Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 15 takich demotywatorów

"Muszę wam powiedzieć prawdę o wojnie w Ukrainie". Arnold Schwarzenegger wygłosił przemowę do narodu rosyjskiego. Padły mocne słowa. Nagranie w ciągu jednego dnia obejrzało 20 milionów osób

"Muszę wam powiedzieć prawdę o wojnie w Ukrainie". Arnold Schwarzenegger wygłosił przemowę do narodu rosyjskiego. Padły mocne słowa. Nagranie w ciągu jednego dnia obejrzało 20 milionów osób – Arnold Schwarzenegger postanowił podzielić się na Twitterze nagraniem, które w momencie przykuło uwagę internautów. Znalazł się tam apel do Putina i próba uświadomienia Rosjanom, co tak naprawdę dzieje się teraz w Ukrainie.„Kocham Rosjan. Dlatego muszę wam powiedzieć prawdę” – wyjaśnił.Słynny aktor i były gubernator Kalifornii uznał, że najwyższa pora wypowiedzieć się na temat obecnej sytuacji.„Wysyłam tę wiadomość za pośrednictwem różnych mediów, by dotrzeć do moich drogich rosyjskich przyjaciół i rosyjskich żołnierzy w Ukrainie. Zwracam się dzisiaj do was, ponieważ na świecie dzieją się rzeczy, które są przed wami ukrywane. Potworne rzeczy, o których powinniście wiedzieć” – zaczął w swoim dziewięciominutowym nagraniu.Apel do PutinaSzwarzenegger zdradził, że już mając 14 lat zakochał się w Rosji, przede wszystkim dzięki sztangiście Juriju Własowie, którego szczerze podziwiał. W swoim życiu poznał mnóstwo wspaniałych Rosjan.„Mówię wam to, ponieważ od kiedy skończyłem 14 lat, czułem wyłącznie sympatię i szacunek wobec Rosjan. Siła i hart ducha Rosjan zawsze mnie inspirowały. Dlatego mam nadzieję, że pozwolicie powiedzieć mi prawdę o wojnie w Ukrainie”Aktor postanowił zwrócić się do Rosjan i uświadomić ich, że wcale nie jest tak, jak im się to wmawia.„Wiem, że wasz rząd powiedział wam, że wojna ma na celu denazyfikację Ukrainy. To nieprawda. Ukraina to kraj z prezydentem żydowskiego pochodzenia, którego ojca trzech braci zostało zamordowanych przez nazistów. To nie Ukraina zaczęła tę wojnę, nie zrobili tego też nacjonaliści ani naziści. Wojnę rozpoczęły władze na Kremlu” – mówi.Podkreślił jednocześnie, że mamy do czynienia z nielegalną wojną.„To nie jest wojna, która ma na celu obronę Rosji, w jakiej walczyli wasi dziadkowie i pradziadkowie. To nielegalna wojna. Wasze życia, wasze ciała, wasza przyszłość zostały poświęcone bezsensownej wojnie, potępionej przez cały świat. Władze na Kremlu, wytłumaczcie mi, czemu poświęcacie młodych ludzi dla swoich własnych ambicji?” – pyta aktor.Schwarzenegger stwierdził, że podziwia Rosjan, którzy sprzeciwiają się tej wojnie.„Świat widział waszą odwagę. Wiemy, że ponieśliście konsekwencje swojej odwagi. Zostaliście aresztowani. Zostaliście uwięzieni. I zostaliście pobici. Jesteście moimi nowymi bohaterami”.Pod koniec nagrania pojawił się apel skierowany do Putina:„Prezydentowi Putinowi mówię: Ty zacząłeś tę wojnę. Prowadzisz tę wojnę. Ty możesz zatrzymać tę wojnę”
 – Babcia aktora, Helene Indenbirken, urodziła się w Odessie (niektóre źródła podają, że w Chersoniu) jako Yelena Stepanovna Smirnov. Po rewolucji rosyjskiej w 1917 r. wyemigrowała wraz z rodzicami do Niemiec. Miała wtedy trzy lata. Mieszkała tam, aż do wybuchu II wojny światowej. Matka DiCaprio, Irmelin Indenbirken urodziła się w schronie bombowym podczas jednego z nalotów.Po wojnie Yelena Stepanovna i jej mąż przenieśli się do Stanów Zjednoczonych. Leonardo DiCaprio łączyły bardzo silne więzy ze swoją babcią. Była dla niego najbliższą i ukochaną osobą. Aktor zawsze opowiadał o swojej babci z wielką miłością i szacunkiem, podziwiał jej nieprawdopodobną siłę woli. "Dla mnie moja babcia jest ucieleśnieniem wewnętrznej siły i uczciwości. Przeszła przez biedę, wojnę i emigrację. Moja babcia, dziadek i inni krewni to ludzie, których los nigdy nie złamał." - powiedział DiCaprio w jednym z wywiadów
 –  "Polskie kolejowe dziadostwo"Jadę pociągiem Intercity do Sopotu na Kongres Gospodarczy. Niestety nie zdążę na tą jedną przesiadkę w Poznaniu. Pociąg na który miałem się przesiąść nie poczeka, choć zgłosiłem to konduktorowi. Będę tam na dworcu 2 godziny "koczował" (wygodnie, z uśmiechem, będę podziwiał piękno poznańskiego dworca). Ekspres Intercity stał w polu, na małych stacyjkach, dyszał, sapał, czekał na Bóg wie co... nic się nie działo, nic nie jechało, a pociąg ekspresowy jechał 10 km/godzinę. Myślałem, że pociąg ekspresowy Intercity do czegoś zobowiązuje. Podobno Polska była w ruinie w 2015 roku. Podobno. Za to teraz zmierza w kierunku czarnej d....Miliardy zainwestowane w kolej. Efekt? Totalne dziadostwo.Miałem do wyboru: samochód- 5 godzin i PKP- teoretycznie 5 godzin. Wybrałem PKP, wydawało się że bezpieczniej wygodniej, "ekologiczniej", bez obciążania dróg. Tak myślałem.
archiwum
Tęcza... – Tylko ten, kto ją naprawdę widział i podziwiał, tylko władca przyrody wie, że w tęczy nie ma koloru różowego.
Źródło: pixabay
Przysłowie "Pijany jak Polak" powstało w Cesarstwie Francuskim za panowania Napoleona, który podziwiał Polaków za to, że potrafili walczyć po "dobrym piciu" gdy jego francuscy towarzysze ledwo trzymali się na nogach –
Chcemy czuć się bezpiecznie. Chcemy być dla kogoś ważni. Tego pragniemy –

24 zdjęcia influencerek, które pokazały światu swoje „prawdziwe” ciała, a Internet podziwiał ich „zdrowie psychiczne”! (25 obrazków)

Siostra sprzedała samochód brata. 65 lat później syn sprawia mu niespodziewany prezent

Siostra sprzedała samochód brata. 65 lat później syn sprawia mu niespodziewany prezent – Mężczyzna dostał swój pierwszy samochód, Chevroleta w 1955, kiedy to zdał prawo jazdy mając 16 lat. Kilka tygodni później, jego siostra i jej chłopak zabrali samochód, aby pojechać do Kalifornii. Nie dotarli na miejsce z powodu awarii pojazdu.Ze względu na problemy techniczne samochodu, siostra Charliego po prostu sprzedała auto na lokalnym złomowisku. Najgorsze jednak, że zrobiła to bez wiedzy brata.Kiedy wiadomość w końcu dotarła do mężczyzny, nie mógł uwierzyć w to, co się stałoPożyczenie samochodu było decyzją, której z pewnością żałował. Szczęście jednak w końcu się do niego uśmiechnęło.Jego syn postanowił przygotować dla ojca niezwykłą niespodziankę – wymarzony samochód, czyli Chevrolet Bel Air z 1955 roku.Takie samo auto stracił lata temu. Nie jest to pierwszy tego typu prezent. Jakiś czas temu spełnił jedno z marzeń ojca, jakim było posiadanie własnego domu.Sposób w jaki syn podarował ojcu auto również zasługuje na uwagę. Rozmawiali ze sobą, gdy „nagle” natknęli się na Chevroleta stojącego na parkingu.Auto było identyczne, jak to, które dostał w wieku 16 lat. Wystarczyła chwila, aby ojciec wzruszył się i zaczął przywoływać wspomnienia z przeszłości.Przez moment podziwiał samochód, a nawet zrobił sobie z nim zdjęcie, bo bał się, że zaraz przyjdzie właściciel i odjedzie. Opowiedział też swoją historię, która wywołała mnóstwo emocji. Nie wiedział, że to jego syn jest właścicielem pojazdu i celowo tam zaparkował. W końcu oboje wrócili do domu.Wtedy też oczom mężczyzny ukazał się podjeżdżający pod dom Chevrolet. Ten sam, który wcześniej stał na parkingu i przy którym robił sobie zdjęcie.Nie trzeba było długo czekać aż staruszek zrozumie, że to prezent dla niego
"Pamiętaj, nigdy nie staniesz się naprawdę wolny, jeśli będziesz kogoś tak bezgranicznie podziwiał" – Włóczykij
Źródło: internet
Godzina 16, ul. Spacerowa w Gdańsku, mijało nas dokładnie 18 pojazdów uprzywilejowanych i dziesiątki motocyklistów – A jeden kierowca w leasingowanej Kii musi w tym korku być możliwie najbliżej środka jezdni wychylając się znacznie zza innych, normalnych. Zupełnie jakby podziwiał panoramę Gdańska miedzy tymi toczącymi się pojazdami utrudniając ruch pozostałym.Ludzie, czerpcie wzór od niemieckich sąsiadów i jeździjcie przy krawędzi w korku gdy tylko można. Proszę nie tylko jako motocyklista, ale i potencjalny pasażer karetki

"Kochany synu, powiem ci, jak traktować kobiety" - ojciec napisał poradnik dla swojego 12-letniego syna

"Kochany synu, powiem ci, jak traktować kobiety" - ojciec napisał poradnik dla swojego 12-letniego syna –  Kochany synu,kiedy byłeś malutki, powiedziałeś mamie, że chciałbyś się z nią ożenić, jak będziesz duży. Teraz już wiesz, że to niemożliwe. Ale pragnąłeś tego jako dziecko, ponieważ mama posiada wszystkie cechy, które przyciągają cię w dziewczynach. Jeśli tak jest, to powinieneś się poradzić mnie, bo tylko mnie udało się poślubić Twoją mamę. Można powiedzieć, że jestem więc Ekspertem.Wiem, że masz tylko 12 lat. Prawdopodobnie będziesz miał kilka dziewczyn, zanim poślubisz tę właściwą. Warto posłuchać Eksperta od tych spraw, byś nie zmarnował czasu, popełniając te błędy, które ja popełniłem.Nie radź się kolegów. Pamiętaj, "gdy ślepy prowadzi ślepego, obaj wpadną do dziury".Niżej lista rzeczy, które mi pomogły, gdy poznałem Twoją mamę.Kogo szukać:Szukaj kogoś, kto jest od Ciebie lepszy. To takie proste. Szukaj kogoś, kogo będziesz podziwiał, nie tylko za wygląd, ale również za jej intelekt, jej postawę, za to, jak traktuje swoich przyjaciół i rodzinę.Kiedy znajdziesz kogoś takiego, też zaczniesz dążyć do tego, by być lepszym w jej towarzystwie. A kiedy będziesz się starał dla niej, jednocześnie rozwiniesz sobie.Nic innego się nie liczy. Ani jej rasa, ani kraj pochodzenia, ani liczba przyjaciół czy lajków na instagramie. Nie liczy się jej status społeczny ani religia. Zapytaj siebie: "Czy ona sprawa, że chcę stać się lepszym człowiekiem?". Jeśli odpowiedź brzmi TAK, to jesteś z właściwą osobą.Jak się zachować:To zabrzmi banalnie, ale jest prawdą, bo mówi to Ekspert. Zachowania eleganckie, choć staroświeckie, nadal się liczą. Pamiętaj o tych łatwych - przytrzymuj drzwi, pomóż jej nosić rzeczy, wyciągnij dla niej krzesło, podaj kurtkę. To wszystko się liczy.Ale jest kilka spraw, o których twoje pokolenie chyba zapomniało. A szkoda.1. Pozwól, by zamówiła pierwsza i poczekaj aż przyjdzie jej jedzenie, zanim zaczniesz jeść.2. Powiedz jej, że jest piękna.3. Traktuj jej rodziców z szacunkiem.4. Traktuj ich z szacunkiem, nawet gdy nie ma ich w pobliżu. Nawet, gdy ona się na nich złości.5. Rób jej niespodzianki bez okazji. Bardziej kwiaty niż snapchat.6. Pilnuj, by dotarła bezpiecznie do domu, zanim wrócisz do siebie.7. Nie opowiadaj kumplom o waszych intymnych sprawach.8. Rozśmieszaj ją.No i najważniejsze sprawy:9. Zachęcaj ją, by stawiała sobie ambitne cele10. Zachęcaj ją, by próbowała nowych rzeczy, wystawiaj na doświadczenia, które ją rozwiną11. Zawsze szanuj jej decyzje i opinieJeśli opanujesz 80% tej listy, pokocha cię. Jeśli 100%, będzie cię kochała i szanowała.Jak się NIE zachowywać:Ta lista nie jest w kolejności ważności - po prostu nie rób tych rzeczy:1. Nie rób jej przykrych numerów dla jaj. Wiem, że takie filmiki na youtubie są bardzo popularne. Ale to tylko dowód na to, że ich fani niewiele wiedzą o kochających relacjach. Nie chcesz być jednym z nich.2. Celowe reakcje cielesne. Podobnie jak nie podchodzi się do nauczycielki, by jej beknąć lub puścić bąka w twarz, nie robi się tego swojej dziewczynie. To są żarty dla kolegów.3. Przekleństwa. Nie przeklinaj, gdy mówisz o niej, o jej rodzinie czy przyjaciołach. Nawet, gdy jej nie ma. Szacunek, pamiętaj.4. Nie zawiedź jej. Jeśli powiesz jej, że gdzieś będziesz lub coś zrobisz, dopilnuj tego. Nigdy świadomie nie spraw jej zawodu. Dziewczyny lubią mężczyzn, nie małych chłopców. A mężczyźni dotrzymują słowa.5. Nie gap się w telefon, nie pisz sms-ów i nie rozmawiaj z nikim innym, gdy jesteście razem. Patrz się na nią, nie na urządzenia.6. Nie kłam, nie ukrywaj. Jeśli popełnisz błąd, przyznaj się. Zmień się, doskonal, idź dalej. Jeśli będziesz się trzymał tych zasad, ona ci wybaczy7. Nie zawstydzaj ani nie umniejszaj jej. Ona też może popełniać błędy, przebaczaj z wyrozumiałością. Nie trzymaj urazy, nie poniżaj.8. Nie plotkuj. Nawet jeśli ona to robi, nie przyłączaj się. Nie karć jej, wysłuchaj ale nie podejmuj wątków. To ją może na początku drażnić, ale w dłuższej perspektywie, będzie cię za to szanowała.Twoja obecna dziewczyna być może nie będzie nigdy Twoją żoną. Ale jeśli wysłuchasz rad tego Eksperta, możecie zbudować przyjaźń na lata. A być może kolejna dziewczyna w twoim życiu okaże się podobna do mamy.Kocham Cię.
Gen. Janusz Brochwicz-Lewińskips. Gryf – W 1933 roku jako młody harcerz był na urodzinach marszałka Józefa Piłsudskiego w Belwederze, spotkał tam powstańców styczniowych których podziwiał. 82 lata później przybywa w to samo miejsce jako polski bohater, który został wtedy odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Andrzeja Dudę. Janusz Brochwicz-Lewiński był uczestnikiem Kampanii Wrześniowej, w czasie okupacji był dowódcą oddziału partyzanckiego natomiast w 1944 brał udział w Powstaniu Warszawskim jako dowódca plutonu w Batalionie Parasol
Dwóch bliźniaków jednojajowych zostało rozdzielonych w dniu narodzin. Jeden dorastał jako nazista, a drugi jako Żyd. Spotkali się po latach – Nazywają się Oskar Stohr  i Jack Yufe. Mieli katolicką matkę oraz żydowskiego ojca. Kilka miesięcy po porodzie, a paręnaście lat przed II wojną światową matka wróciła do Niemiec z Oskarem, a ojciec został z Jackiem na Trynidadzie, potem zamieszkali w kibucu w Izraelu. Ten, który trafił do Niemiec miał ojczyma antysemitę, został członkiem Hitlerjugend, ale też szczerze podziwiał Hitlera.Po raz pierwszy po wojnie spotkali się w 1954 roku. Ale to nie było przyjemne spotkanie - nie mogli znaleźć wspólnego języka,nie mogli na siebie patrzeć. Dopiero podczas kolejnego, spotkania w 1979 roku w USA, gdzie wzięli udział w międzynarodowych badaniach bliźniąt jednojajowych  odbudowała się ich więź.
Pamiętaj, nigdy nie staniesz się naprawdę wolny, jeśli będziesz kogoś tak bezgranicznie podziwiał –
Źródło: Włóczykij
'Pamiętaj, – nigdy nie staniesz się naprawdę wolny, jeśli będziesz kogoś tak bezgraniczniepodziwiał' - Włóczykij

1