Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 16 takich demotywatorów

archiwum

Polacy wolą walczyć i ginąć za Ojczyznę pod honorowymi hasłami, niż mrówczą pracą utrwalać kulturę

Polacy wolą walczyć i ginąć za Ojczyznę pod honorowymi hasłami, niż mrówczą pracą utrwalać kulturę – Tak było i kiedyś i zawsze źle się to kończyło

Aktorka Alżbeta Lenska przeszła poważną operację mózgu. Kilka dni temu jej mąż prosił o modlitwę za nią. Teraz aktorka ma się już dużo lepiej i zamieściła na Instagramie wzruszający wpis:

Aktorka Alżbeta Lenska przeszła poważną operację mózgu. Kilka dni temu jej mąż prosił o modlitwę za nią. Teraz aktorka ma się już dużo lepiej i zamieściła na Instagramie wzruszający wpis: – Pamiętacie że mój ostatni głos dotyczył optymizm? Zawsze to robił, nawet jak coś nie wychodziło albo coś było inaczej zawsze szukałam czegoś pozytywnego i dobrego myślenia...W tamtym tygodniu we wtorek 15.05 wieczorem pojechałam grać spektakl „Kontrabanda” do warszawskiego teatru Komedia. Zagrałam jeden akt, trochę byłam spięta, ale się podobało, kurtyna upadła, widownia poszła na przerwę, my w kulisach śmialiśmy się z tego co wyszło. Potem poszłam po schodach do garderoby i stało się nic czego się spodziewałam...Coś strzeliło w głowie, nie mogłam oddychać, przewróciłam się, wyłam z bólu, nie wiedziałam co się dzieje...Jak przez mgłę pamiętam, że karetka przyjechała po mnie, byłam załamana, że inspicjent wyszedł na scenę i nie wiem co powiedział, ale odwołał drugi akt, a ludzie klaskali...Nic nie pamiętam, karetki, przyjęcia, badania, ale pamiętam ze szpitala jedną rzecz - lekarz podszedł do mnie i czekał aż będę go słyszeć, za nim widziałam Rafała załamanego. Powiedział - pękł Pani tętniak w głowie, który całą krwią zalał Pani głowę, musimy operować natychmiast, nie wiem czy przeżyje Pani, a jeśli przeżyje, nie wiem co będzie. I wiecie co..? Pierwszy raz nie myślałam optymistycznie...płacząc kazałam Rafałowi przekazać Zosi i Antkowi „że ich kocham i niech im to przekaże”...Nie chce Wam mówić co czułam, co przeżyłam i ile bólu i cierpienia przeżyłam, ale powiem Wam jedno - myślałam, że mnie straci mój mąż. Znamy się 12lat, próbujemy od zawsze się dogadać...Rafał jest przeciwieństwem mnie!!! Wiem, że to brzmi dziwnie, ale zawsze się zastanawiałam czy On się zmieni??? Teoretycznie jest idealny, a prywatnie czasami nie jest pewien siebie i zły jest na mnie, że nie rozumiem tego...Kocham go, a z drugiej strony nie mogłam mieć siły rozumieć. Czułam, że On jest idealny, a Ja gorsza...We wtorek jak usłyszałam, że co się stało kazałam ucałować dzieci i byłam gotowa...I wiecie co??? Byłam pewna, że Bóg zrobi co trzeba!! Okazało się, że po tych strasznych dniach, powoli zaczęło się dobrze robić...Miałam słaby kontakt, ale pamiętam na OIOMIE, kiedy czułam się, że chwilę mówię, widząc Rafała mówiłam „MASZ BYĆ Z SIEBIE SZCZĘŚLIWY”! Nie ważne czy będę żyć, ale Tobie już wystarczy, masz robić to co robią szczęśliwi ludzie, weseli ludzie i się uśmiechać! I wiecie co? Przez chwilę myślałam, że to koniec, po chwili się jednak polepszyło, a teraz jest pełen optymizm:-)Dlaczego to piszę? Urodziłam się na nowo!! Jestem uśmiechnięta, pozytywna i mówię Wszystkim z którymi rozmawiałam - trzeba być uśmiechniętym!!! Trzeba robić co się chcę, trzeba robić to o czym się marzy, nawet coś o czym się myśli, bo życie jest piękne:-)Kocham mojego męża i robimy wszystko razem!!! Kocham moje dzieci i nagle mam luz, żeby one się nie przejmowały i były szczęśliwe, czasem słuchając tego o co czasem proszę. Z kim nie rozmawiam, a kogo znam mówię - rób szczerze to czujesz, co wiesz, czego pragniesz nie ma sensu czekać!!! Nigdy nie wiesz co się z życiem stanie, dlatego rób TO CO CZUJESZ!! Dziękuję Bogu i Wam za dobrą energię, myślę i wsparcie - Jestem z Wami i jestem lepsza niż wcześniej:-)Wyglądam dziwnie, nie chodzę jeszcze, wszystko po powoli się dzieje, ale wiecie co? Jestem SZCZĘŚLIWA:-) Jestem dobra i mówię Wam jedno - POZYTYWIZM to coś co polepszam Wam wszystkim, Wy też tak potraficie:-)Dziękuję Wam, rodzinie i genialnej szpitalnej ekipie! Wszystko będzie dobrze, a dziś obchodzicie genialny dzień mamy. Ja jeszcze jestem w szpitalu, ale jestem uśmiechnięta, mój mężuś postanowił zrobić coś genialnego dla dzieci zamiast mnie, zaprosił ludzi i spędzą wspaniałą sobotę czyli Dzień Matki! Chyba mój pozytywizm zaczyna działać ;-)
archiwum

Jeżeli miałeś zły dzień to spójrz na zdjęcie mojego psa tuż po ukończeniu szkolenia

Jeżeli miałeś zły dzień to spójrz na zdjęcie mojego psa tuż po ukończeniu szkolenia –
archiwum

Romantyk i pozytywista

Romantyk i pozytywista – dzisiaj.
Źródło: JKM i Marcin Chmielowski
archiwum

Tyle masz z życia

Tyle masz z życia – Ile sam w nie włożysz
archiwum

Polska kultura i sztuka.

Polska kultura i sztuka. – Kiedyś mieliśmy pozytywizm, dziś mamy prymitywizm...
archiwum

UWAGA

UWAGA – Zakuwam pozytywizm
Źródło: internet
archiwum

Marudząc, że wcale się nie zmieniłam

Marudząc, że wcale się nie zmieniłam – mógłbyś czasem pomyśleć ile pozytywnych cech we mnie zostało
Źródło: gugle
archiwum

Pozytywnym

Pozytywnym –  Trzeba być zawsze
Źródło: wujek_gogle
archiwum

"Ale ja widzę, że świat już prawie runął i co?

"Ale ja widzę, że świat już prawie runął i co? – I mam ku**a dobry humor" Łona
archiwum

Od Pasji...

Od Pasji... – Od Pasji przez Talent do Miłości rodzi sie prawdziwy Pozytywizm...
Źródło: Internet
archiwum

Był romantyzm, był pozytywizm

Był romantyzm, był pozytywizm – a teraz to chyba kur*wizm jest
archiwum

Był Romantyzm... Był Pozytywizm

Był Romantyzm... Był Pozytywizm –  A TERAZ JEST KUR*IZM
Źródło: net
archiwum

Czasy obecne

Czasy obecne – Był romantyzm, był pozytywizm.. a teraz to chyba kur-wizm jest
archiwum

Pozytywizm

Pozytywizm – Tym razem musi być zielona! No nie K..........a!
archiwum

był pozytywizm,był romantyzm

był pozytywizm,był romantyzm – teraz to jest chyba ku*wizm

1