Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 423 takie demotywatory

Przy okazji pościeraliśmy kurze z mebli. Tak czy inaczej, jego główną funkcją jest ganianie właścicieli po mieszkaniu. Rezultat gwarantowany! –
Mężczyzna z Florydy leżał na podłodze marketu przez 8 minut, ponieważ uparł się, że nie założy wymaganej w sklepie maski –

Regał to nie tylko regał. To życiowa sprawa

 –  Paweł Lęcki19 godz. ·Ponieważ wziąłem na dzisiaj wolne od polskiej rzeczywistości, ale ktoś napisał, że trudno jest zasnąć bez Lęckiego, z czym się nie zgadzam, gdyż ciągle z nim muszę zasypiać sam i mam spore trudności, to napiszę o regale.Kupiłem sobie regał w Ikei. To żadna reklama, nikt mi za to nie płaci, normalna sprawa, dzień jak co dzień dla wielu Polaków. Dla mnie to jednak było pewnego rodzaju wyzwanie, gdyż z zamiarem kupienia dodatkowego regału nosiłem się kilkanaście miesięcy. Takie kupienie szafki to nie w kij dmuchał dla kogoś, kto ma trudności z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji i ma już pełno regałów z przeszłości, której sam nie budował.Wbrew pozorom to nie jest wcale śmieszne. Gdy ma się w głowie kilkadziesiąt pułapek związanych z taką sytuacją, to nie jest łatwo kliknąć w internecie. Na dodatek jakiś czas temu chciałem pozbyć się wszystkich książek mojego życia. Tego też nie zrobiłem, więc część z nich stała na podłodze jak wieżowce na osiedlu.Regał oznaczał, że już zupełnie poddałem się w ramach mojej wojny ze światem, żeby pozbyć się wszystkich przedmiotów, które obciążają mnie jak akwalung nurka. Ułożyłem więc leżące książki w kostki domina na nowym regale.Ciągle myślę, że jednak w końcu mi się uda mieć w zasadzie nic, gdyż wszelkie przedmioty zbyt przywiązują człowieka do danego miejsca. Im mniej przedmiotów, tym łatwiej jest się poruszać i zmieniać miejsce zakwaterowania.Być może się mylę, nie roszczę sobie prawa do nieomylności. Składam się z wątpliwości, popełniam błędy. Najprawdopodobniej gdybym zareklamował te wszystkie książki za pieniądze, to coś bym na tym zarobił, ale nie jestem mistrzem zarabiania pieniędzy.Jeśli komuś pomoże zasnąć gapienie się na mój nowy regał z książkami, to bardzo się cieszę. Ja nie zasnę, a choć dzisiaj nic nie napiszę o Polsce, to zbieram informacje, gdyż nie mogę się od nich odciąć, choć czasem bardzo bym chciał, gdyż decydują o niej ludzie tak bardzo pozbawieni jakichkolwiek kompetencji, tak bardzo cyniczni i źli, że nie mogę zrozumieć, dlaczego moi rodacy na to pozwalają, a jakiekolwiek próby mówienia do choćby części z nich są jeszcze trudniejsze niż kupno nowego regału.
Z cyklu "Z maili rodziców do nauczycieli" –  Wiadomość Temat: Robaki Data: 2021-10-03 ■ Witam serdecznie. Ostrzegam Panią, że syn może jutro opowiadać że miał w domu pchły I wszy/ robaki. Dzieci nie chciały posprzątać pokoju, więc rozsypalam trochę maku na podłodze i wmówiłam im że zalęgły im się pchły w tym bałaganie w celach motywacyjnych. Raczej nie powinni się tym chwalić kolegom, ale wolę powiedzieć wcześniej zanim wyniknie z tego jakaś afera. Pozdrawiam
Gdy wracasz do domu, a na podłodze jest mokry brud, to dzieci z pewnością umyły podłogę. –
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Tak wygląda pobite dziecko.Powiedz mu że "najważniejsza jest rodzina", powiedz mu że jego tata powinien "dostać drugą szansę". Powiedz mu że "rodzina jest święta" i w imię tej świętości tata będzie go bił kablem po głowie przez kolejne 17 lat – Lubin. Czteroletni chłopiec musi godzinami klęczeć, ojciec zamyka go na kilka dni w łazience, głodzi, zabiera ręczniki, żeby mały nie rozłożył ich sobie na podłodze.Wieruszów. Umiera trzylatek - dręczony, bity, zgwałcony.Łódź. Jedenastomiesięczna dziewczynka trafia do szpitala ze śladami pobicia, przypalania, ma naderwane ucho, złamaną rączkę, zrosty na nóżce, które świadczą o tym, że wcześniej była złamana w wielu miejscach.Brojce pod Gryficami. Rodzice wkładają pięcioletnią córkę do wrzątku. Z rozległymi oparzeniami rąk, nóg i krocza leży przez pięć dni w domu, zanim - nie mogąc znieść jej płaczu - wezwą pogotowie.W Piekarach Śląskich lekarze próbują uratować dwuletnią Julię pobitą do nieprzytomności. Ma obrzęk mózgu, złamaną kość czołową i nos. Mimo długiej reanimacji - umiera. Tłumaczenie matki: po prostu szła i upadła.Gdy w Łodzi do lekarza trafia trzymiesięczna Lenka, posiniaczona i z pękniętą czaszką, matka twierdzi, że córka uderzyła się grzechotką. Później - też w Łodzi - jest przypadek dwumiesięcznego Igorka: ma podbite oko i złamaną kość czaszki.Polska nie radzi sobie z przemocą wobec dzieci.Potrzebujemy organizacji wzorowane na norweskim BARNEVERNET, o dużych uprawnieniach i bezkompromisowej w działaniu. To jedyny sposób, by przerwać piekło tysięcy dzieci katowanych w Polsce przez rodziców i opiekunów.Zamiast krytykować Norwegów uczymy się od nich jak chronić dzieci
Niesamowite zdjęcie. Dwóch całkowicie spokojnych mężczyzn czeka, aż minie napad złości małej dziewczynki – Ci mężczyźni, to ojciec i dziadek dwulatki, która leżała na podłodze w środku centrum handlowego. Żaden z tych mężczyzn nie traci cierpliwości, nie denerwuje się, nie krzyczy na nią. Po prostu czekają. Nie dali jej tego, czego w tym momencie chciała, ale pozwolili jej wyrażać swoje emocje - w tym przypadku złość. Nikt wokół nie czuje się zawstydzony zachowaniem dziewczynki.Najlepszym komentarzem do całej sytuacji są słowa ojca, które napisał przy okazji zamieszczania tego zdjęcia w sieci:"Ten post dotyczy tylko jednej rzeczy - poczucia spokoju w trudnej dla dziecka sytuacji. Nie ma idealnych rodziców, lecz jedna rzecz, której się nauczyłem, to być rodzicem niezależnie od tego, co myślą inni. Mój tata zawsze pozwalał mi czuć to, czego akurat potrzebowałem, nawet jeżeli okazywałem to w miejscu publicznym i wprawiałem wszystkich w zażenowanie. Nie pamiętam, żeby powiedział mi: "Zawstydzasz mnie! O, nie płacz!". Dopiero niedawno zdałem sobie sprawę jak ważne było to dla mojego własnego rozwoju emocjonalnego. Nasze dzieci ciągle się uczą, przetwarzają mnóstwo informacji i nie zawsze wiedzą, co zrobić z tymi wszystkimi nowymi emocjami, które się pojawiają".Myślę, że ponad wszystko warto o tym pamiętać
- Dzisiaj jest Twoja kolej spania na podłodze, człowieku! –
W RPA markety bronią się przed kradzieżami w czasie zamieszek rozlewając olej na podłodze –
0:18
11 lipca brytyjski żołnierz wpadł przez dach kalifornijskiego domu po tym, jak jego spadochron nie otworzył się podczas skoku treningowego. – Spadochroniarz wyskoczył z samolotu na wysokości około 5000 m podczas grupowego ćwiczenia szkoleniowego prowadzonego z pobliskiego Camp Roberts, kalifornijskiej bazy Gwardii Narodowej. Przebił się przez dach i wylądował w kuchni. Zdjęcia pokazują, że wciąż jest przywiązany do uprzęży, gdy leżał oszołomiony na podłodze. W pełni przytomny żołnierz został przewieziony do szpitala. Jego obrażenia określono jako umiarkowane.
Mężczyzna uważa, że wie ale kobieta wie lepiej –  Kobieta gra w kasynie i kiepsko jej idzie. Mając ostatnie 100 dolarów i będąc na skraju rozpaczy. krzyczy: - Co. do cholery. powinnam teraz zrobić? Stojący obok niej facet próbuje ją uspokoić i mówi: - Nie wiem... Może powinna pani postawić na liczbę swojego wieku? I odchodzi. Chwilę potem slyszy odglosy wielkiego zamieszania przy stole z ruletką. Może wygrała! Wraca więc do stolu i toruje sobie przejście w tlumie. Jest zaskoczony. widząc. że kobieta leży bezwladnie na podlodze. a nad nią klęczy krupier. - Co się stalo? - pyta facet - Wszystko z nią w porządku? Krupier na to: - Nie wiem. stary... Postawila wszystkie swoje pieniądze na 26. a kiedy padlo 34. padla jak dluga na ziemię!
Ten facet, który leży na rycinie jak długi, to jeden z tych mężczyzn, którym kobiety powinny być wdzięczne. Nazywał się James Young Simpson.Był lekarzem, który szukał sposobów, w jaki można znieczulić kobiety w trakcie porodu – Co by nie mówić przykładał się do swojego zadania. Żył szeroko i szeroko eksperymentował z różnymi środkami, czego efektem był śpiew na pełen regulator przy otwartych oknach w samych gaciach.Co wieczór siadał ze swoimi dwoma asystentami i testowali różne chemikalia, aby sprawdzić jak działają na człowieka i czy potrafią go uśpić.W trakcie obiadu dla znajomych zaprezentował pewnego razu próbówkę z chloroformem, którego używał do eksperymentów.Uraczył wszystkich po czym służba znalazła ich nieprzytomnych na podłodze.Kiedy się obudził stwierdził: tak, to jest to!Po czym zaszczycił niuchem swoją siostrzenicę, dobrze wychowaną panienkę Agnes Petrie, która zaczęła śpiewać: och, jestem aniołem!Wydawałoby się, że wynalazek wszystkich ucieszy.Wtedy poród, nie mówiąc o cesarskim cięciu, był zabiegiem, jakby to ująć, mało przyjemnym. A właściwie głęboko nieprzyjemnym.Ale zbuntował się kościół.Biblia nauczała, że kobiety powinny rodzić w bólu. Kościół traktował wiec chloroform jako „owoc szatana”.I tak było aż do momentu, kiedy królowa Wiktoria (jakby nie było głowa kościoła) usłyszała o takim wynalazku.Cóż, kłótnia w pałacu była zaiste epicka.Czy królowa może? A może nie może?To jest ze Szkocji. Łychę to może oni mają dobrą, ale ten środek znieczulający?Co jeśli królowa umrze? Co jeśli dziecko umrze?Kto będzie wtedy skrócony o głowę?Typowe dworskie rozważania.Królowa rozstrzygnęła dylemacik po swojemu. PANOWIE, TO NIE WY BĘDZIECIE RODZIĆ, TO MY BĘDZIEMY RODZIĆ. I MY DOSTANIEMY CHLOROFORM.I urodziła swoje ósme dziecko pod narkozą.Dylemat się rozwiązał
Zawodnicy odpoczywają w samolocie grając po lokalnej sieci w StarCrafta – Na podłodze stoi puchar NBA
Kobieta stojąca w kolejce do kasy zaczęła wyzywać niepełnosprawnego pracownika – Ta historia wydarzyła się w supermarkecie, do którego regularnie wpadam. Jeden z pracowników jest niezwykle miły, taki słodki mały dżentelmen, który wydaje się mieć niewielkie upośledzenie umysłowe.Za każdym razem wita mnie szerokim uśmiechem i zawsze okazuje mi sporo sympatii.W kolejce do kasy usłyszałam zdenerwowany głos kobiety stojącej za mną.Na litość boską, ile można czekać!Odwróciłam się i zobaczyłam kobietę koło pięćdziesiątki z markową torbą i aroganckim uśmiechem.Już płacę, a pan kończy pakować zakupyLepiej nie mogłam trafić. Jest pani tak samo opóźniona jak on?Co za wyrzutek. On nawet nie jest w stanie zanieść pani zakupów do samochodu. Ciekawe, czy wie o tym menadżer?Kasjer, który do tej pory nie brał udziału w rozmowie zmierzył ją wzrokiem i powiedział:Nie tolerujemy dyskryminacji i nie pozwolimy obrażać naszych stałych klientów i pracowników. Proszę o opuszczenie tego miejsca. Pani zachowanie jest nie do przyjęcia, dlatego już nigdy nie zostanie obsłużona pani w tym sklepie. Proszę położyć zakupy na podłodze, nasi pracownicy odłożą je na tylną półkę. Proszę wyjść!Od tego czasu zarówno kasjer, jak i pakowacz są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Wracam tam bardzo często Ta historia wydarzyła się w supermarkecie, do którego regularnie wpadam. Jeden z pracowników jest niezwykle miły, taki słodki mały dżentelmen, który wydaje się mieć niewielkie upośledzenie umysłowe.Za każdym razem wita mnie szerokim uśmiechem i zawsze okazuje mi sporo sympatii.Ostatnio, gdy umieszczał zakupy w mojej torbie, spojrzał na mnie i zapytał:Chce pani taką torbę?Nie dziękujęNagle usłyszałam zdenerwowany głos kobiety stojącej za mną.Na litość boską, ile można czekać!Odwróciłam się i zobaczyłam kobietę koło pięćdziesiątki z markową torbą i aroganckim uśmiechem.Już płacę, a pan kończy pakować zakupyLepiej nie mogłam trafić. Jest pani tak samo opóźniona jak on?Co za wyrzutek. On nawet nie jest w stanie zanieść pani zakupów do samochodu. Ciekawe, czy wie o tym menadżer?Kasjer, który do tej pory nie brał udziału w rozmowie, spojrzał na nią wielkimi błękitnymi oczami. Jego spojrzenie było elektryzujące i ostre jak żyletka. Zmierzył ją wzrokiem i powiedział:Nie tolerujemy dyskryminacji i nie pozwolimy obrażać naszych stałych klientów i pracowników. Proszę o opuszczenie tego miejsca. Pani zachowanie jest nie do przyjęcia, dlatego już nigdy nie zostanie obsłużona pani w tym sklepie. Proszę położyć zakupy na podłodze, nasi pracownicy odłożą je na tylną półkę. Proszę wyjść!Od tego czasu zarówno kasjer, jak i pakowacz są dla mnie prawdziwymi bohaterami. Wracam tam bardzo często
Nie da się ukryć, że 10-letni Kacper przeszedł w swoim krótkim życiu przez prawdziwe piekło. Koszmar chłopca trwał aż dwa lata. Z tego co wyznał policjantom, jego ojczym wydzielał mu jedzenie oraz picie, przez co chodził cały czas głodny i spragniony. – Dodatkowo mężczyzna wprowadził w domu zasady, których łamanie było surowo karane. Kacper był wielokrotnie bity przy pomocy pięści i pasa, a nawet kopany. Kiedy za karę miał stać w koncie, to Robert H. wiązał mu nogi pasem, aby stał równo.Również w dniu swojej ucieczki Kacper doświadczył przemocy. 10-latek został przyłapany na graniu podczas lekcji online, przez co miał spędzić noc na gołej podłodze bez żadnej pościeli i poduszki. Kiedy Robert H. odkrył, że chłopiec sięgnął po poduszkę, kopnął go. Niestety chłopiec nie mógł liczyć na pomoc mamy, która również doświadczała przemocy ze strony mężczyzny. Teraz prosi syna o przebaczenie.Prokuratura postawiła ojczymowi oraz matce zarzuty popełnienia przestępstwa psychicznego i fizycznego znęcania się na osobą nieporadną ze względu na wiek. Grozi za to do 8 lat więzienia. O tym, czy dzieci będą mogły w przyszłości wrócić do matki zadecyduje sąd rodzinny. Na razie kobieta ma zakaz zbliżania się do chłopców
Myślę, że to powinno być wydrukowane i wysłane do domu z każdym psem przyjętym ze schroniska. Ludzie czasami oczekują od tych biednych psów o wiele za dużo, o wiele za szybko. Musimy spojrzeć na to ich oczami – Teraz przybyłem do twojego domu, wszystko jest dziwne i nie czuję się tu dobrze.Nie czuj się źle, jeśli nie śpię w moim nowym koszu- wczoraj spałem na kamiennej podłodze.Nie bądź przerażony, jeśli pożeram moje jedzenie-  wczoraj przetrwałem bez.Nie gniewaj się, jeśli nasikam na twoją podłogę- wczoraj to nie miało znaczenia.Nie smuć się, jeśli boję się Twojej kochającej ręki- wczoraj nie miałem jej.Miej cierpliwość do mnie, bo to twój świat, ale jeszcze nie mój.Jeśli Ci zaufam, będę mógł dać Ci największy DAR, jaki mam... Moje Serce.Proszę, nigdy nie zapomnij. Jeszcze wczoraj byłem psem w schronisku. To czego potrzebuję to trochę czasu, żeby się przyzwyczaić Teraz przybyłem do twojego domu, wszystko jest dziwne i nie czuję się tu dobrze. Nie czuj się źle, jeśli nie śpię w moim nowym koszu- wczoraj spałem na kamiennej podłodze. Nie bądź przerażony, jeśli pożeram moje jedzenie-  wczoraj przetrwałem bezNie gniewaj się, jeśli nasikam na twoją podłogę- wczoraj to nie miało znaczeniaNie smuć się, jeśli boję się Twojej kochającej ręki- wczoraj nie miałem jej. Miej cierpliwość do mnie, bo to twój świat, ale jeszcze nie mój. Jeśli Ci zaufam, będę mógł dać Ci największy DAR, jaki mam... Moje Serce. Proszę, nigdy nie zapomnij. Jeszcze wczoraj byłem psem w schronisku. To czego potrzebuję to trochę czasu, żeby się przyzwyczaić
Tak wygląda najwęższy dom w Warszawie – Obiekt został otwarty 20 października 2012 roku.Znajduje się on w 152. centymetrowej szczelinie pomiędzy powojennym blokiem mieszkalnym przy ul. Chłodnej 22 i przedwojenną kamienicą przy ul. Żelaznej 74. Instalacja posiada wewnątrz trzy poziomy i zaprojektowana jest jako obiekt mieszkalny.Wejście do Domu Kereta (instalacja została zaprojektowana jako pracownia dla izraelskiego pisarza Etgara Kereta) znajduje się od strony podwórka. Do salonu wchodzi się przez klapę w podłodze po metalowych schodach i znajduje się tam stolik z dwoma siedzeniami oraz wypełniony kulkami worek pełniący funkcję sofy.W kuchni znajduje się jednokomorowy zlew i ceramiczna płyta grzewcza na dwa garnki, a łazienka to kabina prysznicowa połączona z WC. Do sypialni natomiast wchodzi się po drabinie, znajdują się tam łóżko, stolik do pracy oraz krzesło
Oskarżenia pod adresem aktora Johnny'ego Deppa o przemoc domową ze strony jego byłej żony, aktorki Amber Heard, mogą być fałszywe – Poinformowało o tym Daily Mail ujawniając materiał filmowy z kamer Departamentu Policji w Los Angeles. Według aktorki i jej koleżanek, które zeznawały w sprawie, w 2016 roku Depp rzekomo zdemolował mieszkanie po ostatniej sprzeczce z Amber, rzucając telefonem prosto w jej twarz. Heard opowiadała o tym, jak wyglądało ich mieszkanie po sprzeczce - rozbite szkło walało się po podłodze, a na ścianach i dywanach były plamy po czerwonym winie. Adwokaci Deppa zauważyli, że jest to całkowicie sprzeczne z zeznaniami policjantów, którzy odwiedzili mieszkanie w dniu bójki. Podkreślali, że nie widzieli niczego podejrzanego - żadnych śladów walki czy zniszczeń, co można zobaczyć na trzyminutowym nagraniu grupy funkcjonariuszy z owego dnia. W mieszkaniu nie widać podejrzanych śladów i żadnych widocznych uszkodzeń mebli czy wyposażenia. Aktor złożył pozew przeciwko Heard i zażądał 50 milionów dolarów za zniesławienie.
Wydeptane przez klientów miejsca w podłodze w jednym z amerykańskich banków –
Historia z morałem dla tych, którzy na co dzień nie doceniają pracy kobiet: – Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed domem, ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudelek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta zony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie.Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i rożnymi częściami garderoby. W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę, stłoczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnych drzwiach była usypana kupka z piasku.Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo ze stało się coś poważnego. Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło ikolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane miedzy tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pasta do zębów. Przyśpieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazłswoją żonę, leżąca na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął dzień.Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:- Co tu się dzisiaj działo?Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:- Pamiętasz, kochanie, ze codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam?- Tak - odpowiedział z niechęcią.- Wiec dziś tego nie zrobiłam