Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 239 takich demotywatorów

 –  Film "Kler" jest zakłamany.Mają rację ci którzy twierdzą, że film Kler Wojciecha Smarzowskiego jest zakłamany. Konkretnie zakłamane są sceny, w których wieś buntuje się przeciwko księdzu podejrzewanemu o pedofilię. Polskie społeczeństwo owszem potępia en masse pedofilię, ale też nie przyjmuje do świadomości, że takich czynów może dopuszczać się osoba duchowna, która jest w okolicy powszechnie znana i szanowana. Oczywiście Smarzowski zrobił film fabularny, a nie dokument i w filmie takim może wymyślać sobie sceny jakie chce. Ale skoro to ma być film mówiący prawdę, nie tylko o klerze, ale także o nas jako społeczeństwie, to sceny gdy na kościelnym murze wypisywane są hasła "pedofil" , sceny gdy młodzi, wyrywni mieszkańcy gonią księdza po wsi i chcą go zatłuc, bo skrzywdził dziecko, sceny w których księdzu wybija się na plebanii szybę i osacza się go potępieniem są nieprawdziwe i jest to czysty wymysł reżysera i scenarzysty. Rozumiem, że twórcy filmu tego typu sceny były potrzebne do konstrukcji fabuły, ale nie zmienia to faktu, że są one czystą fantazją. W Polsce NIGDY nie doszło do takich sytuacji. Wręcz odwrotnie. Społeczności wiejskie, w których ujawniono księży pedofilii zaciekle ich broniły. Ksiądz Michał M. z Tylawy był bezkarny przez trzydzieści lat. Rozbierał dzieci, całował, pieścił, wkładał palce w pochwy nieletnich dziewczynek, spał z nimi w łóżku. Gdy pojawiły się oskarżenia i zarzuty broniła go nie tylko hierarchia kościelna, ale także mieszkańcy Tylawy. Dziwnym trafem wielu pedofilii jest w Polsce chronionych przez silnych i wpływowych ludzi władzy i Kościoła. Znany polityk PiS poseł Stanisław Piotrowicz, bronił przed laty księdza z Tylawy mówiąc, że ksiądz klepał dziewczynki po tyłku z ojcowską troską, a głaskał je po brzuszku bo "ma zdolności bioenergoterapeutyczne". Dzięki tej obronie wpływowej osoby, przestępca z Tylawy został skazany jedynie na dwa lata w zawieszeniu. Inny głośny przypadek to ksiądz Wojciech Gil, któremu udowodniono gwałt analny na trzech chłopcach w wieku 7-12 lat, a w jego komputerze odkryto 87 tysięcy zdjęć pedofilskich. Mieszkańcy jego rodzimej Modlnicy pod Krakowem stanęli za nim murem i twierdzili, że padł ofiarą prowokacji. Warto przypomnieć też smutny przypadek arcybiskupa Paetza z Poznania, któremu udowodniono molestowanie seksualne młodych księży. Broniły go elity miasta, a wielu prominentnych artystów, biznesmenów i naukowców napisało list w jego obronie. W tym osoby tak wpływowe jak multimilioner dr Jan Kulczyk, dyrygent Stanisław Stuligrosz, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu Stanisław Pietras, rektor ASP Włodzimierz Dreszer czy słynna polska rzeźbiarka Magdalena Abakanowicz. Osoby z absolutnego topu polskich elit nie miały empatii w stosunku do ofiar arcybiskupa, ale znalazły litościwe usprawiedliwienia dla osoby znanej i wpływowej. W tym przypadku głoszona od lat teoria prawicowych publicystów o "zmowie elit" nie jest tylko czczą gadką. Tak już jest. Silnych i wpływowych się broni. Dla maluczkich jest lekceważenie. Aby nie trzymać się tylko przykładów kościelnych warto wspomnieć skandaliczny przypadek dyrektora chóru Poznańskie Słowiki Wojciecha Kroloppa, który przez wiele lat był w Poznaniu nietykalny (pierwsze pogłoski o jego skłonnościach pojawiły się już w latach 70). Gdy wybuchła afera z jego udziałem rodzice chłopców śpiewających w chórze organizowali akcje w obronie pedofila. Niestety jako społeczeństwo nie jesteśmy gotowi uwierzyć, że osoby powszechnie znane i szanowane to zboczeńcy i przestępcy. Nie jesteśmy w stanie potępić też wysokiej rangi hierarchów kościelnych, którzy o pedofilii swoich podwładnych wiedzieli od lat i to ukrywali. Sceny osaczania księdza Kukuły przez oburzonych mieszkańców są w filmie Smarzowskiego zwyczajnie nieprawdziwe. Żadne polskie dziecko nie zapyta księdza: "Czy ksiądz jest pedofilem?" (jest taka scena w filmie). Nikomu takie pytanie nie przyjdzie do głowy, a gdyby nawet to taki dzieciak z miejsca dostałby w pysk od głęboko wierzących rodziców. I w tym sensie uważam film "Kler" za "bajkowy", a reszta problemów tam pokazana, to po prostu lustro przystawione Polsce kościelnej prosto w twarz.
 –  kuf drahrepusszacunek do kobiet wyniosłem z armiiLegionowo może być moralne!
Polski ministrant odważył się powiedzieć o molestowaniu w Watykanie. Gdy był nastolatkiem, marzył o tym, aby trafić do seminarium San Pio. Tak też się stało, ale to miejsce na zawsze zmieniło jego podejście do instytucji kościoła – Trzynastoletni chłopiec Kamil Tadeusz Jarzembowski przyjeżdża do Watykanu pełen wiary i ufności w kościelne instytucje. Na miejscu widzi całkowity zanik wartości, obrzydliwe czyny, dokonywane przez księży.Był świadkiem tego, jak jego kolega jest molestowany seksualnie przez starszego seminarzystę. Nie miał zamiaru milczeć i o wszystkim powiedział przełożonym. Jego historia potoczyła się nie tak, jakby tego oczekiwał. Za to, że "doniósł", został wydalony z seminarium.O tej konkretnej sprawie poinformował także papieża Franciszka, ale on od 2014 roku nic nie zrobił z tą informacją. Nikt nawet nie podjął próby wyjaśnienia tej kwestii i pomocy ludziom, którzy przeżyli to piekło. Jakby tego było mało, Kościół wręcz zaprzecza, że to, co mówi 22-latek jest prawdą. Zarzuca mu, że są to same oszczerstwa.Teraz pomaga organizacjom, które walczą z zamiataniem pod dywan spraw dotyczących wykorzystywanie w Kościele
Na ten sygnał zareagowała Opolska kuria diecezjalna, która skontaktowała się z rodziną poszkodowanego – Po uzyskaniu od niej informacji kuria zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa zostanie także zgłoszona do Kongregacji Nauki Wiary w Watykanie.Powstaje pytanie: dlaczego znane osoby posiadające wiedzę o takich wydarzeniach nie ujawniają tych bulwersujących spraw wcześniej? W związku z premierą "Kleru" temat jest bardzo gorący i przez wszystkich poruszany, jednak zarzut molestowania dziecka w każdym momencie wywołałby burzę
W internecie przetoczyła się prawdziwa burza w związku z poradnikiem rozdawanym uczniom klasy ósmej. W książce można przeczytać m.in., że ofiary molestowania powinny traktować swych napastników... z szacunkiem –
Kiedyś aby kogoś zniszczyć wystarczyło posądzić go o czary, dzisiaj o molestowanie seksualne – Czasy się zmieniają, ale ludzie nie
Jedna z inicjatorek ruchu #MeToo sama miała wykorzystać 17-letniego chłopaka – Włoska aktorka i reżyserka Asia Argento, kilka miesięcy po wypłynięciu sprawy molestowania jej i innych kobiet przez Harvey'a Wenstein'a, po cichu zapłaciła - w ramach ugody - 380 tysięcy dolarów mężczyźnie, którego miała wykorzystać 5 lat temu w pokoju hotelowym w Kalifornii
Idąc tym tokiem myślenia powinno się nagradzać każdego pedofila, bo przecież wzmacnia dziecięcą psychikę... –  OJanusz.Korwin.Mikke ,-, kniN1 k<r Obserwuj Lewica biadoli, że "Kora" była w dzieciństwie "molestowana" przez księdza. Pytam: czy to zmieniło Jej życie? Jeśli TAK - to być może zamiast wybitnej piosenkarki wyrosłaby przeciętniaczka - albo (o zgrozo!) pieśniarka katolicka? "Co cię nie zabije, to cię wzmocni!" - przypominam. 10:52 - 15 sie 2018
 –
Manekiny w sutannach zawisły na moście w stolicy Chile – Trzy manekiny z krzyżami zawisły nad rzeką Mapocho w Santiago. Nad nimi powieszono kartkę „Za zdradę leczyć księży pedofilów stryczkiem”. To wynik kolejnego skandalu, gdzie 14 księży zawieszono za molestowanie nieletnich. Zapłonęły 3 kościoły. Wierni protestami zmusili policję i papieża do reakcji
 –  taylorleajordanKobiety które fałszywie oskarżają mężczyzn o przestępstwa seksualne powinny zostać zarejestrowane jako przestępcy seksualni, odsiedzieć tyle ile groziło za to o co oskarżały i opłacić koszty procesu. 25/05/2018, 19:21
Nie wolno na siebie patrzeć dłużej niż 5 sekund - Netflix wprowadza zasady przeciw molestowaniu – Netflix przygotował dla swoich pracowników specjalne szkolenie z nowych zasad pracy na planie wszystkich swoich produkcji. Mają one za zadanie przeciwdziałać molestowaniu seksualnemu. Oto one:- nie wolno na siebie patrzeć dłużej niż 5 sekund,- nie wolno prosić kolegów/koleżanki z pracy o numer telefonu,- każde niewłaściwe zachowanie ma być zgłaszane,- długotrwałe przytulanie jest zakazane,- nie wolno flirtować.Zasady Netflixa od razu stały się tematem żartow internautów. A wy co o nich sądzicie?
0:02
Oskarżony o molestowanie Morgan Freeman domaga się przeprosin od CNN, które opublikowało fałszywe jego zdaniem doniesienia – W zeszłym tygodniu telewizja CNN ujawniła rewelacje, że Morgan Freeman został oskarżony o molestowanie seksualne przez osiem kobiet. Aktor oświadczył, że nigdy nie molestował kobiet, a jedynie stosował - być może niefortunne - żarty słowne w towarzystwie znajomych z planu.Teraz Freeman postanowił zawalczyć o sprawiedliwość przy użyciu bardziej konkretnych środków. Jego prawnicy wystosowali już specjalne pismo do siedziby telewizji. W jego treści wskazano, że doniesienia o molestowaniu, niewłaściwym dotyku i komentowaniu ubioru czy ciał kobiet były dziennikarskim nadużyciem i fałszem, a cała publikacja jest wynikiem złych intencji wymierzonych w aktora. Proszą o to, by CNN wycofało swoje słowa i publicznie przeprosiła aktora.
Molestowanie seksualne – Jedyne przestępstwo, przy którym prawdopodobieństwo oskarżenia rośnie wprost proporcjonalnie do dochodów oskarżonego
Nawet Morgan Freeman! Aktor oskarżony o molestowanie seksualne i niestosowne zachowanie przez 8 kobiet – Czy jest w tym Hollywood ktoś, kto jeszcze nie molestował?
Amerykańska Akademia Filmowa wyrzuciła Romana Polańskiego i Billa Cosby'ego – Reżyser Roman Polański opuścił USA z obawy przed więzieniem, gdy został w 1978 roku oskarżony o seks z nieletnią Samanthą Geimer. Miała wówczas 13 lat. Geimer po latach chciała zakończenia sprawy sądowej. Polański twierdzi, że kobieta już dawno mu "wybaczyła".Słynnego komika Billa Cosby'ego dopiero co uznano winnym napaści seksualnej. Ława przysięgłych sądu w Pensylwanii orzekła, że zgwałcił koszykarkę Andreę Constand, wcześniej podając jej środek odurzający. Do zdarzenia doszło w 2004 roku. Podobne oskarżenia o odurzenie i molestowanie seksualne wysunęło pod adresem Cosby'ego kilkadziesiąt kobiet
Podwójne standardy – Jeżeli opowiadanie sprośnych dowcipów jest molestowaniem kobiet, to czemu pokazywanie dekoltu, nóg, lub wysyłanie innych seksualnych sygnałów, w miejscu gdzie chcesz tylko pracować, nie jest molestowaniem mężczyzn?
Klepał, ale się nie cieszył –  Ksiądz na lekcjach religii klepał uczniów po pośladkach. Zdaniem prokuratury to nie jest molestowanieOstrowska prokuratura uznała, że klepanie po plecach i pośladkach to naruszenie nietykalności cielesnej uczniów, ale nie jest molestowaniem. Takiego zachowania dopuścił się ksiądz prowadzący lekcje religii w szkole w Koźmińcu.
Ten facet został aresztowany zaraz po tym, jak w zoo próbował molestować 250 kg goryla –
Biedna foka... Nawet nie zdaje sobie sprawy, że za 20 lat będzie miała sprawę o molestowanie –