Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 291 takich demotywatorów

poczekalnia
"Dzień Skur***yna" (Mother***ker Day) po tym jak szef zarzucił mu, że jest zbyt łagodny na swoim stanowisku. Browar musiał wycofać prawie 200 tysięcy puszek ze sklepów, a mimo to Wallace został pracownikiem miesiąca –
 –

Są ludzie, którzy udowadniają, że nasze pragnienia nie mają „terminu ważności” (15 obrazków)

Fundamentalne tezy Piotra Bałtroczyka: – 1. Niby wszyscy wiemy, że alkohol kiedyś się skończy, ale zawsze to jest zaskoczenie2. Sąsiedni pas zawsze jedzie szybciej3. Urządzenia elektryczne podłączone do prądu działają lepiej4. Jeżeli włosy są ładne, to nie musi ich być kurwa dużo5. Damska torebka nie jest żeby cokolwiek w niej znaleźć, ale po to żeby w niej wszystko było6. Mówi się, że kot zawsze spada na cztery łapy, nie dotyczy kota w locie poziomym7. Absolwentki AWF-u zginają się w nieprzewidzianych miejscach8. Skarpety narciarskie zachowują świeżość przez cały okres ważności Skipassu9. Nie sztuka zrobić szpagat, sztuka wstać10. Alkohol niszczy szare komórki. Ale tylko najsłabsze11. Przedmiot, którego szukasz, zawsze jest w ostatniej kieszeni12. Papier toaletowy kończy się znienacka 1. Niby wszyscy wiemy, że alkohol kiedyś się skończy, ale zawsze to jest zaskoczenie2. Sąsiedni pas zawsze jedzie szybciej3. Urządzenia elektryczne podłączone do prądu działają lepiej4. Jeżeli włosy są ładne, to nie musi ich być kurwa dużo5. Damska torebka nie jest żeby cokolwiek w niej znaleźć, ale po to żeby w niej wszystko było6. Mówi się, że kot zawsze spada na cztery łapy, nie dotyczy kota w locie poziomym7. Absolwentki AWF-u zginają się w nieprzewidzianych miejscach8. Skarpety narciarskie zachowują świeżość przez cały okres ważności Skipassu9. Nie sztuka zrobić szpagat, sztuka wstać10. Alkohol niszczy szare komórki. Ale tylko najsłabsze11. Przedmiot, którego szukasz, zawsze jest w ostatniej kieszeni12. Papier toaletowy kończy się znienacka
Kiedy Charlie Chaplin postanowił poślubić dziewczynę młodszą o 30 lat, powiedział jej: – - Zostań moją żoną, a zrobię wszystko, aby nauczyć Cię żyć dojrzale, Ty w zamian pomożesz mi zestarzeć się i umrzeć z godnością.- Nie, Charlie! Poślubię Cię, aby przy Tobie dojrzeć i zrobię wszystko, abyś zachował młodość ducha, do końca.Ta dwójka miała wspaniałe małżeństwo. Wychowywali ośmioro dzieci i mieszkali razem, aż do śmierci Charliego w wieku 88 lat.Wiecie jaki płynie z tego morał? Uczucia zależą od człowieka, a nie od daty jego urodzenia czy terminu ważności. Kiedy ludzie się kochają, nie obawiają się trudności, nie poddają się, nie nudzą się, nie odchodzą, nie zdradzają...Jeśli dwie osoby naprawdę się kochają to będą razem. Nieważne co się stanie, bo prawdziwa miłość pokona wszelkie przeszkody.Miłość jest najsilniejsza.
Zabieg ten, zaproponowany przez organizację pozarządową Conservation International, która zajmuje się ochroną ziemskiej bioróżnorodności, i agencję McCann XBC, ma na celu podnoszenie świadomości społeczeństwa w temacie zagrożonych gatunków zwierząt. –
archiwum – powód
Szeptuchy. Magiczne Podlasie – Szeptuchy to umierające dziedzictwo naszych wschodnich rejonów Polski. Dookoła tych tajemniczych postaci narosło wiele legend, a ich funkcje zdają się być coraz bardziej przeinaczane; obecnie sprowadzamy je do popkultury, odzieramy z magiczności i ważności. Współcześnie spotykamy nawet kursy szeptania! Ile z prawdziwych szeptuch zostało jeszcze na Podlasiu? Zapraszamy do podcastu z reportażystą i prezesem Fundacji AKA Iwoną Zajfryd, która opracowała obszerny (jeszcze niedostępny publicznie) reportaż w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o podlaskich szeptuchach.
Źródło: www.isap.info.pl
Krótki termin ważności? Cenę obniży... sztuczna inteligencja. I to w Polsce – Izraelski startup Wasteless opracował system oparty na sztucznej inteligencji. Jeśli termin spożycia łatwo psującego się produktu zacznie się zbliżać, cena automatycznie zostanie obniżona. Im bliżej daty ważności, tym większa obniżka. A dzięki elektronicznym cenówkom zmiany w cenie na półce będą widoczne od razu.Rozwiązanie będzie testowane w Metro, które obsługuje prawie 700 hurtowych sklepów spożywczych w 24 krajach. W Polsce znamy je jako Makro. I to właśnie w naszym kraju rozpoczną się testy. Jeśli zakończą się sukcesem, inicjatywa rozleje się do wszystkich państw.Wasteless twierdzi, że system ogranicza marnotrawstwo żywności w sklepach spożywczych o co najmniej 40%. W ciągu najbliższych kilku lat - dzięki udoskonaleniu technologii - odsetek ten ma wzrosnąć do 80%
Nie ma to jak odrzeć ludzi z możliwości oszczędzania. – Pan na zdjęciu powyżej mieszka na dwóch metrach kwadratowych i korzysta z kibla na spółę z kilkudziesięcioma innymi osobami. Na wynajem czegoś normalnego nie moi sobie pozwolić, a o zakupie nawet głupiej kawalerki i ta może pomarzyć. To trzeba mu jeszcze zabrać pieniądze, których nie wyda. Oby nasz Mati się o tym nie dowiedział... E-juany będą miały określoną datę, do której można je wydać. Po upływie tej daty pieniądze przepadają. Zamysł rządu jest taki, żeby zmusić ludzi do wydawania i inwestowania pieniędzy, żeby jeszcze bardziej pobudzić gospodarkę.
archiwum – powód
Nie zazdroszczę ani pensji ani pracy pracownikowi Biedronki czy nawet Lidla ale powiedzenie: "Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz" chyba jakby straciło na ważności. – A może by tak zabrać te 500+ "madką" i "tatósią" i dać choćby po 1000+ nauczycielom?
Źródło: Twitter
archiwum – powód
Przez 5 lat miałęm kartę, która miała datę ważności 04/20 a jej numer CVV był 069 –
archiwum
Chcesz oddać głos nieważny? Wybierz obydwu kandydatów, jak zostawisz puste kratki, ktoś może zagłosować za Ciebie. Wszelkie znaki, czy napisy postawione poza kratkami, nie mają znaczenia dla ważności głosu. – Masz pełne prawo oddać głos nieważny, nie ulegaj szantażom jednej, czy drugiej strony. Nie ma żadnego "patriotycznego obowiązku", aby glosować wbrew swoim przekonaniom i popierać tym samym, którąś ze stron "wojny polsko-polskiej", aby później chwalili się Twoim głosem.
archiwum
UWAGA NA SER Z AUCHAN! – Ser spleśniał po kilku dniach od zakupu, mimo, że nie upłynęła data ważności  a podczas próby reklamacji menadżerka stwierdza, że to moja wina bo prawdopodobnie nie trzymałem go w lodówce. Ku przestrodze!
Wróciłem na uczelniępo 8-letniej przerwie – Gość, któremu udzielałem korepetycji przed odejściem był moim wykładowcą po powrocie. Poszliśmy na piwo i opowiedział mi, jak to się stało, że 5-letnie studia zajęły mu 15 lat. Po prostu rób, co do ciebie należy i ukończ ten wyścig.Meta nie ma daty ważności
archiwum
Wystarczyła śmierć jednego murzyna.By problem COVID-19 stracił na ważności. – Czyż to nie cud ?

List wkurzonego obywatela do premiera Mateusza Morawieckiego, który trafnie opisuje stan naszego kraju:

 –  Paweł Lęcki13 godz. · Szanowny Panie Mateuszu Morawiecki, Premierze mojego kraju. Napisał Pan, ewentualnie ktoś, kto prowadzi Pański profil na Facebooku, może jakiś dyrektor banku, że żeby być Polakiem trzeba odwiedzać groby z katastrofy smoleńskiej i czcić Jana Pawła II.Chyba przejdę na ty, bo tak będzie łatwiej. Właśnie odebrałeś mi obywatelstwo polskie.Nie odwiedziłem żadnego grobu, nie byłem na żadnej rocznicy katastrofy smoleńskiej, co nie znaczy, że nie jest dla mnie ważna, bo tam zginęli nie tylko politycy, ale po prostu ludzie. Każdy, kto umiera, jest ważny.Uważam jednak, że groby nie są najważniejsze, a Twoja ekipa nadal nie potrafi wyjaśnić, co tak naprawdę się stało. Przecież nie przyznacie, że to wszystko się stało po prostu z powodu waszych błędów. Musi być zamach, bo to brzmi bardziej spektakularnie.Na dodatek nie płakałem po śmierci Papieża Polaka. To dziwne, że tylko te dwa elementy ustaliłeś jako źródła tożsamości polskiej.Twój Prezes sam łaził po grobach swoich bliskich, gdy Polacy nie mogli, bo cmentarze były w większości zamknięte. Obecnie Twój Prezydent paradował bez żadnych obostrzeń w Bieszczadach, gdy policja strzelała gazem w protestujących w Warszawie. To jest ta ciągłość narodu polskiego? Nasza wspólna kwarantanna?Piszesz, że bez takich gestów państwo staje się grupą ludzi realizujących cele zredukowane wyłącznie do zapewnienia minimum egzystencji lub jakichś ekonomicznych interesów.Mateusz, weź, Twoje ekonomiczne interesy, przepisane na żonę też się jakoś w to wpisują? Załapałeś się na Antykryzysową Tarczę dla małych przedsiębiorców?Po czym piszesz dalej: a naród staje się tylko grupą osób posługujących się tym samym językiem. Staje się narodem bez ciągłości, bez wspólnego przywiązania do tego, co ważne, wielkie i co niesie ponadczasowe wartości.To ja może wymienię Ci, Mateuszu, moje wartości, który nie ograniczają się do grobów i papieża:1. Nie zgadzam się na pedofilię w kościele i na jego związki z państwem polskim.2. Nie zgadzam się na bezkarność kościoła i Twoich urzędników, którzy robią wszystko źle, jak Sasin.3. Nie zgadzam się na znikanie uczniów, bo nie wiem, czy wiesz, Mateuszu, ale bardzo dużo uczniów po prostu zniknęło z edukacji zdalnej.4. Nie zgadzam się na kompromitację Ministra Edukacji, który nic nie wie. Tak dosłownie. Nawet nie podejrzewam go o żadne złe intencje, jest po prostu niekompetentnym idiotą. I między innymi dlatego ciągle większość w tym kraju nie rozumie ważności edukacji.5. Nie zgadzam się na samobójstwa ludzi młodych i brak jakiejkolwiek debaty społecznej na ten temat. I chuj z pandemią, wcześniej też nie wyszło.6. Nie zgadzam się na przemoc wobec kobiet, dzieci, ogólnie domową, choć wiem, że uchwalono ustawę. Ale co konkretnie dzieje się dalej?7. Nie zgadzam się na homofobię. Nie wiem, czy wiesz, ale Polska jest homofobem Europy. Pamiętasz, jak Arcybiskup Jędraszewski uczył Cię, że homoseksualiści są tęczową zarazą? Teraz jest po prostu zaraza biologiczna, a nie ma Jędraszewskiego. Ani chłopców od Boga, Honoru i Ojczyzny, co bili homoseksualistów w Białymstoku. Jest tylko chłopiec Bosak i Korwin-Mikke, czyli taka gwardia idiotów, którzy jednak jakoś nadal utrzymują społeczne stopnie nienawiści. W sumie Tobie i twojej władzy bliskie.8. Nie zgadzam się na ostry cień mgły Twojego prezydenta, gdy rapuje na rzecz ochrony zdrowia, gdy wcześniej przyznał miliardy telewizji, która służy głównie kłamstwom, bo Twój Minister Zdrowia nie zrobił nic, żeby pracownicy ochrony zdrowia zostali docenieni finansowo. Klaskał.9. Nie zgadzam się na wybory, które nie odbyły się z powodu ich nieodbycia, bo nie rozumiesz, co to jest Konstytucja.10. Nie zgadzam się na niszczenie stadniny w Janowie, sądów, Trójki, wszystkiego, czego Twoja mierna władza się dotknie. Ileż można spierdolić rzeczy w Polsce? Jak bardzo można być narodowo niekompetentnym?Piszesz, że nie chciałbyś żyć w Polsce bez grobów i Jana Pawła II. Ja bez tego sobie akurat poradzę.Ale nie chcę żyć w Polsce idiotów, miernot, nie chcę żyć w Polsce nienawiści, w Polsce przemocy, w Polsce rozkradania pieniędzy publicznych, w Polsce Polskiej Fundacji Narodowej, w Polsce IPNu, w Polsce Sasina, Terleckiego i pedofilskiego kościoła.Jako nauczyciel i jako obywatel wierzę, że Polska i Polacy nigdy nie dadzą się zredukować do takiego poziomu.Pozdrawiam serdecznie,Paweł.
Tak wygląda zamknięty przez policję na Dolnym Śląsku nielegalny zakład produkcji sałatek warzywnych – Policjanci wpadli na trop mężczyzny, który na terenie jednej z podległych im gmin produkował sałatki w warunkach nie spełniających żadnych norm sanitarnych. W piwnicach znaleźli także znaczne ilości zmagazynowanych warzyw oraz odpadów. Oprócz tego znaleziono także gotowe, hermetycznie zamknięte opakowania oraz pojemniki zawierające sałatki gotowe do sprzedaży. Na opakowaniach brakowało jednak informacji o dacie produkcji czy terminie ważności. Okazało się także, że zatrzymany ma aktywny zakaz prowadzenia działalności gospodarczej wydany przez Sąd Rejonowy w Legnicy.Smacznego!
 –  KIEŁBASA WYBORCZA SPOŻYĆ DO
archiwum
Kiedy uświadomiłeś sobie – że zmarnowałeś 30 dni, czekając na odrzucenie ustawy wyborczej z Senatu a mogłeś nie czekać, wiedząc że i tak nic z tego nie będzie. Kazać od razu podpisać ustawę Dudzie i zorganizować swoje kopertowe wybory. Po kolejnym jazgocie opozycji o łamaniu konstytucji oskarżyć ją o ataki polityczne a Grodzkiego o branie łapówek. Wstawić służalczego sędziego na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego, który przygotuje papiery o ważności wyborów i można już ogłaszać Dudę jako zwycięzcę...
Źródło: Imperator w swoim fotelu

Niesmaczna sytuacja w sklepie:

 –  Niesmaczna sytuacja w sklepie:7 min ·Okropna niesprawiedliwość mnie dzisiajspotkała. Byłem w supermarkecie kupić sobiecoś na kolację. 10 minut do zamknięcia, więctylko jedna kasa czynna. Już tylko jeden facetprzede mną, więc zaraz pik-pik-pik-pik i dodomu jeść. Nagle wpada wyraźnierozgorączkowany typ i podchodzi prosto dokasy od przodu sklepu (czyli tam, gdzie sięnormalnie od kasy odchodzi) i wyskakuje dokasjera>PAMIĘTA MNIE PAN?>NIE>PAN SIĘ PRZYJRZY>NIE>DOBRZE SIĘ PAN PRZYJRZY! JA TUDZISIAJ BYŁEM, TAK PO 13:00, FLACZKIKUPOWAŁEM>TU SIĘ MILIONY POLAKÓW CODZIENNIEPRZEZ TĘ KASĘ PRZEWIJAJĄ. JAK JAMAM WSZYSTKICH PAMIĘTAĆ?>NIE UDAWAJ PAN TERAZ GŁUPIEGOTYLKO PATRZI wyciąga z reklamówki słoik z flakami, tak dopołowy zjedzony.>NO I PO CO MI TO?>NO POWĄCHA PAN! ZEPSUTE!Otwiera ten słoik, zajebało trupem na półsklepu, ale nie wiem, czy to kwestia upływuterminu przydatności do spożycia, czy teflaczki tak pachną fabrycznie.>JAK TAKIE ZEPSUTE, TO PO COŚ PANPOŁOWĘ ZEŻARŁ?>NIC NIE ZJADŁEM, MI JESZCZE ŻYCIEMIŁE! W GARNKU MAM, BO PRZELAŁEMŻEBY PODGRZAĆ I WTEDY POCZUŁEM>A SKĄD JA MAM WIEDZIEĆ, ŻE PAN NIEZJADŁEŚ, A TERAZ REKLAMUJESZ?>SPOKOJNIE SPOKOJNIE, ŻONA JUŻ TUZA MNĄ IDZIE, TYLKO POWOLI, BOGORĄCE, ŻEBY SIĘ NIE OBLAĆMyślę sobie, nie no kurwa, aż czegoś takiegoto chyba nie będzie xDPo chwili się okazało, że jednak będzie, bo dosklepu włazi kobieta trzymająca przezściereczkę kuchenną garnek z flakami –rzeczywiście gorącymi, bo aż para leciała.Podchodzi do tej naszej kasy, kładzie garnek,wyciąga z niego taką drewnianą łyżkę i jąpodsuwa kasjerowi pod nos.>NO SAM PAN SPRÓBUJ I POWIEDZ:ZEPSUTE CZY NIE?Teraz już tym flaczkami zaczęło klepać wcałym sklepie tak, aż facet co przede mnąstał, a miał pulpety tej samej firmy, to je wziął idyskretnie odłożył na tę półeczkę, gdzie sągumy do żucia, kondony i baterie alkaliczne wrozmiarach małe paluszki i duże paluszki.Kasjer mówi, że on nie jest jakimśdegustatorem jak Gessler, tylko trzebanormalnie datę ważności sprawdzićumieszczoną na opakowaniu. Chciał temutypowi zabrać słoik żeby zobaczyć, ale onchyba nie zczaił, bo go zapomniał puścić i wefekcie jeden ciągnął w jedną, a drugi w drugąi słoik się wyślizgnął i potłukł.Właściciel flaczków się rozjuszył i krzyczy, żeto jest zacieranie dowodów zbrodni, kryminałpo prostu, i teraz on się będzie sądził iprywatnie z nim o zniszczenie połowy słoikaflaków i cywilnie ze sklepem o oszustwo naprzeterminowanym produkcie. No jednymsłowem, żeby mu dwa razy płacili.Wtedy się niespodziewanie włącza ten klientco stał przede mną i odłożył pulpety, i mówido kasjera, żeby się nie dał zaszczuć, że onjest z rodziny prawniczej, bo ma wujkakomornika i się zna na prawie, i ogólnie już odstarożytnego Rzymu jest taki przepis, że niemożna karać dwa razy za to samo. A Polskajest demokratycznym państwem prawa i chuj.Gość od flaczków już był wkurwiony iwidocznie coś źle zrozumiał, bo mówi do tegokuzyna komornika, że jak ty się bydlaku tomojej żony odzywasz? A ten mówi, że dobrzesłyszał, że chuj. No to flaczkarz już do niegoleci z łapami, już ma być awantura, a tu naglekasjer wstaje, ściąga czapkę, mówi, że on topierdoli, że on już dłużej w tej robocie niemoże, że on odchodzi. Jebnął czapkę we flakina podłodze aż plasnęło, popłakał się iwychodzi ze sklepu.Żona – ta, co garnek przyniosła – mówi dotego swojego mężaWIDZISZ MARIAN CO ZNOWUNAROBIŁEŚ? LEĆ SIĘ Z PANEMPRZEPROŚ!I widać było, że się wszystkim zamieszanymzrobiło głupio, nerwy opadły momentalnie, aMarian poszedł za sprzedawcą i mu mówi, żew gruncie rzeczy to się nic nie stało, to tylkojakieś tam głupie flaki za 10 złotych i jakoś sięna pewno dogadają. Sprzedawca otarły łzy ipyta TAK?To Marian mu mówi, że tak, że jasne. To sięjeszcze włączył ten gość z rodziny prawniczeji powiedział, że on służy pomocą jakomediator i w tradycji prawnej istnieje cośtakiego jak sądy pokoju, a żona Marianamówi, że to jest bardzo piękne i wzruszająceokreślenie i jeżeli mają w sklepie jakiś czajnikto może ona by herbaty zaparzyła i by sobiewszyscy na spokojnie porozmawiali, amogliby i flaków zjeść, bo w gruncie rzeczy tonie są takie złe. No i poszli wszyscy z tymgarnkiem na zaplecze do pokoju socjalnego,pełniącego chwilowo funkcję pokojusądowego, a właściwie sądu pokoju.Ja czekam jak głupi przy tej kasie, że możesię jakoś szybko pogodzą, albo jakiśsprzedawca przyjdzie na zamianę, bo inaczejto mi do jedzenia pozostają tylko czipsy zesklepu monopolowego 24h. Niestety zamiastkasjera przyszedł gdzieś z tyłu sklepuochroniarz. Popatrzył na mnie, na terozjebane po całej podłodze flaczki ipowiedział, że po pierwsze to od 5 minut jużjest zamknięte, a po drugie, to kto niby moimzdaniem będzie po mnie ten burdel sprzątał...DEMOTYWATORY.PL