Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 19 takich demotywatorów

archiwum
ORP Błyskawica – Jako jeden z nielicznych okrętów brała udział w II Wojnie Światowej od pierwszych do ostatnich dni. Po Wojnie służyła jeszcze przez 24 lata, zaś aktualnie jest najstarszym na świecie zachowanym niszczycielem.Obecnie można ją zwiedzać, stoi przycumowana w Gdyni jako okręt - muzeum.
archiwum
Sankcje sankcjami, ale... – Stocznia remontowa "Gryfia" (firma państwowa) remontuje rosyjski statek "Novodvinsk". Prace trwają 24h na dobę. Obok, od 4-ech lat, czeka na koniec remontu ORP "Lublin". Prezes stoczni uważa, że nic się nie stało. Rosyjskiego armatora nie ma na liście sankcji. Sytuacja o tyle absurdalna, że do pracy na "rusku" wysyłani są ukraińscy pracownicy, którzy odmawiają pracy.
archiwum
SMP NOVODVINSK. Jak stocznia gryfia w Szczecinie remontuje rosyjski statek - obok okrętu wojskowego ORP LUBLIN, którego remontuje ponad 4 lata. – Nasza państwowa stocznia gryfia w Szczecinie remontuje statek rosyjski - w odległości 200 metrów od okrętu wojskowego ORP Lublin, którego nie potrafi wyremontować od ponad 4 lat. Życie pisze najlepsze memy - gryfia < mem. Czy tym nie powinien się ktoś zainteresować ?
ORP Kormoran gotowy do służby – Testy eksperymentalnego niszczyciela min ORP Kormoran trwały ponad cztery lata, ale wygląda na to, że okręt jest w końcu gotowy do służby. Polska marynarka wojenna zamówiła trzy nowe niszczyciele. Jak poinformował producent, na podstawie przeprowadzonych testów zostaną wprowadzone zmiany w dwóch pozostałych okrętach zamówionych przez polską marynarkę - ORP Mewa i ORP Albatros
Teraz już żaden komornik go nie znajdzie –
archiwum
Trudna sytuacja armii. Marynarka podwodna Polski praktycznie przestała istnieć – ORP Orzeł, jedyny w Marynarce Wojennej (MW RP) okręt podwodny, znowu jest w remoncie. Nie wiadomo, jak długo nie wyjdzie w morze. Oznacza to, że obecnie Polska nie ma w zasadzie żadnej możliwości podwodnej ochrony 424 km linii wybrzeża Bałtyku. 36-letni "Orzeł" okres świetności ma za sobą. Jest mocno wyeksploatowany, używane na nim systemy i mechanizmy starzeją się, a ponieważ jest produkcji rosyjskiej, niełatwo znaleźć także ludzi, którzy byliby w stanie remontować i odnawiać technologię sprzed dekad. Dywizjonu Okrętów Podwodnych, dziś składającego się z jednego okrętu - tragiczna. Po wycofaniu w styczniu dwóch Kobbenów i oddaniu "Orła" do remontu, Dywizjon istnieje, ale w zasadzie na papierze.
"To, że ORP Orzeł jeszcze pływa, można nazwać cudem" - piszą marynarze z załogi okrętu podwodnego Marynarki Wojennej w liście otwartym – Co tam okręt, co tam marynarze, ważne że pensje dla generalicji i admiralicji się zgadzają, miliard można też wydać na tureckie drony bez przetargu...
Przy okazji pewnie wzięła odprawę, za którą kupią sobie domek na Wilanowie –  Żona Andruszkiewiczazrezygnowałaz posady, bojednak za duży przypał04.09.2020, 14:54OUKKYIMOŽIfundacja orpZARZĄDKamila AndruszklewiczPfd staKamila Andruszkiewicz, żona wiceministra cyfryzacji AdamaAndruszkiewicza przekazała dziś, że rezygnuje z funkcjiprezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. O jej nowymstanowisku pisaliśmy w zeszłym tygodniu, miała zarabiać nanim 175 tysięcy złotych rocznie.
 –  Newsweek	Archiwum PAP / PAP	ORP "Orzeł". Fot. Archiwum PAP	ORP Orze12 grafika wielka jak kurwa mać	II WOJNA ŚWIATOWA	ORP ORZEŁ	KINO
Marian Mokrski – Oficer nawigacyjny na legendarnym polskim okręcie podwodnym ORP "Orzeł". Z pamięci narysował mapę Bałtyku, dzięki której załoga zdołała dopłynąć bezpiecznie z Estonii do Wielkiej Brytanii. W nagrodę otrzymał jedynie pochwałę i ananasy w puszce od dowódcy
To przypomnij sobie, że na ORP Ślązak jest lądowisko dla śmigłowców –
Marynarze z Gdyni uratowali tonącą kobietę – Zaalarmował ich krzyk dobiegający zza rufy ORP Błyskawicy.Po trwającej 5 minut akcji ratowniczej kobieta została wyciągnięta z wody.Brawo!
Niezatapialny kot – Oficjalny kot pokładowy okrętu Bismarck przeżył jego zatopienie 27 maja 1941. Uratowany z morza przez brytyjski HMS Cossack stał się na nim maskotką okrętową, otrzymując imię Oscar. 26 października przeżył zatopienie swojego nowego „domu”. Kolejny okręt na którym „służył” - lotniskowiec HMS Ark Royal zatonął nieco ponad dwa tygodnie później. Uznano, że kot przynosi pecha i skierowano na ląd. W 1955 roku Oscar dożył swoich dni w domu marynarza w Belfaście
Źródło: Treść: https://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_(maskotka_okr%C4%99towa) Obrazek: https://www.zmescience.com/other/feature-post…
ORP "Błyskawica" jeden z najstarszychzachowanych okrętów wojennych na świecie kończy 81 lat! – Niszczyciel "Błyskawica" zwodowano 1 sierpnia 1936 roku.30 sierpnia 1939 roku wraz z niszczycielami Gromem i Burzą, Błyskawica odpłynęła do Wielkiej Brytanii by wspierać Royal Navy w nadchodzącym konflikcie i uniknąć niechybnego zniszczenia na Bałtyku.Okręt eskortował konwój materiałów wojennych przeznaczonych dla Polski, następnie wziął udział w walkach pod Narwikiem gdzie zatopiony został bliźniaczy Grom, a sama Błyskawica została uszkodzona. Następnie polski niszczyciel wziął udział w operacji Dynamo. w trakcie której wszedł do portu w Dunkierce. Błyskawica walczyła później na Morzu Północnym, Atlantyku i Morzu Śródziemnym gdzie została kilkukrotnie uszkodzona1 lipca 1947 roku Błyskawica wyruszyła w drogę powrotną do Polski, i kontynuowała czynną służbę w polskiej marynarce wojennej aż do 1975 roku kiedy po awarii kotła wycofano ją z czynne służby i przeznaczono na muzeum. Błyskawica do dziś jest silniej uzbrojona niż niektóre współczesne Okręty Rzeczypospolitej Polskiej
„Okręt w prawo przed dziobem. Ależ to stodoła!” 26 maja 1941 o 22:37 mat Edward Dolecki, sygnalista ORP Piorun zameldował o pojawieniu się Bismarcka w odległości 8 mil od polskiego niszczyciela – Piorun brał udział w polowaniu na niemiecki pancernik, przeciwko któremu brytyjska admiralicja skierowała do walki wszystkie jednostki jakimi dysponowała na Atlantyku. Lotnictwo i okręty brytyjskie kilkukrotnie wcześniej atakowały Bismarcka, który kierował się w stronę Francji. Dowódca Pioruna – komandor Eugeniusz Pławski powiadomił Brytyjczyków o pozycji Bismarcka i w wyniku strzałów niemieckiego pancernika i za sprawą ponagleń załogi, uległ pokusie i rozkazał: „Trzy salwy na cześć Polski”.W ten sposób ORP Piorun przez ponad godzinę skupiał na sobie ostrzał Bismarcka. Dysproporcje niektórych parametrów obu okrętów wynosiły nawet 1:60 na niekorzyść Pioruna. Choć tylko jedna celna salwa Bismarcka mogła zatopić Pioruna, dzięki ciągłym unikom i zmianom kursu wyszedł cało z tego pojedynku. W tym czasie reszta „obławy” mogła zająć dogodne pozycje do walki i zacisnąć pierścień wokół niemieckiego pancernika, który został zatopiony następnego ranka. ORP Piorun przetrwał do końca wojny

Niesamowita historia polskiego siłacza, który powiedział "Nein" Hitlerowi

 –  Gdynia, wrzesień 1939 roku. Niemiecki oficer spacerował po salipolowego szpitala, na której leżeli Polacy ranni po nieudanejobronie Kępy Oksywskiej. Nagle zauważył znajomą twarz. To byłten sam olbrzym, który kilka lat wcześniej na krążowniku"Königsberg" znokautował Hansa, niezwyciężonego ulubieńcahitlerowskiej załogi okrętu.Niemiec chwycił za broń. Chciał sprawdzić, czy nadal jest takitwardy.- Otwórz pysk! - krzyknął do marynarza.Po czym wsadził mu lufę do ust.- A teraz gryź ty polska Świnio! - dodał.Polak spojrzał na niego i zacisnął zęby. Chwilę później splunąłmu w twarz kawałkiem odgryzionego metalu z lufy.To jedna z wielu anegdot o najsilniejszym człowieku na świecie -Stanisławie Radwanie, znanym również jako "Staszek - ŻelaznaSzczęka" oraz "King of Iron and Steel".Stanisław Radwan przyszedł na świat w Krakowie w 1908 roku.Od najmłodszych lat imponował siłą. Wśród kolegów napodwórku Radwan nie miał sobie równych. Rządził również namacie, gdy trafił do sekcji zapaśniczej Wisły Kraków.Na świecie zrobiło się o nim głośno jednak dopiero po wstąpieniuna ochotnika do polskiej marynarki wojennej. Służył m.in. natorpedowcu ORP "Podhalanin", kanonierce ORP "KomendantPiłsudski" oraz niszczycielu ORP "Grom". W międzyczasie robiłpokazy siły dla kolegów - rwał łańcuchy, przegryzał żelazne prętyczy łamał podkowy jak zapałki - oraz podróżował po świecie imierzył się z lokalnymi osiłkami.Radwan był często prowokowany do bójki. Ci, którzy wyzywali gona pojedynek, później żałowali. Mieli być też tacy, co siępoddawali po zwykłym uścisku dłoni Polaka.W 1935 roku, przed meczem bokserskim Wisła - Makkabi,"Staszek - Żelazna Szczęka" dał specjalny pokaz. Dochód z niegoprzekazał na odbudowę stadionu krakowskiego klubuzniszczonego przez wichurę. Zyskał za to dozgonny szacunekkibiców.W 1937, gdy Radwan stawał się coraz popularniejszy, jegolegendarną moc postanowił przetestować amerykański siłaczpolskiego pochodzenia, Stefan Ursus-Piątkowski, zwany również"Królem Żelaza". Panowie podczas rywalizacji bez najmniejszychproblemów rwali łańcuchy, zginali gwoździe, przegryzali monety irozwalali ciężkimi młotami głazy leżące na ich klatkachpiersiowych.Pojedynek zakończył się, gdy "Staszek - Żelazna Szczęka" złapałw zęby orczyk i nie pozwolił ruszyć zaprzężonym koniom. Ursus-Piątkowski był pod takim wrażeniem, że się poddał i oddał pasmistrzowski Polakowi.Dwa lata później życie Radwana poważnie się skomplikowało.We wrześniu 1939 roku, kilka dni po wybuchu drugiej wojnyświatowej, Radwan został ranny podczas obrony KępyOksywskiej i trafił do obozu jenieckiego w Bergen-Bielsen. Tampodjął jedną próbę ucieczki, rozwalając ceglany mur gołymirękami. Długo wolnością się jednak nie nacieszył.Po ponownym osadzeniu w obozie Radwan znalazł się w kręguzainteresowań samego Adolfa Hitlera. Lider Niemców przyjechałosobiście, aby namówić Polaka na prywatny występ dlanazistowskich żołnierzy. Ku jego zdziwieniu, usłyszał odpowiedźnegatywną.- Pan zabija moich braci w Polsce i prosi mnie o występ? Nein -miał wypalić siłacz.Niektórzy twierdzą, że to właśnie wtedy Radwan odgryzł kawałeklufy pistoletu jednego z niemieckich oficerów, a zszokowanyHitler rozkazał swoim podwładnym, aby darowali mu życie izaczęli wydawać dodatkowe porcje jedzenia. Nie wiadomo, którawersja jest prawdziwa.Po wyzwoleniu obozu w Bergen-Bielsen Radwan wyjechał doStanów Zjednoczonych. Do swojego cyrku przygarnął go polskizapaśnik o światowej sławie, Stanisław Cyganiewicz. Zaoceanem "Staszek - Żelazna Szczęka" zmienił przydomek na"King of Iron and Steel" i przez pięć lat jeździł po obu Amerykachi pokazywał swoją niesamowitą moc.W międzyczasie wyszło na jaw, jakim cudem Radwan potrafiłprzegryzać zębami łańcuchy, gwoździe czy monety. Okazało się,że Polak urodził się z pewną anomalią genetyczną - miał dwarzędy bielutkich i zdrowych zębów. W sumie aż 64.Radwan po zakończeniu przygody z cyrkiem zaczął walczyć zapieniądze. Przez dwadzieścia lat nie przegrał ani razu.Siłacz przez jakiś moment swojego życia próbował robić karieręw Hollywood, ale miał pecha do agentów, którzy wykorzystywalijego łatwowierność i okradali z pieniędzy.Podejrzewa się, że to właśnie przez nieuczciwe podejściejednego z menedżerów nigdy nie doszło do nakręcenia filmu oRadwanie. A takie plany były. Miał nosić tytuł "Atomowyczłowiek". A w główną rolę miał wcielić się sam siłacz.Z czasem "King of Iron and Steel" zaczął mieć dość mrocznegoświata showbiznesu. Za zarobione pieniądze kupił dom i osiedliłsię w Cleveland. Tam prowadził spokojne życie. Należał do wieluorganizacji polonijnych.Na życie zarabiał jako ochroniarz lokalnych polityków. Pracowałrównież w wydawnictwie Cuyahoga County, był inspektoremUrzędu Miar i Wag oraz instruktorem sportowym lokalnej policji.W 1990 roku znów zrobiło się o nim głośno. Gdy północno-wschodnie stany USA nawiedziła ogromna śnieżyca, Radwanrękami wytaszczył swój samochód z zaspy. Polak miał wtedy 82lata.Stanisław Radwan zmarł w Cleveland w 1998 roku w wieku90 lat. Po jego śmierci kongresmen Dennis Kucinich - długoletniprzyjaciel Radwana wygłosił w amerykańskim Kongresieprzemówienie na cześć polskiego siłacza.
Kapitan marynarki Katarzyna Mazurek objęła dowodzenie na okręcie transportowo - minowym ORP Lublin – Uroczystość odbyła się w świnoujskim Porcie Wojennym 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Katarzyna Mazurek to pierwsza kobieta kapitan Marynarki Wojennej w historii polskiej wojskowości.A kiedyś był taki przesąd...
Prawo prawem,a życie życiem –  „Zgodnie z Talmudem nikomu nie wolno podczasszabasu przebywać poza granicami domostwa. Ale cozrobić, jeśli statek jest w drodze i nadchodzi szabas?Nie wolno przecież łamać przepisów Talmudu.Na szczęście płynął kiedyś na „Polonii" mądryrabbi i on to znalazł sposób na rozwiązanie tegotrudnego problemu: wystarczy, jeśli gmina zakupistatek, a wszyscy podczas szabasu będą w domu.Interes ten ubił z pierwszym oficerem koszerstatkowy, kucharz kuchni koszernej dla tych, którzybali się strefnić Pierwszy oficer kilkanaście razy„sprzedał" już „Polonię", biorąc za każdym razemdziesięć groszy od rabina i przedstawicieli gminy. „
Źródło: K. O. Borchardt "Znaczy Kapitan" Obrazek: http://www.graptolite.net/dania/Polonia.html Tekst: http://forum.gazeta.pl/forum/w,63,2778016,277…
Kazimierz Leski – Niejeden Bond mógłby się od niego uczyć

1