Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 921 takich demotywatorów

poczekalnia
Polski Ład – Biorąc pod uwagę teorie spiskowe o New World Order i totalitarny charakter First Order z "Gwiezdnych Wojen" nie kojarzy się to zbyt dobrze...
Źródło: Stworzone z pomocą Tłumacz Google
Zebrał ponad 3000 funtów na rzecz dzieci z amputowanymi kończynami –
Żeby dostać się na najwyższy szczyt Polski - Rysy, trzeba swoje odstać w niemałej kolejce. Jednej z tatrzańskich przewodniczek zajęło to 9 godzin –
0:26
Zwierzak wspiął się na najwyższy poziom stadionu w Miami i niestety zsunął z barierki. Na szczęście kota uratowali pomysłowi fani –
0:14
Igor Vovkovinskiy mierzył 234,5 cm, a jego wzrost był efektem guza, który napierał na przysadkę mózgową, co spowodowało nieprawidłowy poziom hormonu wzrostu –
Jak widać warto strajkować –  O godz. 1.28 podpisaliśmy porozumienie. Zaraz potem ruszyliśmy na hale, aby przekazać warunki zakończenia strajku. Mamy to, o co walczyliśmy od roku. Ograniczenie umów śmieciowych, 58 umów na czas nieokreślony dla pracowników jeszcze w sierpniu 2021 r. i gwarancje systemowych rozwiązań od 2022 roku. Mamy drugą w tym roku waloryzację płac, która obejmie 600 osób z 800 pracowników, a także pakiet waloryzacyjny na lata 2022-2023. Łączna wartość wynegocjowanej waloryzacji to nie mniej niż 850 zł.Jest wreszcie to, na czym pracownikom zależało najbardziej - radykalny wzrost dodatku stażowego. Jego najwyższy wymiar wyniesie 18 proc. płacy minimalnej, co miesiąc. Dodatek będzie się także automatycznie waloryzować, co roku. Niektórzy pracownicy zyskają na nowym dodatku nawet 600 proc. względem poprzedniego. Wynegocjowaliśmy także pulę 300.000 zł na świadczenia dla pracowników za okres strajku. Upada więc mit, że za czas strajku się nie płaci. To był naprawdę wielki wysiłek. Negocjowaliśmy dzisiaj przez 15 godzin. Około godziny 18 pojawiła się wstępna propozycja, Gazeta Wyborcza ogłosiła koniec strajku, ale udało nam się po północy podbić ją do takiego poziomu, który zdecydowaliśmy się przedstawić załodze do akceptacji. Produkcja ruszyła. Bez wątpienia w Trzemesznie wzrośnie teraz na chwilę spożycie szampanów i napojów wyskokowych. Te bąbelki będą miały swoje silne uzasadnienie w treści porozumienia strajkowego, które zawarliśmy. Polska może się uczyć od Trzemeszna konsekwencji, uporu i współpracy. Gdzie buduje się więzi, tam łatwiej wspierać się w walce o dobro wspólne.Jeszcze mała aktualizacja, już o poranku. Pamiętajcie proszę o zbiórce: https://zrzutka.pl/fbgwhs Musimy zadbać o wszystkich strajkujących. Czas strajku, to czas obniżonego wynagrodzenia. Postarajmy się wspólnie sprawić, że nie będzie ono w tym miesiącu dla nikogo degradujące.

Pewna staruszka przebywająca w domu opieki napisała list, który został otwarty po jej śmierci

Pewna staruszka przebywająca w domu opieki napisała list, który został otwarty po jej śmierci – "Co widzicie patrząc na mnie, moje drogie pielęgniarki?Niech zgadnę… Uciążliwą, wredną staruchę, nierozumną, z dziwnymi nawykami i obojętnym spojrzeniem. Staruszkę, która upuszcza jedzenie i rzadko się odzywa. Bardzo was to wtedy denerwuje, szepczecie między sobą, ale tak, żebym usłyszała: „Mogłaby się trochę postarać.”Sądzicie, że nic do mnie nie dociera. Ciągle przecież coś gubię i nawet nie jestem pewna co to dokładnie było. Macie nade mną władzę. Możecie robić ze mną, co chcecie. Uważacie, że moim jedynym zajęciem są długie kąpiele albo bawienie się jedzeniem.Prawda, że tak mnie widzicie? W takim razie najwyższy czas, byście zobaczyły coś innego. Bo to wcale nie jestem ja. Powiem Wam, kim jestem.Jestem dziesięcioletnią dziewczynką z kochającymi rodzicami i rodzeństwem.Rozmarzoną szesnastolatką czekającą na wielką miłość.” „Zakochaną dwudziestolatką, która już za niedługo przysięgnie dozgonną wierność i wytrwa w niej do końca życia.Mając dwadzieścia pięć lat jestem już matką. Wychowuję moje dzieci najlepiej, jak potrafię i dbam, by miały bezpieczny i kochający dom.Teraz mam już trzydzieści lat, a moje dzieci zaczynają dorastać. Coraz bardziej się uniezależniają od rodziców.Mam czterdzieści lat, moje dzieci właśnie się wyprowadzają. To trudny czas, ale mąż jest przy mnie i to jest dla mnie dużym pocieszeniem.Gdy mam pięćdziesiąt lat pojawiają się wnuki. Wraz z mężem uwielbiamy się nimi zajmować.Mój mąż umiera. Jestem załamana. Był moją jedyną miłością. Gdy zwracam się ku przyszłości nie widzę już nic. Moje dzieci żyją swoim życiem, a ja żyję wspomnieniami.Jestem już stara. Ta starość jest straszna. Mam pochyloną postawę, nie widać we mnie już żadnego wdzięku i gracji. Brak mi sił. Żyję, ale jakbym nie żyła.”Mam dobre i złe wspomnienia. Codziennie na nowo przeżywam tamte dni. Myślę o latach, które zbyt szybko minęły…Każdego dnia staram się pogodzić z tym, że przeszłość już nie wróci. To nie jest łatwe wiedzieć, że nie czeka Cię już nic.Gdybyście chociaż Wy mogły otworzyć oczy i zobaczyć we mnie człowieka, zobaczyć mnie naprawdę..."Z pewnością nie jeden starszy człowiek czuje podobnie. Jest wciąż sobą, ze swoimi przeżyciami, doświadczeniami, spełnionymi planami i niezrealizowanymi marzeniami. Jest tym samym człowiekiem, który kiedyś biegał po kałużach, chodził do szkoły, zakochał się, rodził dzieci, rozpieszczał wnuki…Mimo, że teraz jest stary wciąż jest człowiekiem i liczy na zrozumienie i czyjąś cierpliwą obecność.Moja babcia takiego zrozumienia nie otrzymała
W ciągu ostatniego roku w Polsce zanotowano najwyższy wzrost cen od 10 lat. Inflacja w lipcu 2021 wyniosła 5% w porównaniu z lipcem 2020 roku – Raport na temat wzrostu cen towarów i usług w ciągu ostatniego roku został przygotowany przez Główny Urząd Statystyczny. Co ciekawe - według danych Eurostatu wzrost cen w czerwcu w Polsce był jedno z najwyższych w całej Unii Europejskiej. Polskę wyprzedziły jedynie Węgry
archiwum
Wenezuela - pieniądze w najwyższych nominałach. – Masz niespełna złotówkę - gratuluję, jesteś milionerem w Wenezueli. Najwyższy nominał banknotu w Wenezueli obecnie jest wart już mniej niż złotówkę.
archiwum
Czas najwyższy – pokazać im czerwoną kartkę i rozliczyć ich za ponad 30 lat okradania Polaków.
W propozycjach jest nawet 5 tysięcy złotych mandatu za przekroczenie prędkości, więcej punktów karnych czy zaostrzenie kar w przypadku prowadzenia auta po pijanemu – Niedługo kierowców mogą czekać rewolucyjne zmiany, bo rząd szykuje zaostrzenie drogowych przepisów. Dotyczy to między innymi punktów karnych - ich liczba miałaby wpływać na wysokość składki OC, kasowałyby się po upływie dwóch lat, a nie jak do tej pory po roku, za pojedyncze wykroczenie można by dostać 15, a nie jak teraz 10 punktów, nie byłoby szkoleń redukujących ich liczbę.Radykalne zmiany pojawiają się także w mandatach - między innymi podwyższenie do 5 tysięcy złotych mandatu karnego za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h. Wzrosłaby do 30 tysięcy złotych grzywna w przypadku wykroczeń drogowych. - Jeśli mieliśmy najwyższy mandat 500 złotych, to 10-krotność teraz myślę, że by wywierała większe wrażenie – przyznaje ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego Łukasz Zboralski.Nowe przepisy mają objąć także zaostrzenie kar dla pijanych kierowców, a bliscy śmiertelnych ofiar z urzędu będą otrzymywać renty. Obowiązek ich wypłaty ma dotyczyć sprawcy przestępstwa umyślnego
Gdy pewna starsza kobieta poprosiła przy kasie o foliową torbę do zapakowania zakupów, młoda kasjerka nie mogła się oprzeć, by zwrócić jej uwagę: – "Powinna Pani nosić swoją torbę albo kupić ekologiczną. Najwyższy czas nauczyć się dbać o środowisko" - dodałaStarsza Pani odpowiedziała grzecznie, że za jej czasów nie było tej całej mody na eko. Na co kasjerka powiedziała:"I właśnie dlatego dziś musimy za to płacić. Bo Pani pokolenie nie dbało o środowisko i o to, aby zachować je dla przyszłych pokoleń"Starsza Pani zaniemówiła, ale po chwili postanowiła przybliżyć młodej osobie czasy swojego pokolenia, by ją nieco uświadomić."W moich czasach oddawaliśmy do sklepu butelki po mleku i po napojach. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie były myte, sterylizowane i napełniane ponownie. Używaliśmy tych samych butelek wciąż od nowa. Więc i owszem nie dbaliśmy o recykling…"Do sklepów chodziliśmy wtedy z własnymi torbami i koszykami, tych samych używaliśmy latami. Z książek szkolnych korzystaliśmy przez wiele roczników. Obkładaliśmy je szarym papierem, żeby się nie zniszczyły. Ale rzeczywiście, nikt nie myślał wtedy o ekologi."Telewizor czy radio mieliśmy jedno na cały dom, a czasem nawet jeden na całą wieś czy ulicę, a ekran miał wielkość chusteczki higienicznej, a nie połowy kontynentu. Wszystko mieliliśmy, miksowaliśmy i kroiliśmy ręcznie. Gdy pakowaliśmy kruche czy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, a nie folii i styropianu. Pracowaliśmy fizycznie, więc byliśmy szczupli i zdrowi, nie siedzieliśmy przed ekranami cały dzień, by potem samochodem pojechać na siłownię i biegać, na zasilanej elektrycznie, bieżni. Ale ma Pani rację, w nosie mieliśmy ekologię""Moje pokolenie prało dzieciom pieluchy, ponieważ nie istniały jednorazowe. Ubrania suszyliśmy na sznurku, a nie w pożerających prąd suszarkach. Ubrania nosiliśmy wiele lat do chwili kiedy nie dały się już naprawić, nie wymienialiśmy garderoby co sezon, bo niemodna" "Ludzie jeździli autobusami i pociągami, a dzieci chodziły do szkoły pieszo lub jeździły na rowerze. Nie stawialiśmy po 2 auta w garażu i nie zamienialiśmy swoich matek w całodobowe taksówki. Ale fakt faktem – ekologia dla nas nie istniała" Kasjerka była pąsowa, gdy starsza Pani postanowiła skończyć wywód, choć przykłady mogła mnożyć bez końca.Ludzie w kolejce zaczęli kiwać głowami z aprobatą na znak, że zgadzają się z tym, co mówiła... "Powinna Pani nosić swoją torbę albo kupić ekologiczną. Najwyższy czas nauczyć się dbać o środowisko" - dodałaStarsza Pani odpowiedziała grzecznie, że za jej czasów nie było tej całej mody na eko. Na co kasjerka powiedziała:"I właśnie dlatego dziś musimy za to płacić. Bo Pani pokolenie nie dbało o środowisko i o to, aby zachować je dla przyszłych pokoleń"Starsza Pani zaniemówiła, ale po chwili postanowiła przybliżyć młodej osobie czasy swojego pokolenia, by ją nieco uświadomić."W moich czasach oddawaliśmy do sklepu butelki po mleku i po napojach. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie były myte, sterylizowane i napełniane ponownie. Używaliśmy tych samych butelek wciąż od nowa. Więc i owszem nie dbaliśmy o recykling…"Do sklepów chodziliśmy wtedy z własnymi torbami i koszykami, tych samych używaliśmy latami. Z książek szkolnych korzystaliśmy przez wiele roczników. Obkładaliśmy je szarym papierem, żeby się nie zniszczyły. Ale rzeczywiście, nikt nie myślał wtedy o ekologi."Telewizor czy radio mieliśmy jedno na cały dom, a czasem nawet jeden na całą wieś czy ulicę, a ekran miał wielkość chusteczki higienicznej, a nie połowy kontynentu. Wszystko mieliliśmy, miksowaliśmy i kroiliśmy ręcznie. Gdy pakowaliśmy kruche czy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, a nie folii i styropianu. Pracowaliśmy fizycznie, więc byliśmy szczupli i zdrowi, nie siedzieliśmy przed ekranami cały dzień, by potem samochodem pojechać na siłownię i biegać, na zasilanej elektrycznie, bieżni. Ale ma Pani rację, w nosie mieliśmy ekologię""Moje pokolenie prało dzieciom pieluchy, ponieważ nie istniały jednorazowe. Ubrania suszyliśmy na sznurku, a nie w pożerających prąd suszarkach. Ubrania nosiliśmy wiele lat do chwili kiedy nie dały się już naprawić, nie wymienialiśmy garderoby co sezon, bo niemodna" "Ludzie jeździli autobusami i pociągami, a dzieci chodziły do szkoły pieszo lub jeździły na rowerze. Nie stawialiśmy po 2 auta w garażu i nie zamienialiśmy swoich matek w całodobowe taksówki. Ale fakt faktem – ekologia dla nas nie istniała" Kasjerka była pąsowa, gdy starsza Pani postanowiła skończyć wywód, choć przykłady mogła mnożyć bez końca.Ludzie w kolejce zaczęli kiwać głowami z aprobatą na znak, że zgadzają się z tym, co mówiła...
Pani Lidia Staroń, kandydatka PiS na eksponowane stanowisko okazuje się być podłą oszustką, a swoimi pomówieniami i działaniami przez lata krzywdziła wiele osób – Na szczęście Sąd Najwyższy zakończył jej szalbierstwa nakazując zapłatę olbrzymiego odszkodowania i jednocześnie uniewinnił niszczonych przez nią ludzi. Nie pomogła interwencja samego Ziobry. Ktoś jeszcze ma wątpliwości, jaka mafia jest u władzy w Polsce? Zenon Procyk o Lidii Staroń: za spotkanie z nią zapłaciłem udarem i zniszczoną karierąIgor Nazaruk28 cze, 05:37 Sąd Najwyższy oddalił w czwartek kasację zadośćuczynienia i wysokiego odszkodowania w kwocie 1,8 mln zł przyznanego Zenonowi Procykowi, byłemu prezesowi spółdzielni Pojezierze w Olsztynie. Sąd uznał wniesioną przez Zbigniewa Ziobrę kasację za niezasadną i nakazał zrekompensować "nieprzeciętne krzywdy", jakich doznał Procyk. Mężczyzna podkreśla, że wieloletni spór z Lidią Staroń przypłacił zdrowiem i złamaną karierą. Jego zastępca i bliski kolega nie doczekał wyroku, popełnił samobójstwo.
Sąd Najwyższy orzekł, że przesyłanie korespondencji służbowej na prywatną skrzynkę traktowane jest jak wynoszenie dokumentów z pracy i może być podstawą do zwolnienia dyscyplinarnego. W kancelarii premiera taka praktyka była na porządku dziennym – Każdemu zwykłemu pracownikowi posługującemu się w pracy prywatną pocztą do korespondencji służbowej grozi zwolnienie dyscyplinarne ze skutkiem natychmiastowym i z wpisem do papierów.A co grozi naszym władcom? Nic. Nawet nie cofnięto certyfikatu bezpieczeństwa panu Dworczykowi, co oznacza, że nadal ma dostęp do informacji niejawnych.Dodajmy do tego dwa różne buty naczelnego emeryta w Polsce i mamy obraz naszych obecnych "elyt". Dobrze, że nie mamy broni atomowej albo elektrowni atomowej Afera Dworczyka. Sąd Najwyższy: służbowe dane na prywatnych mejlach to "wynoszenie dokumentów"
Sendai Daikannon -najwyższy posąg Nyoirin Kannon na świecie i najwyższy posąg bogini w Japonii –
archiwum
NAJWYŻSZY CZŁOWIEK W HISTORII ŚWIATA –
archiwum
Przypomnienie, że 75% zaszczepionych I dawką, a 50% II dawką. 3/4 zakażeń to mutacja indyjska. UK niedługo da nam odpowiedź czy zadziałają szczepienia. – Ponad 6000 nowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 wykryto ubiegłej doby w Wielkiej Brytanii. To najwyższy bilans od końca marca, a piątek jest trzecim kolejnym dniem, w którym ich liczba jest o około tysiąc wyższa niż poprzedniego dnia.W ciągu minionej doby wykryto 6238 nowych zakażeń - o prawie tysiąc więcej niż w bilansie z czwartku, o prawie dwa tysiące niż w środowym i o ponad trzy tysiące niż w tym z wtorku. To także pierwszy przypadek od 26 marca, by dobowa liczba nowych zakażeń przekraczała 6000. W efekcie łączna liczba stwierdzonych infekcji w ciągu ostatnich siedmiu dni wynosi nieco ponad 29 tys. i jest aż o 39,8 proc. wyższa niż była w poprzednich siedmiu dniach.
Po prawej stronie: Alyssa Carson, 19-letnia astronautka, która stała się najmłodszą osobą w historii, która przeszła wszystkie testy lotnicze NASA i która przygotowuje się do bycia pierwszym człowiekiem, który będzie podróżować na Marsa. Słyszałeś o niej? – Myślę, że najwyższy czas przemyśleć nasze ideały i inspiracje jako społeczeństwo, prawda? Nasze córki potrzebują wzorów do naśladowania, aby nie patrzeć na to co jest wykreowane i nie wprowadzać się w kompleksy, bulimię, depresje. Dziś piękno ma zupełnie inny wymiar.Zdobądź lepsze wzory do naśladowania. Liczy się Twoje wnętrze, umysł, serce, charakter. Ciało się zmienia, to co człowiek daje innym od siebie, zostaje na zawsze
 –  ILE MIAŁ WZROSTU NAJWYŻSZY CZŁOWIEK W HISTORII? ZAMKNIJ SIĘ! CHCĘ SPAĆ!
Rusza Loteria Narodowego Programu Szczepień.Oto co nowego proponuje rząd: – - By zwiększyć liczbę zaszczepionych wprowadzamy następujące rozwiązania od 1 lipca szczepienia drugą dawką będą się odbywały w dowolnym punkcie. Każdy, kto zaszczepił się pierwszą dawką, będzie mógł znaleźć sobie termin w dowolnym punkcie i zaszczepić się drugą dawką - poinformował Dworczyk.Rząd wprowadza także ułatwienia dla seniorów - m.in. bezpośredni kontakt z osobami powyżej 70 roku życia oraz zespoły wyjazdowe, które będą szczepić starsze osoby.- Będziemy chcieli dla 500 pierwszych gmin, które osiągną stopień zaszczepienia mieszkańców co najmniej 75 proc. przeznaczyć po 100 tys. zł na dowolny cel - mówił Dworczyk. - Każda gmina, która osiągnie najwyższy stopień wyszczepienia otrzyma milion złotych do wykorzystania na dowolny cel. Gmina z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia w Polsce otrzyma dodatkowe 2 mln zł - dodał.- Kolejnym rozwiązaniem, które wprowadzimy od 15 czerwca będzie zobowiązanie wojewodów, by podczas wszystkich imprez masowych były mobilne punkty szczepień - poinformował minister.Rząd planuje także od 1 lipca uruchomienie loterii Narodowego Programu Szczepień. - To będzie zadanie realizowanie przez Totalizator Sportowy