Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 144 takie demotywatory

Heteroseksualny gość przez przypadek poszedł do najbardziej zboczonego klubu dla gejów w Berlinie i wystawił im recenzję na Yelpie. Uwaga: poniżej opisane są sceny nie dla wrażliwych odbiorców:

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Heteroseksualny gość przez przypadek poszedł do najbardziej zboczonego klubu dla gejów w Berlinie i wystawił im recenzję na Yelpie. Uwaga: poniżej opisane są sceny nie dla wrażliwych odbiorców: – "Wybaczcie proszę długą recenzję, ale zamierzam podzielić się moimi doświadczeniami z Berghain. Byłem w Berlinie parę tygodni temu i, siedząc w hotelu, zacząłem rozmowę z paroma gośćmi z Londynu. Wyglądali normalnie i powiedzieli mi, że idą do najbardziej cool klubu w Berlinie i czy bym się z nimi nie wybrał. Pomyślałem, czemu nie, jest w końcu sobota wieczorem... Zapytałem, czy mogę iść z nimi, a oni stwierdzili, że jasne, nie ma problemu. Jeden z nich poinformował mnie, że powinienem się przebrać, bo trudno się dostać do środka, ale oni mają wtykę, więc damy radę. Zasugerowali mi czarny ubiór i prostotę. Bez guzików w koszuli i bez bluzy z kapturem. Powiedzieli, że jeśli mam czarny szalik, to byłoby super, bo gość stojący na bramce lubi czarne ubrania. Poszedłem się więc przebrać i zszedłem na dół do hotelowego lobby. Zamówiliśmy taksówkę i pojechaliśmy do tego miejsca nazywającego się Berghain. Gdy przyjechaliśmy, zaskoczyła mnie długa kolejka go budynku, który z zewnątrz wyglądał na jakiegoś rodzaju biurowiec. Coś jak galeria handlowa. W ogóle nic niezwykłego. Ci goście z Londynu powiedzieli mi, że jakoś sie przepchniemy. Zacząłem sprawdzać coś na telefonie, na co zwrócili mi w panice uwagę, żebym w żadnym razie tego nie robił, bo nas nie wpuszczą. W końcu dostaliśmy się pod drzwi, a tam stał dziwny starawy koleś, cały w tatuażach i kolczykach. Jakiś guru sceny klubowej czy coś w tym rodzaju. Wyglądał dziwnie i, tak, miał szalik na sobie. Ześwidrował mnie wzrokiem od dołu do góry i zachęcił do wejścia małym palcem u dłoni. I wtedy zaczęły się dziać naprawdę dziwne rzeczy... (Uwaga! Niżej znajdują się opisy gejowskiego seksu - czytacie na własną odpowiedzialność).Od razu jak wszedłem, stwierdziłem, że muzyka jest za głośno. Dosłownie bolało od tego w klatce piersiowej. Linia basowa zsynchronizowała się z biciem mojego serca, tak to czułem. Zaproponowałem tym gościom z Lonydnu piwo, to oni dziwnie na mnie popatrzyli i zaoferowali mi jakiegś pigułki. Odmówiłem. Obydwaj zażyli po parę i zaczęli się ze sobą całować. Nie mówię o zwykłym pocałunku, całowali się tak, jakby chcieli językiem dosięgnąć wzajemnie swoich jelit. Bardzo agresywnie i to sprawiło, że od razu poczułem się niekomfortowo. Nie wiedziałem w ogóle, że są gejami! Gdy rozejrzałem się wokół, to obok mnie było 3 do 4 gości kompletnie nagich z erekcją, tańczących jakiś szalony taniec. Zdecydowałem wziąć sobie piwo, myśląc, że to pewnie tylko część klubu jest gejowska, czy coś w tym rodzaju... Że może jestem w złej części klubu. Nie dla mnie. Ale cały klub to była sekcja gejowska! W drodze do baru spotkały mnie rzeczy, w które ciężko w ogóle uwierzyć. Widziałem jak jakiś brodaty koleś ostro rżnął w tyłek drugiego brodatego kolesia. Odwróciłem wzrok, ale w zasadzie gdziekolwiek popatrzyłem, tam było jeszcze gorzej. Był tam inny koleś, i, wcale nie żartuję, ani nie zmyślam, miał całą rękę prawie do łokcia wciśniętą w tyłek drugiego gościa. Z początku myślałem, że to jakaś magiczna sztuczka, ale nie, to się działo naprawdę. Ten gość nabity na tę rękę wyraźnie był z tej sytuacji zadowolony. Inny koleś był w tym czasie penetrowany przez dwóch gości. Pomyślałem, że do cholery, ale ja stąd się zmywam. Problem był taki, że ci londyńczycy mieli mój telefon. Musiałem ich odnaleźć. A trafiłem dosłownie w sam środek jakiejś gejowskiej orgii! Ssali się, wciskali sobie pięści w dupę, co tylko możesz sobie wyobrazić. Był tam gość ujeżdżający drugiego i krzyczący "Balles Tief!", co po niemiecku znaczy "Głęboko aż po jaja!".Tymczasem gość wyglądający na nazistę szedł prosto na mnie i wyglądał, jakby chciał mi wsadzić. Już się szykowałem do walki o swoją cnotę, a on, śmiejąc się ze mnie, podszedł, i zapytał słabym angielskim, czy chciałbym coś chemicznego, co mnie utrzyma na nogach i wprowadzi w ekstazę. Odpowiedziałem, że nie, nie, nie, a wtedy zaczęły wybrzmiewać syreny i cały klub po prostu zwariował! Zapytałem tego gościa, czy to jakiś alarm przeciwpożarowy czy coś w tym rodzaju, a on, że nie, że "zaczyna się ślizgawka!" I wszyscy goście zaczęli się masturbować i spuszczać na parkiet, a inni się na to rzucali i ślizgali! O Boże! Rzuciłem w stojącego obok mnie gościa butelką, który próbował się na mnie spuścić, i rzuciłem się do rozpaczliwej ucieczki. Ale przebiegłem koło jednego gościa, który wyglądał na kontuzjowanego i błagał o pomoc. Zapytałem go, co się dzieje, a on odwrócił się do mnie tyłem i zobaczyłem silikonowy obiekt, który utknął w jego zakrwawionym odbycie, tak, że ledwo wystawał. Myślał, że pomogę mu to wyciągnąć. Uciekłem! Dopchałem się do drzwi wyjściowych, zdążyłem jeszcze krzyknąć do gościa na bramce, że jest chory i wskoczyłem do taksówki. To było moje doświadczenie w "najbardziej cool klubie w Europie". Mogę znieść wiele, ale to było zdecydowanie za dużo. Nigdy więcej."
Strażak ratuje życie psu, który utknął w studzience. Wdzięczność czworonoga jest po prostu piękna –
archiwum
Bohaterska akcja ratunkowa psa, który utknął między szczebelkami barierki na balkonie –
archiwum
nim to było modne –
archiwum
Gdy bezprawnie próbowałeś wsadzić tyłek w fotel premiera Polski, ale twój zad utknął... i teraz dyndasz w płocie. – Tak się kończy kariera polityczna.
archiwum
Mężczyźni jechali swoim autorem w środku nocy drogą na terenie gminy Nowogrodziec, ale wpadli w poślizg. Uszkodzili dwa koła: dalsza jazda tym samochodem była więc niemożliwa. Postanowili wtedy ukraść auto tej samej marki, aby... wymienić koła. – Po kradzieży pojazdu mężczyźni udali się w kierunku miejsca, gdzie pozostawili swoje auto. Nie dojechali jednak, ponieważ... znowu wpadli w poślizg. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży pojazdu z terenu prywatnej posesji. Zlokalizowali skradziony samochód i zatrzymali podejrzanych. Sprawcy wpadli w momencie, gdy próbowali zdemontować koła ze skradzionego pojazdu, który utknął w śniegu. Podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: /O-tym-sie-mowi/Ukradli-samochod-ale-utkneli-w-sniegu.-Chcieli-zmienic-kola-
Dzięki swojemu synowi ten facet utknął na lotnisku w Korei Południowej –

Husky utknął na drzewie, a internet postanowił od razu mu pomóc... Photoshopem! (29 obrazków)

Tak wyglądał leniwiec, który utknął na środku autostrady w Ekwadorze. Zwierzak przytulił się do metalowego słupa odzielającego pasy drogi – Leniwca uratowali policjanci, którzy zabrali nieszczęśnika do weterynarza
Jeżeli próbowałeś wysłać SMS-a po pijaku, ale utknął w wersji roboczej, – to znaczy, że ktoś nad tobą czuwa.
Źródło: ...pijesz- nie pisz...
Chciał okraść dworcową kasę – Utknął w okienku
 –
Kit Kat mi utknął –
Gdybyś utknął na bezludnej wyspie i miał do dyspozycji całkowicie sprawny samolot, to czy tylko ja tak mam, że wolałbym zostać? –
archiwum
Utknął w kosmosie – Uratowało go radio
archiwum – powód
Najlepszego w Nowym Roku... – ...Nie gościnnej żony w krokuBy paliwo podrożało,By wam wódki było mało,Byście zawsze byli mali,I w kościele zawsze stali,By samochód wam się zj..ał,Byś kochanka się spodziewał,Przy konfesjonale stali,Rozgrzeszenia nie dostali,Włosy rosły wam na plecach,I z urodzin wyszła checa,By wam w dupie utknął palec,Z ciasta wyszedł wam zakalec,i w kolejkach stali w tłoku,Najlepszego w Nowym Roku!
archiwum
Prawdziwy bohater! – Utknął na zalanej ulicy, ale pizze uratował
archiwum
PKP Intercity na kilka godzin zagubiło... pociąg ze 121 pasażerami – Polska kolej w XXI wieku Po burzy na Śląsku zaginął pociąg PKP Intercity. "ChopinTo niemożliwe, a jednak... PKP Intercity zgubiło pociąg. Przez niemal 6 godzin poszukiwany był zaginiony pociąg międzynarodowy Chopin, który w czasie burzy utknął "gdzieś na Śląsku. Przedstawiciele PKP Intercity twierdzą, że cały czas mieli kontakt z załogą i wiedzieli gdzie pociąg jest.Międzynarodowy pociąg Chopin - kursujący na trasie Warszawa - Wiedeń - Warszawa zaginął, zgodnie z informacjami PKP Intercity gdzieś między Zebrzydowicami a Katowicami około godz. 3 w nocy. W Katowicach powinien być przed 5 rano, ale się nie pojawił. Pociąg utknął na trasie po burzy, podczas której trakcja kolejowa była zrywana przez przewracające się drzewa i połamane konary. Do awarii doszło w jednej z licznych w woj. śląskim "dziur komórkowych" w lasach między Kobiórem a Pszczyną. Pociąg usiłowali też zlokalizować przez całe rano strażacy z Pszczyny. Według naszych informacji na miejscu już są jednostki pomocnicze, które postarają się doprowadzić skład do najbliższej stacji.
Nicole Graham przez kilka godzin podtrzymywała łeb swojego konia,który utknął w bagnie – Aby ten się nie udusił, aż do przyjazdu ratowników - w ten sposób uratowała mu życie
archiwum
Kiedy za ostatnie pieniądze chciałem kupić batona z automatu, a ten utknął w czasie wypadania –  Kiedy za ostatnie pieniądze chciałem kupić batona z automatu, a ten utknął w czasie wypadania –