Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 84 takie demotywatory

Film jest hitem sieci. "Amerykanin" zabrał głos. "Zostałem zaatakowany"

Film jest hitem sieci. "Amerykanin" zabrał głos. "Zostałem zaatakowany" – Mr Luke, nie trzeba było robić z siebie głupka
archiwum

Kiedy wznowienie ekshumacji w Jedwabnem?

Kiedy wznowienie ekshumacji w Jedwabnem? – Prezydent Andrzej Duda nie ma zamiaru wznowić ekshumacji, które przerwał jego poprzednik- Lech Kaczyński. Wyjaśnienie okoliczności pogromu w Jedwabnem jest kluczowe z punktu widzenia polskiego interesu narodowego. Czy którykolwiek kandydat na prezydenta w zbliżających się wyborach podejmie ten temat?

Premierze Rutte! Proszę przestać być na równi z obywatelami własnego państwa

Proszę przestać być na równi z obywatelami własnego państwa – Stawia pan polski rząd w złym świetle! Premier Holandii Mark Rutte zastosował się dorozporządzenia własnego rządu i nie odwiedziłumierającej matki, która zmarła w domu opieki. Zpowodu epidemii Holandia zezwoli na odwiedzanietego typu placówek dopiero 15 czerwca.96-letnia Mieke Rutte-Dilling zmarła w domu opieki w Hadze 13 maja.Premier nie przerwał pracy ani w dniu jej śmierci, ani później - jeszcze13 maja miał ważne spotkanie zespołu kryzysowego, powołanego w celuwalki z epidemią. Jak podają holenderskie media, przyczyną śmiercikobiety nie był COVID-19, chociaż wcześniej w jej domu opieki doszłodo zakażeń koronawirusem.Rutte nie postawił się ponad prawem
Źródło: internety

Właśnie straciłem głos. Nie mogę śpiewać". Elton John przerwał koncert

Właśnie straciłem głos. Nie mogę śpiewać". Elton John przerwał koncert – W niedzielę Elton John przerwał koncert w Nowej Zelandii. - Właśnie straciłem głos. Nie mogę śpiewać. Muszę już iść - powiedział muzyk. Okazało się, że u 72-latka wcześniej zdiagnozowano zapalenie płuc.Właśnie straciłem głos. Nie mogę śpiewać. Muszę już iść. Przepraszam - wyznał.Elton John oparł się o fortepian i pokręcił głową. Był wyraźnie poruszony. Ze łzami w oczach opuścił scenę w asyście pomocników. Publiczność nagrodziła piosenkarza owacją

Polska ogranicza dostęp do pornografii w internecie. Już wkrótce w urzędach:

Polska ogranicza dostęp do pornografii w internecie. Już wkrótce w urzędach: – Niedawno przyszedł do naszego urzędu taki fajny chłopak, z 18 czy 19 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po co przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:- P...poproszę dostęp do s...stron p...p...pornograficznychJa na to uśmiechnąłem się konspiracyjnie, puszczam oczko i odszeptuję:- Hehe, co tam młody, seks będziesz ogądałł? Penis do waginy w te i nazad, co nie?I krzyczę na całą kolejkę:- HEJ LUDZIE, ten chłopak kupuje DOSTĘP DO PORNO! Będzie oglądać SEKS!W kolejce podniósł się rwetes. Starsze panie z wesołością pokazywały sobie chłopaka palcami:- Seks?- Prokreacja?- Właśnie nie, seks, ale bez prokreacji, grzech!- Uuu! Będziesz oglądać seks, góra-dół, tył-do przodu i te sprawy?- No młody, fajnie będzie!Chłopak na to się skurczył w sobie, zaczerwienił się cały jak burak, wyjąkał pod nosem:- Yyy... nie, nie, to nie dla mnie, to eee... dla kolegi...Tego nie mogłem sobie odpuścić:- Czyli mamy tu ho-mo-seks-u-a-lis-tę, dzielnego harcerza, kiełbas amatora? Wolisz być z przodu czy z tyłu, hm? Nie wiesz, że dostęp jest imienny? Będziecie oglądać razem i naśladować, hm?Dalsze wywody przerwał mi stojący w kolejce ksiądz proboszcz. Wyszedł przed szereg i powiedział do chłopaka:- Kupujesz dostęp do porno i będziesz oglądał seks. Z kim? To już nieważne. Młodzieńcze, idziesz do piekła, wyklinam cię, nakładam klątwę i wypisuję ci akt apostazji. Nie trzeba nam tu takich, którzy seks oglądają i się masturbują. Po tym splunął pod nogi chłopaka i sypnął mu w oczy egzorcyzmowaną solą. Do linczu zaczęli przyłączać się pozostali członkowie kolejki.- Czekajcie, czekajcie! – zawołałem – Musimy jeszcze koniecznie zadzwonić do jego matki!Chłopak próbował uciec, ale kolejkowicze solidarnie przytrzymali go za ręce i nogi. Ktoś wyrwał mu z kieszeni telefon, znalazł z kontaktach numer "Mama" i podał mi słuchawkę.- Halo? Nie, to nie synek. Nie, spokojnie, pani syn żyje, ale i tak nie mam dobrych wiadomości. Proszę pani, tu urzędnik, pani syn właśnie kupuje w dostęp do porno Tak, por-no, seks będzie oglądał, penis do pochwy, albo i w anus. Będzie oglądał na własnym komputerze i to z kolegą, rozumie pani? No, dokładnie, seksualny stosunek, dokładnie o to chodziło. Dobrze. Dobrze. Rozumiem. Oczywiście, przekażę. Dziękuję, do widzenia.Zakończyłem połączenie, oddałem telefon chłopaczkowi.- Twoja matka kazała ci powiedzieć, że masz szlaban na wszystko, nie wychodzisz z domu przez rok. Zawiodła się na tobie, jesteś porażką wychowawczą. Na koniec powiedziała, że żałuje, że się urodziłeś.Zaraz potem wyjąłem spod lady pozwolenie na pornografię, uśmiechnąłem się lubieżnie i razem z resztą i paragonem wydałem chłopaczkowi. W przezroczystej torebce, rzecz jasna, niech ludzie na ulicy też mają ubaw. Klient chwycił szybko foliówkę pod pachę i wybiegł z urzędu. Kolejka pożegnała go salwą śmiechów, gwizdów i rytmicznie posuwistych gestów.Pięknie. Dokładnie tak, jak nas uczyli na studiach. Myślał gówniarz że co, że wystarczy przyjść do urzędu, powiedzieć: "poproszę pozwolenie na pornografię", ja zaś tak po prostu dam mu świstek, poproszę o pieniądze i tyle? Idiota.Następna w kolejce była jakaś babcia. Nachyliła się do mnie i powiedziała cicho:- poproszę o anulację pozwolenia na oglądanie porno. Uśmiechnąłem się szeroko. To będzie ciekawy dzień.

W Turcji youtuber przerwał mecz, aby zdobyć więcej subów W dwie godziny stracił ich 100 tysięcy

W dwie godziny stracił ich 100 tysięcy –

Jeśli to, co chcesz powiedzieć nie jest ani dobre, ani piękniejsze od ciszy, lepiej milcz

Jeśli to, co chcesz powiedzieć nie jest ani dobre, ani piękniejsze od ciszy, lepiej milcz –  W starożytnej Grecji, Sokrates byłuważany za człowieka, któryposiadł wielka madrość iwiedzę. Pewnego dnia znajomyspotkał wielkiego filozofa ipowiedział:Sokratesie, wiesz czego właśniedowiedziałem się o Twoim uczniu?- Zaczekaj chwilę - odpowiedziałSokrates zanim mi o tym powiesz,Zchciałbym poddać Cię małejpróbie. Taki potrójny filtr, przezktóry przepuścimy Twojąinformację.- Potrójny filtr?Właśnie kontynuował filozof-nim powiesz mi coś o moim uczniu,sprawdźmy te informacje pod trzemakątami. Pierwszy to PRAWDA. Czyjesteś całkowicie pewien, że to oczym chcesz mi powiedzieć jestprawdą?- Nie odpowiedział znajomy-właściwie to dowiedziałem się o tymod kogo.- W porządku przerwał muSokrates - więc nie wiesz, czy tojest prawda czy nie. Teraz drugifiltr filtr DOBRA. Czy chcesz mipowiedzieć o tym uczniu cośdobrego?- Nie, wręcz przeciwnie..W takim razie - odparł uczony -chcesz mi powiedzieć coś złego onim, ale nie jesteś pewien czy jestto prawda. Został jeszcze ostatnifiltr: filtr POŻYTECZNOŚCI. Czy toco chcesz mi powiedzieć jest dlamnie pożyteczne?- Nie, właściwie to nie..- A więc skonkludował Sokrates -jeśli to, o czym chcesz mipowiedzieć może nie byćprawdziwe, nie jest dobre, anipożyteczne dla mnie, to po co o tymw ogóle mówić?
archiwum

Patrz Wąski: Jojo wylądował i chłopakom mecz przerwał.

Patrz Wąski: Jojo wylądował i chłopakom mecz przerwał. –

Na planie "Narzeczonej dla księcia" Andre the Giant puścił 16 sekundowego pierda. Wszyscy zamarli w absolutnej ciszy, którą przerwał dopiero reżyser Rob Reiner pytając czy wszystko w porządku. Andre odpowiedział "teraz już tak, szefie"

Na planie "Narzeczonej dla księcia" Andre the Giant puścił 16 sekundowego pierda. Wszyscy zamarli w absolutnej ciszy, którą przerwał dopiero reżyser Rob Reiner pytając czy wszystko w porządku. Andre odpowiedział "teraz już tak, szefie" –

Piotr Gliński przerwał rozmowę w RMF, pytany przez red. Mazurka o decyzję budżetową: "Obiecaliście 7 milionów, daliście 4". Minister rzucił słuchawkami i wyszedł ze studia

Piotr Gliński przerwał rozmowę w RMF, pytany przez red. Mazurka o decyzję budżetową: "Obiecaliście 7 milionów, daliście 4". Minister rzucił słuchawkami i wyszedł ze studia – Ten moment kiedy przyzwyczaisz się do tego, że dziennikarz nie zadaje własnych pytań, a potem się orientujesz, że to nie TVP...

Starszy facet został obrażony przez młodzieniaszka

Starszy facet został obrażony przez młodzieniaszka – Czasami ludzie zapominają, że to starsze pokolenia zbudowały świat, w którym żyjemy. Oni położyli fundamenty pod to, co mamy dzisiaj, a mimo to często są pomijani.Ta historia świetnie to pokazujeMłody, świeżo upieczony absolwent ekonomii wszedł do baru w swoim eleganckim garniturze. Od razu zaczął się przechwalać swoimi najnowszymi osiągnięciami.Nagle zauważył starszego pana siedzącego samotnie przy kontuarze. Podszedł do niego, chcąc wytłumaczyć dlaczego „starzy” nie potrafią zrozumieć młodego pokolenia.„Wy, staruszki dorastaliście w innym świecie. Prymitywnym świecie” – powiedział na tyle głośno, aby każdy go usłyszał.„Dzisiejsze, młode pokolenie dorastało otoczone telewizją, internetem, podróżami kosmicznymi, odrzutowcami, elektrycznymi samochodami, szybkimi komputerami…”Tu na chwilę przerwał, aby wziąć łyk piwa. Wtedy też starszy pan odpowiedział:„Masz rację, dzieciaku. Nie mieliśmy wszystkich tych rzeczy w młodości, więc je wynaleźliśmy. A ty co robisz dla następnego pokolenia?”Wszyscy w barze zaczęli klaskać."Nigdy nie zadzieraj ze starszymi..."

Wspaniały przykład jakim świetnym gościem jest Robert Kubica. Podczas konferencji prasowej jeden z dziennikarzy zasłabł. Kubica pośpieszył z pomocą!

Wspaniały przykład jakim świetnym gościem jest Robert Kubica. Podczas konferencji prasowej jeden z dziennikarzy zasłabł. Kubica pośpieszył z pomocą! – Robert Kubica nie zbagatelizował sprawy. Jak informuje dziennikarka „Przeglądu Sportowego”, Aldona Marciniak, polski kierowca natychmiast przerwał konferencję.Sam osobiście zawiadomił opiekę medyczną i popędził po wodę oraz mokre ręczniki. Polak przy operatorze, który zasłabł najprawdopodobniej z powodu upału, został do czasu, aż nie upewnił się, że wszystko z nim w porządku. „W tym tłumie przy RK jeden pan zasłabł. No i Robert przerwał wywiady i pognał po mokry ręcznik i wodę.” – napisała dziennikarka „PS”.Sprawa stała się naprawdę głośna. Napisał o niej również Will Buxton, popularny prezenter Formuły 1, który stwierdził, że dzisiaj Kubica stał się bohaterem

Spędziłem pół godziny próbując rozmawiać z nimi, aby dowiedzieć się czegoś o ich kulturze

Spędziłem pół godziny próbując rozmawiać z nimi, aby dowiedzieć się czegoś o ich kulturze – I wtedy przerwał mi barman mówiąc, że to parasole ogrodowe

Swój zawód wykonywał od 48 lat

Swój zawód wykonywał od 48 lat – Do sieci trafił poruszający filmik przedstawiający pilota odbywającego swój ostatni rejs przed odejściem na emeryturę. Podczas przemowy łzy same napływały mu do oczu. Wydarzenie nagrali podnoszący go na duchu pasażerowie.Zanim maszyna wzbiła się w powietrze, pilot poświęcił chwilę na ogłoszenie pasażerom, że jest to jego ostatnia przygoda za sterami samolotu pasażerskiego."Witam na pokładzie lotu nr 600 do Cebu. Chciałbym poinformować państwa, że jest to ostatni lot w mojej karierze, który następnego dnia kończył 67 lat. - Będziemy lecieć na wysokości 28 stóp. Podróż zajmie nam 48 minut - kontynuował łamiącym się głosem"Uprzedził podróżujących, aby nie przejmowali się obecnością wozów strażackich na pasie startowym. Z lewej i z prawej strony będą stały wozy strażackie.To... - przerwał, nie będąc w stanie powstrzymać łez wzruszenia. - To tradycja. W taki sposób żegna się pilotów. Polewanie samolotu wodą to rodzaj uhonorowania naszych zasług.Pasażerowie przemowę pilota nagrodzili gorącą salwą braw

Znany kanadyjski muzyk, Drake przerwał na chwilę swoją trasę koncertową by odwiedzić 11-letnią Sofię - dziewczynkę, która miała tylko dwa marzenia - dostać nowe serce i spotkać ulubionego artystę

Znany kanadyjski muzyk, Drake przerwał na chwilę swoją trasę koncertową by odwiedzić 11-letnią Sofię - dziewczynkę, która miała tylko dwa marzenia - dostać nowe serce i spotkać ulubionego artystę – Drake odwiedził Sofię po tym, jak obejrzał jeden z filmików, który stał się bardzo popularny na Youtube, a w którym dziewczynka śpiewa jego piosenkę
0:15
archiwum – powód

Tata myśli, że bezdomny wyłudza od jego syna pieniądze. Drętwieje, kiedy poznaje prawdę!

Tata myśli, że bezdomny wyłudza od jego syna pieniądze. Drętwieje, kiedy poznaje prawdę! – Blanton O’Neal zatrzymał się na stacji benzynowej. Podróżował ze swoim 11-letnim synem Seanem. Chłopiec został na chwilę sam i wtedy miała miejsce sytuacja, która mocno poruszyła jego tatę.Blanton opisał tę sytuację w poście na facebooku:„Wahałem się długo, czy napisać ten post, ponieważ nie wyłoni się z niego zbyt pochlebny obraz mojej osoby. Myślę jednak, że będzie to obraz wielu osób, a ważne jest, aby każdy z nas był szczery z samym sobą.Wczoraj wraz z Seanem jechaliśmy do Karoliny Północnej na jego turniej piłki nożnej. Zatrzymaliśmy się niedaleko granicy stanu i poszliśmy do budynku by się czegoś napić. Kiedy płaciłem, dałem Seanowi kluczyki, żeby mógł już iść do samochodu.Chwilę mi zeszło, kiedy wychodziłem ze sklepu zauważyłem, że drzwi przy siedzeniu Seana były otwarte, zaś on, z dala od naszego samochodu, szedł obok mężczyzny poruszającego się na wózku inwalidzkim. Był to starszy Afroamerykanin, bez nóg, który wyglądał na bezdomnego.Od razu pomyślałem, że mężczyzna zaczepia Seana, aby wyciągnąć od niego pieniądze i w tym celu go do siebie przywołał.Sean właśnie zakończył swoją krótką rozmowę, odwrócił się i ruszył w stronę samochodu. Zrobiłem więc to samo.Kiedy wsiedliśmy do auta, zapytałem go, co się stało.„Nic tato. Po prostu zapytałem tego pana, czy nie potrzebuje pomocy. Odpowiedział, że nie i podziękował, że zapytałem.” Widzicie, w pierwszym odruchu nawet nie zauważyłem, że ten mężczyzna przemierzał wysypany żwirem, wyboisty parking, jadąc na wózku i używając do tego jedynie własnych rąk. Nie pomyślałem, że mój jedenastoletni syn okazał się na tyle dojrzałym facetem, żeby zwrócić na to uwagę, kiedy mężczyzna odbił mu się w bocznym lusterku samochodu. Że przerwał grę, w którą grał, wyszedł i zaproponował mu pomoc.Kiedy zaczęliśmy wyjeżdżać, Sean zapytał mnie, czy możemy dać temu mężczyźnie jakieś pieniądze. Podjechałem do niego i zapytałem, czy chce kilka dolców. Odpowiedział „Nie, dziękuję. Nic mi nie jest. Pański syn to prawdziwy gentleman, który dał mi wszystko, czego dziś potrzebowałem. Niech was Bóg błogosławi.” Zamknąłem okno i odjechałem. Kątem oka zauważyłem, że Sean macha do niego, a ten mu odmachuje z wielkim uśmiechem na twarzy. Czy ja wysiadłbym z samochodu i zrobił dla niego to samo? Nie zamieszczam tego postu, aby chwalić Seana. Umieszczam ten wpis, bo w paskudnym świecie żyjemy. Na każdym kanale informacyjnym, w każdym poście na Facebooku, w każdym tweecie wylewamy żółć i nienawiść. To nie jest dobre. Zapomnieliśmy patrzeć na świat oczami dziecka. Przez ostatnie lata wiele osób zwróciło nam uwagę na to, że Sean jest chłopcem o wielkim sercu. Że potrafi być ponad wieloma normami społecznymi, że wybiera bycie wesołym, że ni stąd, ni zowąd wyskakuje z drobnymi gestami uprzejmości. Seanowi nie zależało na tym, aby inni chwalili go za to, co zrobił. Nie wiedział nawet, że to widzę. Po prostu zobaczył człowieka, który jego zdaniem mógł potrzebować pomocy…”Dzieci są różne i nie zawsze zależy to od wychowania. Bywa, że szlachetni ludzie zostali wychowani przez ludzi o wątpliwej moralności. Ale dobro potrafi zarażać i czynić życie lepszym, dlatego warto być uważnym i dawać z siebie jak najwięcej w zwykłych codziennych sytuacjach. Czy wiedzieliście, że nawet sztucznie, mechaniczne wykrzywienie kącików ust poprawia brzmienie naszego głosu, który wydaje się głębszy i przyjemniejszy w odbiorze? To podobno znany trik radiowców. Ile więc dobrego może przynieść szczery, prawdziwy uśmiech i wyrażenie chęci pomocy? Gdyby słowa dumnego taty zainspirowały każdego kto je przeczytał do tego by przez tydzień każdego dnia zrobić lub powiedzieć komuś coś miłego, wiele tysięcy małych gestów zainspirowałoby kolejne. Podejmiesz wyzwanie?

Na jednym z rautów pułkownik Bolesław Wieniawa - Długoszowski opowiadał o swych przewagach na ostatnim polowaniu w Spale

Na jednym z rautów pułkownik Bolesław Wieniawa - Długoszowski opowiadał o swych przewagach na ostatnim polowaniu w Spale – - Wyobraźcie sobie panowie - mówił - młody zagajnik, lekko rozświetlony dopiero co wstającym słońcem, i ją wychodzącą zza drzewa. Łanię. Staje, rozgląda się, ja w tym czasie mierzę i kładę ją pierwszym strzałem. Podchodzę bliżej, biorę za nogi i wciągam na siebie…- Przepraszam, panie pułkowniku, telefon z Belwederu – przerwał opowieść pikolak.Wieniawa odszedł od stolika, ale po chwili wrócił.- O czym to mówiliśmy?- Opowiadał pan pułkownik, że złapał ją za nogi i wciągnął na siebie – podpowiedział ktoś szybko.- Właśnie, a potem trzy dni z d… nie schodziłem. Taka to była baba!

Największy wróg człowieka tkwi w nim samym

Największy wróg człowieka tkwi w nim samym –  Po kilku latach ciężkich bojów wierny rycerzpowrócil do królewskiego zamku. Klęknal przedmajestatem, zlożyl u stóp króla zakrwawionyiwyszczerbiony miecz i powiedzial:Wasza Wysokość, przez ostatnie pięć dniwyrzynalem w pień wsie, puszczalem z dymemmiasta, gwalcilem kobiety - wszystko, by pognębićtwoich wrogów na zachodzieZaraz, zaraz... - przerwal niepewnie król- Przecież ja nie mamżadnych wrogów na zachodzie.- Teraz już masz

W Turcji nie pie*dolą się z nikim. Robot przerwał przemówienie ministra słowami: Mów wolniej, nie rozumiem co do mnie mówisz - by po chwili dodać - o czym ty mówisz? Za karę zostanie sformatowany

W Turcji nie pie*dolą się z nikim. Robot przerwał przemówienie ministra słowami: Mów wolniej, nie rozumiem co do mnie mówisz - by po chwili dodać - o czym ty mówisz? Za karę zostanie sformatowany –