieczeństwo, którepowinno zostać zminimalizowane, tak utrzymywanie tej prędkości wmomencie kiedy nie mijamy się z pieszymi podważa sens używaniajakichkolwiek urządzeń, skoro w tym samym tempie możemy dojśćspacerem. I taniej. A może nawet szybciej, bo, odpukać, jeszcze nambiegać nie zabronili...
Jednym z nich był Herbert Sukenik, który był tak uparty, że firma musiała zapłacić mu 17 milionów dolarów i dodatkowo zapewnić mu dom zastępczy o wartości 2 milionów dolarów –
Kampania zbierania złota była ogólnokrajowym ruchem ofiarnym, w którym wzięło udział około 3,51 miliona osób i zebrano około 227 ton złota o wartości około 2,13 miliarda dolarów –
archiwum
Niestety, dzieciom wpajana jest religia, a głos Jędraszewskiego to wezwanie, by tę religijną śrubę dokręcić jeszcze mocniej. Wspomnienia z katechezy: – „Zakonnica mówiła, że w piekle będzie nam diabeł haczykami powieki przebijał i ciągnął za nie traktorem”.„Przez prawie całą podstawówkę byłam przekonana, że pójdę do piekła, bo nie pomodliłam się wieczorem i rano przed pierwszą komunią, a przecież trzeba się modlić zawsze rano i wieczorem”.„Z czasów podstawówki pamiętam historię, że pewna osoba świadomie przyjęła komunię z grzechem ciężkim i opłatek zamienił się w kamień, przez co później ta osoba nie mogła mówić”.„Nam kiedyś ksiądz opowiadał, że jakaś rodzina obraziła księdza, ksiądz ją przeklął i członkowie rodziny zaczęli po kolei ginąć”.  Rodzice powinni wiedzieć, że religia wyrządza dzieciom krzywdy psychiczne: wpaja im szkodliwe absurdy, zaszczepia lęk, wywołuje poczucie winy i niskiej wartości. Dzieci otrzymują przekaz sprzeczny z wiedzą naukową oraz uczą się niechęci wobec wszystkich, których Kościół uznaje za wrogów. Rodzice, nie krzywdźcie swoich dzieci, trzymajcie je z dala od religii i Kościoła.
W 2003 r. w Antwerpii w Belgiimiał miejsce "napad stulecia" – Złodzieje ukradli diamenty, srebro, złoto i inne rodzaje biżuterii o wartości 100 milionów dolarów, po obejściu zamka, który miał 100 milionów możliwych kombinacji, czujnika sejsmicznego, detektorów ciepła na podczerwień, pola magnetycznego i radaru dopplerowskiego. Jednak w końcu zostali złapani dzięki dowodom DNA pobranym z na wpół zjedzonej kanapki z salami, znalezionej w pobliżu miejsca przestępstwa
 –  Nikt mi tak nie obrzydził patriotyzmu jak Pan PiSNawet nie chcę myśleć co obecnie Pan Czarnek serwuje dzieciom w szkołach ale za moich czasów (lata '90) szkoła wychowywała nas na "patriotycznych lewaków". Wszyscy ze zdumieniem obserwowaliśmy zachód, znajomych którzy z byle zbioru truskawek u Niemca przywozili kupę siana i opowiadali o wielkich sklepach gdzie wchodzisz i bieżesz co chcesz a płacisz przy wyjściu, to było nie do pomyślenia. Potem przyszło NATO, UNIA i byłem przeszczęśliwy że zmierzamy ku zachodowi lecz jednak reformy i reprywatyzacja trochę mnie przerażały. Gdy Telekomunikacja Polska przestawała być polska a ich niesamowita infrastruktura niszczała bolało mnie to, czemu zagraniczny kapitał wykupuje polskie firmy i to te najlepsze? Bolało mnie to w duchu i wtedy przyszedł Pan PiS i mówi że Polska będzie znów Wielka, myślę OK, spróbujmy. Głosili iście patriotyczne i podniosłe hasła co wtedy mi się podobało, co złego w tym że ktoś chce zadbać o naszą ojczyznę, o polskość, o nasze narodowe wartości? Nic bardziej mylnego. Pan PiS nie chciał zadbać o nasz interes tylko prowadzi jakieś niezrozumiałe wojenki z całym światem, odsuwa nas od UNI, gryzie największych partnerów NATO, zajmuje się zamordyzmem i wprowadzaniem katolibanu z pogwałceniem wszelkich norm i praw nie wspominając jaki GANGBANG robią na Konstytucji RPW życiu nie sądziłam że zatęsknię za Millerem, Belką, Tuskiem czy Pawlakiem a szczerze zaczynam tęsknić za czasami gdy prawo było łamane pod przykryciem a jak już wyszło to moment leciały stołki. Teraz nikt się nie pierdzieli i nawet taka marszałek Witek idzie łgać w głównym wydaniu wiadomości, kłamie Polakom prosto w twarz i właściwie kur$% nic się nie stało.Szczerze wolę Bronka na krześle w Japoni niż tych buraków od konserw, mniejsza siara na świecieCo do wykupu "polskiego majątku" przez zagraniczne firmy też zdanie zmieniłem, wolę robić w Polsce pod francuską marką niż u pOlaka #januszebiznesu co i tak ten majątek rozda po pociotkach i zniszczy #bekazpisu #neuropa #przemyslenia
 –  1,k Radosław Sikorski MEP @sikorskiradek Dlaczego nie słychać wybuchu Waszego entuzjazmu dla zwycięstwa pobożnych tradycjonalistów w Afganistanie, @Ordoluris & @RadioMaryja? Talibowie postawią prawo boże ponad świeckim, wprowadzą tradycyjne wartości i spowodują, że cnoty niewieście będą pielęgnowane w domu i w kuchni. 20:23 • 15 sie 21 • Twitter for Android
Źródło: facebook.com
Niemcy. 34-latka zamordowana przez braci. Uznali, że jej styl życia nie jest zgodny z islamem. – Bracia uznali, że jej 34-letnia siostra Maryam H. nie żyje zgodnie z regułami islamu. Zabili więc żyjącą w Niemczech kobietę, a jej ciało wywieźli pociągiem do Bawarii. Użyli w tym celu walizki. Wcześniej matka dwójki dzieci przyznawała, że boi się ewentualnej śmierci. Mieszkała wtedy w specjalnym ośrodku i m.in. ubierała się w stylu zachodnim. Mężczyźni wywieźli jej ciało w walizce pociągiem do Bawarii i pochowali. Motywem zbrodni był zachodni styl życia kobiety, który nie pasował do wartości moralnych dwóch Afgańczyków .Do zbrodni miało dojść w połowie lipca. Obaj bracia przebywają w areszcie od ubiegłego tygodnia. "Kobieta początkowo została uznana za zaginioną, ale pojawiły się coraz silniejsze przesłanki, że mogła zostać zabita. Dziesięć dni po zaginięciu kobiety, śledczy z wydziału zabójstw i technicy kryminalistyczni przeszukali jej mieszkanie" - informuje dziennik "Tagesspiegel".Maryam H. rozwiodła się, miała nowego partneraW wyniku śledztwa za podejrzanych o zabójstwo uznano braci. Prokuratura uzyskała nakazy aresztowania obu. Po przeprowadzeniu śledztwa w Bawarii wspólnie z tamtejszymi władzami, w ubiegłym tygodniu, znaleziono ciało kobiety w pobliżu domu starszego z braci w Neuburg an der DoDona"Śledztwo w tej makabrycznej sprawie jest w toku. Wydaje się jednak, że istnieje zgoda co do motywu: prokuratura zakłada, że młoda kobieta została zabita przez swoich braci, ponieważ nie byli oni zadowoleni z jej stylu życia. Maryam H. nie żyła tak ściśle po islamsku jak jej bracia"Polityk CDU: młode kobiety często są zastraszane przez rodzinęOd dwóch lat Maryam mieszkała z dziećmi (9 i 13 lat) w ośrodku dla uchodźców w Berlinie-Lichtenbergu. "Według mieszkańców schroniska, bracia wielokrotnie wywierali presję na Maryam H., starając się uniemożliwić jej kontakt z innymi osobami. Żyła w ciągłym strachu przed śmiercią" - pisze "Bild"
Pieniądze tak bardzo utraciły na wartości, że taniej było ugotować na nich obiad, niż kupić drewno na opał –
archiwum
Godek złożyła w Sejmie projekt "Stop LGBT". – Miłuj bliźniego swego jak siebie samego ... jak widać ta pani do swoich wartości stosuje się bardzo wybiórczo.
 –  Sławek Luter Jedną z doktryn propagandy PIS jest: 1 - łączyć atak i krytykę na PIS jako atak na Polskę, na bezpieczeństwo kraju - tak robili faszyści, tak robili bolszewicy i wszystkie reżimy 2 - łączyć krytykę na PIS - jako atak na Boga, na wartości chrześcijańskie To manipulacja i technika która ma za zadanie wzbudzać strach i lęk przed "innymi", "agresorami" na Polskę - to szczucie ludzi aby tworzyć silną przynależność do "obrony" kraju, Boga i wartości przed "wrogami". To prymitywna jednak skuteczna metoda manipulacji tłumu, szczególnie pozbawionego racjonalnego myślenia -czyli wyborcami pis. 3. Jak najwięcej dzielić na "my" czyli PIS - Polacy, chrześcijanie, katolicy, patrioci -oraz "oni" - nie PIS, inni wyborcy, wrogowie Polski, wszyscy którzy nie mają naszego punktu widzenia to ci co niosą zagrożenie.