Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 21 takich demotywatorów

Gdy fabuła jest oparta na faktach. Lubomierz. – Kler, reż. Wojciech Smarzowski. Nie mogę iść z księdzem do łóżka!To grzech! Ja mam męża!Po wszystkim cię wyspowiadam,dostaniesz rozgrzeszenie i będzie tip top.
 –
 –
Dom zły –
Włosi chcą wyłożyć 20 mln euro – Ogromny sukces „Kleru” Wojtka Smarzowskiego nie umknął uwadze zachodnich producentów. Zainteresowani kontynuacją są m.in. Hiszpanie i Irlandczycy, ale pierwsi w kolejce są Włosi, którzy chcieliby przenieść akcję filmu do Watykanu. Budżet tej produkcji może wynosić nawet 20 mln euro.Czy obejrzał(a)byś „Kler 2”?
 –  Film "Kler" jest zakłamany.Mają rację ci którzy twierdzą, że film Kler Wojciecha Smarzowskiego jest zakłamany. Konkretnie zakłamane są sceny, w których wieś buntuje się przeciwko księdzu podejrzewanemu o pedofilię. Polskie społeczeństwo owszem potępia en masse pedofilię, ale też nie przyjmuje do świadomości, że takich czynów może dopuszczać się osoba duchowna, która jest w okolicy powszechnie znana i szanowana. Oczywiście Smarzowski zrobił film fabularny, a nie dokument i w filmie takim może wymyślać sobie sceny jakie chce. Ale skoro to ma być film mówiący prawdę, nie tylko o klerze, ale także o nas jako społeczeństwie, to sceny gdy na kościelnym murze wypisywane są hasła "pedofil" , sceny gdy młodzi, wyrywni mieszkańcy gonią księdza po wsi i chcą go zatłuc, bo skrzywdził dziecko, sceny w których księdzu wybija się na plebanii szybę i osacza się go potępieniem są nieprawdziwe i jest to czysty wymysł reżysera i scenarzysty. Rozumiem, że twórcy filmu tego typu sceny były potrzebne do konstrukcji fabuły, ale nie zmienia to faktu, że są one czystą fantazją. W Polsce NIGDY nie doszło do takich sytuacji. Wręcz odwrotnie. Społeczności wiejskie, w których ujawniono księży pedofilii zaciekle ich broniły. Ksiądz Michał M. z Tylawy był bezkarny przez trzydzieści lat. Rozbierał dzieci, całował, pieścił, wkładał palce w pochwy nieletnich dziewczynek, spał z nimi w łóżku. Gdy pojawiły się oskarżenia i zarzuty broniła go nie tylko hierarchia kościelna, ale także mieszkańcy Tylawy. Dziwnym trafem wielu pedofilii jest w Polsce chronionych przez silnych i wpływowych ludzi władzy i Kościoła. Znany polityk PiS poseł Stanisław Piotrowicz, bronił przed laty księdza z Tylawy mówiąc, że ksiądz klepał dziewczynki po tyłku z ojcowską troską, a głaskał je po brzuszku bo "ma zdolności bioenergoterapeutyczne". Dzięki tej obronie wpływowej osoby, przestępca z Tylawy został skazany jedynie na dwa lata w zawieszeniu. Inny głośny przypadek to ksiądz Wojciech Gil, któremu udowodniono gwałt analny na trzech chłopcach w wieku 7-12 lat, a w jego komputerze odkryto 87 tysięcy zdjęć pedofilskich. Mieszkańcy jego rodzimej Modlnicy pod Krakowem stanęli za nim murem i twierdzili, że padł ofiarą prowokacji. Warto przypomnieć też smutny przypadek arcybiskupa Paetza z Poznania, któremu udowodniono molestowanie seksualne młodych księży. Broniły go elity miasta, a wielu prominentnych artystów, biznesmenów i naukowców napisało list w jego obronie. W tym osoby tak wpływowe jak multimilioner dr Jan Kulczyk, dyrygent Stanisław Stuligrosz, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu Stanisław Pietras, rektor ASP Włodzimierz Dreszer czy słynna polska rzeźbiarka Magdalena Abakanowicz. Osoby z absolutnego topu polskich elit nie miały empatii w stosunku do ofiar arcybiskupa, ale znalazły litościwe usprawiedliwienia dla osoby znanej i wpływowej. W tym przypadku głoszona od lat teoria prawicowych publicystów o "zmowie elit" nie jest tylko czczą gadką. Tak już jest. Silnych i wpływowych się broni. Dla maluczkich jest lekceważenie. Aby nie trzymać się tylko przykładów kościelnych warto wspomnieć skandaliczny przypadek dyrektora chóru Poznańskie Słowiki Wojciecha Kroloppa, który przez wiele lat był w Poznaniu nietykalny (pierwsze pogłoski o jego skłonnościach pojawiły się już w latach 70). Gdy wybuchła afera z jego udziałem rodzice chłopców śpiewających w chórze organizowali akcje w obronie pedofila. Niestety jako społeczeństwo nie jesteśmy gotowi uwierzyć, że osoby powszechnie znane i szanowane to zboczeńcy i przestępcy. Nie jesteśmy w stanie potępić też wysokiej rangi hierarchów kościelnych, którzy o pedofilii swoich podwładnych wiedzieli od lat i to ukrywali. Sceny osaczania księdza Kukuły przez oburzonych mieszkańców są w filmie Smarzowskiego zwyczajnie nieprawdziwe. Żadne polskie dziecko nie zapyta księdza: "Czy ksiądz jest pedofilem?" (jest taka scena w filmie). Nikomu takie pytanie nie przyjdzie do głowy, a gdyby nawet to taki dzieciak z miejsca dostałby w pysk od głęboko wierzących rodziców. I w tym sensie uważam film "Kler" za "bajkowy", a reszta problemów tam pokazana, to po prostu lustro przystawione Polsce kościelnej prosto w twarz.
Przypomnijmy, że nową produkcję Wojciecha Smarzowskiego w weekend otwarcia obejrzało 935 tysiące widzów, pobijając Pięćdziesiąt twarzy Greya, który w 2015 roku w ciągu pierwszych trzech dni obejrzało 834 tysiące osób – Okazuje się, że film pobił kolejny rekord. W ciągu siedmiu dni od emisji Kler w kinach zobaczyło już 1,73 mln widzów. Dystrybutor produkcji poinformował, że to największy przebój kinowy w dorobku Smarzowskiego. Drogówkę obejrzało 1,02 mln osób, a Wołyń 1,43 miliona.To oznacza, że reżyser zarobi więcej niż na jakimkolwiek poprzednim filmie. Tylko w weekend film przyniósł dochód w wysokości 9 milionów złotych
 –
Pamiętam dobrze,jak święty Jan Paweł II mówił: – "Ten Smarzowski to kłamczuch,nigdy nie pójdę do kina na jego film"

Kościół prowadzi wojnę ze Smarzowskim. Tak wyglądają billboardy, na których znani księża masakrują "Kler":

 –  ASZ dziennik KLER TO SAME KŁAMSTWA. MY TACY NIE JESTEŚMY. ASZ dziennik TAKICH KSIĘŻY JAK W KLERZE NIGDY NIE SPOTKAŁEM. W MOIM PAŁACU PANUJE PORZĄDEK I POKORA. - ABP SŁAWOJ LESZEK GŁÓDŹ W KLERZE JEST TYLE PRAWDY, CO W TWIERDZENIU 2E. KOBIETY SĄ RÓWNE MĘŻCZYZNOM. - ABP HENRYK HOSER ASZ dziennik KLER UDERZA W NIEWINNYCH. BOHATEROWIE FILMU JUZ DAWNO SIĘ WYSPOWIADALI. - ABP JÓZEF MICHALIK ASZ dziennik KLER TO FILM ZROBIONY PRZEZ NIEUDACZNIKA. PEWNIE SMARZOWSKI JEST GRUBY - KS. JACEK STRYCZEK
Źródło: Na obrazku
 –  Odpowiedź na "Kler" - "Episkopat", film o skromnym i pełnym wyrzeczeń życiu polskich biskupów, którzy, pozbywszy się całego majątku, stronią od polityki i pomagają potrzebującym. Tani w realizacji - drewniany stół, parę mis, kuchenka i kilkanaście włosiennic@Lukasz_Najder Jednego z nich odwiedza wróżka....Tylko pamiętaj, że o północy czar pryśnie i kareta znowu będzie dynią.
Witaj komuno... –  1982 TVP TRANSMITUJE Z OPÓŹNIENIEM MECZ POLSKA - ZSRR I WYCINA MOMENTY KIEDY KAMERY POKAZUJĄ TRANSPARENTY "SOLIDARNOŚĆ" 2018 TVP TRANSMITUJE Z OPÓŹNIENEM ROZDANIE NAGRÓD NA FESTIWALU FILMOWYM W GDYNI I WYCINA MOMENTY KIEDY W.SMARZOWSKI SŁADA PODZIĘKOWANIA.
Smarzowski zażartował z Jacka Kurskiego podczas wręczania Złotego Lwa. TVP Kultura transmitowało galę z około półgodzinnym opóźnieniem i ten nieprzyjazny fragment oczywiście wycięto –
0:38
Źródło: Włącz głos
TVP Kultura opóźniła transmisję z Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni o 30 minut, żeby wyciąć wypowiedź Wojciecha Smarzowskiego, który odbierał nagrodę za "Kler" – Wcześniej zrezygnowano z przyznania w tym roku nagrody Złotego Klakiera, po tym jak okazało się, że wygrać ma "Kler" TVP kultura
"Dom zły" - ale Smarzowski dowalił komuchom, sama prawda, arcydzieło."Drogówka" - ale Smarzowski dowalił mili... policji, sama prawda, arcydzieło."Róża" - ale Smarzowski dowalił Sowietom, sama prawda, arcydzieło."Wołyń" - ale Smarzowski dowalił Ukraińcom, sama prawda, arcydzieło."Kler" - co za paszkwil, drugi Vega, jak można tak kłamać! –  kler
 –
 –
Posłanka PiS interweniuje ws. "Kleru". Rozważa wniosek o wycofanie filmu z kin – Posłanka PiS wystąpiła do ministra kultury, by wytłumaczył, dlaczego film Wojtka Smarzowskiego "Kler" otrzymał wsparcie od państwa. - Według Smarzowskiego księża to grupa zakłamanych, pazernych, bezideowych alkoholików, zainteresowanych jedynie seksem – ocenia Anna Sobecka z PiS
Panu na zdjęciu udało się sprawić, że niemal  wszystkie media w skłóconej  Polsce mówią jednym, zgodnym głosem. Przynajmniej w ocenie jego filmu – Na zdjęciu Wojtek Smarzowski, a film, o który chodzi to Wołyń. Mam nadzieję, że życzenie reżysera by ten film stał się mostem, a nie murem się spełni. Prawda oczyszcza, a zło zawsze szuka swojego ujścia. Banalne, ale jakże prawdziwe
Drodzy Ukraińcy! – Smarzowski tylko reżyseruje, scenariusz napisaliście Wy sami
Źródło: natemat.pl