Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1217 takich demotywatorów

poczekalnia
A kiedyś był młody i mówił o miłości, nadziei, wierze. Cóż, w końcu zrozumiał, że wybrał drogę odrzucającą prawdziwą miłość na rzecz ideologii i nie ma już nadziei na związek z realną osobą. Pozostała mu tylko złota klatka wiary – Matnia się zatrzasnęła, a on przegapił prawdopodobnie jedno jedyne życie

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa:

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa: – Puść ludzi, którzy nie są gotowi cię kochać. To najtrudniejsza rzecz, jaką będziesz musiał zrobić w swoim życiu i będzie to również najważniejsze. Przestań prowadzić trudne rozmowy z ludźmi, którzy nie chcą się zmieniać. Przestań pojawiać się dla osób, które nie interesują się Twoją obecnością. Wiem, że Twój instynkt polega na zrobieniu wszystkiego, co w Twojej mocy, aby zyskać uznanie osób wokół Ciebie, ale to impuls, który kradnie Twój czas, energię, zdrowie psychiczne i fizyczne.Kiedy zaczniesz walczyć o życie z radością, zainteresowaniem i zaangażowaniem, nie każdy będzie gotowy podążać za Tobą w to miejsce. To nie znaczy, że musisz zmieniać to, kim jesteś, to znaczy, że musisz pozwolić odejść osobom, które nie są gotowe, aby z Tobą towarzyszyć.Jeśli jesteś wykluczony, obrażony, zapomniany lub ignorowany przez osoby, którym poświęcasz swój czas, nie wyświadczasz sobie przysługi, oferując im swoją energię i życie. Prawda jest taka, że nie jesteś dla wszystkich i nie każdy jest dla Ciebie.To jest to, co sprawia, że jest tak wyjątkowe, gdy znajdujesz ludzi, z którymi masz przyjaźń lub miłość odwzajemnioną. Wiesz, jakie to cenne, bo doświadczyłeś tego, co nie jest.Im więcej czasu spędzasz próbując sprawić, że kochasz kogoś, kto nie jest do tego zdolny, tym więcej czasu tracisz na pozbawienie siebie możliwości połączenia z kimś innym.Na tej planecie są miliardy ludzi i wielu z nich spotka się z Tobą, na Twoim poziomie zainteresowania i zaangażowania.Im bardziej jesteś związany z ludźmi, którzy wykorzystują Cię jako poduszkę, opcję drugiego planu lub terapeutę dla ich emocjonalnego uzdrowienia, tym dłużej odchodzisz od społeczności, której pragniesz.Może jeśli przestaniesz się pojawiać, nie będą cię szukać. Może jeśli przestaniesz próbować, związek się skończy. Może jeśli przestaniesz pisać wiadomości, Twój telefon będzie ciemny przez tygodnie.To nie znaczy, że zniszczyłeś związek, to znaczy, że jedyną rzeczą, która ją trzymała była energia, którą dawałeś tylko ty, aby ją utrzymać. To nie miłość, to przywiązanie. To chcieć dać szansę temu, kto na nią nie zasługuje! Zasługujesz na wiele, są ludzie, którzy nie powinni być w Twoim życiu, zdasz sobie sprawę.Najcenniejsza rzecz, jaką masz w życiu, to Twój czas i energia, ponieważ oba są ograniczone. Cokolwiek dajesz swój czas i energię, określi Twoje istnienie.Kiedy zdajesz sobie z tego sprawę, zaczynasz rozumieć, dlaczego jesteś tak zaniepokojony, gdy spędzasz czas z ludźmi, w działaniach, miejscach czy sytuacjach, które Ci nie pasują i nie powinny być blisko Ciebie, kradną Ci energię.Zaczniesz zdawać sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i dla wszystkich, którzy Cię otaczają, jest bardziej zacięta ochrona swojej energii niż cokolwiek innego.Uczyń swoje życie bezpieczną przystanią, w której dozwolone są tylko osoby ′′ kompatybilne ′′ z Tobą.Nie jesteś odpowiedzialny za ratowanie nikogo. Nie jesteś odpowiedzialny za przekonanie ich do poprawy. Nie Twoim zadaniem jest istnienie dla ludzi i dawanie im swojego życia!Bo jeśli czujesz się źle, jeśli czujesz się zobowiązany, będziesz źródłem wszystkich swoich problemów z naleganiem, obawiając się, że nie odzyskasz przysług, których udzieliłeś. Twoim jedynym obowiązkiem jest uświadomienie sobie, że jesteś mistrzem swojego losu i zaakceptowanie miłości, na którą uważasz, że zasługujesz.Zdecyduj, że zasługujesz na prawdziwą przyjaźń, prawdziwe zaangażowanie i pełną miłość do zdrowych i prosperujących ludzi. Potem czekaj i zobacz, jak bardzo zaczyna wszystko zmieniać i to się zmieni, to pewne, z pozytywnymi ludźmi i dobrej energii, nie trać czasu na ludzi, którzy nie są tego warci, zmiana da Ci miłość, szacunek, szczęście i ochronę, na którą zasługujesz
 –
0:09
To jeden z wątków filmu dokumentalnego o założycielce zgromadzenia Misjonarek Miłości, który w poniedziałek zostanie pokazany w brytyjskiej telewizji Sky – Według dokumentów uzyskanych przez tygodnik „SF Weekly”, Matka Teresa wiedziała, że McGuire został odsunięty od posługi za seksualne wykorzystanie chłopca w 1993 roku, ale mimo to wezwała przełożonych księdza, by jak najszybciej przywrócili go do pracy. Pedofil wznowił posługę i znajdował kolejne ofiary. Został aresztowany dopiero w 2005 roku. Skazano go na 25 lat więzienia. Zmarł podczas odbywania kary w 2017 roku.Znanych jest 28 ofiar księdza McGuire. Chicagowska prowincja jezuitów, która przez czterdzieści lat ukrywała jego zbrodnie, musiała zapłacić ofiarom 20 mln dolarów odszkodowania. Natomiast Matka Teresa od 2016 roku jest czczona w Kościele katolickim jako święta MATKA ESA WSPIERAŁA PEDOFILA W 1994 r. w liście do prowincjała jezuitów napisała: , ilk [Ks. Donald McGuirej przyznał się do nieostrożności w swoim zachowaniu... Rozumiem, jak poważny jest skandal, który dotyka kapłaństwo w USA i jak uważnie musimy strzec czystości i re-putacji tego kapłaństwa. Ale muszę powiedzieć, że mam zaufanie do ks. ksiądz pedofil ficGuire i pragnę jak najszybszego DONALD McBUIRE y wznowienia jego żywotnej posługi. Źródła: snapnetwork.org, dailymail.co.uk
archiwum – powód
Najbardziej Demotywujące jest to że: – Wszyscy oczekują od Franciszka by potępiał Putina i siał nagonkę na Rosję, zapominając że wiara chrześcijańska to droga pojednania i miłości do drugiego bliźniego.Tak jak pokazał to Jan Paweł II z nie doszłym jego zabójcą Ali Akczą.
Źródło: Tu i tam
 –  Żeby znaleźć księżniczkę, trzeba pocałować jedną żabkę...
 –  Do Krystyny PawłowiczAle o Pani znowu głośno! Według mojej oceny, kiedy na Najpiękniejszym Festiwalu Świata, 5 lat temu, dałem ponieść się fantazji i zaproponowałam wiatr we włosach oraz oddanie się atmosferze miłości, przyjaźni i muzyki - za to serdecznie wystąpienie zostałem skarcony nawet przez Magdalenę Środę - i chociaż bez żadnego bólu, żadnych zbędnych słów, już następnego dnia w ogólnopolskiej stacji TVN24 powiedziałem „przepraszam", nie odpuściła Pani i przez kolejnych kilka lat, ciągała mnie Pani po sądach. Moim zdaniem kompletnie niepotrzebnie, bo tak naprawdę zajęliśmy sobie czas, trwoniąc publiczne pieniądze, a i tak na samym końcu żaden wyrok, który by Panią satysfakcjonował, nie zapadł. Za to przy okazji spraw i spotkań z Panią na sali sądowej, usłyszałem morze słów oburzenia na moje zachowanie, które zakwalifikowała Pani jako bardzo agresywne, a także morze słów, w których dyskredytowała Pani Fundację.Od tamtego czasu minęło 5 lat, w ciągu których starałem się w ogóle nie wypowiadać na Pani temat. Dzisiaj, kiedy czytam Pani kolejną nieprawdopodobnie bulwersującą i pełną nienawiści, żeby nie napisać gorzej, wypowiedz, zastanawiam się, jak oceniłby to sąd czy Magdalena Środa, bo jak oceniają to Polacy już przeczytałem. Pani Krystyno, co z Panią się dzieje? Dla mnie te 5 lat to czas niezwykle pięknych osiągnięć, a także czas, w którym wraz z Polakami nie straciliśmy ani minuty na kopanie się ze sobą, po prostu robiliśmy swoje, co Pani w sądzie tak dyskredytowała, a co wróci do Pani w postaci opieki zdrowotnej, bo ta wspomagana przez WOŚP należy się każdemu z nas, bez względu na wyznanie czy kolor skóry. Niech Pani - tak jak ja 5 lat temu - powie po prostu „przepraszam". A ludzie, Pani Krystyno, nie będą trąbili.Pisze te słowa w naprawdę dobrym nastroju, w spokoju, życząc, aby takie kłótnie w przestrzeni publicznej nie miały miejsca. Mówiąc krótko - Krystyno, rozpuść włosy i uśmiechnij się!
Nigdy nie zapomni tej miłości –
 – Fot. Wojciech Pelczar
Niedługo będą wysyłać info "Dzisiaj finał 'Sanatorium miłości' - godz. 21.30  TVP1" –  25 kwietnia w wielkopolskim nastapi zmiana standardu nadawania TV naziemnej. Sprawdz czy Twoj telewizor dziala w nowym systemie. Info: gov pl cyfrowaTV SMS
Szkoda, że w miłości jesttak mało sprawiedliwości – Tacy ludzie nie zasługują na samotność Chciatem Ci tylko pogratulowac, ze jestesz Klaudią nareszcie. Udało ci się być zkimś z kim chcesz być od 2 tygodni, akogoś o kim marzę od 6 lat.I przysięgamci, że jeżeli pozwolisz, by choćnajmniejszy włos spadł z jej głowy, niespoczne, póki nie będziesz cierpiałwystarczjąco. Dzisiaj mowiłeś, żewygląda ładnie, kiedy miała na sobiemakijaż i ładne ubrania. Masz racje,wyglądała olśniewająco, ale wiesz co? Jawidziałem ją w najgorszym stanie, zrozmytym makijażem, za dużych,pogniecionych ubraniach i mogę cipowiedzieć, że dla mnie wciąż wyglądałaprzepięknie. Pewnie teraz trzymasz ją wramionach, kiedy moje czekały, czekają ibędą czekać na nią. Nie wiesz ile ku wabym oddał, żebym to był ja, ale prosze cięo jedno. Nie pozwól żeby było jej zimno,trzymaj ją mocno, bo trzymasz wramionach mój cały świat. Nigdy tego niepowien jej w oczy, bo wiem, że nigdy niebęde jej wymarzonym księciem, alezawsze będę przyjacielem, jakim tylkochce żebym był, bo choć moja miłośćrozpie dala mnie od środka, zrobię dlaniej wszystko
archiwum
Papież: „Dziś potrzebujemy Go bardziej niż kiedykolwiek”. Wątpię. Bóg obojętny na zbrodnie to Bóg zły/nieistniejący. – W chrześcijańskie święto Franciszek próbował jakoś przykleić mity swojej religii do tragedii Ukrainy: „Potrzebujemy Ukrzyżowanego, który Zmartwychwstał, aby uwierzyć w zwycięstwo miłości”. Co to znaczy? Ofiary mają przyjąć religijną opowieść, by łatwiej pokochać oprawców? A może miłość w cudowny sposób sprawi, że wojna się zakończy? W konfrontacji z realnym ludzkim dramatem religia odsłania swój absurd, pustkę, nieadekwatność. Dowodzi, jak wielkim jest nieporozumieniem. Franciszek powtarzał frazesy o złu „bezsensownie rozpętanej wojny”. Przez kogo? Papież tradycyjnie pilnował się, by nie wskazać sprawców.
archiwum
Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, tylko władza – Marion Woodman
Zapewne nie mogli dojść do konsensusu w kwestii interpretacji "Hymnu o miłości" z Listu do Koryntian –  Kiedy dowiadujesz się, żew Poznaniu pobiło się dwóchskłóconych ze sobą księży.i że jeden pobił drugiegopałką teleskopową.
archiwum
Hiszpanie na początku XVI w. odkryli cywilizację Azteków. Nazwać ją można cywilizacją śmierci - dzikusy składały swoim bogom krwawe ludzkie ofiary – Europejczycy byli wstrząśnięci, w ich stronach od ponad pięciuset lat tylko palono na stosach heretyków i Żydów, tudzież wyżynano sekty i pogan. Cywilizacja miłości oparta na katolickiej wierze, wkrótce wydała obfity plon w Ameryce. Indian zakuto w kajdany. Z powodu chorób i nieludzkiego traktowania zmarło nawet do 90% ludności obu Ameryk
Turyści wycięli na grzbiecie nosorożca swoje imiona! Jakim durniem trzeba być, żeby tak postąpić? – Niektórzy ludzie zachowują się gorzej niż zwierzęta.Pomimo zakazu dokarmiania przerzucają przez ogrodzenia kanapki, chipsy czy ciastka. Jeśli myślicie, że to karygodne zachowania pewnie nie słyszeliście jeszcze o tym, co wydarzyło się w paryskim zoo. Dwójka turystów odwiedzających zoo postanowiła upamiętnić swój pobyt w tym miejscu i wyryć na nosorożcu swoje imiona. Prawdopodobnie była to zakochana para i na dowód miłości postanowili 'podrapać' starego nosorożca. Na jego grzbiecie wydrapali paznokciami swoje imiona: Camille i Julien.Niestety, nie odnaleziono sprawców całego zajścia. Dziwi fakt, że pomimo sporej liczby odwiedzających nikt nie zauważył tego incydentu. Przecież wydrapanie tych imion musiało trochę trwać Niektórzy ludzie zachowują się gorzej niż zwierzęta.Pomimo zakazu dokarmiania przerzucają przez ogrodzenia kanapki, chipsy czy ciastka. Jeśli myślicie, że to karygodne zachowania pewnie nie słyszeliście jeszcze o tym, co wydarzyło się w zoo. Dwójka turystów odwiedzających zoo postanowiła upamiętnić swój pobyt w tym miejscu i wyryć na nosorożcu swoje imiona. Prawdopodobnie była to zakochana para i na dowód miłości postanowili 'podrapać' starego nosorożca. Na jego grzbiecie wydrapali paznokciami swoje imiona: Camille i Julien.Niestety, nie odnaleziono sprawców całego zajścia. Dziwi fakt, że pomimo sporej liczby odwiedzających nikt nie zauważył tego incydentu. Przecież wydrapanie tych imion musiało trochę trwać
Mężczyzna, który jest bohaterem nagrania, śmiało może powiedzieć,iż znalazł kompanów na dobre i na złe – To jest po prostu definicja przyjaźni i miłości
Kolega ubliżył dziewczyncew szkolnym autobusie – Odpowiedź jej ojca to wzruszające wyznanie miłości do córki oraz odezwa do rodziców wszystkich dzieci, by wspierały je w tak trudnych momentach, jakimi jest brak akceptacji wśród rówieśników.W odpowiedzi na nieodpowiednie zachowanie wobec córki ojciec napisał list skierowany do jej kolegi, który nazwał ją brzydką.„Różnica zaczyna się w domu, a życzliwość zaczyna się od nas” – pisze w poście na Instagramie.''Chłopaku, który pewnego dnia nazwałeś moją córkę brzydką w szkolnym autobusie, mam ci kilka rzeczy do powiedzenia'' – zaczyna list tata trójki dzieci.„To, co powiedziałeś mojej córce, było nie tylko całkowitym kłamstwem, ale było naprawdę bolesne. Wiem, że prawdopodobnie nie obchodzi cię, że ją skrzywdziłeś. […] Ale to, co powiedziałeś, zrujnowało jej cały dzień. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo twoje słowa mogą zranić ludzi. Ale jestem tutaj, aby ci powiedzieć, że tak jest”.Tata dziewczynki która stała się ofiarą dręczenia w szkole, pisze, że kilkulatka uwierzyła, że naprawdę jest brzydka. 9-latka popadła w obsesje przeglądania się w lustrze i kontrolowania swojego wyglądu. W ten sposób zapomniała, że jest wartościową osobą, bo jest sobą. Komentarz chłopca odebrał jej całkowicie pewność siebie.„Twoje słowa zmieniły sposób, w jaki ona siebie widzi” – pisze.„Moja córka jest taka inteligentna. Jest odważna, dowcipna, odporna, utalentowana, miła, zdeterminowana, wspierająca i odważna. Mógłbym mówić dalej i dalej. Jest kochana i bez wątpienia jest wspaniała, zarówno w środku, jak i na zewnątrz”– charakteryzuje swoją córkę.Zwraca się z apelem do rodziców, by zwrócili uwagę na to, co mówią ich dzieci i uświadomili ich, że życzliwość to jedyna słuszna droga w podejściu do drugiego człowieka.„Zdaję sobie sprawę, że zastraszanie i wyzwiska będą pojawiać się każdego dnia, w każdym autobusie szkolnym i w każdej klasie. Ale to nie znaczy, że możemy to zignorować. Musimy porozmawiać z naszymi dziećmi” Odpowiedź jej ojca to wzruszające wyznanie miłości do córki oraz odezwa do rodziców wszystkich dzieci, by wspierały je w tak trudnych momentach, jakimi jest brak akceptacji wśród rówieśników.W odpowiedzi na nieodpowiednie zachowanie wobec córki ojciec napisał list skierowany do jej kolegi, który nazwał ją brzydką.„Różnica zaczyna się w domu, a życzliwość zaczyna się od nas” – pisze w poście na Instagramie.„Chłopaku, który pewnego dnia nazwałeś moją córkę brzydką w szkolnym autobusie, mam ci kilka rzeczy do powiedzenia” – zaczyna list tata trójki dzieci.„To, co powiedziałeś mojej córce, było nie tylko całkowitym kłamstwem, ale było naprawdę bolesne. Wiem, że prawdopodobnie nie obchodzi cię, że ją skrzywdziłeś. […] Ale to, co powiedziałeś, zrujnowało jej cały dzień. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo twoje słowa mogą zranić ludzi. Ale jestem tutaj, aby ci powiedzieć, że tak jest”.Tata dziewczynki o imieniu Cooper, która stała się ofiarą dręczenia w szkole, pisze, że kilkulatka uwierzyła, że naprawdę jest brzydka. 9-latka popadła w obsesje przeglądania się w lustrze i kontrolowania swojego wyglądu. W ten sposób zapomniała, że jest wartościową osobą, bo jest sobą. Komentarz chłopca odebrał jej całkowicie pewność siebie.„Twoje słowa zmieniły sposób, w jaki ona siebie widzi” – pisze Brandon.„Moja córka jest taka inteligentna. Jest odważna, dowcipna, odporna, utalentowana, miła, zdeterminowana, wspierająca i odważna. Mógłbym mówić dalej i dalej. Jest kochana i bez wątpienia jest wspaniała, zarówno w środku, jak i na zewnątrz” – charakteryzuje swoją córkę.Zwraca się z apelem do rodziców, by zwrócili uwagę na to, co mówią ich dzieci i uświadomili ich, że życzliwość to jedyna słuszna droga w podejściu do drugiego człowieka.„Zdaję sobie sprawę, że zastraszanie i wyzwiska będą pojawiać się każdego dnia, w każdym autobusie szkolnym i w każdej klasie. Ale to nie znaczy, że możemy to zignorować. Musimy porozmawiać z naszymi dziećmi”.
Podczas wiecu-koncertu poparcia dla armii rosyjskiej Władymir Putin użył cytatu z ewangelii św. Jana mówiąc "Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" –
archiwum – powód
To jest tak absurdalne, że trudno uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Rosjanie niszczą ukraińskie miasta, mordują dzieci, a w Moskwie organizowany jest wesoły happening, który de facto jest wiecem poparcia dla Putina – Pełen stadion w Moskwie i ok. 200 tys. Rosjan dookoła niego świętują 8. rocznice aneksji Krymu i dają sygnał, że popierają działania Putina. Wśród wykonawców m.in. Polina Gagarina, która w roku aneksji Krymu zajęła 2. miejsce na Eurowizji wykonując wtedy utwór "Milion voices", który zawierał w sobie jednoznaczny przekaz mówiący o pokoju, miłości i jedności