Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 23447 takich demotywatorów

A miało być tak pięknie...

 –  Maciej Mroczek'■i @MroczekMaciejSłyszę w tvn24, że 25% dzieci w gminiePłużnica nie ma komputerów i w związkuz tym nie mogą uczyć się online. Przecieżśrodki z 500+ miały być przeznaczane nawsparcie i edukację dzieci i młodzieży, czynie?6:55 • 25 mar 20 • Twitter for iPad190 Tweety podane dalej  1 254 PolubieniaKonrad Klusek @KonradKlusek • 1 dW odpowiedzi do @MroczekMaciej i @Beata__KaŚrodki 500+ miały być na zwiększenie dzietności.Środki na szkołę miały być z programu Dobry Start.Mieliśmy mieszkać w mieszkanie+ i mieć darmowyinternet w autach elektrycznych. Gdziepopełniliśmy błąd?©®

Rodzice po 3 tygodniach przerwy w szkołach

Rodzice po 3 tygodniach przerwy w szkołach –

W czasie epidemii, mając dwójkę dzieciaków uczę ich w domu. Zajmuje mi to minimum 3 godziny dziennie - jestem wykończona! Teraz rozumiem nauczycieli!

W czasie epidemii, mając dwójkę dzieciaków uczę ich w domu. Zajmuje mi to minimum 3 godziny dziennie - jestem wykończona!Teraz rozumiem nauczycieli! – Teraz rozumiem, jak trudna jest nauka dzieci w szkołach, gdzie nauczyciel ma 20 takich dzieciaczków. Ja przy dwójce wysiadam, podobnie mają znajomi, też wysiadają
Źródło: Interia Kobieta
poczekalnia

Na przyszłość jednak proponuję, aby w szkołach zamiast lekcji religii były dodatkowe lekcje biologii, chemii, bądź przysposobienia obronnego

Na przyszłość jednak proponuję, aby w szkołach zamiast lekcji religii były dodatkowe lekcje biologii, chemii, bądź przysposobienia obronnego – Jakoś wolałbym, aby było więcej lekarzy niż księży modlących się o moje zdrowie
archiwum – powód

Przez to całe nauczanie online rodzice zaczęli w końcu rozumieć, że problem jednak nie leżał po stronie nauczycieli...

Przez to całe nauczanie online rodzice zaczęli w końcu rozumieć, że problem jednak nie leżał po stronie nauczycieli... –

Tymczasem w polskich domach...

Tymczasem w polskich domach... –  Powinno być mniej prac domowych, ojciec już ledwo wyrabia...
poczekalnia

Drodzy nauczyciele

Drodzy nauczyciele – Rok temu szczyciliście się wykształceniem, jacy to jesteście mądrzy i jak to dzieci was potrzebują. Więc dziwi mnie fakt, że nie wpadliście na to, że nie wszystkie dzieci mają komputery w domu i nie wszystkie dzieci stać na licencjonowane programy, których wymagacie. Nie uwzględniacie też faktu, że w danym domu, może być jeden kopmputer na kilkoro dzieci. I dzieci chodzą do podstawówki, a nie na studia. Mają też inne przedmioty, więc dajcie se siana i nie zawalajcie rodziców waszą robotą, bo się nie wyrobiliście z materiałem. Siedzicie sobie w domu i dostaniecie 100% wypłaty, za to, że wysyłacie dzieciom zadania o 19.00 w sobotę.
Źródło: internet

Gdy ministerstwo odwołało szkołę do świąt... ...a potem papież odwołał święta

...a potem papież odwołał święta –

Lekcja WF przez internet

 –  W związku z zawieszeniem lekcji proszę0 wykonanie następujących ćwiczeń:1 minuta pajacyków20 pompek20 brzuszkówskipping A i Cwymachy ramion w przód i tyl (45 sekund)krążenie bioder i kolanĆwiczenia proszę udokumentować nagrywając telefonem i wysyłając mi w wiadomościprywatnej na mój profil.Czołem grupa

Ministerialna wizja:

 –  LEKCJE ON-LINE„To będzie kilka lekcji on-line dziennie.Możemy połączyć się na 10-15 minut,nauczyciel zada zadanie,fragment do przeczytaniai wtedy łączymy się ponownie,a nauczyciel je sprawdzi."Dariusz Piontkowski, Polsat News, 21.03.2020DLA CHAOSUWSZKOLF

Ci przystojniacy byli w dzieciństwie gnębieni, bici, przezywani i wyśmiewani przez swoich szkolnych kolegów (16 obrazków)

Źródło: brightside.me

Wszystko na temat edukacji zdalnej w Polsce

 –  Znalezione w necie ale podpisuję sięobiema rękoma. Niestety tak to działa.Bo...od dyrektora zażądało tegokuratorium, a od kuratorium ministerstwoMEN w telewizji: szkoły i nauczyciele sąprzygotowani na edukację zdalną.Zaczynamy.MEN do kuratoriów: proszę zobowiązaćdyrektorów szkół do wdrożenia systemunauczania zdalnego. Za tydzieńsprawozdanie.Kuratoria do dyrektorów: proszęzapewnić uczniom zdalną edukację. Za 2dni plany e-zajęć i pełne sprawozdanie.Dyrektorzy do nauczycieli: od jutra zdalnelekcje. W ciągu 24 godzin sprawozdaniez wdrożenia systemu. Podajęharmonogram zajęć zdalnych.Nauczyciele: część ogon pod siebie, żalena Facebooku, za własne pieniądzekupuje laptopa, kamerę, mikrofon, tablicę,pakiet oprogramowania. Wdraża. Częśćsię buntuje.Nauczyciele do rodziców: od jutrae-lekcje. Obowiązuje komputer, mikrofon,kamera i osobne pomieszczenie dlaucznia. Podaję plan zajęć.Rodzice do ministra: nauczycielewymagają od nas za wiele, nie mamytakich możliwości.MEN w telewizji: widocznie częśćnauczycieli nie chce pracować i niezasługuje na swoje wynagrodzenie.Telewizja publiczna: pokazuje pozytywnyreportaż z Koziej Wólki. Uśmiechniętedzieci ze słuchawkami śpiewają domikrofonu. Rodzice biją brawo.Nowoczesność w domu i zagrodzie.Tadam!Kurtyna.
poczekalnia

Strajk nauczycieli vs koronawirus

Strajk nauczycieli vs koronawirus – Dlaczego nauczyciele, korzystając z tego, że szkoły są zamknięte i mając tyle wolnego czasu, nie zbiorą się pod sejmem (oczywiście w grupach 49 osobowych + medyk z termometrem monitujący temperaturę osób) i nie walczą o polską edukację i przyszłość dzieci. Bo to przecież o nich chodzi. Może jakaś głodówka, bo i tak towar w sklepach wykupiony...
archiwum

Przemek Staroń ma szansę na "Nauczycielskiego Nobla" – opowiada co zrobiłby z 1 mln dolarów nagrody Global Teacher Prize Academy ogłosiła ścisłą 50 nominowanych do "nauczycielskiego nobla" 2020. Wśród nich jest Przemek Staroń, nauczyciel filozofii, etyki i WOK-u z Sopotu.

Global Teacher Prize Academy ogłosiła ścisłą 50 nominowanych do "nauczycielskiego nobla" 2020. Wśród nich jest Przemek Staroń, nauczyciel filozofii, etyki i WOK-u z Sopotu. –

Teraz to już nie przejdzie

Teraz to już nie przejdzie –  "ZOSTAWIŁEM ZADANIE DOMOWE W DOMU"NAUCZYCIEL:

Zbulwersowany nauczyciel nie przebierając w słowach napisał co myśli o sposobie nauczania w obecnej sytuacji:

 –  Dobry wieczór. Nazywam się Paweł Lęcki i w tych nadzwyczajnych okolicznościach, w których się znaleźliśmy, przyszedł czas na coming out, bo nie wiadomo, czy zdążę później.Mam 40 lat, jestem nauczycielem i przez 18 lat mojej pracy nie używałem pierdyliarda mega wow aplikacji do edukacji.Nie prowadziłem edukacji zdalnej, bo po pierwsze nie było potrzeby, a po drugie w ogóle nie było wolno. Ministerstwa Edukacji w naszym kraju nie bywają jakoś szczególnie nowoczesne.Wyszkolono mnie w obsłudze podstawowowych narzędzi, resztę ogarniałem sam. Znam metody aktywizujące, czasem bawiłem się z licealistami klockami LEGO, układali z nich rozprawki. Teraz jest trochę trudnej, bo w pokoju obok młodsze rodzeństwo z rodzicami uczy się na klockach obowiązkowej kreatywności.Jest coś niezwykłego w naszym kraju, że teraz wszyscy prześcigają się w poradach na kreatywne spędzanie czasu, choć edukację mamy wyjątkowo niekreatywną.Być może to jednak nie powinno zaskakiwać w sytuacji, gdy raptem wszyscy zaczęli oglądać darmowe opery w internecie, choć wcześniej nie byliśmy narodem jakoś szczególnie operowym. W pewnym momencie trudno już było odróżnić, czy więcej oglądamy oper, czy kupujemy rolek papieru toaletowego.W tym wzmożeniu kreatywności, publikowania list 100 narzędzi do nauki online, a później list 200 narzędzi, a później listy kolejnych pierdolonych aplikacji, o których zapominano na poprzedniej liście, a które uczynią edukację wielką atrakcją, chciałem tylko powiedzieć, że moim podstawowym narzędziem pracy jest rozmowa.Rozmowa nie jest aplikacją, a z aplikacji wystarczy Skype do rozmowy. Może jakby ktoś na początku powiedział, że nie trzeba od razu zostać mistrzem jutuba, nauczycielskim odpowiednikiem Abstrachuje.TV, gdyby ktoś wyjaśnił, że nie da się w parę dni zmienić wszystkich metod, które sprawdzają się na żywo, a niekoniecznie w internecie, gdyby ktoś wyraźnie powiedział, że nie wszyscy nauczyciele staną się rewolucjami Magdy Gessler, to pewnie byłoby prościej.A jeszcze, gdyby ktoś w końcu ogarnął, że polska szkoła po prostu jest kiepska, więc taka również będzie na odległość, to byłoby prawie idealnie.Jakim, kurwa, prawem oczekuje się, że szkoła zadziała nowocześnie, gdy większości odpowiada nienowoczesność? Za dużo materiałów do przerobienia? Wow. Wyszło na jaw, bo można zrobić screeny wiadomości. Edukacja pod egzaminy? Wow. Przecież egzaminy w tym kraju są rodzajem świętości.Nauczyciele w większości napierdalają więc test za testem, zadanie za zadaniem, bo tak po prostu osiąga się efekty. Jeśli uczymy rozwiązywania testów, to dlaczego dziwimy się, że większość zadań jest z dupy wzięta i toporna w swojej pozornej istotności?Relacje? Jakie relacje? Obecnie mamy w dupie dzieciaki z depresją, a martwimy się o realizację podstawy programowej. Śledzimy ilość ofiar pandemii, a zapomnieliśmy, że ciągle wzrasta ilość samobójstw ludzi młodych.Radzimy rodzinom, jak kreatywnie spędzać czas z dziećmi, gdy część z tych rodzin to rodziny przemocy. Ale co tam. Kluczowe pytanie dotyczy tego, jak oceniać na odległość.Kurwa, nijak. Po strajku nauczycieli wstawiłem wszystkim dobre i bardzo dobre. Świat się nie zawalił. Teraz w sytuacji kryzysu na niespotykaną skalę w Europie dywagujemy, czy lepiej uczyć na Microsoft Teams, czy na Google, lub innej z miliona idealnych platform do edukacji. I czy wpisywać pały, czy jednak nie.Platformy nie zastąpią ludzi. Są tylko środkiem.Ja jestem narzędziem i moi uczniowie.Jeśli będę z nimi rozmawiał, również o literaturze, bo to jest podstawą mojego przedmiotu, jeśli zrobię z nimi rozprawkę z dystansu, to nie będę lepszy od siebie na żywo tylko dlatego, że w necie użyję tysiąc nowoczesnych narzędzi, ważne jest to, że będę.Narzędzia mogą pomóc, warto się uczyć ich obsługi, ale nic nie zastąpi zwyczajnej dyskusji.I zwykłej, kurwa, obecności. Choćby zdalnej. Nie należy od siebie oczekiwać mistrzostwa we wszystkim. Wystarczą proste narzędzia.Wystarczy iść w tych ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.
archiwum – powód

MEN poinformował rodziców uczniów klas I-III o dostępnych materiałach, formach i sposobach nauczania dzieci. Zaraz, zaraz... Gdzie mi się zgubiła informacja o wynagrodzeniu dla rodzica za pracę nauczyciela...?!

Zaraz, zaraz... Gdzie mi się zgubiła informacja o wynagrodzeniu dla rodzica za pracę nauczyciela...?! –

I pomyśleć, że za jakieś 300 lat jak będą omawiać na historii początek XXI wieku to znajdą się debile, którzy na sprawdzianach będą pisać, że koronawirus atakował królów i stąd się wzięła nazwa

I pomyśleć, że za jakieś 300 lat jak będą omawiać na historii początek XXI wieku to znajdą się debile, którzy na sprawdzianach będą pisać, że koronawirus atakował królów i stąd się wzięła nazwa –

Komunikat dotyczy także osób uczących wychowania do życia w rodzinie

Komunikat dotyczy także osób uczących wychowania do życia w rodzinie –

Jak przebiegają zajęcia online - relacja nauczycielki:

 –  20:32 1- Jak ci minął dzień, kochanie?- Jeden rodzic mi pisze, że jak wpisuje w Google„dziewczynki 5a", to mu wyskakują jakieś dziwnerzeczy, a nie dziennik naszej klasy, w wiadomościachod rodziców w dzienniku mam elaborat, że Amelka nieużywa w domu nowomodnych technologii, bo są zjakiejś kociej wiary i ograniczają narzędzia Szatana,więc czy szkoła by mogła przysłać im wydruki tychlekcji, inni mi piszą, że Krzysio ma bana na komputer,bo potem nie wychodzi z pokoju, więc oni mu będądrukować zadania, jakiś tata mi śle esemesy, czy telinki do lekcji muszą być tak długie, bo on je wpisujena telefonie, ktoś się skarży, że nie da sięzainstalować tego programu do ćwiczeń, bofaktycznie się nie da, działa w przeglądarce, mam 180dzieci na Messengerze, ale nigdy w tym samymczasie, od dziewiątej do dziewiątej jestem przedkompem i zadaję albo sprawdzam zadania, odbyłamjakieś dziewięćdziesiąt rozmów o fajnym piesku,fajnym kotku, zależy co pierwsze wysznupią mi naprofilu, zobaczyłam więcej nastoletnich cycków niżchciałam, sprawdzając kim są dziwne ksywki, co ichnie mam w dzienniku, dowiedziałam się, żeprzyszłością chłopaków z mojej klasy jest główniezatrudnienie w szlachta nie pracuje, pierwsze klasymają teraz na mnie żenujący klip, jak śpiewampiosenkę o wiewiórkach, której się mają nauczyć,dostanę za to dwie trzecie hajsu w najlepszymwypadku i jeszcze po mnie krzyczą, żebymwytłumaczyła katechetce, że czterogodzinny film oJezusie, to oni mogą obejrzeć do końca semestru, anie przez weekend. Ale wreszcie mogę palić nalekcjach, jak nie gadam na żywo.