Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 949 takich demotywatorów

Sfrustrowany Djokovićnie wytrzymał – Novak Djoković przegrał walkę o brąz z Pablo Carreno na igrzyskach olimpijskich w Tokio. W trakcie spotkania Serb był niezwykle sfrustrowany, zachowywał się skandalicznie.Po jednym z nieudanych zagrań uderzył rakietę o słupek,a wszystko to na oczach sędziego!
 –
Norweżki argumentowały to tym, że takie stroje niepotrzebnie seksualizują tę dyscyplinę. I jest to niekomfortowe dla zawodniczek, które mają akurat okres – Zawodniczki mówią, że czują się niewygodnie, czują się nagie i podglądane. To sport z dużą ilością ruchu, a takie stroje przeszkadzają. Istnieje również dyskomfort związany z miesiączką, a nie tylko z religią - tłumaczyła norweskiemu "VG" menadżer reprezentacji Valerie Nicolas.
archiwum – powód
Tak wygląda osiedle-ogród Brøndby Haveby w Kopenhadze – Okrągłe działki z ułożonymi w centralnej części strefami wspólnymi wybrano z kolei po to, by zacieśniać więzi społeczne – w tej okolicy wprost nie da się uniknąć spotkania z sąsiadem. Idea nawiązuje do formy dawnych duńskich osad, gdzie ludzie spotykali się przy studniach w centrum miejscowości, by zamienić ze sobą kilka słów

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj."

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj." – Początkowo twierdził, że niczego nie potrzebuje, jednak coś nie dało mi spokoju. Miałem wrażenie jakby się mnie obawiał, może trochę bał. Prosiłem go, aby nie czuł skrępowania i szczerze powiedział czego potrzebuje. Że nie mam złych zamiarów i że obok jest supermarket, w którym mogę zrobić mu zakupy.I wiecie? Kompletnie nie byłem gotów na taką reakcję…Z jego błękitnych oczy zaczęły lecieć łzy, Pan zaczął szlochać i zakrywać się dłońmi, dziękując, za postawę, z którą się jeszcze nigdy nie spotkał! Powiedział, że nie jadł od kilku dni i nie ma wody. Nie miał specjalnych życzeń, a wręcz przeciwnie dodał, że nie jest wybredny i zje wszystko. Prosiłem, aby nigdzie się nie ruszał i zaczekał. Gdy wróciłem z zakupami, to na jego twarzy namalował się delikatny uśmiech. Chwilę porozmawialiśmy.Pan ma 63 lata. Na ulicy od przeszło 15 lat. Jakoś stara się dawać sobie radę, ale jak sam przyznaję, jest czasami bardzo ciężko i przestaje „chcieć się żyć”. Ludzie nie zwracają na niego uwagi, w przeciwieństwie do młodzieży z tutejszych bloków, która na niego pluję i kilkukrotnie go pobiła za to, że żyje. Nocuje na klatkach i jak twierdzi, pozostawia po sobie porządek.Uprzedzając pytania złośliwych, nie sądzę, aby był alkoholikiem. Gdy z nim rozmawiałem był trzeźwy, czysty i schludnie ubrany. Nie jąkał się, nie dukał, pięknie posługiwał się językiem.Uwierzyłem mu, gdy zapytałem go czy nie potrzebuje świeżych ciuchów lub pomocy finansowej. Nie chciał ani złotówki!!!Powiedział, że sam musi sobie dać radę i uczciwie zapracować. Zdziwiła mnie ta odpowiedź, więc zapytałem czy podejmuje się jakiejś pracy. Mówił, że czasami dorabia kosząc trawę, malując ogrodzenia, itp. jednak od ubiegłego roku jest bardzo trudno o takie dorywcze zajęcia. Zapytałem czy w jego otoczeniu jest więcej takich osób. Powiedział, że nie utrzymuje „z takimi ludźmi” kontaktu, co odbieram, jakoby nie chciał przebywać z alkoholikami. Na sam koniec tego spotkania, należałem by szczerze powiedział, czego najbardziej potrzebuje.Powiedziałem, że spróbuje mu to zorganizować za pomocą internetu i ludzi, którzy podobnie jak ja, nie potrafią przejść obok ludzkiej krzywdy obojętnie. Pan Władek prosił o możliwość pracy i najbardziej marzy o dachu nad głową. Nie narzeka na stan zdrowia, jest w dobrej kondycji.Obiecałem mu, że wrócę… ale nie mogę wrócić z pustymi rękami.Nie będziemy zbierać pieniędzy - to nie ten typ człowieka, który chce dostać wszystko na gotowo i za darmo.Internet, może sprobujmy mu znaleźć jakieś godne zajęcie? Może jakiś kąt, dzięki, któremu będzie w stanie stanąć na nogi?Tę prywatną prośbę w swoim imieniu kieruję do ludzi z Dąbrowy Górniczej i okolic (Katowice).Czasami wydaje mi się, że my ludzie z krwi i kości żyjemy w dwóch różnych światach. I myślcie co chcecie, ale w moim odczuciu życie i prawdziwe ludzkie dramaty zaczynają się poza galeriami handlowymi, salonami piękności, wyspami miłości i innymi pudelkami.* Pan wyraził zgodę na publikację swojego wizerunku. Nie wstydzi się, że jest bezdomny. Jak sam powiedział "wstyd to kraść i krzywdzić innych".
Według angielskich mediów, trwają zaawansowane rozmowy dotyczące organizacji spotkania pomiędzy Mistrzami Europy i Ameryki Południowej. Starcie Włochów z Argentyną miałoby odbyć się w Neapolu, co byłoby pięknym gestem ku pamięci Diego Armando Maradony. –
 –  Uwielbiam oglądać takie spotkania. Właściciel dużej firmy, milioner, przychodzi na spotkanie z dyrektorem ds. marketingu. Właściciel w znoszonych conversach, spodniach z H&M i ze starym iPhonem, a dyrektor ds. marketingu zarabiający tak około 7 tysięcy miesięcznie siedzi w garniturze Armaniego z najnowszym iPhonem.
Angielscy kibice nie mogą się pogodzić z porażką, żądają powtórzenia spotkania. Zebrali w tym celu już prawie 50 tys. podpisów. Powód? Rzekomo nieobiektywne sędziowanie – Do takiego wniosku doszedł jeden z użytkowników strony, który uważa, że mecz finału Euro 2020 powinien zostać powtórzony. Największe pretensje ma do sytuacji, w której Giorgio Chiellini nie był w stanie upilnować Bukayo Saki, chwytając go za tył koszulki. W sprawie powtórzenia meczu zebrano już ponad 50 tys. podpisów."Spotkanie rozgrywane 11 lipca nie było sędziowane sprawiedliwie. Zawodnik reprezentacji Włoch otrzymał tylko żółtą kartę za ciągnięcie Anglika jak niewolnika. Wszystkie te kopnięcia, popchnięcia, a oni wciąż byli w stanie wygrać? Sędziowanie było stronnicze. Włosi powinni byli otrzymać czerwoną kartkę, dlatego mecz powinien zostać powtórzony i sędziowany przez bezstronnego arbitra" - napisano w opisie zbiórki
10-letni Oliver to kibic futbolu z Anglii. W 2018 roku zrobił zdjęcie z Harry'm Kanem, a jego Tata wstawił je na Social media. Chłopak marzył o poznaniu najlepszych piłkarzy świata i poprosił ojca o pomoc w spełnieniu tego marzenia. – Od tamtej pory, "Oli" jeździ na wszystkie możliwe spotkania Tottenhamu i reprezentacji Anglii, po których czeka na zdjęcie i chwilę rozmowy z piłkarzami. Oczywiście początkowo traktowano go z dystansem, ale zarazem zawodnicy starali się poświęcić czas swojemu kibicowi. Kiedy jednak sytuacja powtarzała się dziesiątki razy, zaintrygowali się zdeterminowanym fanem.W sieci głośne było nagranie z Mauricio Pochettino, który opuszczając stadion po jednym ze spotkań szukał Olivera i nie chciał odjechać, póki nie zobaczy się z chłopakiem. W pewnym sensie dzieciak "zakumplował" się z ludźmi, którzy byli jego idolami.Po wczorajszym finale Euro, które Oliver oglądał z trybun, niespodziankę zrobił mu Jack Grealish. Reprezentant Anglii mimo oczywistego żalu po porażce, postanowił przeskoczyć do kibica na trybuny, zamienić z nim kilka zdań, zrobić pamiątkowe zdjęcie i przekazać swoje buty.Wiecie co w tej historii jest najpiękniejsze? Ojciec, który nie olał marzeń chłopaka. Nie ograniczał go, zabierał na mecze, pomagał rozwijać pasję.Może pewnego dnia Oliver się znudzi, ale wspomnienia pozostaną do końca życia
 –
0:39
 –  KOLEJNY DZIEŃ > 10:25 Klasztorne smaki Remigiusza Rączki: Karmelici z Wadowic magazyn kulinarny Remigiusz Rączka odwiedza klasztor franciszkanów w Katowicach. Dumą mieszkających tam zakonników jest Herbarium św.... 10:55 Słowo na niedzielę: Trochę bezsensowna misja, czyli goło i wesoło program religijny Program poświęcony tematyce religijnej, w którym omawiane są fragmenty Pisma Świętego czytane w czasie mszy świętej w... 11:00 Transmisja mszy świętej z Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze program religijny Transmisja mszy świętej odprawianej z Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. 11:55 iNAŻYWOj Między ziemią a niebem magazyn Program o charakterze publicystyczno-informacyjnym skierowany do osób wierzących. Jego autorzy prezentują i komentują... 12:00 Anioł Pański program religijny Transmisja tradycyjnej modlitwy Anioł Pański odmawianej z wiernymi przez Ojca Świętego w Bazylice Świętego Piotra w... 12:15 Między ziemią a niebem magazyn Program o charakterze publicystyczno-informacyjnym skierowany do osób wierzących. Jego autorzy prezentują i komentują... 12:50 Wadowickie spotkania ze Świętym Janem Pawłem II: Józef Skrzek serial dokumentalny Wspomnienie papieża jest wciąż żywe w sercach wielu Polaków, a ci, którzy zetknęli się z nim osobiście, z pewnością nie...
Jest na nim zawodniczka ekipy Quilmes - Daniela Palma. Jedna z najlepszych zawodniczek w całej lidze, która podczas niedawnego spotkania o punkty dość nieoczekiwanie poprosiła o zmianę – Kłopoty zdrowotne? Zmęczenie? Nic z tych rzeczy. Pani Daniela poza futbolem studiuje kinezjologię. W ostatnim czasie z wiadomych powodów uczyła się zdalnie i w taki sam sposób miała zdawać jeden z egzaminów. Pech chciał, że przypadł on na ten sam dzień co mecz.Kobieta zrobiła więc swoje na murawie, po czym zeszła z placu gry, by punktualnie zdawać egzamin na laptopie. Jak przyznała w wywiadzie dla jednego z portali, pracuje jako opiekunka dla dzieci i tamtego dnia spędziła poranek w pracy, potem od razu pojechała na mecz (w trakcie którego zdała egzamin), a następnie wróciła do swoich obowiązków opiekunki
archiwum – powód
Choć od meczu Francja - Szwajcaria minęło już kilka dni, cichy bohater spotkania nadal cieszy się sporą popularnością w sieci – Słynny szwajcarski kibic, którego emocjonalna reakcja obiegła cały świat otrzymał wiele prezentów.Jednym z nich jest darmowy lot do Sankt Petersburga na ćwierćfinałowe spotkanie Szwajcarii z Hiszpanią, RedBull dostarczy mu zapas napojów, a szwajcarskie biuro turystyczne zaoferowało mu darmowe wakacje po zakończeniu EURO2020, otrzymał też pamiątkową tabliczkę z popularnego momentu
archiwum
zapewne będzie nie raz – Dlatego, Drogi Polaku, wspieraj swoich przez:1. Spotkania z rodziną i znajomymi (z zachowaniem reguł sanitarnych:D)2. Kupuj polskie produkty, zwłaszcza rolnicze3. Wspieraj polskie domki wczasowe, agroturystykę4. Chodź do polskich fryzjerów5. Korzystaj z restauracji (jak zamkną to będziesz gotować w domu)6. Chodź na baseny i kąpieliska (polskich właścicieli)7. Oglądaj niezależne wiadomości i niezależnych publicystów (dbanie o to co się ma w głowie to też patriotyzm)8. Jeśli wierzysz - chodź do kościoła (zanim zamkną)9. Dbaj o zdrowie - zdrowe jedzenie, wychodzenie z domu, ruch (tacy lepiej znoszą choroby)10. Nie zwariuj od propagandy strachu (trzeba się pogodzić z faktem, że ten wirus doszczętnie nie zniknie, nie po to żyjemy aby się bać)
 –
Prokuratura umorzyła śledztwo pomimo wskazania księdza, jako sprawcy gwałtu na 12-latce – Sprawę gwałconej na plebanii jednej z małopolskich parafii 12-letniej Marianny w połowie marca ujawnił TVN. Jak dowiedzieliśmy się wtedy z materiału, dramat dziewczynki miał zacząć się w 2013 r. – Miałam wtedy 12 lat, gdy po raz pierwszy poszłam na kółko biblijne i kiedy to się stało – tak swoją historię rozpoczynała Marianna, ofiara księdza pedofila. Ksiądz wikary miał w końcu poprosić, by dziewczynka zostawała u niego dłużej i przepisywała mu kazania. Te spotkania szybko miały przerodzić się w regularne gwałty, fizyczne i psychiczne znęcanie się osoby dorosłej nad dzieckiem. – Raz po prostu mnie podniósł i posadził jakby na sobie – opowiada Marianna. I tak co piątek, przez półtora roku. Mówił, że tylko do tego się nadaje, i groził, że ją zabije.W maju 2015 r. matka 14-latki po znalezieniu zakrwawionej bielizny córki zgłosiła gwałt na nieletniej policjantom w Krakowie. W lipcu tego samego roku przesłuchano ofiarę, pytając np., jak chodziła w tamtym czasie ubrana i stwierdzając, że powinna uważać, bo jest ładna. Krakowscy eksperci potwierdzili na bieliźnie dziewczynki obecność męskiego DNA, ale nie udało się go do nikogo dopasować. Dziewczyna wskazała księdza Kamila N. Dla prokuratury to nie był wystarczający dowód, po roku umorzyła śledztwo. Do matki dziewczyny zadzwoniono z kurii z pytaniem, czy potrzebuje pomocy psychologa, chociaż matka nigdy nie informowała kurii o gwałcie.Ksiądz, decyzją biskupa Piotrowskiego, został przeniesiony do oddalonej o 60 km innej parafii, gdzie dalej angażował się w pracę z dziećmi i młodzieżą. – Za zamkniętymi drzwiami, gdy zostawaliśmy sami, on się w niczym nie ograniczał, robił, co chciał... Nikomu o tym wtedy nie mówiłam, bo po prostu nie miałam odwagi. Może to absurd, ale ja, mając 12–13 lat, naprawdę się go bałam. Ten człowiek mnie zmanipulował, groził mi, że zrobi krzywdę mi lub komuś z rodziny. Wmawiał, że i tak nikt mi nie uwierzy, bo jestem tylko dzieckiem, a on księdzem, więc to niemożliwe, by się tego dopuszczał – mówi dziś 20-letnia Marianna.Dziewczyna w 2020, już jako dorosła, jeszcze raz zgłosiła gwałt. Okazuje się, że kolejna osoba oskarżyła ks. Kamila N. o molestowanie.Gdzie pan był przez te 5 lat, panie Ziobro???

Ważne i interesujące zasady obowiązujące wszystkich bez wyjątku na spotkaniach z królową (18 obrazków)

Papież Franciszek podczas spotkania z seminarzystami ze Szkocji otrzymał butelkę whisky. Papież podziękowałi powiedział przy tym: "Oto jest prawdziwa woda święcona" –
Dzwoni telefon.Ja: Słucham.Głos damski: Nazywam się... reprezentuję... tereferekuku...zapraszam pana na spotkanie,na którym przedstawimy... – Ja: Bardzo chętnie. Biorę 70 złotych za godzinę.Głos damski: Ale... ja zapraszam...Ja: Wiem, rozumiem i zgadzam się. Ponieważ to będzie pierwsze nasze spotkanie, to w ramach rabatu wezmę tylko 50 złotych za każdą rozpoczętą godzinę, a co do stawek za następne spotkania to się dogadamyGłos damski: Ale nasza oferta...Ja: Na spotkaniu kochana, na spotkaniu wszystko pani opowie. Możemy siedzieć i rozmawiać ile pani chce. Wystawiam faktury
 –