Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1481 takich demotywatorów

"Nadal jestem dumny, że jestem Polakiem, choć ludzie to ku*wy, to naród wspaniały. Pora się wku*wić, pie*dolić podziały, dzieci rewolucji, my, młodzi Polacy"

"Nadal jestem dumny, że jestem Polakiem, choć ludzie to ku*wy, to naród wspaniały. Pora się wku*wić, pie*dolić podziały, dzieci rewolucji,my, młodzi Polacy" – Tak brzmi fragment "Rewolucji Romantycznej", najnowszego utworu Bedoesa, jednego z najpopularniejszych raperów w Polsce, który brzmi jak całkiem niezły manifest polityczny.Bedoes sam aktywnie bierze udział w protestach u siebie w Bydgoszczy, a "Rewolucja Romantyczna" bardzo szybko zyskuje popularność, gromadząc ponad milion wyświetleń w jeden dzień i będąc numerem 1 na Karcie na Czasie YouTube'a

Kocham mój kraj, moją ojczyznę ale jako polaka boli mnie to kiedy widzę:

Kocham mój kraj, moją ojczyznę ale jako polaka boli mnie to kiedy widzę: – - Że emerytom nie wystarcza do ostatniego a  emerytury są często w granicach 800-1000zł- Że młodzi ludzie wyjeżdżają z tego kraju bo nie widzą dla siebie przyszłości tutaj ale widzą go w kraju budowanym przez obcy im naród! - Kiedy politycy rozdają sobie premię wiedząc że naród musi ciężko pracować żeby rodzinie z wypłaty wystarczyło do ostatniego!- Boli mnie to że chwalimy się tym że udało nam się dostać do Unii Europejskiej mając świadomość tego że pod względem zarobków, rozwoju gospodarczego  jesteśmy daleko w tyle pod względem takich państw jak Niemcy,Francja czy UK!A najbardziej boli to że żyjąc na tym samym kontynencie  co Niemcy, UK, Francja czy Norwegia ludzie żyją dostatecznie bo rządy tych państw od wieków starały się aby obywatelom żyło się dobrze jak i politykom!

Jako sędzia wolę wykorzystywać alternatywne kary, szczególnie w przypadku młodych ludzi

Jako sędzia wolę wykorzystywać alternatywne kary, szczególniew przypadku młodych ludzi – "Dzisiaj oświadczyłem, że wycofam zarzuty wobec 18-latki, która przekroczyła prędkość, jeśli przyniesie mi potwierdzenie, że brała udział w wyborach albo napisze krótkie wypracowanie na temat tego, jak ważny jest udział w głosowaniu. Potem powiedziałem 17-latkowi, że jeśli poprawi ocenę z jednego z przedmiotów z C na B, to anuluję jego mandat za wykroczenie. Młodzi ludzie są naszym największym skarbem i jeśli zachęcę ich do tego, by byli lepsi, to jestem szczęśliwy"

Jasne. Odchodźcie z chłodnym wyrachowaniem

Jasne. Odchodźcie z chłodnym wyrachowaniem –  $c    RepublikaAbp Polak domłodych: Niepodejmujcie decyzji oodejściu z Kościołapod wpływem emocji

10 filmowych złoczyńców, którzy także kiedyś byli młodzi i niegroźni (11 obrazków)

Abelard Giza o tym, co się teraz dzieje w Polsce

 –  Abelard Giza SttS3 gorplondszsonreadd.  ·Dzieje się. Wyrok TK był tylko katalizatorem.Kumulacja chamstwa i buty rządzących, ich nieudolności w walce z wirusem oraz bierności i pychy hierarchów, doprowadziła do tego, że ludzie wyszli na ulicę.Ja lubię taki autentyzm i uczciwość. Niech one wybrzmią teraz z całą mocą! Jeśli ktoś dziś pisze „WYPIERDALAĆ”, to wiem dlaczego. Sam mówiłem to wiele razy pod nosem, oglądając  wszystkich Sasinów, Brudzińskich, Czarnków, Kurskich, Terleckich i całą resztę tych... wybitnych myślicieli.Uwielbiam też mocne i zabawne hasła na kartonach, które niosą protestujący. To są małe dzieła sztuki.„Módlcie się, żeby nam się okresy nie zsynchronizowały!”Piękne! Opozycji nie udało się zrobić przez te wszystkie lata tyle, co wnerwionym kobietom przez tydzień! Chapeau bas, drogie Panie!A do tego ta solidarność! Bo krzyczą nie tylko kobiety. Krzyczą też faceci. Krzyczą wszyscy! Młodzi, starzy, rolnicy, aktorzy, kibice i przedsiębiorcy. Moc!Naprzeciw nim stoi gość, niemający cienia refleksji nad źródłem tego wszystkiego. Wściekły wytacza działa i namawia do zbrojnego „chronienia Polski”. On i jego ekipa. Ludzie, których drażnią wulgaryzmy a nie własne kłamstwa. Te wszystkie wyraziste i ostre hasła protestujących są mi też niezwykle bliskie dlatego, że od lat robię stand-up. Tam można używać mocnych słów. Ma być prawdziwie i szczerze. W kabarecie było trochę inaczej. Przekleństwa były czymś, co starano się wyrugować. Scena dla wielu była święta. A mnie wnerwiało to jej uświęcenie, bo odbierało autentyzm i energię. Czasem taki cios między oczy jest lepszy niż ubieranie czegoś w metaforę. Jeśli poezja nie trafia, może trafi obuch. Kiedy przeszedłem do stand-upu, wychodziłem na scenę i nie brałem jeńców. Bluzgałem jakbym się wyrwał z klatki.Nareszcie mogłem! „To jest stand-up, dziwko! Wchodzimy na ostro! Nie jak jakieś pluszowe kabareciki!”Po pierwszym zachłyśnięciu się wolnością i mocą tej formy, zorientowałem się, że po każdej wyrzuconej z ust „kurwie”, kolejne są coraz cichsze i coraz mniej uderzające. Tracą swój sens, bo stają się przecinkiem. Trzeba było pilnować, żeby wypełniać to co mówię treścią, bo bez niej, w pustce, wulgary brzmią nieznośnie.Bardzo bym nie chciał, żeby te hasła, które dziś niosą się po całej Polsce, tak mocne i wyrywające z letargu, osłabły. Boję się, żeby nie stały się tylko szalonym happeningiem czy pustym refrenem do kawałka techno.Musimy pilnować sensu i sedna tego wszystkiego. Czy wystarczy być czujnym? Nie wiem. Ale druga taka okazja szybko się nie powtórzy ✌️#strajkkobiet
archiwum

Strajk Kobiet - czarny scenariusz

Strajk Kobiet - czarny scenariusz – Wśród protestujących znaczną część stanowią młodzi ludzie. Obawiam się że protesty okażą się bezowocne, a ich liderki, starając się przekuć sukces propagandowy na finansowy, skłócą się ze sobą, dając tym samym wodę na młyn propagandy PiSowskiej. Ci młodzi ludzie będą mogli poczuć się oszukani i zawiedzeni. Może to skutkować zniechęceniem do polityki jako takiej, a także do uczestniczenia w życiu politycznym kraju. Tego się obawiam najbardziej.

17 młodych aktorów, którzy wkrótce zastąpią gwiazdy Hollywood! (18 obrazków)

Proboszcz parafii katedralnej w Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet"

Proboszcz parafii katedralnejw Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet" – "- Słowo się rzekło. Zawiadomienie wycofałem, ponieważ przyszli do mnie młodzi ludzie we wtorek rano, przeprosili, wyrazili skruchę, zadeklarowali i podjęli pracę jako zadośćuczynienie. Będą ją kontynuować w najbliższym czasie. To będzie solidna praca - powiedział w środę ksiądz kanonik Stefan Cegłowski, proboszcz parafii Bazyliki Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Płocku.Podkreślił, iż nie może ujawnić, kim są osoby, które zgłosiły się do niego w sprawie napisu na murze bazyliki. - Kto to był, ilu ich było, zachowam to dla siebie. Obiecałem im to - zaznaczył ksiądz Cegłowski"

Zaorane

 –  Takie młode osoby to jeszcze do nauki1 g    Lubię to!    Odpowiedz 16 mcmentarz
archiwum

no rewelacja niech jeszcze uzgodni z prof. Miodkiem

no rewelacja niech jeszcze uzgodni z prof. Miodkiem – by na trwale wpisać te słowa do języka polskiego i jak młodzi  będą mogli wyrażać emocje?
archiwum – powód

młodzi zaorają całkowicie gospodarkę i szpitale

młodzi zaorają całkowicie gospodarkę i szpitale – ale już za 3 lata PIS odda władzę a następcy i Unia obsypią nas kasą
archiwum

Wy młodzi macie teraz tak łatwo w życiu

Wy młodzi macie teraz tak łatwo w życiu –

Jak sądzicie, czy w świecie, w którym ludzie zapominają o innych nie warto byłoby wprowadzić zamiennika dla służby wojskowej i wprowadzić rok obowiązkowej służby obywatelskiej po ukończeniu szkoły?

Jak sądzicie, czy w świecie, w którym ludzie zapominają o innych nie warto byłoby wprowadzić zamiennika dla służby wojskowej i wprowadzić rok obowiązkowej służby obywatelskiej po ukończeniu szkoły? – W jej ramach młodzi ludzie mogliby pracować w szeroko pojętym sektorze usług socjalnych, w domach starców, opieki, szpitalach, klubach młodzieżowych

Młodzi skrzykują się na #ProtestUczniowski. Nie chcą narażać życia bliskich i nauczycieli Ciekawi mnie jedno, jak rodzice pójdą do pracy to nigdzie nie będziecie wychodzić, nie będziecie się spotykać i szwendać po galeriach?

Ciekawi mnie jedno, jak rodzice pójdą do pracy to nigdzie nie będziecie wychodzić, nie będziecie się spotykać i szwendać po galeriach? –
archiwum

Młodzież Wymagasz od nich szacunku, ale upewnij się że Ty sam odzywasz się do nich z szacunkiem.

Wymagasz od nich szacunku, ale upewnij się że Ty sam odzywasz się do nich z szacunkiem. – Dyskryminacja o której się nie mówi to właśnie ta gdzie znowu napisałeś o głupiej młodzieży która tylko siedzi na telefonie, gdzie znowu napisałeś że dzisiejsi młodzi ludzie to niedojdy i lenie. Spróbujmy więcej rozmawiać między sobą zamiast oceniać się wzajemnie.

Francuski rząd: paryskie bary muszą pozostać zamknięte, młodzi ludzie rozsiewają wirusa! Tymczasem w paryskim metrze...

 –
archiwum

Otto von Bismarck Kto za młodu nie był socjalistą ten na starość będzie sqrwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi.

Otto von BismarckKto za młodu nie był socjalistą ten na starość będzie sqrwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi. – Nachodzi mnie pytanie, kim na starość będą dzisiejszy wyborcy Konfederacji. Tacy młodzi, tacy antysocjalni. Ja na szczęście mam to za sobą i dzisiaj mogę się tylko wstydzić za młodzieńcze socjalne bajdurzenia.

Kilka słów o Ministrze Edukacji:

 –  Paweł Lęcki1ti6 nSgoaponsfsocdrizendh.S  · Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Ja w sprawie tęsknoty. Wszystko wskazuje na to, że Pan odchodzi ze stanowiska. Nie był Pan dobrym Ministrem Edukacji, ale to w sumie nic nowego, gdyż generalnie w Polsce nie było dobrych ministrów edukacji. W zasadzie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się działo. Być może dlatego, że mało kto interesuje się tak naprawdę edukacją, choć jednocześnie jest ona najważniejsza na świecie. Taki mamy klimat. Będę za Panem tęsknił, gdyż nie spodziewałem się, że na Pana miejsce można powołać kogoś o wiele gorszego. Niby Anna Zalewska nauczyła nas wszystkich, że gorzej już być nie może, to Pana prawdopodobny następca przebija wszystko. Patrząc z dystansu, to muszę przyznać, że był Pan lepszym ministrem od Anny Zalewskiej, co w sumie nie jest wielką sztuką, ale Pan nigdy nie wzbił się na właściwe dla niej rewiry arogancji. Pan po prostu był i trwał. Od dłuższego czasu widać było Pana zmęczenie sytuacją. Ciągle Pan mówił, że ściany nie zarażają, powtarzał to jak mantrę, mówił o płynach do dezynfekcji, wspominał, że strajk nauczycieli przełożył się na niższe wyniki tegorocznej matury, co mnie szczególnie bawiło, bo nie dość, że strajkowałem, to w czasie pandemii moi uczniowie osiągnęli rekordowo wysokie wyniki. Cóż, być może również dlatego, że z nimi pracowałem nawet wtedy, gdy już skończyli rok szkolny. Jest Pan wybitnym plakacistą. Malował Pan plakaty o pandemii, dawał rady, które nie dają rady w starciu z rzeczywistością, ale po zniszczeniu edukacji w Polsce, którego ostatecznie dokonała Anna Zalewska, sam od sobie w zasadzie Pan niewiele zniszczył. To już jakiś sukces. Próbowałem sobie wyobrazić, że Pana następca, Przemysław Czarnek, czyta bajkę Sroczka kaszkę warzyła, a ciągle wychodzi mi coś w rodzaju Mein Kampf, ewentualnie Króla Edypa. Pan nawet jak coś mówił o LGBT, to trochę tak, jakby Pan nie do końca był przekonany, że w ogóle wie, o czym mówi. W tej sytuacji Pana wieczne nie wiem, okazuje się być czymś wyjątkowym i cennym. Przemysław Czarnek wie i nie zawaha się swojej wiedzy użyć. Pan nigdy nie wpadłby na pomysł, że główną powinnością kobiety jest rodzenie dzieci. Mam wrażenie, że Pan nawet by o tym nie pomyślał. Przemysław Czarnek nie dość, że pomyślał, to jeszcze to powiedział. Pan nigdy nie przyznał, że metodą wychowawczą może być bicie dzieci. Przemysław Czarnek uważa, że niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej.Pan nie miał obsesji na punkcie LGBT, robił Pan te swoje konkursy o Żołnierzach Wyklętych, a Przemysław Czarnek oznajmił, że skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.Co prawda niewiele Pan zrobił, a w zasadzie nic, dla obrony rodziny przed przemocą, alkoholizmem, kryzysem psychiatrii dziecięcej, ale za to Przemysław Czarnek uznał, że rodzinę niszczy Szatan. Pan chodził na mszę święte w czasie pracy, ale nigdy nie wpadł na to, że wrogiem rodziny jest Belzebub. Przemysław Czarnek jako poseł wniósł niewiele od siebie w ramach interpelacji. Pan przynajmniej rysował plakaty i raz w czasie pandemii powiedział do uczniów słowo kochani. Wiem, to musiało być trudne, ale jakoś dał Pan radę. Przemysław Czarnek zgłosił za to interpelację w sprawie lokalizacji krematoriów (spalarni ciał) w bliskim, bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Przynajmniej wiemy, że nie będzie krematoriów w pobliżu szkoły. Przemysław Czarnek głęboko interesował się również sprawami duchowymi. Pan tak w sumie niczego nikomu nie narzucał, był dość nienachalny nie tylko w zakresie inteligencji, ale też tak po prostu. Przemysław Czarnek wniósł za to interpelację w sprawie limitu wiernych podczas mszy świętych i innych nabożeństw religijnych. Jak Pan myśli, będą msze święte w każdej szkole codziennie rano? Najbliżej edukacji Przemysław Czarnek był wtedy, gdy wniósł interpelację w sprawie poddziałania: Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników. W końcu pojawia się słowo młodzi. To może nie będzie tak źle? Przynajmniej wie coś o rolnikach. Nauczyciele oczywiście nic nie zrobią w tej sprawie. Gdyby rolnicy dostali takiego ministra, wyruszyliby kombajnami na Warszawę. Górnicy zeszliby pod ziemię, ewentualnie spalili parę opon i uzyskaliby szybką zmianę na stanowisku. Co ciekawe, Przemysław Czarnek ma być również Ministrem Nauki. Środowisko akademickie przeszło w większości na nauczanie zdalne, więc jeszcze bardziej oderwało się od rzeczywistości. A Pana kolega ma dla nich plany rozwoju zawodowego: zawsze będę przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji i wynaturzeń. I żaden rektor, i żadna Konferencja Rektorów Szkół Wyższych mi tego nie zabroni. Śmiesznie, nie sądzi Pan? Gdyby na Pana miejsce wszedł choć ktoś w stylu Pana kolegi, Marka Suskiego, byłoby przynajmniej śmiesznie. Poza tym, przecież otarł się o teatr, a szkoła jest czymś w rodzaju teatru. Albo Jacek Sasin. Świetna kandydatura. Zwłaszcza w czasach edukacji zdalnej. Mógłby ją po mistrzowsku przekształcić na korespondencyjną. Łukasz Szumowski znakomicie rozwinąłby lekcje przedsiębiorczości. No i ma wiedzę, jak ekspresowo wyzdrowieć z koronawirusa, bo już poszedł na zakupy. Jakoś tak wyszło, że kończymy naszą znajomość na potencjalnych kandydatach na Pana miejsce. Przemysław Czarnek jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Alfred Wierzbicki również. Różnica jest taka, że Przemysław Czarnek nie ponosi żadnych konsekwencji za swoje wywody, a Ksiądz Wierzbicki za to, że wspiera LGBT, nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych, nawet wspomina o sensowności związków partnerskich, ma sporo problemów. Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Powiem Panu zupełnie szczerze. Choć jestem bezwzględnie niewierzący, to na stanowisku Ministra Edukacji z marszu zaakceptowałbym Księdza Wierzbickiego. Uważam, że ma o wiele większe kompetencje w dziedzinie ludzi, niż Przemysław Czarnek. To nie jest wielka sztuka być Ministrem Edukacji. I tak to w zasadzie społecznie jest mało ważne, niestety. Ale gdy Ministrem Edukacji może zostać ktoś, kto zupełnie nie zna się na ludziach, to ja myślę, że nawet w Panu budzi to niepokój. Ani nam witać się, Panie Dariuszu Piontkowski, ani żegnać, żyjemy na archipelagach, a ta woda, te słowa, cóż mogą, cóż mogą Panie Ministrze. Pozdrawiam serdecznie,Paweł.
archiwum

Tego kościół Ci nie powie.

Tego kościół Ci nie powie. – Radośni jak dzieci czerpiemy przyjemność z każdej chwili. Nieświadomi młodzi dorośli uczymy się zaśmiecać umysły, w szkole, w kościele, w pracy, w próżnych przyjemnościach zakupowych. W karierze dla spełnienia oczekiwań demonów, które nas okrążają. Z roku na rok chaos, przypadkowość, brak koncentracji wypełniają umysły coraz dojrzalszych nas.Trzeba sobie wybaczyć tyle lat straconych na systemowe "ulepszanie" siebie. Wtedy łatwiej wrócić do naszego naturalnego stanu radości bez powodu. W ciszy umysłu nie ma nudy, jest piękno i subtelność.Zupełnie nowe wrażenia. Zupełnie nowy świat.Świat w którym masz ochotę na wszystko, gdzie znasz rozwiązania problemów bez znajomości metodyki ich rozwiązywania. To stan, gdzie to co robiłeś, zrobisz kilka razy lepiej.