Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 27 takich demotywatorów

Bardzo dobry pomysł –  co myślicie na temat wyświetlacza na tylnej szybie
archiwum – powód
Wraz z kilkunastoma innymi zwierzakami został przewieziony z jednego z ukraińskich schronisk do Aleksandrowa Łódzkiego – I od razu zaskarbił sobie sympatię mieszkańców, w tym burmistrza miasta, Jacka Lipińskiego, który … dał psu pracę. Romeo (bo tak został nazwany) będzie pracować jako urzędnik w magistracie. Do jego głównych zadań będzie należało witanie pracowników i gości urzędu. Tym samym piesek dołączy do suczki Julki i kota Bluesa.Najpierw jednak musi przejść konieczne leczenie i rehabilitację… jego rana jest bowiem jeszcze świeża
 –
0:08
archiwum
Zdjęcie od przodu.Co jest rzadkością,ponieważ turyści robią sobie zdjęcia z tylną częścią pomnika,gdzie znajdują się bycze jaja. –
CWS-T1 nazywany był polskim Rolls-Roycem. Auto zostało skonstruowane przez  inżyniera, Tadeusza Tańskiego – Samochód miał cztery biegi, napęd na tylną oś, silnik o mocy45 KM, zużywał 18 litrów paliwa na 100 km i osiągał prędkość maksymalną 105 km/h.
Podpłynął do niego, nogami wybił tylną szybę i wyniósł pasażerów w bezpieczne miejsce. Nabawił się zapalenia płuc i sepsy i był hospitalizowany przez 45 dni. Zakończyło to jego karierę sportową, ale nie przeszkodziło mu w niesieniu pomocy ludziom. W 1985 r. został ciężko poparzony podczas ratowania ludzi z płonącego budynku –
 –  Moją kotkę zaatakował pies i ciężko poranił.Jedną tylną łapę jej kompletnie z dupy wyrwał.Pojechałem z nią do weterynarza żeby ją uśpić.W drodze zakrwawiona wlazła mi na nogę,patrzyła na mnie i lizała mi rękę. Wtedyzrouzmiałem że muszę ją uratować. Weterynarzpowiedział że koszt naprawy tak rozpierdolonegokota to ok 6 kafli. Odkładałem hajs na nowegokompa więc akurat miałem. Rok później piszę tona swoim starym gównianym laptopie ale mamnadal swoją kitku przysypiającą mi na kolanach.Najlepsza decycja w życiu.
Piąte koło u wozu - odkąd pamiętamy jest synonimem czegoś zupełnie zbędnego. Tymczasem, jak się okazuje, mogło być inaczej. – Niekiedy zdarza się, że ktoś w wizjonerskiej pasji wpada na ze wszech miar genialny pomysł, po czym dokłada starań, aby wprowadzić go w rzeczywistość. Jest jednak wiele przykładów wynalazków, które chociaż miały zrewolucjonizować nasze życie, czyniąc je znacznie łatwiejszym, ostatecznie się nie przyjęły. Przykładem tego jest koncept opatentowany w 1938 roku przez Brooksa Waltera.Wielu z nas zapewne nie raz doświadczyło trudności zaparkowania samochodu we względnie małej przestrzeni. Ograniczona ilość miejsca na konieczne manewry może niekiedy wywoływać u kierowcy frustrację. W latach trzydziestych zeszłego stulecia, kiedy motoryzacja dopiero się rozwijała, problemowi temu wyszedł naprzeciw kalifornijski wynalazca. Rozwiązanie było nadzwyczaj proste, jak wiele genialnych rzeczy - koło zapasowe umieszczone w tylnej części samochodu mogło zostać opuszczone, podnosi tylną część pojazdu, po czym pozwala sprawnie obrócić go w prawą bądź lewą stronę.Prezentowany film pochodzi najprawdopodobniej jeszcze z 1933 roku, demonstrując prostotę i zalety tego rozwiązania. Niestety, z jakiegoś powodu pomysł ostatecznie się nie przyjął.
0:28
Kobieta stojąca w kolejce do kasy zaczęła wyzywać niepełnosprawnego pracownika – Ta historia wydarzyła się w supermarkecie, do którego regularnie wpadam. Jeden z pracowników jest niezwykle miły, taki słodki mały dżentelmen, który wydaje się mieć niewielkie upośledzenie umysłowe.Za każdym razem wita mnie szerokim uśmiechem i zawsze okazuje mi sporo sympatii.W kolejce do kasy usłyszałam zdenerwowany głos kobiety stojącej za mną.Na litość boską, ile można czekać!Odwróciłam się i zobaczyłam kobietę koło pięćdziesiątki z markową torbą i aroganckim uśmiechem.Już płacę, a pan kończy pakować zakupyLepiej nie mogłam trafić. Jest pani tak samo opóźniona jak on?Co za wyrzutek. On nawet nie jest w stanie zanieść pani zakupów do samochodu. Ciekawe, czy wie o tym menadżer?Kasjer, który do tej pory nie brał udziału w rozmowie zmierzył ją wzrokiem i powiedział:Nie tolerujemy dyskryminacji i nie pozwolimy obrażać naszych stałych klientów i pracowników. Proszę o opuszczenie tego miejsca. Pani zachowanie jest nie do przyjęcia, dlatego już nigdy nie zostanie obsłużona pani w tym sklepie. Proszę położyć zakupy na podłodze, nasi pracownicy odłożą je na tylną półkę. Proszę wyjść!Od tego czasu zarówno kasjer, jak i pakowacz są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Wracam tam bardzo często Ta historia wydarzyła się w supermarkecie, do którego regularnie wpadam. Jeden z pracowników jest niezwykle miły, taki słodki mały dżentelmen, który wydaje się mieć niewielkie upośledzenie umysłowe.Za każdym razem wita mnie szerokim uśmiechem i zawsze okazuje mi sporo sympatii.Ostatnio, gdy umieszczał zakupy w mojej torbie, spojrzał na mnie i zapytał:Chce pani taką torbę?Nie dziękujęNagle usłyszałam zdenerwowany głos kobiety stojącej za mną.Na litość boską, ile można czekać!Odwróciłam się i zobaczyłam kobietę koło pięćdziesiątki z markową torbą i aroganckim uśmiechem.Już płacę, a pan kończy pakować zakupyLepiej nie mogłam trafić. Jest pani tak samo opóźniona jak on?Co za wyrzutek. On nawet nie jest w stanie zanieść pani zakupów do samochodu. Ciekawe, czy wie o tym menadżer?Kasjer, który do tej pory nie brał udziału w rozmowie, spojrzał na nią wielkimi błękitnymi oczami. Jego spojrzenie było elektryzujące i ostre jak żyletka. Zmierzył ją wzrokiem i powiedział:Nie tolerujemy dyskryminacji i nie pozwolimy obrażać naszych stałych klientów i pracowników. Proszę o opuszczenie tego miejsca. Pani zachowanie jest nie do przyjęcia, dlatego już nigdy nie zostanie obsłużona pani w tym sklepie. Proszę położyć zakupy na podłodze, nasi pracownicy odłożą je na tylną półkę. Proszę wyjść!Od tego czasu zarówno kasjer, jak i pakowacz są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Wracam tam bardzo często

Bugatti Type 57SC Atlantic W tym aucie o niczym nie zapomniano - gdzie i na co się nie spojrzy, tam jest ślicznie

W tym aucie o niczym nie zapomniano - gdzie i na co się nie spojrzy, tam jest ślicznie – Kierunkowskazy? Proszę bardzo. Lampy przednie? Zróbmy szałowe. Lampy tylne? Wyprzedźmy o 3 czy 4 epoki nasze czasy. Wydech? Ok - będzie cudny. Zegary? Zróbmy inne niż ma każdy. Wloty powietrza? Zróbmy szałowe. Komora silnika? Zróbmy coś, czego nie ma nikt... Pamiętaj - w tamtych latach nie było giętych szyb - projektant musiał się napocić mocno, by to ominąć i wkomponować proste okna w obłą sylwetkę. Współczynnik oporu powietrza wynosił 0.212, co jest rewelacyjnym wynikiem nawet dziś!Ale przejdźmy do konkretów. Samochód zaprojektował syn założyciela Jean Bugatti, który zginął w sierpniu 1939 podczas jazd próbnych wyścigowa wersją Typ 57G Tank.Dane techniczne:Ogólne:Model: Typ 57SC AtlanticLata produkcji: 1936 - 1939Liczba wyprodukowanych egzemplarzy: 3 (jeden potrącił pociąg)Projekt nadwozia: Jean Bugatti, Joseph WalterMasa własna: 953 kgOpony:Przód: 5.50 R 18Tył: 6.50 R 18Osiągi:Prędkość maksymalna: 200 km/hMoc maksymalna: 210 KM0-100 km/h: 10,2 sNapęd:Typ silnika: R8Pojemność: 3257 cm³Napęd: tylna ośDo dziś zachowały się na pewno:1936 Bugatti Type 57SC Atlantic numer nadwozia 57374 kolor błękitny1937 Bugatti Type 57S Atlantic numer nadwozia 57473 kolor siwy (potrącony przez pociąg i odbudowany)1938 Bugatti Type 57SC Atlantic numer nadwozia 57591 kolor czarnyPlotka głosi, że gdzieś w opuszczonym garażu jest jeszcze czwarty Atlantic. Najcenniejszy - srebrny z pasami w kolorze flagi Francuskiej idącymi przez całe auto. Pierwszy z Atlanticów zbudowany przez Jeana Bugatti dla niego samego. Zatem warto poprzeglądać szopy i opuszczone garaże...Samochód z numerem nadwozia 57374 został sprzedany na aukcji w 2009 roku. Cena? Skromne 30 000 000 $

Zniszczył budy bezdomnych psów, zwierzaki zaginęły. "Straciły jedyny dom jaki miały"

 –  Urzędnik Gminy zniszczył budy bezdomnych psów!!Decyzją Dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej w Łochowie zostały zniszczone budy,które od 4 lat były schronieniem dwóch bezdomnych psówTo co się dzisiaj stało przekreśla kilka lat mojego i tak zmarnowanego życia Misiek i Dżeki od kilku lat wiedli spokojne życie na terenie PSZOK-u pod Łochowem Każdy je znał.Nikt się nie bał.Miśki były częścią tego miejscaOdkąd 2 lata temu stanęły tam gminne kojcezawsze towarzyszyły nam przy opiece nad psamiNiestety to psy po przejściach bardzo dramatycznych zapewne i nigdy nie zaufały bezgranicznie na powrót człowiekowi Nie zliczę ile razy one same uratowały jakiemuś psu życiePrzyprowadzały nam ciężarne suki,zachudzone psy a czasem po wypadkuDzieliły się z nimi jedzeniem a czasem i budą jak wtedy gdy Gosia wyciągnęła z budy Dżekusia przerażonego psa,który by nie przeżył bo miał już zaawansowaną babeszjozęGosia codziennie przed pracą,często gdy jeszcze było ciemno,z koszmarnym bólemkręgosłupa jeździła by dać im jeść a zimą skuć lód w miskachLeczyłyśmy je,odrobaczałyśmy,dostawały preparat na kleszczeMisiek ma co jakiś czas zapalenie krtani,więc zawsze pod ręką były leki.Dżekuś dostawał preparat na stawy bo ostatnio zaczął mieć problemy z tylną łapąGosia z Moniką czasem mnie ochrzaniały gdy wydawałam w sklepie mięsnym kupę kasy by sprawić im przyjemnośćKochałyśmy je !!!!Gdy zobaczyłam dzisiaj pusty trawnik w miejscu gdzie stały ich budy myślałam,że mam omamy Bo jak można pozbawić jedynego schronienia psy,które są tam od lat ? 3ak tak można ?Nie wiem gdzie teraz są.Straciły jedyny dom jaki miałyZnajdę nasze Miśki choćbym miała nie spać i nie jeśćAle jeśli włos im z głowy spadnie to nie wiem co zrobięPan Krzysztof zabrał im nie tylko dom ale zrobił dużo więcejJako Dyrektor odpowiedzialny za wysypisko jest jak widać bardzo skory do porządków Szkoda,że mimo wielu próśb nie jest skłonny zadbać o przechowalnię,która oszczędza Gminie bardzo dużo pieniędzyProsimy o zadaszenie kojców bo uciekają nampsy0 to by psy nie siedziały w egipskich ciemnościach bo oszczędza na prądzie i nie działają latarnie0 kontener na karmę bo mamy dosyć myszy,które obsikują koce dla psów i niszczą worki zjedzeniem0 dostęp zimą do wody bo musimy ją wozić w butelkach0 pojemnik na nieczystości bo to my sprzątamy kojceZabierając im budy zabrał dużo więcej ! Mnie wiarę w to,że mogę nadal tu pomagać bezdomnym psom ale Gminie też zabrał dużo.Może1 więcejOd kilku lat żaden pies,o którym wiedziałam nie trafił do schroniska.ŻADEN Kilkaset tysięcy oszczędności Gminy naschroniskoPoświęciłam wszystko łochowskim psom! Życie zawodowe i prywatneDaję Wam słowo,że nie chcielibyście żyć jak ja obecnieBez ogrzewania czy nawet lodówki,której nie naprawiłam bo żal mi było 500 zł Tyle wydaję na paliwo jeżdżąc po wsiach Nie kupiłam drewna bo za 250 zł może być wysterylizowana sukaŻal mi 50 zł na garnek bo mogę kupić za to 8 kg chrząstek z indyka i 2 paczki parówkowej Po 18 często leże już w łóżku w dwóch polarach bo nie mam siły przytargać sobie drewnaŻałosnePan Dyrektor swoją bezduszną decyzją,której jeszcze bronił,przekreślił moja wiarę na kompromisOdbierając im schronienie odebrał mi coś możeważniejszegoSiłęWystarczyłby jeden telefon - "Proszę zabrać te psy"Zabrałabym choćbym miała sprzedać ten kurnik,w którym mieszkamZrobimy wszystko by je odnaleźć A potem...No cóż,czas najwyższy aby Gmina Łochów wzięła sobie do serca Art.11 Ustawy o Ochronie Zwierząt,mówiący o tym,że wyłapywanie i opieka nad bezdomnymi psami należy do zadań własnych gminyBo ja mówię pas
 –  Moją kotkę zaatakował pies i ciężko poranił.Jedną tylną łapę jej kompletnie z dupy wyrwał.Pojechałem z nią do weterynarza żeby ją uśpić.W drodze zakrwawiona wlazła mi na nogę,patrzyła na mnie i lizała mi rękę. Wtedyzrouzmiałem że muszę ją uratować. Weterynarzpowiedział że koszt naprawy tak rozpierdolonegokota to ok 6 kafli. Odkładałem hajs na nowegokompa więc akurat miałem. Rok później piszę tona swoim starym gównianym laptopie ale mamnadal swoją kitku przysypiającą mi na kolanach.Najlepsza dezycja w życiu.
Historia z lat 90. o kupnie telewizora – Żona powiedziała mężowi, żeby kupił nowy telewizor, bo stary się psuje. Poza tym prawie wszyscy sąsiedzi od dawna mieli już Panasonica, a małżeństwo wciąż miało radzieckiego weterana.Mężczyzna zgodził się, poszedł do sklepu i kupił nowy telewizor. Postawił w domu, podłączył i pyta żonę, co zrobić ze starym. Żona stwierdziła:  "Wynieś go pod śmietnik, ale postaw obok to może ktoś go sobie weźmie". Mąż tak zrobił i poszedł spaćRano wychodząc do pracy i mijając śmietniki, zobaczył, że telewizor wciąż stoi tam gdzie stał. Nawet zaczął trochę współczuć staruszkowi, w końcu przez tyle lat wiernie służył, ale musieli go wyrzucić, bo szwankował. Po chwili namysłu stwierdził, że jeśli wieczorem wciąż będzie stał w tym samym miejscu, to zabierze go i zawiezie do rodziców na wieś.Wieczorem, po powrocie z pracy zauważył, że telewizor wciąż stoi obok śmietników. Cóż, więc widocznie los tak chciał, więc facet wziął telewizor z powrotem, położył na tylnym siedzeniu w samochodzie, aby rano zawieźć na wieś.Rano on i jego żona zebrali się, aby odwiedzić rodziców. Po wyjściu z bloku zobaczyli, że tylna szyba auta jest wybita, a telewizora brak. Ktoś go ukradł w nocy...
Jak żyć w tej polskiej patologi na drogach? –  JAK NALEŻY NAUCZYĆ TYCH IDI*TÓW IDE*ILI, KTÓRZY JEŻDŹĄ NA ŹLEUSTAWIONYCH ŚWIATŁACH LUBZAKUPIONYCH Z ANGLIKÓW LUBNAPAKUJĄ DO AUTA I NIE WIEDZĄ DOCZEGO SŁUŻY REGULATOR ŚWIATEŁ LUB"INTELIGENTNYCH ŚWIATEŁ" KTÓRE WPRAWDZIWYM ŻYCIU NIE DZIAŁAJĄ,STWARZAJĄ REALNE ZAGROŻENIE NADROGACH.A: OKLEIĆ TYŁ AUTA LUSTRZANĄ FOLIĄSAMOPRZYLEPNĄdeze beschermingsfolie pas nadat u de spiegelfolieen voorkomt.eschermingsfolie die beschadigingen of vouwen bij hetvlak van deze hoogwaardige spiegelfoie is vooraenELEFFEKTFOLIEB: ZAMONTOWAĆ PLASTIKOWE LUSTRONA ZAGŁÓWKACH W ŚRODKUC: OKLEIĆ TYLNĄ SZYBĘPRZYCIEMNIAJĄCĄ LUSTRZANĄ FOLIĄD: ZAMONTOWAĆ 200W NAŚWIETLACZBorlingoLED Z CZUJNIKIEM ZMIERZCHUAZH 12V200W IP66GR2701292gntersi.plDRAZONY -CZARNT
 –  Jedną ręką 12 kcal Ustami 85 kcal Nakładanie prezerwatywy: W czasie erekcji 6 kcal Bez erekcji 315 kcal Pozycje: Klasyczna 76 kcal 69 leżąc 89 kcal 69 stojąc 172 kcal Tylna 216 kcal Taczki 428 kcal Kandelabr 912 kcal Orgazm: Prawdziwy 112 kcal Udawany 315 kcal Drugi orgazm: W wieku 20-29 lat 125 kcal W wieku 30-39 lat 196 kcal W wieku 40-49 lat 348 kcal W wieku 50-59 lat 628 kcal Powyżej 60 lat 1926 kcal Po seksie: Leżenie z przytulaniem 18 kcal Szybkie wstawanie 36 kcal Wyjaśnienie dlaczego tak szybko opuszczasz łóżko 818 kcal Ubieranie się po: Powoli 32 kcal W pośpiechu 98 kcal Gdy rodzice pukają do drzwi 1648 kcal Gdy żona/mąż puka do drzwi 3664 kcal
Lamborghini Aventador ze zdjętą tylną częścią karoserii –
Co tam tylna szyba za 600zł – jak radość z przeprowadzki od teściowej bezcenna
Uważaj, kogo podwozisz samochodem – - Jadę z Opola do Częstochowy i widzę gościa łapiącego okazję.Zatrzymałem się, a on mówi, że bardzo potrzebuje podwózki, że nie ma grosza i czy bym mu nie pomógł. Zabieram go, sadzam obok siebie i zaczynamy luźną rozmowę. Do słowa do słowa wychodzi na to, że gość właśnie wyszedł z pierdla, gdzie spędził parę lat za rozboje, napady itp. Zrobiło się nieswojo, nawet zacząłem sięnieco bać.Ale patrzę, a TU jeszcze jeden koleś łapie stopa, więc pomyślawszy, że tamten nic Ml nie zrobi przy świadku, przesadziłem pasażera na tylną kanapę a nowego zaprosiłem na miejsce obok siebie. No I jedziemy, rozmawiamy, jest ok.Po jakimś czasie koleś z boku (drugi wsiadający) wyciąga odznakę, blankiecik I mówi, że jest policjantem, a ja dostaję mandat 300,- zł I ileś tam punktów, Bo TU I TU przekroczyłem prędkość, tyle a tyle razy wyprzedzałem na skrzyżowaniu i jeszcze coś tam i jeszcze coś tam. Tak mnie zaskoczył, że niewiele myśląc przyjąłem mandat, oczywiście wk...ny do czerwoności. Chwilę później gliniarz każe się wysadzać.Nic nie odezwawszy się wysadziłem go tam, gdzie chciał i nadal czerwony pojechałem dalej. Po niedługim czasie gostek z tylnej kanapy, dotychczas milczący, prosi abym go wyrzucił tam i tam, kiedy wysiadł wyjął portfel i daje Ml 3, słownie: trzy, stówy.Ja na to: - Przecież umawialiśmy się, że podwiozę pana za darmo, nie chcę tej forsy.On odpowiada: - Bierz Pan, będzie na ten mandat. Ja na to: - Ale jak to? Przecież mówił Pan, że nie ma pieniędzy. Poza tym to był mandat dla mnie i przecież nic Panu do tego.A on: - Chciał Pan być uprzejmy... Życzliwy... Podwozi pan człowieka z dobrego serca, a ten k*tas mandat Panu wypisuje...To mu buchnąłem portfel!
Tylną łapą stał na smyczy, która napinała się, kiedy próbował poruszyć się do przodu. Po prostu się zaklinował – Podniosłem jego tylną łapę i w ten sposób go uratowałem
Taki billboard stanął na jednej ze szczecińskich ulic. To akt desperacji pana Macieja, który za wszelką cenę chce odzyskać swojego kota – Jak mówi w rozmowie z Natemat.pl, pan Maciej, Leona znalazł na Mazurach, w czasach kiedy jeszcze tam mieszkał. - Zaplątał się w sieci i był wycieńczony. W dodatku był ranny w tylną łapkę. Przygarnąłem go i od tamtej pory zostaliśmy przyjaciółmi - mówi właściciel zagubionego zwierzaka. Co prawda, zguba lubiła znikać na całe dni, ale zawsze wracał. Aż do 1 września. - Po prostu nie wrócił do domu. Przeszukałem całą okolicę, schroniska, rozwiesiłem ogłoszenia i nagłośniłem poszukiwania na Facebooku. - wspomina pan Maciej. Do tej pory bez rezultatu.Właściciel przyznaje, że wynajęcie tablicy billboardowej jest aktem desperacji. Ma nadzieję, że ktoś go przygarnął, a kotu nic się nie stało. Na pytanie o dość wysoką kwotę nagrody, pan Maciej odpowiada - Dla mnie to bardzo duża kwota, tym bardziej, że obecnie jestem bezrobotny, jednak jeżeli Leon się znajdzie, zdobędę każde pieniądze. Przyjaźni nie da się wycenić.Jeżeli ktoś ma jakieś informacje o kociej zgubie, proszony jest o kontakt na numer: 517445041. Leon nie ma jednego pazurka w tylnej łapie. Jest ufny i ochoczo reaguje na swoje imię. Lubi się też... łasić jak pies