Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 409 takich demotywatorów

Carine i Christa Barefoot są lesbijkami z Kalifornii, które wzięły ślub w lutym 2020 roku

Carine i Christa Barefoot są lesbijkami z Kalifornii, które wzięły ślub w lutym 2020 roku – Jakiś czas później Carine zapłodniła się in-vitro za pomocą spermy swojego przyjaciela. Nie dawno urodził się im się syn lrvin Max Barefoot, od kilku dni są szczęśliwą rodziną! Nadal sądzisz, że LGBT to nie ludzie!?

A oto przed państwem radny powiatu gorzowskiego z ramienia PISu

 –  Roman Fraszczyk - Radny PowiatuGorzowskiego zaktualizował(a) swoje zdjęcieprofilowe.21 wrz 2018 • ©Roman FraszczykLesbijki i pe.dały walczą o aborcję.Tylko po coim to. & &

"Idą tam głównie geje i lesbijki" - Kaja Godek wzywa do pacyfikacji protestów

"Idą tam głównie geje i lesbijki" - Kaja Godek wzywa do pacyfikacji protestów – Czy ta kobieta całkiem już odleciała?

Dobra zmiana...

 –  NOWETerlecki opodwyżkach dlaposłów: Moment byłdobry, bo są wakacje iludzie są zajęci innyminrnhlpmamiMO ■     C8l I <-o*, Izerco pwU—*— HM ani*Kurde za czasów platformy lo gdy zwykły poseł na korytarzupowiedział, ze lubi patrzeć na lesbijki lo po 3 dniach wyleciał Podobniejak minister co zapomniał w oświadczeniu majątkowym wpisać zegarkaza 5 tysięcyZa PiS moZna dziennikarzom mówić 'odwal się pan', nazywaćdziewczynę facetem dodając "bo przecież widzę', w sejmie palecpokazywać, przepisywać działki gruntu na zonę. wprowadzać ustawyby twoja zona dostała kasę. próbować nielegalnie budować wieżowce,kupować nieistniejące respiratory po zawyżonych cenach od handlarzabronią   i nic Zycie toczy się dalej Nikt nic nikomu nie zrobiA)a muszę tłumaczyć się szefowi, ze nie odzywam się do pracownika,którego nawet nie znam i nie wiedziałem, ze istnieje 80 mu przykro,myśli Ze mnie czymś uraził A|a nie wiem kto to KURDEI

Nikt nie chce słyszeć o drugiej stronie tęczy!

Nikt nie chce słyszeć o drugiej stronie tęczy! – Australijka wychowywana przez dwie "mamy" - lesbijki została poczęta w wyniku sztucznego zapłodnienia nasieniem od dawcy. Opowiada jak bardzo była nieszczęśliwa i jaką traumę przeżywała wychowywana bez ojca. W 2015 roku stwierdziła, że brak ojca utrudnia wykształcenie się stabilnej tożsamości.Jej osobowość zaczęła się stabilizować, gdy poznała ojca w wieku 11 lat. Kobieta opowiedziała o tym, jak dorastanie bez ojca wpłynęło na jej dzieciństwo i dlaczego uważa, że "małżeństwa" osób tej samej nie powinny adoptować i wychowywać dzieci. Pani Fontana powiedziała, że od najmłodszych lat czuła, że chce mieć ojca, chociaż nie potrafiła nawet wyobrazić sobie kim jest ojciec. Twierdzi, że tzw. "rodziny jednopłciowe" powinny być pociągnięte do odpowiedzialności za to co się dzieje po drugiej stronie tęczy!
archiwum

Po lewej homoseksualista, któremu należy się szacunek, akceptacja jego odmienności oraz święty spokój. Po prawej, bandyta, pseudo działacz organizacji szkodzącej osobom o odmiennej orientacji.

Po lewej homoseksualista, któremu należy się szacunek, akceptacja jego odmienności oraz święty spokój.Po prawej, bandyta, pseudo działacz organizacji szkodzącej osobom o odmiennej orientacji. – Taka jest różnica między gejem a oszołomem!
archiwum

W SUMIE:

W SUMIE: – współczuje wszystkim "normalnym" gejom i lesbijkom, którzy wiodą swoje prywatne życie łóżkowe w ciszy i spokoju, są przykładnymi obywatelami, ciężko pracują na swoją przyszłość i nie muszą się obnosić ze swoją seksualnością. Serio, współczuje, bo przez takich tęczowych dzbanów, jak ten cały "Margot" i inni chorzy na nienawiść protestujący, którzy szkodzą tak bardzo opinii wszystkich osób homoseksualnych w Polsce to prawdopodobnie jeszcze bardzo długo nie zyskacie żadnych praw!
archiwum

Pamiętacie burzliwe dyskusje o tym, że LGBT to ludzie albo ideologia?

Pamiętacie burzliwe dyskusje o tym, że LGBT to ludzie albo ideologia? – LGBT to lesbijki, geje, biseksualiści oraz transwestyci. Czyli ludzie. Posłuchajcie jednak medialnych przekazów, np. z ostatniej sprawy z warszawskimi pomnikami. Media wspominają o aktywistach LGBT. Ludzie nie mają aktywistów. Prędzej ideologie mają aktywistów. Więc nie dziwne, że mamy takie pomieszanie z poplątaniem w stosunku do skrótu LGBT. Być może należałoby ustalić, że LGBT to ludzie, a aktywistów nazywać tęczowymi aktywistami.
archiwum

Nie mieszać Zbawiciela

Nie mieszać Zbawiciela – w tęczową zarazę
archiwum

Kiedy pójdziesz na wybory - dobry Prezydent to ten, który:

Kiedy pójdziesz na wybory - dobry Prezydent to ten, który: – 1. Nie ten, który głośniej krzyczy (pijak też się drze!),2. Który nie rozdaje funduszy żeby kupić społeczeństwo,3. Prezydent nigdy nie ma swoich pieniędzy, rozdaje nasze podatki i składki emerytalne, a co z nami za 20 lat?4. Czy bierze pod uwagę wszystkich ludzi w kraju czy tylko wybranych ( patrz - geje, lesbijki, bezdomnych),5. Czy rzeczywiście dobrze Ci się żyje w Polsce? (rachunki, praca, wypłata).
archiwum – powód

Google Tłumacz i poprawność Polityczna

Google Tłumacz i poprawność Polityczna – Cóż dodać.Macie pomysły to sami sprawdzianie kolejne rzeczy.I pochwalcie się w komentarzach.
archiwum – powód

LGBT

LGBT – Nie wiem o co ten krzyk z powodu LGBT. Mnie to w ogóle nie przeszkadza. Jak studiowałem to u mnie na piętrze, do mieszkania obok wprowadziły się dwie dziewczyny. Na początku myślałem, że lesbijki. A tu niespodzianka. Były  biseksualne. I przez trzy lata prawie codziennie, przychodziły  do mnie obydwie.

Czy homoseksualistów można leczyć dietą?

 –  Oczywiście, że tak! U geja lub lesbijki ze stanem przedcukrzycowym i zaburzeniami lipidowymi warto wprowadzić dietę o niskimi ładunku glikemicznym, z ograniczoną podażą nasyconych kwasów tłuszczowych oraz o odpowiedniej kaloryczności. Dietetyka i medycyna stylu życia ma wiele do zaoferowania osobom LGBT+, które borykają się z chorobami metabolicznymi. A borykają się z nimi, bo są to tacy sami ludzie jak osoby hetero. Z prywatnej praktyki wiem, że tak samo ściemniają w dzienniczkach żywieniowych i podjadają w weekendy.Niestety osoby LGBT+ częściej (około dwukrotnie) dotyka depresja. Jest to najprawdopodobniej związane z dyskryminacją, której doświadczają te osoby w codziennym życiu. Trudno mi jest nawet wyobrazić sobie, co czują geje i lesbijki, kiedy politycy urządzają sobie szczucie na ich mniejszość, wyłącznie w celu osiągnięcia krótkoterminowych celów politycznych. Budzi to mój głęboki sprzeciw. Godność i zdrowie jakichkolwiek ludzi, nigdy nie powinno być kartą w politycznej grze.I nie jest prawdą, że mamy homofobiczne społeczeństwo. Badania oko.press wykazały, że 60% Polaków akceptuje związki partnerskie par jednopłciowych, 40% z nas akceptuje również takie małżeństwa. Homofobiczną to mamy część klasy politycznej, która nie potrafi zrozumieć, że nikomu nie dzieje się krzywda od tego, że dwie osoby, niezależnie od płci, postanowią żyć ze sobą. Mam nadzieję, że nadejdą lepsze czasy, w których homofobia nie będzie narzędziem politycznym.

List osoby homoseksualnej skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy:

 –  Daniel Lis13 godz. · Napisałem list do Prezydenta RP Andrzeja Dudy.Udostępniajcie, proszę. Może go przeczyta.Szanowny Panie Prezydencie,nie było mi łatwo napisać ten list. Nie jestem osobą publiczną, nie jestem aktywistą, w życiu nie byłem na żadnym marszu równości, nie jestem wyznawcą żadnej ideologii. Tak naprawdę, gdy widzę w jednym miejscu dużo tęczowych flag, czuję się trochę nieswojo. Nie mam też w zwyczaju dzielić się ze światem swoim życiem prywatnym. Ale Pan najwyraźniej nie wie, co to znaczy być gejem w naszym kraju, więc zrobię dla Pana wyjątek.Wychowałem się w małym miasteczku w województwie zachodniopomorskim. Dwadzieścia tysięcy mieszkańców, jedno duże gimnazjum, wszyscy się znają. Byłem radosnym dzieckiem, takim – wie Pan – wygadanym, niczego się nie bałem, inne dzieci w klasie mnie lubiły. Bardzo dobrze się uczyłem. Gdy po latach rozmawiałem o tym z rodzicami, mama stwierdziła, że moja wesołość zniknęła bardzo nagle. Rzeczywiście, to widać nawet na różnych rodzinnych nagraniach wideo. Byłem radosnym dzieckiem. A potem przestałem.Pierwsze myśli samobójcze miałem w wieku mniej więcej trzynastu lat. To był czas, kiedy zrozumiałem, że nie jestem taki, jak większość kolegów z klasy. Pięknie byłoby powiedzieć, że pomogli mi przyjaciele albo najbliższa rodzina, ale to nie byłaby prawda. Nie dałem im nawet szansy. Byłem zbyt przerażony, żeby z kimkolwiek o tym porozmawiać czy prosić o pomoc. Przez wiele lat nie powiedziałem na ten temat rodzicom ani słowa. Gdy jesteśmy dziećmi, boimy się różnych rzeczy, a potem z tego lęku wyrastamy. Tutaj mamy sytuację odwrotną: do tego lęku się dorasta. Proszę sobie wyobrazić, że pewnego dnia wszyscy przyjaciele się od Pana odwracają, że rodzina wyrzuca Pana z domu, że ksiądz w kościele, do którego chodzi pan od zawsze, zaczyna straszyć swoich wiernych takimi jak Pan. Ten lęk każdego dnia towarzyszy tysiącom młodych ludzi w naszym kraju. Nie mija po dniu, tygodniu czy miesiącu. Trwa latami. Nigdy do końca nie znika.Gdy miałem siedemnaście lat, byłem już pewny, że samobójstwo to jedyne rozwiązanie. Byłem wtedy uczniem szczecińskiego liceum. O tym, że wszystko ze mną w porządku i że tak naprawdę niczym szczególnym nie różnię się od wszystkich innych ludzi, dowiedziałem się z amerykańskich filmów i książek. To dzięki nim odkładałem to nieuniknione, aż okazało się możliwe do uniknięcia. Na myślach się skończyło, nie miałem prób samobójczych. Na studia wyjechałem do Krakowa. Dojście ze sobą do ładu, otworzenie się przed przyjaciółmi i rodzicami, zajęło mi około dziesięciu lat, a i tak uważam się za szczęściarza.Pan się pewnie dziwi, co to za przyjaciele, rodzice i nauczyciele, jeśli niczego się nie domyślają przez tyle lat? Powiem Panu: najlepsi na świecie, o jakich każdy młody człowiek może marzyć. Nastolatkowie są jednak mistrzami kamuflażu. My – geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – bardzo wcześnie uczymy się ukrywać nasze lęki i problemy przed światem, obudowywać się pancerzami, w każdych warunkach udawać, że nic nas nie dotyka, reagować śmiechem lub kpiną. Jeśli ktoś słyszy o samobójstwie czy jakichkolwiek innych problemach młodego człowieka, zamiast zastanawiać się, gdzie byli jego najbliżsi, powinien dokładnie przyjrzeć się swojemu otoczeniu. Bo uczymy się też unikać ludzi, którzy nam zagrażają. Nieustannie zachowujemy czujność, badamy grunt, po którym stąpamy. Słuchamy uważnie komentarzy, żartów, uwag kolegów, koleżanek, cioci czy dziadka przy wielkanocnym stole, nauczycieli, księży. Jeden komentarz potrafi zepsuć najlepszą rodzinną imprezę. To nie muszą być radykalne wypowiedzi. Wystarczy, że któraś matka powie: „O, ten Duda ma rację, to ideologia” i świat jej syna czy córki właśnie rozpada się na kawałki.Większość z nas, gdy przychodzimy do pierwszej pracy, jest już obudowana solidnym pancerzem. Głupawe żarty i odzywki kolegów i przełożonych, rzucone na zebraniu czy przy ekspresie do kawy, nie robią na nas specjalnego wrażenia. Wiemy, że nie robią tego celowo, bo gdyby wiedzieli, że żartują z nas, nigdy by sobie na to nie pozwolili. Bo nas lubią. Ale my ich już wtedy nie lubimy tak bardzo, bo przypominają nam o najgorszych chwilach w życiu.Ostatni rok pokazał mi, że te nasze pancerze nie są bardzo wytrzymałe. Wystarczyło obejrzeć relację telewizyjną z marszu równości w Białymstoku, usłyszeć porównanie nas przez hierarchę kościelnego do „czerwonej zarazy” i latami budowany pancerz kruszy się w oczach. Ideologia nie cierpi ze strachu na bezsenność, my – tak. Dla tych z nas, którzy uważają się za patriotów i patriotki i jeszcze z tego kraju nie wyjechali, Pańskie słowa o „ideologii LGBT”, o „nie ludziach”, o „neobolszewizmie” to seria kopnięć w brzuch.O mnie niech się Pan nie martwi, poradzę sobie. Mam kochających rodziców, partnera, wspaniałych przyjaciół i współpracowników. My wszyscy – dorośli geje, lesbijki, osoby biseksualne i transseksualne – sobie poradzimy. Jesteśmy silni, musieliśmy wypracować sobie poczucie godności i własnej wartości. Bez nich nie moglibyśmy przetrwać w naszym kraju. Proszę jednak pamiętać, że nastolatków nie chroni jeszcze żaden pancerz. Są przerażeni. Uważnie nasłuchują, w panice przyglądają się wszystkim wokół, szukają pomocy i wsparcia. Ich życie zależy teraz tylko od tego, czy znajdą przy sobie kogoś, kto im powie: „Nie martw się, kocham Cię bez względu na wszystko. Jakoś się ułoży. Nie jesteś sam / nie jesteś sama. Wytrzymaj jeszcze trochę. Będzie lepiej”. Jeśli nie znajdą nikogo, kto chciałby albo umiałby udzielić im wsparcia lub pomocy, będą chwytali się ostatniej nadziei: że ludzie im najbliżsi będą przynajmniej uważali na słowa, że nie przyklasną Panu, że nie powtórzą kolejnego głupiego żartu. To naprawdę może ocalić komuś życie.Nie przywróci Pan życia ani zdrowia młodych ludzi i ich bliskich oświadczeniem, że Pana wypowiedź wyjęto z kontekstu. Te rany się nie goją. Zrozumiałby to Pan, gdyby choć przez chwilę, tak po ludzku, spojrzał na Polskę z naszego punktu widzenia.Z wyrazami szacunku,Daniel Lis
archiwum

Kościół o homoseksualistach

Kościół o homoseksualistach – Kochamy ich!
archiwum

Myślałem, że jest odwrotnie

Myślałem, że jest odwrotnie – To obleśne grube kobiety zostają lesbijkami i feministkami, bo nikt ich nie chce.

Zaczynają gonić własny ogon

Zaczynają gonić własny ogon –  Trans sportsmenka uważa, że lesbijki są tranfobami, bo nie lubią penisów

Życie to nie film porno

 –  LESBIJKI W PORNOLESBIJKI W RZECZYWISTOŚCI

Nie jestem uprzedzony Uważam, że ludzie powinni mieć prawo do robienia w swoim życiu tego, co chcą. Ale... są granice, których nie wolno przekraczać

Uważam, że ludzie powinni mieć prawo do robienia w swoim życiu tego, co chcą. Ale... są granice, których nie wolno przekraczać – Nie można zmuszać innych do oglądania podobnych scen. To prywatna sprawa każdego, ale jeśli ktoś robi to publicznie, to już prywatnie nie jest. Nie chcę oglądać takich scen, bo nie mogę tego uznać za normalne.Tacy ludzie kwestionują pewne społeczne ustalenia, a to może być niebezpieczne. A co stałoby się z dzieckiem, które widziałoby coś takiego codziennie?! Dzieci mogą przecież pomyśleć, że to normalne zachowanie - czekać na metro i przekraczać żółtą linię.Nie zachowujcie się jak ten chłopak. Weźcie przykład z dziewczyn! Dopóki pociąg metra nie podjedzie, nie przekraczajcie żółtej linii - zróbcie to dopiero, gdy wagony staną a drzwi się otworzą