Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 87 takich demotywatorów

archiwum – powód

Grupa kobiet zwana "The 9 Nanas" utrzymywana była w tajemnicy przez dziesięciolecia, o czym nie wiedzieli nawet ich mężowie. Przez 30 lat, kobiety spotykały się o 4 rano i anonimowo płaciły rachunki i kupowały ubrania dla potrzebujących. Do każdej paczki z opieką dodawały domowy tort z notatką: "Ktoś cię kocha". Drogie panie, chapeau bas!

Grupa kobiet zwana "The 9 Nanas" utrzymywana była w tajemnicy przez dziesięciolecia, o czym nie wiedzieli nawet ich mężowie. Przez 30 lat, kobiety spotykały się o 4 rano i anonimowo płaciły rachunki i kupowały ubrania dla potrzebujących. Do każdej paczki z opieką dodawały domowy tort z notatką: "Ktoś cię kocha".Drogie panie, chapeau bas! –

Trzeba z rok poczekać i może wszystko się jakoś ułoży

Trzeba z rok poczekać i może wszystko się jakoś ułoży – Pewnego razu, jeden facet opowiedział drugiemu taki śmieszny dowcip, ze on pękł ze śmiechu. No i toczy się rozprawa o nieumyślne spowodowanie śmierci.Sędzia prosi oskarżonego, aby opowiedział ten dowcip. Facet się wzbrania, mówi, że nie chce dalszych nieszczęść. Na to sędzia wyznaczył delegacje: adwokat, prokurator i milicjant. Zamknęli ich w dźwiękoszczelnej sali i facet opowiedział ten dowcip. Adwokat i prokurator pękli, a milicjant wyszedł i powiedział, że w tym kawale nic śmiesznego nie było. Faceta uniewinnili....Po roku w prasie ukazała się notatka:"Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pękł milicjant..."

Kiedy Alfred Hitchcock miał pięć lat, jego ojciec wysłał go na posterunek policji z notatką Policjant przeczytał notatkę i zamknął go na kilka minut w więzieniu, mówiąc "to jest to, co robimy z niegrzecznymi chłopcami". To doświadczenie wywołało u niego lęk przed policjantami na całe życie

Policjant przeczytał notatkę i zamknął go na kilka minut w więzieniu, mówiąc "to jest to, co robimy z niegrzecznymi chłopcami". To doświadczenie wywołało u niego lęk przed policjantami na całe życie –

Ludzie na kwarantannie wpadają na coraz kreatywniejsze pomysły

Ludzie na kwarantannie wpadająna coraz kreatywniejsze pomysły – Pewien Meksykanin przebywający od 3 dni na kwarantannie domowej miał ochotę na swoje ukochane chrupki. Nie mógł wyjść, więc wykorzystał swojego psa i wysłał go do sklepu po drugiej stronie ulicy z notatką dla sprzedawcy. Na kartce napisał: "Witaj panie sklepikarzu. Proszę, sprzedaj mojemu psu trochę "Cheetos" pomarańczowych, nie czerwonych - są za ostre. Za obrożą ma 20 dolarów. "Ostrzeżenie: Ugryzie, jeśli nie zostanie odpowiednio potraktowany. Twój sąsiad"Sprzedawca potraktował sprawę poważnie, a piesek spisał się na medal przynosząc w pysku paczkę chrupek
archiwum

Dziecko, nie wiem co bierzesz

Dziecko, nie wiem co bierzesz – ale się podziel.
Źródło: Internet
archiwum

Fotografia listu pożegnalnego Kurta Cobaina, wykonana przez wydział policji w Seattle po tym, jak jego ciało znaleziono w szklarni nad garażem w jego domu w Lake Washington

Fotografia listu pożegnalnego Kurta Cobaina, wykonana przez wydział policji w Seattle po tym, jak jego ciało znaleziono w szklarni nad garażem w jego domu w Lake Washington –
archiwum – powód

Jeden z byłych współpracowników Mariana Banasia z czasów jego pracy w Ministerstwie Finansów kierował mafią VAT-owską, a notatka służbowa na ten temat czekała sobie,donosi „Rz”. Prokuratura nie robi nic, bo jej szefem jest kolega ministra, minister Ziobro

Jeden z byłych współpracowników Mariana Banasia z czasów jego pracy w Ministerstwie Finansów kierował mafią VAT-owską, a notatka służbowa na ten temat czekała sobie,donosi „Rz”.Prokuratura nie robi nic, bo jej szefem jest kolega ministra, minister Ziobro – To taka reforma sądownictwa jakiej chcieliście?

Kiedy wstałem rano zauważyłem, że moja dziewczyna zostawiła mi na drzwiach lodówki karteczkę o treści: "Sorry, ale to nie działa. Żegnaj". Otworzyłem drzwi, chłodzi fajnie, działa dobrze. O co chodzi?

Kiedy wstałem rano zauważyłem, że moja dziewczyna zostawiła mi na drzwiach lodówki karteczkę o treści: "Sorry, ale to nie działa. Żegnaj".Otworzyłem drzwi, chłodzi fajnie, działa dobrze. O co chodzi? –

Chris McCandless zrobił to selfie na łące (Szlak Stampede) na krótko przed śmiercią. Notatka w lewej ręce brzmiała: "Miałem SZCZĘŚLIWE ŻYCIE i DZIĘKUJĘ PANU. Żegnajcie i niech Bóg błogosławi wszystkich!" (1992)

Chris McCandless zrobił to selfie na łące (Szlak Stampede) na krótko przed śmiercią. Notatka w lewej ręce brzmiała: "Miałem SZCZĘŚLIWE ŻYCIE i DZIĘKUJĘ PANU. Żegnajcie i niech Bóg błogosławi wszystkich!" (1992) –
archiwum – powód

Jak nauczyć dziecko bycia niezależnym? Podaję darmową metodę Wraca dziecko do domu i widzi notatkę:

Wraca dziecko do domu i widzi notatkę: – - Parówki na stole. Następnym razem: - Parówki w rondlu na kuchence, podgrzej. Następnie: - Parówki w lodówce. Ugotuj. Kolejnym razem: - Parówki w sklepie. Pieniądze na stole. Idź, kup i gotuj. Ostatnia notatka brzmi: - Parówki w sklepie. Po pieniądze idź do pracy

Nauka dla dziecka

Nauka dla dziecka –  Jak nauczyć dziecko bycia niezależnym? Podaję darmową metodę: Wraca dziecko do domu i widzi notatkę: - Parówki na stole. Następnym razem: - Parówki w rondlu na kuchence, podgrzej. Kolejnym razem: - Parówki w sklepie. Pieniądze na stole. Idź, kup i gotuj. Ostatnia notatka brzmi: - Parówki w sklepie. Po pieniądze idź do pracy.
archiwum

Mundurowi w całej Polsce mają monitorować i pilnować porządku podczas każdej emisji filmu Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"

Mundurowi w całej Polsce mają monitorować i pilnować porządku podczas każdej emisji filmu Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" – Wśród pomorskiej policji rozsyłana jest w tej sprawie notatka. "Panie i Panowie Dyżurni KMP i KPP woj. pomorskiego. Zgodnie z poleceniem Komendanta KWP w Gdańsku Jarosława Rzymkowskiego polecam informować niezwłocznie o wszelkich doniesieniach n.t odtwarzania filmu dokumentalnego Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" Dyżurnego KWP w Gdańsku. Dotyczy to zarówno miejsc publicznych jak i klubów, restauracji itp. Dyżurny KWP w Gdańsku".                                                  #I tak na naszych oczach narodziła się nowa formacja:                                Policja religijna
archiwum

Dzień dzisiejszy jest dniem spektakularnym. Polski ambasador pobity w Izraelu za bycie Polakiem, w Izbie Gmin UK mówią że Polacy żerują na majątku żydowskim... PiS tymczasem boi się debaty i zdejmuje z obrad projekt ustawy zobowiązujacej rząd do obrony mienia polskiego przed żydowskimi roszczeniami.

PiS tymczasem boi się debaty i zdejmuje z obrad projekt ustawy zobowiązujacej rząd do obrony mienia polskiego przed żydowskimi roszczeniami. – Obrady sejmu zostały skrócone z 3 do 2 dni. Marszałek tłumaczy się brakiem dokumentów ws. projektu kukiz15.W dostępnej dla redakcji depeszy PAP agencja dalej idzie w zaparte, że zapisy amerykańskiej ustawy 447 „mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter”.Tak, to czemu mają służyć negocjacje PiSu i ostatnio ujawniona notatka dyplomatyczna, że w perpektywie roku wyborczego żadne ustawy o "zwrocie" mienia żydom nie trafią do sejmu? Co robią u nas kolejne pielgrzymki delegacji żydowskich? Co robią żydowskie kontrole na lotniskach polskich?Polski nie stać na 300 mld dolarów na amerykańskie kaprysy i żydowskie zachcianki.
archiwum – powód

Odręczny list Alberta Einsteina, w którym pisze o koncepcjach religijnych, trafił na licytację w Nowym Jorku. Przewiduje się, że może zostać sprzedany za 1,5 miliona dolarów

Odręczny list Alberta Einsteina, w którym pisze o koncepcjach religijnych, trafił na licytację w Nowym Jorku. Przewiduje się, że może zostać sprzedany za 1,5 miliona dolarów – Albert Einstein to laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki. Napisał tak zwany „God letter” w 1954 roku. Ten półtorastronicowy tekst wysłał do niemieckiego filozofa Erica Gutkinda. Jak zaznacza BBC, ta notatka jest postrzegana jako „kluczowa” w debacie o nauce i religii. „Ta niezwykle szczera, prywatna korespondencja została napisana rok przed śmiercią Einsteina i pozostaje najbardziej jasnym wyrazem jego poglądów religijnych i filozoficznych” – napisano w oświadczeniu domu aukcyjnego. Przewiduje się, że list może zostać sprzedany za 1,5 miliona dolarów

Brytyjka o imieniu Jane dostała niespodziewanie w pociągu liścik z komplementem od obcego mężczyzny. I wcale nie ucieszyła się z niego

Brytyjka o imieniu Jane dostała niespodziewanie w pociągu liścik z komplementem od obcego mężczyzny. I wcale nie ucieszyła się z niego – Na liściku napisane było: „Poczekaj 10 sekund, a potem otwórz”. Wewnątrz napisane było: „Powinnaś się uśmiechać, nawet jeśli świat cię zawodzi, twarz tak piękna jak twoja, nie powinna się smucić”.    "Osobiście uważam, że to i tak trochę dziwna sytuacja. Jest tyle sposobów na to, aby wyrazić zainteresowanie drugą osobą. Na pewno lepszych niż notatka z informacją, co powinnam robić z moją twarzą, a potem wysiąść z pociągu, zanim zdołam odpowiedzieć"

W 1730 r. francuski pirat Olivier Levasser został skazany na śmierć przez powieszenie Przed egzekucją, rzucił w tłum notatkę z kryptogramem krzycząc: "Znajdźcie moje skarby, jeśli potraficie". Skarbów do dziś nie odnaleziono

Przed egzekucją, rzucił w tłum notatkę z kryptogramem krzycząc: "Znajdźcie moje skarby, jeśli potraficie". Skarbów do dziś nie odnaleziono –

Samobójstwo nie usuwa bólu. Przenosi go na kogoś innego

Samobójstwo nie usuwa bólu.Przenosi go na kogoś innego –

Studenci Uniwersytetu w Bristolu zebrali pieniądze na wakacje dla sprzątacza z ich uczelni

Studenci Uniwersytetu w Bristolu zebrali pieniądze na wakacje dla sprzątacza z ich uczelni – Studenci brytyjskiego Bristol University zorganizowali zbiórkę dla Hermana Gordona, sprzątacza na ich uczelni, by mógł wraz ze swoją żoną polecieć na wakacje na rodzinną Jamajkę. – Był tak szczęśliwy, że nie mógł wypowiedzieć nawet słowa, płakał przez telefon – mówi w wywiadzie dla „Daily Mail” jego żona Denise.Herman Gordon jako 15-latek przyjechał z Jamajki do Wielkiej Brytanii w 1967 roku. Od dwunastu lat pracuje jako sprzątacz na Bristol University. Studenci opisują go jako „najbardziej radosną osobę na świecie” – podaje „Daily Mail”. „Jeśli chcesz się uśmiechnąć, idź porozmawiaj z nim przez minutę lub dwie” – napisał jeden z nich na Facebooku.Studenci uczelni postanowili odwdzięczyć się Gordonowi za jego radosne nastawienie i zorganizowali internetową zbiórkę pieniędzy, na tygodniową wycieczkę sprzątacza i jego żony na Jamajkę.„Mężczyzna sprzątający z Jamajki jest jednym z najbardziej radosnych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałam. Sprawia, że się uśmiecham, nawet gdy jestem w najgłębszych czeluściach poprawek… Jeśli chcecie znaleźć powód do uśmiechu, idźcie i porozmawiajcie z nim minutę lub dwie” – napisano na stronie, przez którą studenci zorganizowali zbiórkę.W ciągu kilku tygodni wzięło w niej udział ponad 230 studentów, łącznie przekazując na ten cel 1500 funtów.– Zadzwonił do mnie i był tak szczęśliwy, że nie mógł wypowiedzieć nawet słowa, płakał przez telefon – relacjonuje Denise Gordon, żona Hermana. – Powiedział: „Nie mogę w to uwierzyć! Zobaczymy moją rodzinę na Jamajce. Jadę do domu zobaczyć mojego wujka George’a i wszystkich kuzynów” – dodaje Denise w rozmowie z „Daily Mail”.W sieci udostępnione zostało nagranie z momentu, w którym Herman Gordon otrzymuje kopertę z pieniędzmi. Widać na nim, jak mężczyzna ociera łzy wzruszenia. Dzięki zebranym funduszom będzie mógł pojechać wraz ze swoją żoną na Jamajkę, do rodziny której oboje nie widzieli od czterech lat.Pieniądze trafiły do Hermana Grodona wraz z notatką od studentów: „Rozjaśniłeś wiele naszych dni i chcemy, abyś wiedział, że kochamy Cię i cenimy”

Chwalebny przykład męskiej solidarności, który powinien stać się powszechnym modelem postępowania: Jeżeli poszedłeś do łóżka z laską i podejrzewasz, że może mieć faceta, to zostaw w toalecie taką notkę jak powyżej. Kanał komunikacji dostępny tylko dla mężczyzn

Jeżeli poszedłeś do łóżka z laską i podejrzewasz, że może mieć faceta, to zostaw w toalecie taką notkę jak powyżej. Kanał komunikacji dostępny tylko dla mężczyzn – Wymagane jedynie papier, długopis i guma do żucia

Mężczyzna od 13 lat odwiedzał miejsce wypadku, w którym zginął jego syn. Pewnego dnia niespodziewanie zastał tam notatkę...

Mężczyzna od 13 lat odwiedzał miejsce wypadku, w którym zginął jego syn. Pewnego dnia niespodziewanie zastał tam notatkę... – Nikt nie jest przygotowany na wiadomość o tragicznej śmierci bliskiej osoby. Niestety, taką tragedię przeżyła rodzina 22-letniego Raymonda Olsona, który zginął na miejscu w wypadku samochodowym; jechał jako pasażer. Do wypadku doszło na jednej z dróg w Kalifornii, przy których praktycznie nic nie było, ale która była własnością wielkiej firmy. Ojciec Raymonda od trzynastu lat zostawiał w miejscu wypadku kwiaty i znicze ku pamięci tragicznie zmarłego syna. Ray Olson obawiał się tylko, że któregoś dnia firma zacznie budowę w tamtym miejscu, a Raymond zostanie zapomniany... Miał rację, ale tylko częściowo.Gdy w 2016 roku firma zaplanowała budowy przy drodze, na której zginął chłopak, zauważono miejsce pamięci, ale nikt nie wiedział, kto o nie dba ani kogo dotyczy. To dlatego jedna z osób odpowiedzialnych za prace zostawiła tam karteczkę z prośbą o kontakt. Gdy Ray ją odczytał, spodziewał się najgorszego - zakazu przychodzenia w tak ważne dla niego miejsce, ale nie mógł się bardziej pomylić! Zarząd firmy postanowił na zawsze zapewnić rodzinie możliwość przychodzenia w miejsce pamięci poświęcone Raymondowi.Na miejscu nie dość, że stanęła tablica upamiętniająca zmarłego 22-latka, to zadbano też o ławkę, żeby bliscy mogli z niej korzystać przywożąc świeże kwiaty. Wspaniała postawa prezesa firmy" zasługuje na oklaski!