Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 312 takich demotywatorów

14 września - Światowy Dzień Pierwszej Pomocy Każda minuta twojego działania zwiększa szanse na przeżycie osoby poszkodowanej. Działaj, nie czekaj!

Każda minuta twojego działania zwiększa szanse na przeżycie osoby poszkodowanej. Działaj, nie czekaj! –  PIERWSZA POMOCW LICZBACHNa každe 30 Uciśnięć klatki piersiowejwkonujemy2 wdechy ratownicze.100 do 120 uciśnięćna minutę to częstość z jaką powinnosię uciskać klatkę piersiową.5-6cm to gtębokość na jaką powinnosię uciskać klatkę piersiową u darastego.Wdmuchuj powietrze do ustposzkodowanego przez około1 sekundęJeśli na miejscu są dwie osoby, zmieniamysię co 2 minuty žeby uniknaćzmęczenia.

Około 25 lat temu korespondowałem z pewną dziewczyną

Około 25 lat temu korespondowałem z pewną dziewczyną – Widziałem ją raz w życiu, kiedy była na wakacjach u mojej koleżanki. Poprosiła koleżankę o mój adres i kiedy wróciła do domu napisała pierwszy list. Odpisałem i tak pisaliśmy ze sobą około dwa lata, może dłużej. Przerodziło się to w "wirtualne" uczucie, a właściwie papierowe. Mieszkaliśmy na różnych końcach Polski i nie było nas stać na spotkanie. Nagle któregoś dnia przestała pisać. Po dwóch listach się poddałem. Nie było mnie stać na podróż i do dziś nie wiem, co się stało. Ożeniłem się, założyłem rodzinę i jestem  szczęśliwy i zadowolony ze swojego życia. Jednak raz na jakiś czas wspomnienie powraca i zastanawiam się, co się stało. Nie pamiętam nawet jej nazwiska. Tylko imię. Nie szukałem, nie próbowałem, gdyż jak wspomniałem, żona, rodzina, praca, życie itd. To było dziwne przeżycie. Jakbym zakochał się w kimś z innego świata. Poczta listowna miała w sobie magię i swoisty urok. Dziś dostaje co najwyżej rachunki. Nie jestem przeciwnikiem postępu, ale pewnych rzeczy jednak brakuje

I jeszcze ktoś uważa że cyrk ze zwierzętami jest zabawny?

I jeszcze ktoś uważa że cyrk ze zwierzętami jest zabawny? – Do tragedii doszło w Triggiano na terenie południowych Włoch. Zwierzęta wpadły w szał. Treser odbywał sesję treningową w cyrku, gdzie uczył zwierzęta nowych sztuczek, gdy nagle jeden z tygrysów rzucił się na niego. Pozostałe trzy szybko do niego dołączyły.Doświadczony treser nie miał szans na przeżycie

Chcą zamknąć więzienia dla kobiet, ponieważ jak uważają: - kobiety popełniają mniej przestępstw - dla kobiet to trudniejsze przeżycie (czyli już tam nie są silne i niezależne) - zamknięcie kobiety w więzieniu to rozbicie rodziny i kontaktu z dzieckiem Już teraz kobiety są skazywane na niższe wyroki od mężczyzn za te same przestępstwa, a jeszcze teraz chcą kompletnie zlikwidować więzienia, wszelkie obowiązki. Wszystko jest kreowane w ten sposób, by kobiety dostawały jak najwięcej

Już teraz kobiety są skazywane na niższe wyroki od mężczyzn za te same przestępstwa, a jeszcze teraz chcą kompletnie zlikwidować więzienia, wszelkie obowiązki. Wszystko jest kreowane w ten sposób, by kobiety dostawały jak najwięcej – Czyli po prostu - kobieta ma być ponad prawem, ponad wszelkimi zasadami. Takich pomysłów będzie coraz więcej. Kobieta ma być kompletnie nieodpowiedzialna i nie ma ponosić konsekwencji, ma być takim dużym dzieckiem, ma być wykreowana jako dobra płeć, mężczyzna jako zła. Każdy zły czyn kobiety ma być umotywowany winą kogoś innego.

Albowiem do mnie należy pomsta, powiedział...

Albowiem do mnie należy pomsta, powiedział... –

Niezwykła ceremonia ślubna

Niezwykła ceremonia ślubna – Została zaplanowana tak, żeby prawie niewidoma panna młoda mogła mieć z niej jak najwięcej wspomnień.Zdjęcie ze ślubu wzruszyło tysiące osóbWiększość gości na ślubie założyło opaski na oczy, żeby wczuć się w sytuację 32-letniej panny młodej, która od czterech lat jest prawie całkowicie niewidoma.Sama ceremonia odbyła się w miejscu, które panna młoda pamięta z dzieciństwa, żeby mogła wyobrazić sobie scenerię."Chcieliśmy, żeby goście mogli usłyszeć i poczuć mój ślub tak jak moja mama i ja. Dla wszystkich było to niezapomniane przeżycie - powiedziała panna młoda"Matka panny młodej nie musiała zakładać opaski. Dziewczyna odziedziczyła po niej chorobę, która doprowadziła obydwie do prawie całkowitej ślepoty"To piękny gest solidarności..."

Rządowa instytucja CBOS nie tak dawno oświadczyła, że, Polakowi wystarczy na przeżycie 1467 zł

Rządowa instytucja CBOS nie takdawno oświadczyła, że, Polakowi wystarczy na przeżycie 1467 zł – I tu się zgadzam. Dlatego żądam, by tyle zarabiali politycy. W końcu nie chodzi o pieniądze, lecz by służyć krajowi i obywatelom
archiwum

Największy demotywator

Największy demotywator – Choroba śmiertelna to nieszczęście. Brak lekarstwa na nią to tragedia. Ale gdy istnieje lekarstwo, ale nie masz na nie pieniędzy i to skazuje na śmierć - to jest największy demotywator. Jest u nas młody chłopak, który dzielnie walczy o życie. A z nim walczy całe nasze średniej wielkości miasto. On potrzebuje 1,5mln zł  na lek na przeżycie. Mimo podejmowanych prób przez rodzinę, znajomych, znajomych znajomych i innych mieszkańców, ciągle jest nas za mało. Zebrało się 1/3 potrzebnej kwoty. A zostało bardzo, bardzo mało czasu...Może ktoś z Was stwierdzi, że mógłby coś pomóc, albo chociaż podać to info dalej. Wiem, że na demotach ludzi jest ogrom. A tutaj ludzie to potęga, bo choćby każdy dał malutko, to z pewnością kwota by się uzbierała....https://www.siepomaga.pl/patrykPS. Wiem, że ta strona nie jest po to, ale proszę o zrozumienie... W chwilach jak ta, człowiek złapie się wszystkiego. Nikt nie chciałby umierać w tak młodym wieku, wiedząc, że gdyby tylko były pieniądze...

Nawet jedna osoba może zepsuć wspaniałe przeżycie, jakim jest grill

Nawet jedna osoba może zepsuć wspaniałe przeżycie, jakim jest grill –  KTO ZAPROSIŁROŠLINOżERNEGOPRZYNIOSŁEMHUMUS
archiwum

Niespodziewane wyznanie byłego Beatlesa

Niespodziewane wyznaniebyłego Beatlesa – Uważany za "najgrzeczniejszego" Beatlesa muzyk ujawnił swoje przeżycia na kilka dni przed premierą nowego albumu. Paul McCartney dodał też, że jego zmarła żona powróciła z zaświatów, "by dać mu znak"."Natychmiast przybiło mnie do sofy. I wtedy zobaczyłem Boga, tę niesamowitą, potężną postać. Byłem pokorny - Paul McCartney ujawnił, że kiedyś doznał wizji po zażyciu narkotyku DMT"Przeżycie utwierdziło w nim przekonanie o istnieniu "siły wyższej". Jeden z liderów zespołu The Beatles podkreśla, że wtedy zrozumiał, iż życiem nie rządzi przypadek.To było ogromne. Masywna ściana, której szczytu nie widać, a ja na samym dole. Inni powiedzieliby, że to tylko narkotyk, halucynacja, ale my czuliśmy, że widzieliśmy "wyższą istotę" W "Sunday Times" McCartney mówił też o żonie zmarłej w 1998 na raka. Opowiedział, że pewnego dnia zobaczył rzadką na Wyspach białą wiewiórkę. Jest przekonany, że to Linda McCartney dała mu znak, że czuwa nad nim z góryPewnie tak mu łatwiej żyć, z wiarą w dobrą, nadrzędną istotę... Nieważne, w co wierzy, byle był przyzwoitym człowiekiem
archiwum – powód

To wstrząsające przeżycie jak nieletni weźmie narkotyki. Ale jeszcze gorszym przeżyciem jest wzięcie przez niego dopalaczy, dlatego narkotyki powinny być legalne.

To wstrząsające przeżycie jak nieletni weźmie narkotyki. Ale jeszcze gorszym przeżyciem jest wzięcie przez niego dopalaczy, dlatego narkotyki powinny być legalne. –
archiwum

Maj 2018, Irlandia, Savita Halappanavar twarzą protestów zwolenników liberalizacji przepisów antyaborcyjnych przed ogólnokrajowym referendum

Maj 2018, Irlandia, Savita Halappanavar twarzą protestów zwolenników liberalizacji przepisów antyaborcyjnych przed ogólnokrajowym referendum – W 2012 roku dentystka pochodzenia hinduskiego trafiła do szpitala w Galway z potwornymi bólami w 17. tygodniu ciąży. Według męża Savity, lekarze od razu uznali, że to poronienie i dziecko nie ma szans na przeżycie, ale ponieważ wciąż wyczuwali u niego tętno, przez trzy dni zwlekali z dokonaniem zabiegu aborcji. Od 1983 roku w Irlandii konstytucyjnie chronione było prawo nienarodzonego dziecka do życia i chociaż w 1992 roku Sąd Najwyższy uznał, że nie można tego interpretować jako braku możliwości ratowania życia matki, to lekarze nie chcieli podejmować ryzyka odpowiedzialności karnej (nawet do 14 lat więzienia). Savita zmarła kilka dni później w wyniku zakażenia krwi (sepsy). W referendum 66% wyborców opowie się za zniesieniem konstytucyjnej poprawki z 1983 roku i możliwością legalnej aborcji bez ograniczeń do 12. tygodnia ciąży (w przypadku problemów ze zdrowiem także później)
archiwum

Pokusa do zdrady małżonka...

Pokusa do zdrady małżonka... – ... Jest jak pokusa do wysadzenia w powietrze swojego wybudowanego domu, bo widok walącego się domu to podobno niesamowite przeżycie

10-latek umiera we śnie. Jego ojciec stawia mu nagrobek, o którym mówią wszyscy!

10-latek umiera we śnie. Jego ojciec stawia mu nagrobek, o którym mówią wszyscy! – Chłopiec urodził się z poważną niepełnosprawnością. Problemy w czasie ciąży sprawiły, że chłopiec był niewidomy i sparaliżowany od szyi w dół.Od początku lekarze nie dawali mu szans na przeżycie dłużej niż kilka tygodniOn jednak żył wbrew wszystkiemu. Z tym wyrokiem przeżył 10 i pół rokuOjciec postanowił, że jego nagrobek będzie tak niezwykły jak jego synU podstaw nagrobka wyryto najprostsze napisy.Jednak górna jego część znacząco różniła się od pozostałych pomników.Nagrobek stał się symbolem nadziei i inspiracji, które można dostrzec w wymownej rzeźbie chłopca, unoszącego się z wózka inwalidzkiego i podnoszącego swe ręce do nieba.Uśmiecha się wyzwolony z okowów choroby i niepełnosprawności z jakimi zmagał się w swoim krótkim życiuPoruszający pomnik, który od pierwszego wejrzenia mówi tak wiele o pochowanej osobie 10-latek umiera we śnie. Jego ojciec stawia mu nagrobek, o którym  mówią wszyscy! – Chłopiec urodził się z poważną niepełnosprawnością. Problemy w czasie ciąży sprawiły, że chłopiec był niewidomy i sparaliżowany od szyi w dół.  Od początku lekarze nie dawali mu szans na przeżycie dłużej niż kilka tygodni  On jednak żył wbrew wszystkiemu. Z tym wyrokiem przeżył 10 i pół roku  Ojciec postanowił, że jego nagrobek będzie tak niezwykły jak jego syn  U podstaw nagrobka wyryto najprostsze napisy. Jednak górna jego część znacząco różniła się od pozostałych pomników.  Nagrobek stał się symbolem nadziei i inspiracji, które można dostrzec w wymownej rzeźbie chłopca, unoszącego się z wózka inwalidzkiego i podnoszącego swe ręce do nieba.  Uśmiecha się wyzwolony z okowów choroby i niepełnosprawności z jakimi zmagał się w swoim krótkim życiu  Poruszający pomnik, który od pierwszego wejrzenia mówi tak wiele o pochowanej osobie

Katechetka zarzuciła 8-letniej Roksanie, że grzeszy, posiadając zeszyt do religii z kwiatem na okładce

Katechetka zarzuciła 8-letniej Roksanie, że grzeszy, posiadając zeszyt do religii z kwiatem na okładce – "Staram się wytłumaczyć mojemu dziecku o co chodzi w spowiedzi, bo wydaje mi się, że nie do końca zostało im to wyjaśnione. Powiedziałam jej, że najważniejsze, aby była dobrym człowiekiem i kochała ludzi i nie robiła im złego. Wtedy moja Roksana odparła: „Ale pani katechetka powiedziała, że grzeszę nawet tym, że mam nieodpowiedni zeszyt do religii i to też kazała mi zapisać na kartce z grzechami”.Wiecie co? No szlag mnie trafił. Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć, jaki to jest grzech? Czy naprawdę nasze dzieci mają klęczeć na grochu i mieć zeszyty z papieru ekologicznego? I jaki to ma związek z przygotowaniem dziecka do Komunii Świętej? Poszłam do katechetki z pytaniem, co to ma wnieść w życie duchowe mojego dziecka. I co usłyszałam? „Zeszyt ma napis po angielsku i nie nawiązuje do religii”. Ręce mi opadły. Odpowiedziałam tak: „A mi się wydaje, że najważniejsza jest treść, a nie forma. A może Roksanka dostała ten zeszyt od ukochanej babci i jest dla niej ważny? A może nie mamy pieniędzy i akurat ma zeszyt taki, który jest najtańszy? Myślę, że to nie moja córka powinna zastanowić się nad swoimi grzechami”.Wiem… Nie powinnam mówić tego, ale nie mogłam wytrzymać. Tyle mówi się o tym, że Komunia to duchowe przeżycie, a niektórzy skupiają się na czymś takim jak zeszyt. I jaki to jest grzech? Czy ktoś jest mi w stanie to wytłumaczyć?
archiwum

Alfie Evans cierpiał na niezdiagnozowaną i śmiertelną chorobę neurologiczną, min. mózg zniszczony w ponad 70% oraz zupełne pozbawienie zmysłów wzroku, słuchu, smaku i czucia.

Alfie Evans cierpiał na niezdiagnozowaną i śmiertelną chorobę neurologiczną, min. mózg zniszczony w ponad 70% oraz zupełne pozbawienie  zmysłów wzroku, słuchu, smaku i czucia. – Nie miał najmniejszych szans na przeżycie - a przedłużanie jego życia, czyli powolnej agonii (powolne obumieranie mózgu) moim zdaniem jest nie tyle kontrowersyjne co zwyczajnie pozbawione humanitaryzmu.
archiwum

"Prawdziwy wojownik". Alfie Evans odłączony od aparatury wciąż żyje

"Prawdziwy wojownik". Alfie Evans odłączony od aparatury wciąż żyje – Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie - po trzech minutach po odłączeniu aparatury miał przestać oddychać. Tak się jednak nie stało. Minęło 12 godzin od odłączenia aparatury podtrzymującej życie, a Alfie wciąż żyje.
archiwum – powód

Starsza kobieta obrażała kobietę z plączącym dzieckiem. Najgorzej jednak zachował się kierowca autobusu. Szokujące wyznanie młodej matki:

Starsza kobieta obrażała kobietę z plączącym dzieckiem. Najgorzej jednak zachował się kierowca autobusu. Szokujące wyznanie młodej matki:  – "Chyba żadna mama nie lubi, gdy jej dziecko zaczyna płakać w miejscu publicznym, bo wtedy wpadamy w panikę i stresujemy się, że nie uda nam się uspokoić dziecka odpowiednio szybko. Ja niestety miałam w związku z tym bardzo niemiłe przeżycie. Jechałam do lekarza autobusem, gdy mój Filip zaczął płakać, ale to tak głośno i rozpaczliwie, jakby coś się działo okropnego. Wzięłam go na ręce, przepraszając wszystkich dookoła. Starałam się zrobić wszystko, aby tylko nie płakał. Nie dawałam sobie rady i było mi tak głupio… I wtedy się zaczęło.Odezwała się nagle kobieta, która mogła być w wieku mojej babci. I na głos zaczęła mówić: „Tak nie może być, że człowiek spokojnie chce jechać w autobusie, a tu jakieś bachory się wydzierają. Jak się nie umie zapanować nad dzieckiem, to nie powinno się z nim wychodzić”. Do oczu napłynęły mi łzy. Niektórzy się za mną wstawili, ale ta kobieta miała także swoich sprzymierzeńców. Co chwilę mi coś dogryzała, mówiąc, że nie powinnam mieć dzieci. W końcu podeszła do kierowcy i powiedziała, że tak być nie może, że podróżni oczekują spokojnej jazdy, a nie takiej w krzyku. I wiecie co się stało?! Kierowca zatrzymał autobus i kazał mi wysiąść! Z dzieckiem, z którym jechałam do lekarza, jakieś 8 przystanków od przychodni. Nie mieści mi się to w głowie. Autobusami jeżdżą pijacy, którzy śmierdzą, łobuzy, a wyproszono samotną matkę z dzieckiem. Na tym polega człowieczeństwo i empatia?"

Staruszka ubliżała mamie z płaczącym dzieckiem. Reakcja kierowcy zaszokowała większość pasażerów

Staruszka ubliżała mamie z płaczącym dzieckiem. Reakcja kierowcy zaszokowała większość pasażerów – Jedna młoda mama była oburzona zachowaniem kobiety w wieku jej babci. Tak jak zawsze wsiadła do autobusu numer 5, którym jeździła z dzieckiem na kontrolne badania. Dla pani Kasi zawsze była to ogromna wyprawa, ponieważ sama musiała sobie radzić z wózkiem i 1,5-rocznym synkiem. Do tego często jeździła w godzinach, w których w komunikacji miejskiej było bardzo dużo ludzi. Gdy w końcu udało jej się wsiąść do autobusu, poczuła swego rodzaju ulgę. Niestety jej Filipek zaczął potwornie płakać. Nie umiała go uspokoić i wtedy wydarzyła się ta nieprzyjemna sytuacja, o której napisała wieczorem na swoim profilu na Facebooku:Chyba żadna mama nie lubi, gdy jej dziecko zaczyna płakać w miejscu publicznym, bo wtedy wpadamy w panikę i stresujemy się, że nie uda nam się uspokoić dziecka odpowiednio szybko. Ja niestety miałam w związku z tym bardzo niemiłe przeżycie. Jechałam do lekarza autobusem, gdy mój Filip zaczął płakać, ale to tak głośno i rozpaczliwie, jakby coś się działo okropnego. Wzięłam go na ręce, przepraszając wszystkich dookoła. Starałam się zrobić wszystko, aby tylko nie płakał. Nie dawałam sobie rady i było mi tak głupio… I wtedy się zaczęło.Odezwała się nagle kobieta, która mogła być w wieku mojej babci. I na głos zaczęła mówić: „Tak nie może być, że człowiek spokojnie chce jechać w autobusie, a tu jakieś bachory się wydzierają. Jak się nie umie zapanować nad dzieckiem, to nie powinno się z nim wychodzić”.Do oczu napłynęły mi łzyNiektórzy się za mną wstawili, ale ta kobieta miała także swoich sprzymierzeńców. Co chwilę mi coś dogryzała, mówiąc, że nie powinnam mieć dzieci. W końcu podeszła do kierowcy i powiedziała, że tak być nie może, że podróżni oczekują spokojnej jazdy, a nie takiej w krzyku.I wiecie co się stało?!Kierowca zatrzymał autobus i kazał mi wysiąść!Z dzieckiem, z którym jechałam do lekarza, jakieś 8 przystanków od przychodni. Nie mieści mi się to w głowie. Autobusami jeżdżą pijacy, którzy śmierdzą, łobuzy, a wyproszono samotną matkę z dzieckiem. Na tym polega człowieczeństwo i empatia?To przykre, że starsi ludzie ze swoim bagażem doświadczeń potrafią robić takie rzeczy…

Prawdziwy survival

Prawdziwy survival –  Przypominam, że trwa nabór do nowego teleturnieju TVP "Miesiąc z Gowinem". Uczestnicy będą w próbowali przeżyć miesiąc, za 17 tysięcy złotych.