Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 25 takich demotywatorów

Będą jedynie ratownikami gaśniczymi - a nie strażakami z wieloletnią tradycją. Nie będą nosić mundurów, ale będą musieli być w gotowości w remizach - i zyskają dodatek do emerytury. Tak ma wyglądać los Ochotniczych Straż Pożarnych w całym kraju – MSWiA zaproponowało zmiany przepisów w kwestii Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju. W nowej rzeczywistości strażacy-ochotnicy zostaną jedynie ratownikami gaśniczymi. Nie będą nosić mundurów, ale będą musieli być w gotowości w remizach. Do tego mają zniknąć darmowe szkolenia dla strażaków ochotników, które teraz robi Państwowa Straż Pożarna. Po nowelizacji zapłacą za to już gminy. Druhowie i druhny nie zgadzają się na propozycje forsowane przez MSWiA. - To ponad 100-letnia tradycja. Sam jestem strażakiem ochotnikiem od 1978 roku, byli nim mój dziadek, ojciec i teraz synowie. To wypracowane od pokoleń. Nam ta ustawa jest do niczego niepotrzebna - przekonywał w rozmowie z reporterem TOK FM Edward Kuchta, wiceszef OSP w Bukowinie Tatrzańskiej
 –
8 stycznia 100. urodziny obchodził mjr Aleksander Tarnawski ps. "Upłaz" - Ostatni żyjący Cichociemny – Było ich 316. Nie byli zwykłym wojskiem, nie mieli oznak ani mundurów. Należeli do elity komandosów polskiego podziemia. Cichociemni, legendarni spadochroniarze Amii Krajowej, przeszkoleni w Wielkiej Brytanii, desantowani do okupowanej Polski, gdzie organizowali ruch oporu. Dziś żyje już tylko jeden z nich – major Aleksander Tarnawski ps. „Upłaz”
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
20 czerwca 1942 roku Kazimierz Piechowski wraz z trzema innymi więźniami, włamał się magazynu mundurów, wykradł samochód esesmański i wyjechał przez obozową bramę Auschwitz – Kiedy podjeżdżali do obozowego szlabanu i myślami żegnali się już z rodzinami, "Kazek" krzyknął do esesmana czystym niemieckim: "Do jasnej cholery, śpisz tam dupku, czy co? Otwieraj bramę". Esesman podskoczył ze strachu, w pośpiechu otworzył szlaban i jeszcze im zasalutował
Tymczasem policjanci, strażacy mają maksymalnie 2, a muszą zapierdzielać po ulicach i szarpać się z żulerką –  Strażnicy sejmowi mają po cztery mundury do wyboru. Kosztowały miliony Reprezentacyjny, galowy, służbowy i specjalny. Pierwszy ma pas z mocowaniem do szabli, a ostatni jest w barwach kamuflujących. Po co straży sejmowej tyle mundurów? Tego nikt nie wie, ale w samym 2019 roku wyposażenie w nie wszystkich strażników, kosztowało - bagatela - 1,99 mln zł.
archiwum
Tymczasem w USA prezydent Trump zatwierdził powrót do legendarnych mundurów z okresu II WŚ –
Kamuflaż mundurów w poszczególnych krajach Europy –
Przetarg na dostarczenie radiowozów drogówce wygrało BMW – A na dostarczenie mundurów Adidas?
Tak wygląda manekin przygotowanydo szycia mundurów dlapolicjantów wyższych rangą – Nie, to nie żart
archiwum
Minęła 72 rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz - Birkenau.Nacierające wojska radzieckie dotarły tam 27 stycznia 1945 roku.Żołnierze nie mieli pojęcia co tam zastaną.Byli w szoku kiedy weszli na teren obozu. – Kilkanaście dni wcześniej kiedy to już była słyszana potężna kanonada frontu Niemcy podęli ostatnie poczynania mające na celu zatarcie śladów zbrodni dokonanych w obozie. Na ulicach obozowych zapłonęły stosy dokumentów - wysadzano krematoria.W walkach z załogą obozu zginęło 231 żołnierzy.Armia Czerwona nie mogła wcześniej tam dotrzeć gdyż pierwszy raz o obozie usłyszała w zdobytym Krakowie.Do zajęcia obozu wyznaczono bardzo szybką 100. Dywizja Piechoty 106. Korpusu.Jakoś teraz nie słyszę głosów negujących słowo "wyzwolenie" przy nazwie "Auschwitz - Birkenau".Pamięć pomordowanym więźniom - pamiętajmy także o 231 zabitych żołnierzach rosyjskich walczących z załogą obozu.Do niedawna żyjący żołnierz wspomina:"Przy ogrodzeniu z drutu kolczastego stało stały setki ludzi,patrzyli na nas i mieli w oczach strach.Nie poznali mundurów.Nie wiedzieli skąd i po co przyszliśmy - spodziewali się najgorszego."
Warto znać języki! –  20 czerwca 1942, Kazimierz Piechowski wraz z trzemainnymi więźniami włamał się do magazynumundurów, wykradł samochód esesmański i wyjechałnim wraz z kolegami przez obozową bramę obozuAuschwitz. Kiedy podjeżdżali do zamkniętego szlabanui myślami żegnali się już z rodzinami, „Kazek"krzykną do esesmana po niemiecka: „Do jasnej choleryśpisz d*pku tam czy co?" Esesman podskoczył zestrachu podniósł szlaban i jeszcze im zasalutował.
archiwum
Wiadomości z prowincji brytyjskiej – Szkocka policja zaprezentowała nowe modele damskich mundurów policyjnych
archiwum
Zakaz noszenia polskich mundurów wojskowych przez osoby prywatne – Można nosić mundury rosyjskie, dzihadystów, wermachtu, chińskie, wszystkie tylko nie polskie. Polskie mundury można wyrzucić na szmaty, na śmietnik. Można używać jako czyściwo do maszyn. Można je zaszyć i nosić w nich kartofle. Jest wiele pożytku z polskich mundurów ale chodzić dumnie można w mundurach USA, Rosji czy bundeswery. To odmiana patriotyzmu wprowadzana przez PIS. #dojnazmiana
archiwum
Z cyklu - informacje, których media głównego "ścieku" nie podadzą. – Hiszpańska policja przejęła w portach w Walencji i Algeciras 20 tys. mundurów i innych akcesoriów wojskowych przeznaczonych dla bojowników dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS) i związanego z Al-Kaidą Frontu al-Nusra - podały w czwartek władze w Madrycie.Aby nie wzbudzać podejrzeń, w dokumentach celnych zadeklarowano, że kontenery zawierają „odzież używaną”. W te mundury „można byłoby ubrać armię, która byłaby doskonale przygotowana do walk” - czytamy w oświadczeniu ministerstwa spraw wewnętrznych. Mundury ważyły pięć ton.
archiwum
Uchodźcy na granicy Turcji którzy nie zdążyli zdjąć mundurów... –
Źródło: facebok

Przybliżamy wam postać niedźwiadka Wojtka

Przybliżamy wam postać niedźwiadka Wojtka – Który był kimś więcej niż tylko maskotką naszych żołnierzy Wojtek, niedźwiedź, który poszedł na wojnę Wojtek urodził się w górach Hamadan w 1942 roku. Jego matkę zastrzelił jakiś irański myśliwy, a on sam został znaleziony przez małego chłopca, który wsadził niedzwiadka do plecaka i ruszył do swojej wioski. Na drodze do Kandawaru spotkał konwój polskich żołnierzy z świeżo utworzonej armii generała Andersa, którzy jechali do Palestyny. Jedna z ciężarówek zatrzymała się. Widząc zabiedzonego chłopaka Polacy dali mu kilka konserw ze swoich zapasów. Chłopiec przyjął dar po czym czmychnął co sił w nogach zostawiając swój plecak. Ku zdziwieniu żołnierzy zawiniątko zaczęło się ruszać i wydawać jakieś mrukliwe dźwięki. Rozsupłali je i zobaczyli mordkę niedźwiedziej sieroty. Postanowili wziąć misia ze sobą. Było oczywiste, że niedźwiadek jest bardzo głodny. Żołnierze rozcienczyli więc trochę skondensowanego mleka i podali mu w butelce po wódce zaopatrzonej w prowizoryczny smoczek zrobiony z kawałka szmaty. Jeden z nich, kapral Piotr Prendysz ochrzcił go imieniem Wojtek. Wojtek szybko stał się ulubieńcem żołnierzy 22 Kompanii Transportowej Artylerii wchodzącej w skład 2 Korpusu. Został wpisany na listę personelu Kompanii i otrzymywał regularny żołd w postaci zwiększonej racji żywnościowej. Kiedy Kompania dotarła do Palestyny kapral Prendysz i jego podopieczny dostali osobny namiot. Piotr wymościł Wojtkowi wygodne posłanie, ale na niewiele to się zdało - każdej nocy niedźwiadek właził na jego pryczę i tulił się do niego jak do swojej mamy. Kiedy Piotr musiał gdzieś wyjechać Wojtek siedział w namiocie i ryczał żałośnie. Piotr zaczął go więc zabierać ze sobą. Niedźwiedź jako pasażer wojskowej ciężarówki wzbudzał sensację gdziekolwiek się pojawili. Wojtek rósł jak na drożdżach i wkrótce mierzył niemal dwa metry wzrostu i ważył 250 kg. Jego ulubioną zabawą stały się zapasy z żołnierzami. Zazwyczaj trzema lub czterema naraz. Czasem nawet pozwalał im wygrywać. Jak przystało na Polaka bardzo polubił też piwo i papierosy - z tym, że ich nie palił, tylko zjadał, popijając piwem. • - - +. r. *e-Na początku 1944 roku Kompania dostała rozkaz udania się do Włoch. Było trochę kłopotu z zaokrętowaniem Wojtka, gdyż angielski oficer ładunkowy za żadne skarby (mimo, że wszystkie papiery były w porządku) nie chciał się zgodzić na wpuszczenie niedźwiedzia na pokład. Przekonał go dopiero argument, że miś „budzi ducha bojowego" w polskich żołnierzach. Z Aleksandrii do portu w Taranto dotarli na pokładzie "Batorego". 22 Kompania Transportowa Artylerii do tej pory nie uczestniczyła w walkach. Teraz czekał ją chrzest bojowy pod Monte Cassino. Strategiczne wzgórze było bezskutecznie szturmowane przez Amerykanów, Brytyjczyków i Nowozelandczyków. W kwietniu 1944 roku wzgórze zaatakowali Polacy. Szturm został poprzedzony intensywnym ostrzałem artyleryjskim. Żołnierze 22 Kompanii uwijali się jak w ukropie donosząc na stanowiska ciężkie skrzynie z pociskami. Wojtek obserwował swoich towarzyszy, aż wreszcie sam postanowił pomóc. Podszedł do ciężarówki, stanął na tylnych łapach, a przednie wyciągnął do żołnierza podającego skrzynie. Ten, kiedy ochłonął ze zdumienia podał Wojtkowi jedną z nich. Wojtek bez wysiłku zaniósł pociski na stanowisko i wrócił do ciężarówki. I tak przez całą kanonadę nosił skrzynie pomagając swoim opiekunom. Jeden z nich naszkicował na kartce papieru postać niedźwiedzia niosącego pocisk. Ten obrazek szybko stał się symbolem 22 Kompanii. Żołnierze malowali go na ciężarowkach i nosili na rękawach mundurów. Koniec wojny zastał Wojtka we Włoszech. W 1946 roku wraz ze swoimi towarzyszami broni ruszył do Szkocji. Miś-żołnierz szybko stał się tu prawdziwą celebrity. Dziennikarze pisali o nim artykuły, zrobiono mu setki zdjęć, radio BBC nadawało o nim reportaże, a Towarzystwo Polsko-Szkockie przyjęło go jako swojego honorowego członka. Ale jego towarzysze broni zaczęli się powoli wykruszać... Żołnierze generała Andersa zdawali sobie sprawę z tego, że powrót do Polski rządzonej przez komunistów jest dla nich równoznaczny z samobójstwem. Rozjechali się więc po świecie. Część trafiła do USA i Kanady, inni postanowili osiedlić się w Australii, jeszcze inni pozostali w Szkocji. Dyrektor ogrodu zoologicznego w Edynburgu zaoferował, że zaopiekuje się Wojtkiem. Został więc on honorowym rezydentem zoo w stolicy Szkocji. Nadal jednak był bardzo popularny, pisały o nim gazety, odwiedzały go tłumy ludzi. Czasem do zoo przyszedł jeden z jego dawnych towarzyszy broni i przeskoczywszy barierkę ku przerażeniu innych gości „brał się z nim za bary" jak za dobrych czasów. Wojtek stawał się jednak coraz bardziej osowiały i markotny. Przestał reagować na odwiedzające go tłumy. Ożywiał się tylko wtedy kiedy słyszał język polski. Zasnął na zawsze 15 listopada 1963 roku. Informację o jego śmierci podały wszystkie brytyjskie media. W Edynburgu znajduje się tablica ku czci Wojtka w tamtejszym zoo. Podobne tablice znajdują się także w Imperial War Museum w Londynie oraz w Canadian War Museum w Ottawie. Kilka lat temu Imperial War Museum odwiedził Książę Karol z synami. Kiedy stanęli kolo tablicy poświęconej Wojtkowi, przewodnik zaczął opowiadać im jego historię. Książę przerwał mu mówiąc, że zarówno on jak i jego synowie znają ją doskonale...
archiwum
Bracia,Siostry – 26 maja niech się wróg szykuje bo Naród się buntuje Niech ucieka,niech się boi bo obywatel się już zbroi Ku czci naszej matki co nas urodziła,co bohatera stworzyła Tego dnia wyjdziemy i plamę z mundurów naszych przodków   wypierzemy I czy biedny czy bogaty tego dnia będziemy równi sobie braty. Nie czekajmy juz,nie ufajmyNie liczmy na kolejne ich obietnice,niech powstaną za ich pracę "podziękowania szubienice"Do boju bracia,Do boju siostryniech wbije się w tą chciwa plage Naszego Orła pazur ostry Raz,drugi,trzeci aż będą bezpieczne nasze dzieci Do boju !!!!
20 czerwca 1942 miała miejsca jedna z najbardziej brawurowych ucieczek z Auschwitz. Kazimierz Piechowski, wraz z trzema innymi więźniami, włamał się do magazynu mundurów, wykradł samochód esesmański i wyjechał nim przez obozową bramę Auschwitz – Kiedy podjeżdżali do zamkniętego szlabanu i myślami już żegnali się z rodzinami, "Kazek" krzyknął do esesmana po niemiecku: "Do jasnej cholery, śpisz ty tam dupku czy co?!"Esesmam podskoczył ze strachu, podniósł szlaban i jeszcze im zasalutował
Gratisy – ...coraz większe A to było w sklepie militarnym gratis do mundurów
archiwum
Zimowa wyprzedaż mundurów w sklepach na Krymie – Teraz i ty możesz być żołnierzem Specnazu.