Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 221 takich demotywatorów

poczekalnia

Moim osiągnięciem życiowym w jego wieku było złamanie nogi podczas skoku z garażu...

Moim osiągnięciem życiowym w jego wieku było złamanie nogi podczas skoku z garażu... –
0:37

"Gimby nie znajom"

"Gimby nie znajom" –  „Gimby nie znajom".Od pewnego czasu widzę narastające napadanie naMłodych. Nie podoba mi się to.Młodzi- owszem, są często głupkami (jak każdy z nasgdy był w tym wieku) ale mają całe życie przed sobąaby zmądrzeć.To bardzo chwalebne przypominanie, jak się kiedyśżyło, bo to ważne żeby wiedzieć, że można żyćinaczej...ale powstrzymajcie się od wstawek typu „gimby nieznajom" czy „my mieliśmy prawdziwe życie, nie to cotera", „nie to co za naszych czasófff".Mieliście niby takie wspaniałe dzieciństwo i co z Waswyrosło, moi drodzy zjadacze miski ryżu, pracownicy wmontowniach zachodnich koncerów, skrajnimaterialiści, uczuciowe kaleki, bezmyślni wyborcy ?Pracujecie 12 godzin dziennie, żeby dzieci miały nanowego iPhone-a a potem śmiejecie się, że dzisiejszamłodzież ma ślepia wpatrzone w smartfony i „nic z niejnie będzie".Gdzie sens? Gdzie logika? Zastanówcie się nad sobą.Więcej samokrytyki drogie średniaki i starszaki.Przestańcie bezsensownie krytykować Młodych,zapracujcie żeby być dla nich wzorem za którym będąchcieli podążać.Ale dla wielu z Was, praca nad sobąjest za trudna... prawda? Po co się zmieniać, przecieżprościej zwalić winę na innych.
Źródło: własne

Weterynarz je posiłek z miski, by przestraszony pies nabrał do niego zaufania

Weterynarz je posiłek z miski,by przestraszony piesnabrał do niego zaufania –
0:15

Do Księgi Rekordów Guinnessa dodano nowy wpis dla największego psa na świecie

Do Księgi Rekordów Guinnessadodano nowy wpis dla największegopsa na świecie – Freddy jest dogiem niemieckim, który został oficjalnie największym psem na świecie. Pies ma 1,035 m wysokości, a gdy stanie na tylnych łapach mierzy 2,24 m. Pies jest tak wielki, że nie posiada miski na wodę, tylko pije ją ze zlewu. Dodatkowo ostatnio Freddy, gdy skończył 8 lat - stał się najstarszym dogiem niemieckim, który znalazł się w rankingu Guinessa

Jeśli myślicie, że koale to takie słodkie miśki, to najwyraźniej nie widzieliście wcześniej, jak potrafią ze sobą walczyć i się kłócić

Jeśli myślicie, że koale to takie słodkie miśki, to najwyraźniej nie widzieliście wcześniej, jak potrafią ze sobą walczyć i się kłócić –
0:35

Krótki poradnik jak zdenerwować matkę

Krótki poradnik jak zdenerwować matkę –
0:26
archiwum

Wygasimy oczekiwania ludu

Wygasimy oczekiwania ludu – a potem  wprowadzimy podatek od miski ryżu.
archiwum

Kiedy spóźniasz się minutę z napełnieniem miski

Kiedy spóźniasz się minutęz napełnieniem miski –
0:10
archiwum

Pracownicy TVPiS głodują...

Pracownicy TVPiS głodują... – Premier Morawiecki już szykuje miski ryżu
Źródło: wpolityce.pl

W Korei uratowano kotkę, która została uwięziona wewnątrz ściany... na 2 lata!

W Korei uratowano kotkę, która została uwięziona wewnątrz ściany... na 2 lata! – W czasie prac budowlanych, kotka weszła pod ścianki, którymi obudowano korytarze w bloku. Mieszkańcy słyszeli miauczenie, więc do otworów technicznych wkładali miski z wodą i jedzeniem. Tak kotka przetrwała 2 lata. W końcu ktoś postanowił wydobyć kota ze ściany. Operacja wymagała częściowego demontażu ścianek i wypłoszenia zdziczałego zwierzęcia. Ostatecznie, kotkę udało się wyciągnąć i zaopiekować się nią, gdyż była w złym stanie; wychudzona, z powyłamywanymi pazurami. Dziś oswaja się i żyje w domu nowego opiekuna

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą, że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Kanciastoporty (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobiłem nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich siedmiodaniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając, aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: Tato zabierz Julkę z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!Córka: NieprawdaSyn: Tak, dotykasz, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwiękiJa: Julia, czy wydajesz z siebie dźwięki?Córka kręci głową.Ja: Czy chcesz go zdenerwować?Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację.18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach, które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań, które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a jak była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej, że czekałem na nią, bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu, to co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi?Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins
archiwum – powód

Życie to dobry demotywator:

Życie to dobry demotywator: – Wyjeżdżam regularnie za granicę, staram się jeździć własnym autem- w tamtym roku miałem problemu typu: w dzień wyjazdu wyciek płynu chłodniczego przez zerwany pasek od klimatyzacji, rozszczelnienie się miski olejowej. Później za granicą 1500km od domu rozbiegł mi się silnik (turbina dostała samozapłonu) - laweta i regeneracja turbo oraz wymiana silnika. W końcu zdecydowałem na zmianę auta, na 3L automat. Tydzień po zakupie padł automat - więc sprawa wróciła do poprzedniego właściciela. Samochód zrobił, ale 2 miesiące za granicą spędziłem bez auta co mocno mnie ograniczało, ponieważ mogłem więcej zarobić. Samochody zawsze kupowałem patrząc na droższe oferty, pod okiem znanego mi mechanika. Teraz wracając po sylwestrze skrzynia ponownie nawaliła, wiec stwierdziłem, że oddam na gwarancję (o ile taka jest, ponieważ umowa była ustna), a na tą chwilę mam stare auto po wymianie silnika, ale okazalo się, że padły hamulce, że nawet nie nacisnę pedału i nie ma jak wyhamować. A mamy 5 styczeń.
Źródło: galeria własna

Ten pies znalazł na podwórku biednego kota i zaniósł go do swojej miski z jedzeniem

Ten pies znalazł na podwórku biednego kota i zaniósł go do swojej miskiz jedzeniem –

W 1957 r. Policjanci z Plainfield w Wisconsin udali się do domu seryjnego mordercy Eda Geina, aby odkryć dom grozy, który zainspiruje co najmniej 6 najsłynniejszych horrorów w Hollywood Niektóre rzeczy znalezione w domu Geina to lampa i kilka krzeseł obitych ludzką skórą, pas i gorset z odciętych sutków, oraz miski zrobione z ludzkich czaszek

Niektóre rzeczy znalezione w domu Geina to lampa i kilka krzeseł obitych ludzką skórą, pas i gorset z odciętych sutków, oraz miski zrobione z ludzkich czaszek –

Pies napił się wody z poidła w hipermarkecie i omal nie zginął. Przyczyna jest bulwersująca...

Pies napił się wody z poidła w hipermarkecie i omal nie zginął.Przyczyna jest bulwersująca... – Tyle mówi się o wspaniałej akcji "woda dla czworonoga", jak się okazuje źle przygotowane do tego miejsce może spowodować więcej szkody niż pożytku. Do zdarzenia doszło w gdańskim Auchan przy ul. Szczęśliwej 3. Obok miski z wodą dla psa znajdowała się... trutka na szczury, którą można otworzyć po naciśnięciu pokrywy, co dla dużych psów nie stanowi żadnego problemu, a zapach trutki jest dla nich bardzo kuszący. Pies pani Aleksandry, którego pozostawiła w tym miejscu na czas zakupów postanowił spałaszować wabiący "smakołyk". Na szczęście szybka reakcja i odwiezienie go do kliniki, gdzie wywołano wymioty pozwolił na jego uratowanie. Kobieta zdradza również, że gdy pojawiła się w tym samym miejscu po niemal tygodniu... trutka dalej była w tym samym miejscu, pomimo, że sklep o całym zdarzeniu wiedział! Po prostu brak wyobraźni i serca...

Jeśli zamoknie ci telefon, włóż go do miski z ryżem W nocy ryż przyciągnie Azjatów, którzy ci go naprawią

W nocy ryż przyciągnie Azjatów, którzy ci go naprawią –
archiwum

Uwaga! Miśki czają się w krzakach

Uwaga!Miśki czają się w krzakach –

Nie ze mną te numery człowiek

Nie ze mną te numery człowiek – Sam se jedz z takiej miski
0:08

Pies nie był zadowolony z tego prima aprilisowego żartu

Pies nie był zadowolony z tego prima aprilisowego żartu –
0:21

No dobra, poddaję się

No dobra, poddaję się –
0:25