Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 404 takie demotywatory

Mural Równości we Wrocławiu wytrzymał aż całe dwa tygodnie. Niezrozumiały wandalizm

 –

Kilka słów o Ministrze Edukacji:

 –  Paweł Lęcki1ti6 nSgoaponsfsocdrizendh.S  · Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Ja w sprawie tęsknoty. Wszystko wskazuje na to, że Pan odchodzi ze stanowiska. Nie był Pan dobrym Ministrem Edukacji, ale to w sumie nic nowego, gdyż generalnie w Polsce nie było dobrych ministrów edukacji. W zasadzie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się działo. Być może dlatego, że mało kto interesuje się tak naprawdę edukacją, choć jednocześnie jest ona najważniejsza na świecie. Taki mamy klimat. Będę za Panem tęsknił, gdyż nie spodziewałem się, że na Pana miejsce można powołać kogoś o wiele gorszego. Niby Anna Zalewska nauczyła nas wszystkich, że gorzej już być nie może, to Pana prawdopodobny następca przebija wszystko. Patrząc z dystansu, to muszę przyznać, że był Pan lepszym ministrem od Anny Zalewskiej, co w sumie nie jest wielką sztuką, ale Pan nigdy nie wzbił się na właściwe dla niej rewiry arogancji. Pan po prostu był i trwał. Od dłuższego czasu widać było Pana zmęczenie sytuacją. Ciągle Pan mówił, że ściany nie zarażają, powtarzał to jak mantrę, mówił o płynach do dezynfekcji, wspominał, że strajk nauczycieli przełożył się na niższe wyniki tegorocznej matury, co mnie szczególnie bawiło, bo nie dość, że strajkowałem, to w czasie pandemii moi uczniowie osiągnęli rekordowo wysokie wyniki. Cóż, być może również dlatego, że z nimi pracowałem nawet wtedy, gdy już skończyli rok szkolny. Jest Pan wybitnym plakacistą. Malował Pan plakaty o pandemii, dawał rady, które nie dają rady w starciu z rzeczywistością, ale po zniszczeniu edukacji w Polsce, którego ostatecznie dokonała Anna Zalewska, sam od sobie w zasadzie Pan niewiele zniszczył. To już jakiś sukces. Próbowałem sobie wyobrazić, że Pana następca, Przemysław Czarnek, czyta bajkę Sroczka kaszkę warzyła, a ciągle wychodzi mi coś w rodzaju Mein Kampf, ewentualnie Króla Edypa. Pan nawet jak coś mówił o LGBT, to trochę tak, jakby Pan nie do końca był przekonany, że w ogóle wie, o czym mówi. W tej sytuacji Pana wieczne nie wiem, okazuje się być czymś wyjątkowym i cennym. Przemysław Czarnek wie i nie zawaha się swojej wiedzy użyć. Pan nigdy nie wpadłby na pomysł, że główną powinnością kobiety jest rodzenie dzieci. Mam wrażenie, że Pan nawet by o tym nie pomyślał. Przemysław Czarnek nie dość, że pomyślał, to jeszcze to powiedział. Pan nigdy nie przyznał, że metodą wychowawczą może być bicie dzieci. Przemysław Czarnek uważa, że niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej.Pan nie miał obsesji na punkcie LGBT, robił Pan te swoje konkursy o Żołnierzach Wyklętych, a Przemysław Czarnek oznajmił, że skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.Co prawda niewiele Pan zrobił, a w zasadzie nic, dla obrony rodziny przed przemocą, alkoholizmem, kryzysem psychiatrii dziecięcej, ale za to Przemysław Czarnek uznał, że rodzinę niszczy Szatan. Pan chodził na mszę święte w czasie pracy, ale nigdy nie wpadł na to, że wrogiem rodziny jest Belzebub. Przemysław Czarnek jako poseł wniósł niewiele od siebie w ramach interpelacji. Pan przynajmniej rysował plakaty i raz w czasie pandemii powiedział do uczniów słowo kochani. Wiem, to musiało być trudne, ale jakoś dał Pan radę. Przemysław Czarnek zgłosił za to interpelację w sprawie lokalizacji krematoriów (spalarni ciał) w bliskim, bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Przynajmniej wiemy, że nie będzie krematoriów w pobliżu szkoły. Przemysław Czarnek głęboko interesował się również sprawami duchowymi. Pan tak w sumie niczego nikomu nie narzucał, był dość nienachalny nie tylko w zakresie inteligencji, ale też tak po prostu. Przemysław Czarnek wniósł za to interpelację w sprawie limitu wiernych podczas mszy świętych i innych nabożeństw religijnych. Jak Pan myśli, będą msze święte w każdej szkole codziennie rano? Najbliżej edukacji Przemysław Czarnek był wtedy, gdy wniósł interpelację w sprawie poddziałania: Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników. W końcu pojawia się słowo młodzi. To może nie będzie tak źle? Przynajmniej wie coś o rolnikach. Nauczyciele oczywiście nic nie zrobią w tej sprawie. Gdyby rolnicy dostali takiego ministra, wyruszyliby kombajnami na Warszawę. Górnicy zeszliby pod ziemię, ewentualnie spalili parę opon i uzyskaliby szybką zmianę na stanowisku. Co ciekawe, Przemysław Czarnek ma być również Ministrem Nauki. Środowisko akademickie przeszło w większości na nauczanie zdalne, więc jeszcze bardziej oderwało się od rzeczywistości. A Pana kolega ma dla nich plany rozwoju zawodowego: zawsze będę przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji i wynaturzeń. I żaden rektor, i żadna Konferencja Rektorów Szkół Wyższych mi tego nie zabroni. Śmiesznie, nie sądzi Pan? Gdyby na Pana miejsce wszedł choć ktoś w stylu Pana kolegi, Marka Suskiego, byłoby przynajmniej śmiesznie. Poza tym, przecież otarł się o teatr, a szkoła jest czymś w rodzaju teatru. Albo Jacek Sasin. Świetna kandydatura. Zwłaszcza w czasach edukacji zdalnej. Mógłby ją po mistrzowsku przekształcić na korespondencyjną. Łukasz Szumowski znakomicie rozwinąłby lekcje przedsiębiorczości. No i ma wiedzę, jak ekspresowo wyzdrowieć z koronawirusa, bo już poszedł na zakupy. Jakoś tak wyszło, że kończymy naszą znajomość na potencjalnych kandydatach na Pana miejsce. Przemysław Czarnek jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Alfred Wierzbicki również. Różnica jest taka, że Przemysław Czarnek nie ponosi żadnych konsekwencji za swoje wywody, a Ksiądz Wierzbicki za to, że wspiera LGBT, nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych, nawet wspomina o sensowności związków partnerskich, ma sporo problemów. Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Powiem Panu zupełnie szczerze. Choć jestem bezwzględnie niewierzący, to na stanowisku Ministra Edukacji z marszu zaakceptowałbym Księdza Wierzbickiego. Uważam, że ma o wiele większe kompetencje w dziedzinie ludzi, niż Przemysław Czarnek. To nie jest wielka sztuka być Ministrem Edukacji. I tak to w zasadzie społecznie jest mało ważne, niestety. Ale gdy Ministrem Edukacji może zostać ktoś, kto zupełnie nie zna się na ludziach, to ja myślę, że nawet w Panu budzi to niepokój. Ani nam witać się, Panie Dariuszu Piontkowski, ani żegnać, żyjemy na archipelagach, a ta woda, te słowa, cóż mogą, cóż mogą Panie Ministrze. Pozdrawiam serdecznie,Paweł.
archiwum – powód

Tydzień z życia episkopatu - zdążył w tym czasie wyrazić poparcie dla dwóch niezwykle barbarzyńskich inicjatyw skrajnej prawicy: dla projektu ustawy „Stop LGBT”, za którym stoi Fundacja „Życie i Rodzina” Kai Godek, gdzie zakłada się zakaz marszy równości ... i wszelkich manifestacji głoszących tolerancję czy broniących praw osób LGBT), później dla wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej czyli Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

... i wszelkich manifestacji głoszących tolerancję czy broniących praw osób LGBT), później dla wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej czyli Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. – W tym samym czasie liczba biskupów z zarzutami o tuszowanie przestępstw seksualnych wzrosła do 34. 34 na 41 dodajmy.
archiwum

Odnośnie egalitaryzmu rasowego jest pewna rzecz która nie daje mi spokoju i jestem zmuszony ją omówić.

Odnośnie egalitaryzmu rasowego jest pewna rzecz która nie daje mi spokoju i jestem zmuszony ją omówić. – Ponieważ z jednej strony ugrupowania globalistyczno-socjademokratyczne lub same globalistyczne głoszące o równości wszystkich ludzi mówią dużo o rasizmie i o tym że są antyrasistami ale z drugiej strony głoszą jednocześnie że rasa to jedynie wymysł społeczny więc wniosek wychodzi taki że skoro ras nie ma to i nie ma rasizmu a antyrasizm jest w sumie bezużyteczny. Co najwyżej jest dyskryminacja ze względu na wygląd zewnętrzny(przykładowo; kolor skóry, kolor oczu, tekstura włosów, oprawa oka, wzrost, waga i inne cechy fizyczne) lub ze względu na bycie cudzoziemcem. Więc dlaczego te ugrupowania tak bardzo chcą egalitaryzmu że aż same sobie zaprzeczają?
Źródło: Na zdjęciu Buszmen

Tomasz Raczek, znany krytyk filmowy i zadeklarowany gej, tak skomentował nowe zasady przyznawania Oscarów

 –  Tomasz RaczekWczoraj o 11:47 GNowe zasady przyznawania Oscarów są moimzdaniem absurdalne! Poprawność polityczna?Parytety? Dbanie o ilościową obecność kobiet,przedstawicieli środowiska LGBT czyposiadaczy skóry w kolorze innym niż biały wekipach produkujących filmy to coś na kształtKODEKSU HAYSA. Tymczasem w sztuce niema miejsca dla równości ani sprawiedliwości.Talentów takie zasady się nie imają. Liczyć siępowinna tylko unikalna JAKOŚĆ wznosząca sięponad poprawność. Jakość będąca wyzwaniemdla codzienności.Akademio, nie rób proszę z Oscarów związkówzawodowych!
archiwum

Czy widzieliście kiedyś parady równości ludzi o orientacji heteroseksualnej, wyzywających innych od heterofobów, przebranych za bajkowe istoty np. teletubisie, przy czym chwaląc się publicznie wszystkim o swojej orientacji?

Czy widzieliście kiedyś parady równości ludzi o orientacji heteroseksualnej, wyzywających innych od heterofobów, przebranych za bajkowe istoty np. teletubisie, przy czym chwaląc się publicznie wszystkim o swojej orientacji? – Ja też nie!

A tak wygląda cennik ze sklepu mięsnego dla LGBT:

 –  Sklep mięsny dla ideologii LGBTParówki homogenizowane...............................19.90Z-Boczek............................................................21.37Krwawa kiszka...................................................14.50Piersi (różne rozmiary).....................................12.70Kieibassa „palcówka".......................................29.90Jqdra bycze.......................................................21.50Pasztetowa Ciotki Gospodarza.......................11.20Przysmak Gejowego (mielonka)......................27.40Bi-tki wolowe....................................................33.50Babochlop ziemniaczany z kiełbasą..............24.90Żeberka (trójkąty).............................................18.20Salceson ozorkowy...........................................12.00Gęsi pipek po żydowsku..................................36.60Serdelki podkomorzego...................................22.50Ogonówka podwędzana...................................19.30Cielęcina zadnia Pusi Babci Wolańskiej.........38.50Klop-siki wieprzowe ostre................................22.60Smalec (zawiera tłuszcze trans).......................4.20Ideolo giczki cielęce.........................................34.00Jelita do domowego wyrobu kiełbas.............10.50Rolada równości...............................................18.40Kabanosy dojrzewające...................................31.20Rqbanka............................................................10.50Promocja okresowa:Fjut (kujawski syrop z buraków)...............15.00/0.51Ruchanki (racuchy kociewskie)..................4.50/sztMedaliony z pstrąga tęczowego...................29.90
archiwum

Po lewej homoseksualista, któremu należy się szacunek, akceptacja jego odmienności oraz święty spokój. Po prawej, bandyta, pseudo działacz organizacji szkodzącej osobom o odmiennej orientacji.

Po lewej homoseksualista, któremu należy się szacunek, akceptacja jego odmienności oraz święty spokój.Po prawej, bandyta, pseudo działacz organizacji szkodzącej osobom o odmiennej orientacji. – Taka jest różnica między gejem a oszołomem!
archiwum

W SUMIE:

W SUMIE: – współczuje wszystkim "normalnym" gejom i lesbijkom, którzy wiodą swoje prywatne życie łóżkowe w ciszy i spokoju, są przykładnymi obywatelami, ciężko pracują na swoją przyszłość i nie muszą się obnosić ze swoją seksualnością. Serio, współczuje, bo przez takich tęczowych dzbanów, jak ten cały "Margot" i inni chorzy na nienawiść protestujący, którzy szkodzą tak bardzo opinii wszystkich osób homoseksualnych w Polsce to prawdopodobnie jeszcze bardzo długo nie zyskacie żadnych praw!

Pewnie by się jeszcze wiele znalazło, ale tyle wystarczy, żeby się zastanowić nad tym co dzieje się obecnie w naszym kraju...

Pewnie by się jeszcze wiele znalazło, ale tyle wystarczy, żeby się zastanowić nad tym co dzieje się obecnie w naszym kraju... –  10 POLSKICH ABSURDÓW:1. Ludzie wierzą w Boga, którego nigdy nie widzieli, ale nie wierzą w wirusa potwierdzonego naukowo, na którego umierają konkretne osoby i z którego leczą konkretni lekarze.2. Krajem rządzi nieszczęśliwy, bezdzietny starszy pan - kawaler. I kawaler stał się autorytetem w kwestii budowania związków, wartości rodzinnych i posiadania dzieci. Ekspert od rozmnażania się na potęgę.3. Obywatele zamiast do wykwalifikowanego psychologa, terapeuty, seksuologa, psychiatry, chodzą z najcięższymi problemami do niewykwalifikowanego księdza i w konfesjonale mówią mu o sprawach seksualnych, nieudanych związkach, psychice, uzależnieniach, depresji, o stanie zdrowia.4. Faceci chodzący w różowych i czarnych sukienkach, mówią wiernym, że gender jest zagrożeniem dla ludzkości. Że facet powinien być facetem. Czyli o rodzinie i zacieraniu się płci mówi bezdzietny facet ubrany w różową kieckę, którego inni faceci całują w pierścionek na dłoni.5. Księża, którym zabrania się uprawiania seksu, zawierania małżeństw i posiadania dzieci, uczą narzeczonych o tym jak ten seks uprawiać, jak te dzieci wychowywać i jak tworzyć zdrowy związek. Od niedawna duchowni mają prawo pytać narzeczonych o stan zdrowia, o choroby weneryczne i inne kwestie zdrowotne. I ludzie chodzą do nich i słuchają tych życiowych rad i o tych chorobach mówią.6. Czcimy figurki, plastikowe i drewniane krzyże. Modlimy się do dewocjonaliów, na których przemysł sacrum zrobił gigantyczny biznes. Wsadzamy ludzi do więzień za obrazę przedmiotów, a niszczymy Boga, który jest Naturą. Ukatrupiliśmy własną matkę. Matkę Ziemię. Bóg jest w człowieku, w drzewie, zwierzęciu, w oceanie. Mordujemy to wszystko bez opamiętania.7. Patriotyzm i duma narodowa to największe wartości dla Polaków. I na tym polega ten patriotyzm, że Polak Polaka okrada na wszystkim, na czym się tylko da, byleby szybko zarobić. Politycy rozkradają majątek narodowy i grabią nasze kieszenie. Rodak rodaka nienawidzi, dlatego jesteśmy ciągle skonfliktowani najpierw ze sobą, później ze wszystkimi na świecie. Patriotyzm.8. Kochamy Polskę, mówimy tyle o polskiej gospodarce, że poprzednie rządy ją zabiły, ale zakupy najchętniej robimy w zagranicznych supermarketach, które najczęściej nie płacą w Polsce podatków i które niszczą planetę. Kupujemy w galeriach handlowych, gdzie polskich marek jest tyle co kot napłakał. Najbardziej jednak lubimy robić zakupy na AliExpress (żeby nie było, ja też!) bo tanio. Tak wspieramy polską gospodarkę.9. Marsze Równości nazywamy epatowaniem tęczą i orientacją. Politycy prawicy chcą ich zakazać. Jutro Boże Ciało i procesje. Nikogo nie dziwi fakt, że w całej Polsce ludzie przejdą ulicami i będą się modlili do obrazów korzystając z megafonów, niszcząc tony palm i kwiatów dla pozyskania liści i płatków kwiatowych i nie pytając niewierzących lub tych, którzy mają inne wyznania, czy im to przypadkiem nie przeszkadza? Tutaj nie ma epatowania.10. Unia Europejska uważana jest za złą, ale pieniądze z Unii są dobre. Weszliśmy do Unii, wydoiliśmy ile się da, wyremontowaliśmy sobie kraj, dworce, wybudowaliśmy stadiony. Doposażyliśmy gospodarstwa, pozakładaliśmy firmy, nakupiliśmy sprzętu za unijne pieniądze, a teraz chcemy kopnąć Unię w d., gdy trzeba się stosować do unijnych przepisów. Kiedy brakuje pieniędzy, znowu zwracamy się do Unii. Po czym za chwilę rządzący grzmią: „Unia nie będzie nam mówiła co mamy robić”. Po chwili znowu proszą Unię o pieniądze.Wariatkowo.O jakim absurdzie jeszcze zapomniałem? I który najbardziej Was boli?
archiwum

Jestem lewicowcem, nie popieram islamu w Europie!

Jestem lewicowcem, nie popieram islamu w Europie! – Bo islam nie chce równości, nie chce tolerancji, nie chce pokoju. Islam jest całkowitym zaprzeczeniem lewicowych wartości.
archiwum

Dzielny rycerz walczący z LGBT. Jak to jest gdy Duda i PIS wprowadzili do Polski JP Morgana który dostał od nich 20 milionów zł oraz był sponsorem parad równości LGBT? Czyli oni w linii prostej są zwolennikami tych środowisk a przed wyborami z nimi walczą. I wychodzi na to że elektorat +PIS =LGBT

Czyli oni w linii prostej są zwolennikami tych środowisk a przed wyborami z nimi walczą. I wychodzi na to że elektorat +PIS =LGBT – Drodzy PISiory określcie się teraz czy jesteście konserwatystami czy neoliberałami.

Popierając dążenie do równości Disney ogłosił, że w kolejnych produkcjach z Misiem Puchatkiem jego głos podłoży prawdziwy niedźwiedź

Popierając dążenie do równości Disney ogłosił, że w kolejnych produkcjach z Misiem Puchatkiem jego głos podłoży prawdziwy niedźwiedź –

Tymczasem na Ukrainie sowiecki pomnik został przerobiony za pomocą drona na pomnik praw osób LGBT

Tymczasem na Ukrainie sowiecki pomnik został przerobiony za pomocą drona na pomnik praw osób LGBT – Z powodu pandemii nie mogła się tam odbyć parada równości, więc znaleziono inny sposób by przypomnieć ludziom o osobach LGBT
0:39

Gej spotkał się z prezydentem Dudą i pokazał mu ofiary nienawiści do osób LGBT

Gej spotkał się z prezydentem Dudą i pokazał mu ofiary nienawiścido osób LGBT –  Prezydent odpowiedział na moje wezwanie do spotkania. Trwało ponad godzinę. Na samym początku sprzątnąłem zastawę ze stołu i położyłem przed prezydentem zdjęcia osób, które popełniły samobójstwa. Leżały na stole przez całe spotkanie z prezydentem.Powiedziałem prezydentowi o tym, jak wygląda sytuacja osob LGBT w Polsce. Powiedziałem, jak od lat walczymy o równe prawa, o tym jak od 2015, kiedy partia PiS doszła do władzy, odbywa się szczucie na osoby LGBT. Powiedziałem o kamieniach rzucanych na marsze równości, bo prezydent mówił, że ich nie widział. Powiedziałem o dzieciakach wyrzucanych z domów, słowach pogardy, które wypowiada w naszym kierunku prezydent państwach. Powiedziałem, że milczy kiedy na drugi marsz równości w Lublinie dochodzi do próby zamachu bombowego. Prezydent powiedział, że nie słyszał o tym. Tej przemocy nie da się przemilczeć, udać że jej nie było.Pokazałem mu trzy zdjęcia osób, które z powodu zaszczucia odebrały sobie życia. Pokazałem zdjęcia Dominika, Kacpra i Milo. Takich nastolatków, którzy z powodu homofobii i transfobii popełniają samobójstwa jest więcej. Dominik z Bieżunia i Milo to nie ideologia, to osoby, które nie wytrzymały i popełniły samobójstwo. Tak jak wiele innych młodych ludzi, których nazwisk nigdy nie poznamy. Pan prezydent nie pojawił się na ich grobie, nie zapalił świeczki, nie potępił homofobii i transfobii. Prezydent pozostał niewzruszony. Powiedziałem, że to skandal, że zawetował ustawę pozwalającą na bezpieczna tranzycje, że odbiera w ten sposób godność osobom transpłciowym.Jako gej i jako Polak MAM PRAWO do bycia wysłuchanym, do pokazania dzieciaków, które popełniają samóbojstwa, MAM PRAWO do bycia równym wobec prawa, MAM PRAWO, aby prezydent spojrzał mi w oczy.Jest wiele osób, które prezydentowi ręki by nie podało. Jest też równie wiele, które chciałyby mu powiedzieć w twarz - homofobia i transfobia zabija. I ja to zrobiłem.Na koniec prezydent powiedział, że nie przeprosi, że korzysta z wolności słowa. Skończyłem spotkanie, zapiąłem guzik marynarki i pożegnałem bez uścisku dłoni.Mam w dupie, co powie TVP, bo oni kłamali, kłamią i będą kłamać.

List osoby homoseksualnej skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy:

 –  Daniel Lis13 godz. · Napisałem list do Prezydenta RP Andrzeja Dudy.Udostępniajcie, proszę. Może go przeczyta.Szanowny Panie Prezydencie,nie było mi łatwo napisać ten list. Nie jestem osobą publiczną, nie jestem aktywistą, w życiu nie byłem na żadnym marszu równości, nie jestem wyznawcą żadnej ideologii. Tak naprawdę, gdy widzę w jednym miejscu dużo tęczowych flag, czuję się trochę nieswojo. Nie mam też w zwyczaju dzielić się ze światem swoim życiem prywatnym. Ale Pan najwyraźniej nie wie, co to znaczy być gejem w naszym kraju, więc zrobię dla Pana wyjątek.Wychowałem się w małym miasteczku w województwie zachodniopomorskim. Dwadzieścia tysięcy mieszkańców, jedno duże gimnazjum, wszyscy się znają. Byłem radosnym dzieckiem, takim – wie Pan – wygadanym, niczego się nie bałem, inne dzieci w klasie mnie lubiły. Bardzo dobrze się uczyłem. Gdy po latach rozmawiałem o tym z rodzicami, mama stwierdziła, że moja wesołość zniknęła bardzo nagle. Rzeczywiście, to widać nawet na różnych rodzinnych nagraniach wideo. Byłem radosnym dzieckiem. A potem przestałem.Pierwsze myśli samobójcze miałem w wieku mniej więcej trzynastu lat. To był czas, kiedy zrozumiałem, że nie jestem taki, jak większość kolegów z klasy. Pięknie byłoby powiedzieć, że pomogli mi przyjaciele albo najbliższa rodzina, ale to nie byłaby prawda. Nie dałem im nawet szansy. Byłem zbyt przerażony, żeby z kimkolwiek o tym porozmawiać czy prosić o pomoc. Przez wiele lat nie powiedziałem na ten temat rodzicom ani słowa. Gdy jesteśmy dziećmi, boimy się różnych rzeczy, a potem z tego lęku wyrastamy. Tutaj mamy sytuację odwrotną: do tego lęku się dorasta. Proszę sobie wyobrazić, że pewnego dnia wszyscy przyjaciele się od Pana odwracają, że rodzina wyrzuca Pana z domu, że ksiądz w kościele, do którego chodzi pan od zawsze, zaczyna straszyć swoich wiernych takimi jak Pan. Ten lęk każdego dnia towarzyszy tysiącom młodych ludzi w naszym kraju. Nie mija po dniu, tygodniu czy miesiącu. Trwa latami. Nigdy do końca nie znika.Gdy miałem siedemnaście lat, byłem już pewny, że samobójstwo to jedyne rozwiązanie. Byłem wtedy uczniem szczecińskiego liceum. O tym, że wszystko ze mną w porządku i że tak naprawdę niczym szczególnym nie różnię się od wszystkich innych ludzi, dowiedziałem się z amerykańskich filmów i książek. To dzięki nim odkładałem to nieuniknione, aż okazało się możliwe do uniknięcia. Na myślach się skończyło, nie miałem prób samobójczych. Na studia wyjechałem do Krakowa. Dojście ze sobą do ładu, otworzenie się przed przyjaciółmi i rodzicami, zajęło mi około dziesięciu lat, a i tak uważam się za szczęściarza.Pan się pewnie dziwi, co to za przyjaciele, rodzice i nauczyciele, jeśli niczego się nie domyślają przez tyle lat? Powiem Panu: najlepsi na świecie, o jakich każdy młody człowiek może marzyć. Nastolatkowie są jednak mistrzami kamuflażu. My – geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – bardzo wcześnie uczymy się ukrywać nasze lęki i problemy przed światem, obudowywać się pancerzami, w każdych warunkach udawać, że nic nas nie dotyka, reagować śmiechem lub kpiną. Jeśli ktoś słyszy o samobójstwie czy jakichkolwiek innych problemach młodego człowieka, zamiast zastanawiać się, gdzie byli jego najbliżsi, powinien dokładnie przyjrzeć się swojemu otoczeniu. Bo uczymy się też unikać ludzi, którzy nam zagrażają. Nieustannie zachowujemy czujność, badamy grunt, po którym stąpamy. Słuchamy uważnie komentarzy, żartów, uwag kolegów, koleżanek, cioci czy dziadka przy wielkanocnym stole, nauczycieli, księży. Jeden komentarz potrafi zepsuć najlepszą rodzinną imprezę. To nie muszą być radykalne wypowiedzi. Wystarczy, że któraś matka powie: „O, ten Duda ma rację, to ideologia” i świat jej syna czy córki właśnie rozpada się na kawałki.Większość z nas, gdy przychodzimy do pierwszej pracy, jest już obudowana solidnym pancerzem. Głupawe żarty i odzywki kolegów i przełożonych, rzucone na zebraniu czy przy ekspresie do kawy, nie robią na nas specjalnego wrażenia. Wiemy, że nie robią tego celowo, bo gdyby wiedzieli, że żartują z nas, nigdy by sobie na to nie pozwolili. Bo nas lubią. Ale my ich już wtedy nie lubimy tak bardzo, bo przypominają nam o najgorszych chwilach w życiu.Ostatni rok pokazał mi, że te nasze pancerze nie są bardzo wytrzymałe. Wystarczyło obejrzeć relację telewizyjną z marszu równości w Białymstoku, usłyszeć porównanie nas przez hierarchę kościelnego do „czerwonej zarazy” i latami budowany pancerz kruszy się w oczach. Ideologia nie cierpi ze strachu na bezsenność, my – tak. Dla tych z nas, którzy uważają się za patriotów i patriotki i jeszcze z tego kraju nie wyjechali, Pańskie słowa o „ideologii LGBT”, o „nie ludziach”, o „neobolszewizmie” to seria kopnięć w brzuch.O mnie niech się Pan nie martwi, poradzę sobie. Mam kochających rodziców, partnera, wspaniałych przyjaciół i współpracowników. My wszyscy – dorośli geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – sobie poradzimy. Jesteśmy silni, musieliśmy wypracować sobie poczucie godności i własnej wartości. Bez nich nie moglibyśmy przetrwać w naszym kraju. Proszę jednak pamiętać, że nastolatków nie chroni jeszcze żaden pancerz. Są przerażeni. Uważnie nasłuchują, w panice przyglądają się wszystkim wokół, szukają pomocy i wsparcia. Ich życie zależy teraz tylko od tego, czy znajdą przy sobie kogoś, kto im powie: „Nie martw się, kocham Cię bez względu na wszystko. Jakoś się ułoży. Nie jesteś sam / nie jesteś sama. Wytrzymaj jeszcze trochę. Będzie lepiej”. Jeśli nie znajdą nikogo, kto chciałby albo umiałby udzielić im wsparcia lub pomocy, będą chwytali się ostatniej nadziei: że ludzie im najbliżsi będą przynajmniej uważali na słowa, że nie przyklasną Panu, że nie powtórzą kolejnego głupiego żartu. To naprawdę może ocalić komuś życie.Nie przywróci Pan życia ani zdrowia młodych ludzi i ich bliskich oświadczeniem, że Pana wypowiedź wyjęto z kontekstu. Te rany się nie goją. Zrozumiałby to Pan, gdyby choć przez chwilę, tak po ludzku, spojrzał na Polskę z naszego punktu widzenia.Z wyrazami szacunku,Daniel Lis
archiwum – powód

"Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym" powiedział na antenie TVP Info poseł PiS Przemysław Czarnek. Potem w podobnym tonie o LGBTA wypowiedział się prezydent. Wypowiedzi w sam raz na zbliżającą się rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego na lubelskim Majdanku

Wypowiedzi w sam raz na zbliżającą się rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego na lubelskim Majdanku –
Źródło: facebook.com