Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 21 takich demotywatorów

Grover Krantz był nauczycielem i wykładowcą, postanowił "oddać" swoje ciało nauce, by służyło uczniom w poszerzaniu wiedzy. Miał tylko jeden warunek, chciał, by był przy nim jego ukochany pies. Muzeum, w którym stoją szkielety respektuje jego wolę –
2000 letni rydwan tracki z końskimi szkieletami. Znaleziony w Bułgarii, Karanovo –
W 2014 roku kobieta ze Szwecji odnalazła szczątki 80 osób zapakowanych w torby z IKEA. Później okazało się, że lokalny kościół przechowuje w ten sposób szkielety od wielu lat –
Nie szczep swoich dzieci –
 –
Archeolodzy we Włoszech odkopali dwa szkielety, które trzymają się w objęciach. Najprawdopodobniej mają od 5000 do 6000 lat –
W egipskiej Aleksandrii odkryto sarkofag, skrywający trzy szkielety zanurzone w wodzie. W sieci powstała petycja, pod którą zbierane są podpisy chętnych do... wypicia wody z sarkofagu – Do tej pory zebrano ponad 17 tys. podpisów, ale liczba ta cały czas rośnie. "Musimy napić się tego czerwonego płynu z przeklętego sarkofagu, niczym napoju gazowanego, abyśmy mogli przyjąć jego moce i ostatecznie umrzeć", napisała autorka petycji. Ten czerwony płyn to ścieki, które dostawały się do środka przez pęknięcia... Gdy jeden z internautów próbował uświadomić to autorce, ta odpisała:"Przestańcie mi mówić, że płyn to ścieki zmieszane z fekaliami, ponieważ to niemożliwe. Każdy wie, że szkielety nie mogą się załatwiać".
Gibony generalnie wyglądają uroczo, ale ich szkielety są jakby prosto wyjęte z jakiegoś horroru o zdeprawowanych ludziach, którzy pożerali małe dzieci  –
Mężczyźni próbującyzrozumieć kobiety –
Podczas kręcenia filmu "Poltergeist" z 1982 r. użyto prawdziwych szkieletów, ponieważ były one znacznie tańsze niż ich plastikowe reprodukcje –
Każdej odpowiedzi szuka sięnajpierw w sobie –  Mówi się że są w nasszkielety. Ale to myjesteśmy w szkieletach.Jesteśmy przecieżmózgami.

Policjant znalazł realistycznie wyglądającą lalkę w domu 45-latka. Kiedy zaczął ją wąchać, odkrył tajemnicę, która mrozi krew w żyłach!

Policjant znalazł realistycznie wyglądającą lalkę w domu 45-latka. Kiedy zaczął ją wąchać, odkrył tajemnicę, która mrozi krew w żyłach! – Bohater tego wpisu był znanym naukowcem, pisarzem i znawcą historii cmentarzy. Nikt ze znajomych ani rodziny nie podejrzewał, że Anatolij Moskvin może mieć coś na sumieniu. Co prawda był samotnikiem i nie przepadał za kontaktami z ludźmi, ale nikomu nie wyrządzał tym krzywdy. W listopadzie 2011 roku rosyjska policja weszła do jego mieszkania w Niżnym Nowogrodzie. Zdziwili się, że 45-letni mężczyzna postawił na tak dziwny wystrój. Małe mieszkanie zapchane było książkami, zabawkami i kolorowymi ubraniami. Funkcjonariusze zaczęli się zastanawiać, po co bezdzietnemu kawalerowi tyle lalek i dziecięcej odzieży.W jednym pomieszczeniu zobaczyli lalkę wielkości dziecka starannie ubraną i ułożoną na kanapie. Inne bardzo podobne siedziały na krzesłach i na podłodze. Widać było, że mężczyzna traktuje je z szacunkiem. Zapach jeden lalki oraz podejrzany wygląd wzbudziły zainteresowanie policjantów. Gdy lepiej się jej przyjrzeli, odkryli, że to nie zabawka, a zmumifikowane zwłoki! Anatolij natychmiast został aresztowany a prawda na temat tego, co robił, wreszcie ujrzała światło dzienne.Sprawa wstrząsnęła całą Rosją i wszyscy zaczęli się zastanawiać, po co to robił? Okazało się, że przez ponad 10 lat codziennie chodził po cmentarzach i szukał niedawno pochowanych dziewczynek i młodych kobiet. Wykopywał je, a ich ciała mumifikował. Kiedy się mu to nie udawało, wkładał zwłoki z powrotem do grobów. Przyznał, że obkładał je mieszanką soli oraz sody oczyszczonej i pozostawiał w suchych miejscach. Gdy wyschły, zabierał zwłoki do domu. Ubierał je i wypychał szmatkami, aby miały okrąglejsze kształty. Na głowy nakładał „lalkom”chustki lub peruki, malował im także paznokcie i usta.W jego miejscu zamieszkania znaleziono 29 ciał, ale podejrzewa się, że zbezcześcił ponad 150 grobów! Policja znalazła również metalowe tabliczki skradzione z grobowców, instrukcje dotyczące tworzenia „lalek”, mapy okolicznych cmentarzy, a także zbiór zdjęć i filmów przedstawiających otwarte groby. Kobiece mumie towarzyszyły mu przez kilkanaście lat. W ich towarzystwie pił kawę i jadł obiady. Urządzał im nawet urodziny. Nigdy nie były dla niego obiektami seksualnym. Twierdził, że w ten sposób chciał zapewnić im życie wieczne.Policjant zaczął wąchać lalkę znalezioną w mieszkaniu 45-latka. Nie spodziewał się, że za chwilę odkryje mrożącą krew w żyłach tajemnicę!W jego miejscu zamieszkania znaleziono 29 ciał, ale podejrzewa się, że zbezcześcił ponad 150 grobów! Policja znalazła również metalowe tabliczki skradzione z grobowców, instrukcje dotyczące tworzenia „lalek”, mapy okolicznych cmentarzy, a także zbiór zdjęć i filmów przedstawiających otwarte groby. Kobiece mumie towarzyszyły mu przez kilkanaście lat. W ich towarzystwie pił kawę i jadł obiady. Urządzał im nawet urodziny. Nigdy nie były dla niego obiektami seksualnym. Twierdził, że w ten sposób chciał zapewnić im życie wieczne.Zanim policja zidentyfikowała wszystkie ciała, Natalia Chardymova zgłosiła się na komisariat. Zobaczyła w telewizji mieszkanie Rosjanina i wśród marionetek rozpoznała zmarłą rok temu córkę Olgę. Dziewczynka miała 10 lat. Podczas śledztwa poproszono Anatolija o wyjaśnienie jego fascynacji zwłokami. Okazało się, że wpływ na to miał pewien incydent z przeszłości. Gdy miał 13 lat uczestniczył w pogrzebie 11-letniej dziewczynki. Wówczas jakiś dorosły członek rodziny zmusił go do pocałowania zmarłej. Podobno to doświadczenie mocno utkwiło w jego psychice.Rodziny ofiar musiały jeszcze raz pochować bliskich. Kobiety miały o 10 do 26 lat. Większość zwłok stanowiły tylko szkielety. Obecnie mężczyzna przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ustalono, że cierpi na rodzaj paranoidalnej schizofrenii.
Za 5000 lat archeologowie będą odnajdywać tego typu szkielety –
Może jestem dziwna – Ale do kupna ubrań średnio zachęcają mnie chodzące szkielety

Świadomość niewiedzy

Świadomość niewiedzy – to wiedza
I to są prawdziwe kobiety, a nie jakieś chodzące szkielety! – Może dzięki tej zmianie nastolatki zrozumieją, że naprawdę nie trzeba mieć kompleksów i zaakceptują siebie takimi jakimi są Biblia mody, która kreuje trendy na całym świecie, do tej pory pokazywała zazwyczaj bardzo szczupłe modelki. Teraz jednak coś drgnęło. Ostatnia sesja w amerykańskim Vogue'u przedstawia dziewczyny o bardzo różnych ciałach. Niektórych wręcz XXL. Czy to początek pewnych zmian?Ostatnio w świecie mody głośno było o nowej kampanii bielizny marki Calvin Klein, w której pojawiła się Myla Dalbesio. Piękna modelka nosi rozmiar 10, jednakże okrzyknięto ją mianem "plus-size", co nie spodobało się ogółowi. Dlaczego? A dlatego, że przecież modelka nie wyglądała wcale, jakby była pulchna. W Vogue'u jednak pojawiły się dziewczyny, które już tym mianem określić spokojnie można. Tym bardziej misja - którą obrał sobie też oczywiście CK - się udała. Biblia mody naprawdę pokazała modelki o różnych ciałach i rozmiarach. Kto by pomyślał!Modelki o bardzo różnych ciałach wystąpiły w Vogue'u.Modelki o bardzo różnych ciałach wystąpiły w Vogue'u.•twitter.comNa czarno-białych zdjęciach zatytułowanych "The Best Lingerie Comes in All Sizes" widać duże uda i obfite biusty, ale dziewczyny w bieliźnie prezentują się naprawdę pięknie. Niektóre z nich mają ciała typowe dla normalnej kobiety, inne z kolei nieco większe i właśnie plus-size. Różnorodność jest piękna, a dobrze dopasowana bielizna to podstawa! Dziewczyny są radosne, pokazują emocje i własne ciała, zdając się nie mieć kompleksów
Według standardów świata mody to ta dziewczyna jest gruba – Kto z Panów się zgadza z taką opinią? Prawie nikt! Więc dziewczyny - nie dajcie sobie wmówić, że jesteście grube bo modelki to chodzące szkielety. Zastanawiałyście się kiedyś, czemu nie pokazują modelek na emeryturze?
2000 letni rydwan i szkielety koni go ciągnących – Takie znalezisko zostało odkryte na terenie dzisiejszej Bułgarii

Postacie z kreskówek (22 obrazki)

Źródło: Michael Paulus
Będziemy tu siedzieć i pić piwo – Dopóki nie zrozumiemy kobiet