Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 55 takich demotywatorów

"Kiedy w roku 1999 wyszedł Matrix, wszyscy byli zaskoczeni pokazaną tam wizją. Ludzie po przegranej wojnie, zostali siłą sprowadzeni do roli "bateryjek". Przerażająca myśl. Nikt by nie chciał takiego świata.

"Kiedy w roku 1999 wyszedł Matrix, wszyscy byli zaskoczeni pokazaną tam wizją. Ludzie po przegranej wojnie, zostali siłą sprowadzeni do roli "bateryjek". Przerażająca myśl. Nikt by nie chciał takiego świata. – Tymczasem właśnie obejrzałem świetny dokument "Social dilemma" i mam wrażenie, że wizja Matrixa jest bliższa rzeczywistości niż kiedykolwiek. Różnica jest taka, że nie walczyliśmy w żadnej wojnie, ani nikt nas do niczego nie zmusił. Nikt nie użył przemocy by nas zmienić w bateryjki. Sami to wybraliśmy.Budzimy się i patrzymy w ekrany. Zasypiamy i patrzymy w ekrany.Czy jednak aby na pewno, był to świadomy wybór? Czy zawsze patrzymy w telefon, bo chcemy z niego skorzystać czy jednak czasem robimy to, bo telefon nas "przyciąga"? Jak ryba, która światełkiem kusi swoje ofiary? Tutaj wyskakuje jakieś powiadomienie, tam coś piknie i już jesteśmy złowieni. Zamiast żyć swoim życiem, żyjemy życiem innych. Życiem, które tworzy dla nas telefon.Czasami nawet nie musi nas powiadamiać. Czasami jego obecność wystarczy, bo sama jego obecność jest niewypowiedzianą groźbą, że gdzieś tam może się dziać ważnego i nas to omija. Musimy się więc upewnić. Tylko na chwilę. Godzinę później zauważamy, że znowu się zatraciliśmy.Kiedy kilka lat temu wszedłem do sieci na poważniej, jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobiłem, było wyłączenie w telefonie wszystkich powiadomień. Dla wielu było to dziwne, niektórzy nawet odbierają to jako niegrzeczne, że nie odpisuje im od razu (serio!), ale ja nie wyobrażam sobie inaczej. To jest jedna z rzeczy, które uważam za równie istotną dla mojego zdrowia jak mycie zębów czy regularne badania. Niestety cierpię w temacie technologicznym na inne schorzenia i wspomniany film wskazał skąd się te problemy biorą.Co kilka miesięcy spoglądam na swoje życie i zastanawiam się co w nim nie gra. Gdzie jest jakaś luka, gdzie podejmuję złe wybory. Taki minimalizm tylko mentalny. Ostatnio podczas takiego procesu odkryłem, że o ile nie padam ofiarą powiadomień, o tyle zdarzało mi się nadmiernie wdawać w internetowe dyskusje. Tutaj ktoś opowiadał pseudonaukowe bzudry, tam ktoś mnie obrażał, a w jeszcze innym miejscu, ktoś "nie miał racji w internecie". Klasyka. Czasami traciłem kwadrans, czasami pół dnia, a do tego wpływało to negatywnie na moje zachowanie. Byłem dużo bardziej poddenerwowany i drażliwy. Była to sytuacja, w której nawet jeśli wygrywałem dyskusję, to przegrywałem swoje życie.Wiecie co się zmieniło odkąd tego nie robię? Nic.Świat się nie skończył, bo nie przekonałem kolejnej Karen, że w szepionkach tak naprawdę nie ma używanej opony do Stara, ani choinki samochodowej o zapachu kokosowym do Malucha.Wcześniej wydawało mi się, że muszę odpowiedzieć. Muszę się zaangażować. Że od tego wiele zależy. Tak wlasnie działają nasze mózgi, a firmy technologicznie to idealnie wykorzystują.Wiedzieliście, że fake newsy (fałszywe informacje) klikają się 6-krotnie lepiej? To dlatego też tyle ich powstaje. Nie dlatego, że ktoś chce żebyśmy się "obudzili" i odkryli, że lądowanie na księżycu było mistyfikacją, a Antarktyda nie istnieje, tylko dlatego, że w taki sposób łatwiej się na nas zarabia. Fake newsy powstają jak grzyby po deszczu, bo generuje to większe zyski.Tylko co z nami samymi w tym wszystkim? Czy nam to jest w życiu potrzebne? Kłótnia na temat księżyca? Coraz większa polaryzacja poglądów? Atakowanie się wzajemne? Czy nie lepiej w spokoju spędzić czas z rodziną, pójść na spacer, przeczytać dobrą książkę, zagrać w dobrą grę, obejrzeć dobry film albo nawet poleżeć i nic nie robić przez chwilę?Dla wielu firm technologicznych jesteśmy tylko produktem. My ich nie interesujemy, tak długo jak wystarczająco często patrzymy w ekran, więc musimy się sami sobą zainteresować. Musimy sami o siebie zadbać. Zobaczyć co wnosi wartość do naszego życia, a co nas z tego życia okrada. Telefony, ekrany, internety mają też swoje jasne strony, bo dzięki nim m. in. ja obejrzałem ten film, a wy czytacie ten tekst, ale czy zawsze to właśnie te wartościowe rzeczy wybieramy? Czy może czasami każdy z nas daje się wciągnąć w coś, co kosztuje go czas, energię, a nawet dobre samopoczucie, a jedynym zwycięzcą jest technologia, która przykuła nas do ekranu po raz kolejny?"Każdego dnia, świat będzie ciągnął Cię za rękę krzycząc, "To jest ważne! I to jest ważne! I to jest ważne! Musisz się tym martwić! I tym! I tym też!"I każdego dnia to od Ciebie zależy, czy wyrwiesz swoją rękę, położysz ją na sercu, i powiesz - Nie... To jest naprawdę ważne."-Lain Thomas
archiwum
Kiedy próbujesz powiedzieć lemingom, że nie ma żadnej pandemii, że są tylko pojedyńcze przypadki korona wirusa. –
archiwum
Mechaniczny turek – Osiemnastowieczna mistyfikacja, której autorem był Wolfgang von Kempelen. Pierwszy raz zaprezentowana w 1769 roku. Rzekomo miała być to genialna maszyna, rozgrywająca po mistrzowsku partię szachów. W rzeczywistości był to utalentowany szachista ukryty wewnątrz maszyny i sterujący jej ruchami.
Źródło: YouTube
archiwum
Historia z życia wzięta! – Najnowszy film "Boże Ciało" Jana Komasy jest inspirowany prawdziwą historią.W czerwcu 2011 r. w parafii św. A. Baboli we wsi Budziska pojawił się osiemnastolatek, który podał się za księdza na urlopie i zaoferował swoją pomoc. Przez dwa miesiące pozostawał na plebani i odprawiał msze, które porywały tłumy. Gdy mistyfikacja wyszła na jaw dostał on 300 zł grzywny oraz został dożywotnio wykluczony z uczestnictwa w życiu Kościoła.
Wojciech Cejrowski twierdzi, że lasy amazońskie są niepalne. Jest w tym też sens, bo wilgotność powietrza wynosi tam 90%, a deszcz pada codziennie – Więc albo pożary są mistyfikacją, albo celowym podpaleniem przy użyciu dużych ilości substancji łatwopalnych #UgaśmyPlucaŚwiata Wojciech Cejrowski o pożarach wAmazoniiWojciech Cejrowski odniósł się do pożarów w Amazonii. "Lasy amazońskie są nie-palne. Aby sobie wypalić małe pole trzeba się bardzo napracować" - pisze podróżnik.
archiwum
Akurat przechodził... z tragarzami. – W roli "zagrożonego maturzysty" pan Jakub Kochanowski z młodzieżówki PIS. Także "poseł" PIS na sejm młodzieżowy.
Źródło: twitter / wPolityce.pl
Od 3 miesięcy do 5 lat –  Witajcie pytanie które nie należy do tych wygodnych, 4 dzieci w domu problemy finansowe i piec który się rozsypał zmusił mnie do tego żeby podłączyć ogrzewanie przed licznik 2 grzejniki po 2 kw całą noc i 1-2h w dzień jest to środek miasta mój budynek jest na końcu linii a na tej linii jest dość dużo budynków a sedno tego pytania dotyczy ile tak jeszcze może być? Proszę nie pluć jadem bo gdyby nie dzieci to nie robił bym tego. Komentarze: 10 gb Lubię to! 1:",;) Dodaj komen... Udostępnij e Grzegorz Jumasz prąd i jeszcze się do tego przyznajesz publicznie? Zwariowales czy to jest jakaś mistyfikacja?? nrunTvwernov Pl
archiwum
Jedwabne - anatomia kłamstwa i konieczność ekshumacji(dr Ewa Kurek) – Prawdopodobnie najbardziej obiektywny komentarz na ten temat, z którym każdy Polak powinien się zapoznać.Mistyfikacja, którą Żydzi stworzyli do żerowania na sumieniach i pieniądzach Polaków...
archiwum
Lądowanie na księżycu musiało być jednak mistyfikacją. Nie ma tam ropy ani niewinnych ludzi do zabijania, więc po co Amerykanie mieliby się tam w ogóle wybierać? –
archiwum
Ich "kosmiczne" wywody i "niepodważalne" argumenty mają świadczyć o oszukiwaniu nas przez tysiąclecia... – Gówne dowody to: 1. Ziemia jest płaska bo jak patrzę przed siebie to przecież widzę płaską ziemię, a nie zakrzywioną (co z tego ze widzi tylko jej 0,0000000000...001% części)2.Zdjęcia kosmosu są fałszywe! To wszystko mistyfikacja. Jest nawet jeden człowiek - Rob Skiba, który "udowodnił" fałszerstwo NASA na jednym ze zdjęć, pokazując wklejoną ziemie. Tylko szkoda, że pokazał same piksele na najgorszej rozdzielczości zdjęcia (jpg)3. Prędkość obrotu ziemi wg. nich nie istnieje, bo jak podskakują to przecie ona im nie ucieka spod stóp.Jest multum tych abstrakcji, które niszczą kule ziemska, a ja jestem zażenowany, że w tych czasach, gdzie mamy pełen dostęp do informacji i metod ich weryfikacji, istnieją ludzie, którzy chcą mentalnie wrócić do średniowiecza.
archiwum
Ten moment – w którym orientujesz się, że wszystko przeciwko czemu protestowałaś było tylko lewacką mistyfikacją.
archiwum – powód
Po minach panów Magierowskiego i Brudzińskiego doskonale widać,że nawet zaplecze PiS rozumie,że tym razem przesadziło... – Oczywiście się nie przyznają,ale wmawianie,że zdjęcia prezydenta Dudy,czy Macierewicza są ważniejsze od zdjęcia osoby,która wprowadziła Polskę do NATO...
Źródło: 10 lipiec 2016,Kawa na ławę
archiwum
KOD – Komitet Obrony Donosicieli
archiwum
Czy ktoś jeszcze – potrzebuje wyjaśnienia w sprawie SH?
archiwum
Z niedalekiej przyszłości... – Wrzesień 2017 r., Wywiad przeprowadzony z Ryszadem Petru tuż po tym gdy władze PiS odmówiły mu przyjęcia go w swoje szeregi.– Co pana najbardziej denerwuje? – pyta reporterka źle ostrzyżonego Ryszada w różowej koszulce z napisem Never give Up Rychu  Ten się dziwi: – Czemu?– No, tak ogólnie – podpowiada dziewczyna.– Ziemia, woda najczęściej, coś takiego. Halucynacja, hemoglobina, dwutlenek węgla, taka... taka sytuacja, nie? Najczęściej to chemia mnie interesuje, nie podoba mi się – polityk marszczy z namysłem nos, jest wyraźnie zafrasowany.– A ja się pytam, co pana najbardziej denerwuje, nie – interesuje – docieka dziennikarka.– Mię? Mistyfikacja interesuje, chemia, coś takiego. Proszki, kurde, nie?
archiwum
Rzecz cała w wielkim skrócie – zabili go i uciekł...
archiwum – powód
Krzysztof Kolumb okazało się, że jest  Polakiem ... – ...synem samego króla Polski i Węgier Władysława III Warneńczyka,czyli to nie Warneńczyk zginął pod Warną, lecz ktoś zupełnie do Niego podobny( a mistyfikacja okazała się przez wieki skuteczna).Krzysztof Kolumb urodził się  25 sierpnia 1451 roku w Wenecji, czyli Władysław III Warneńczyk po roku 1444 żył, a nie zginął pod Warną, tak jak mówią zródła historyczne.
Źródło: http://www.newsy.sadurski.com/phpThumb.php?sr… =wmi watermark2.jpg BR_q=75
archiwum – powód
Nie płyń z prądem! – "Dobro i zło muszą istnieć obok siebie, a człowiek musi dokonywać wyboru".  M. Ghandi Myśl i kwestionuj wszystko. Rozwijaj się. Nie daj sobie narzucić obcej moralności pod postacią doktryn, ideologii. Takie sztuczne protezy moralności nie są Ci potrzebne. Nie daj sobie wmówić, że powinniśmy walczyć ze sobą, ze względu na sztuczne granice, inną nację, kolor skóry czy inną religię.Reinkarnacja istnieje- raz możesz być Niemcem, raz Polakiem, potem Chińczykiem itd. Z tego punktu widzenia ruchy narodowościowe wydają się bez sensu. Konflikty to narzędzie kontroli. Ludzie walczą ze sobą zamiast się jednoczyć i nie zauważają, że te podziały, przez które wybuchają wojny, to  jedynie mistyfikacja.
Źródło: Internet
archiwum
New Horizonsjest ostatnią misją kosmiczną. – Dane które dostaniemy za kilka miesięcy będą ostatnimi informacjami o Plutonie dostępnymi ludzkości.Misje zostały wstrzymane bo skończył się pluton-238 niezbędny do radioizotopowych generatoraów elektrycznych. Plutonu-238 teraz nikt nie produkuje i prawdopodobnie ludzkość utraciła technologie jego opłacalnej produkcji. Jako ludzkość jesteśmy u końca podboju kosmosu i zdobywania o nim wiedzy empirycznej. Utraciliśmy też technologie lotów załogowych na Księżyc (zakładając, że lądowanie na księżycu nie było mistyfikacją).Doszliśmy też do granicy miniaturyzacji elektroniki (technologia 7nm).Do tego ludzkość wymiera i jest zastępowana przez gatunki inwazyjne (muzułmanie i czarni).
archiwum
Szokujące wyznanie Olechowskiego, które ostatecznie powinno pogrzebać szanse Bronisława Komorowskiego... –