Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 148 takich demotywatorów

archiwum

Moje kieszenie:

 –  jedna kieszeńdruga kieszeń

Pełne kieszenie

Pełne kieszenie –  POLACY CZUJĄ PRZYPŁYW GOTÓWKI W KIESZENITA PRZYPŁYW... CHYBA WKURWIENIA
archiwum – powód

Dziewczyny: Kieszenie naszych spodni nie zmieszczą nawet telefonu Kieszenie męskich spodni

Kieszenie męskich spodni –

Niby drobne, ale wkurzające rzeczy (16 obrazków)

Źródło: brightside.me

"Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić tylko puste głowy i puste serca"

"Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić tylko puste głowy i puste serca" – - Norman Vincent Peale

Moda męska Stylowe i praktyczne kalesonki z kieszeniami na pieluchy

Stylowe i praktyczne kalesonki z kieszeniami na pieluchy –

Konkurs na największego idiotę 2019 roku rozstrzygnięty

Konkurs na największego idiotę 2019 roku rozstrzygnięty –  Zakaz handlu w niedziele w Polsce nabija kieszenie niemieckim sklepom, producentom i pracownikom -przekonywał w niedzielę w Szczecinie lider partii Teraz! Ryszard Petru. Zapowiadanych zakupów w Niemczech nie udało mu się jednak zrobić, bo tamtejszy sklep był zamknięty

Tak się robi biznes! Jeden wydawca, dwa tytuły, dwie linie programowe, a naiwni odbiorcy kłócą się między sobą i napełniają kieszenie cwaniakom

 –
archiwum

Po co kobietom kieszenie...

 –

Geniusz dziecka czasem tkwi w prostocie jego myślenia

Geniusz dziecka czasemtkwi w prostocie jego myślenia –  Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopoty z jednym z uczniów: - Jasiu, o co Ci chodzi? - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu. Dyrektor pyta: - Ile jest 3 x 3? - 9. - Ile jest 6 x 6? - 36. I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor. - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy. Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi. - Co Ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos - Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział: - Guma do żucia. - Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu: - Podaje dłoń. - Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?". - OK - powiedział Jasiu - Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż Tobie. - Namiot - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. - Obrączka ślubna - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi: - Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!

"Turysta jest frajerem". Poirytowany urlopowicz skarży się po wczasach w Zakopanem

"Turysta jest frajerem". Poirytowany urlopowicz skarży się po wczasachw Zakopanem – "Frajerzy, bankomaty, kieszenie z gotówką, chodzące złotówki". Zamiast odpoczywać, turystom w Zakopanem podnosi się ciśnienie i w akcie frustracji swymi doświadczeniami dzielą się z innymi. Jeden z nich wysłał list do Tygodnika Podhalańskiego i wywołał żywą dyskusję.Mężczyzna z Poznania w wysłanym liście pisze o braku kultury i pazerności góraliJest przełom lipca i sierpnia 2018 r., przyjechałem w polskie Tatry do Zakopanego. Spędzam tu możliwie każdy urlop (…). Wiem od dawna, że przyjeżdżając tutaj trzeba się liczyć z tym, że piwo w schronisku kosztuje 9 czy 10 zł, choć w hurcie za nie płacą 1,99 zł. Ci ludzie muszą zmierzyć się z naturą, aby to chłodne piwko móc mi zaserwować" – czytamy w liście.Tubylcy a nie góraleWysokie ceny w sezonie w miejscu chętnie odwiedzanym przez Polaków, mimo wszystko nie tak bardzo rażą poirytowanego poznaniaka, który w wysłanym liście pisze o braku kultury i pazerności górali. Mężczyzna, który w akcie desperacji nazywa ich "tubylcami", bo "góral to według niego człowiek honoru", wymienia cechy, które podczas tegorocznego pobytu uprzykrzyły mu wypoczynekSą to: zachłanność, oszustwo, a nawet złodziejstwo i naciąganie turystów na pieniądze przy każdej możliwej okazji"Do wygórowanych cen jestem przyzwyczajony, ale do chamstwa tak zwanych górali przyzwyczaić się ciężko (…). W sumie nikt mnie nie zmusza do tego, aby zasilać kiesę chytrych ludzi. Teraz nawet nie można ich nazwać rozbójnikami, trzeba po prostu spojrzeć prawdzie w oczy i postrzegać naszych górali jako chamów i złodziei""Na Krupówkach ludzie stali się wrogami turystów, widząc w nich frajerów, bankomaty, kieszenie z gotówką, chodzące złotówki (…)". "Czy w przyszłym roku jechać na Podlasie, które nie posiada takich krajobrazów, ale kusi bardzo dobrą kuchnią i przyjaznymi ludźmi?" – zastanawia się turysta, puentując swój list pesymistycznym stwierdzeniem, że "Zakopane upada kulturowo. Być może finansowo stoi dobrze, ale turystom przyjazne nie jest."To wszystko niestety pokazuje, że turysta, to zwykły jeleń i trzeba go 'ciąć'A ja się pytam: Ludzie to po co tam jeździcie?Tłok, nachalne wyciąganie kasy, zero autentycznego odpoczynku i kontaktu z przyrodą...
archiwum

Morawiecki znów sięga do naszych portfeli. Kierowcy zapłacą kolejny podatek. Dla zmyłki nazywa się „opłatą”

Morawiecki znów sięga do naszych portfeli. Kierowcy zapłacą kolejny podatek. Dla zmyłki nazywa się „opłatą” – Morawiecki planuje kolejny podatek, ale przecież obiecał, że nowych podatków nie będzie, więc nazywa go „opłatą”. Obok opłaty paliwowej mamy mieć dodatkowo opłatę jakościową, dzięki której więcej zapłacimy za badanie techniczne pojazdu.Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna opłata jakościowa nałożona – uwaga – w celu „realizacji zadań związanych z nowym systemem wysokiej jakości badań technicznych pojazdów” – będzie uderzała bezpośrednio w kieszenie kierowców.Mimo zapewnień Ministerstwa Infrastruktury, że cena badania technicznego nie podniesie się, to tak naprawdę, kierowca będzie musiał zapłacić standardową stawkę za badanie techniczne plus obowiązkową opłatę jakościową. Kierowcy szykujcie portfele dla „dobrej zmiany”.Ile przeciętny kowalski ma zapłacić dodatkowo? W teorii to tylko 4 zł, ale pomnóżmy 4 zł przez liczbę zarejestrowanych w Polsce aut, których właściciele dokonują przeglądów czyli około 20 milionów z 30 zarejestrowanych. To przynajmniej 80 milionów złotych
Źródło: Dziennik prawny

Pusty żołądek, puste kieszenie i złamane serce Trzy najlepsze lekcje życia

Trzy najlepsze lekcje życia –
archiwum

Trzech najlepszych nauczycieli na świecie: złamane serce, puste kieszenie i niepowodzenie

Trzech najlepszych nauczycieli na świecie: złamane serce, puste kieszenie i niepowodzenie –
archiwum

Kieszenie pełne historii…

 –
archiwum – powód

Zasłony prysznicowe z kieszeniami na telefony i tablety, żebyś mógł pozostać online nawet podczas kąpieli

 –

Niemcy coraz częściej odwiedzają Polskę

Niemcy coraz częściej odwiedzają Polskę – „Bo jest bezpiecznie”.W 2018 roku nasz kraj awansuje w rankingu najchętniej odwiedzanych przez Niemców krajów z dotychczasowego 9. na 7. miejsce. W ten sposób Polska wyprzedzi Francję i Holandię – wynika z analizy przygotowanej przez zespół Urlaub i Reisen.Wśród najczęściej wymienianych powodów, dla których zachodni sąsiedzi odwiedzają nasz kraj, jest wysoki poziom prywatnych usług medycznych przy przystępnych cenach, jak na zaodrzańskie kieszenie, oraz poczucie bezpieczeństwa.Jak pokazują dane Ministerstwa Sportu i Turystyki, w pierwszym półroczu 2017 roku liczba niemieckich turystów wzrosła o 3,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Polskę odwiedziło więc od stycznia do czerwca ub.r. aż 6,5 mln Niemców.Jesteśmy przekonani, że trend ten utrzyma się, a nawet ulegnie dynamicznemu przyspieszeniu, patrząc na dotychczasową politykę niemieckiego rządu…Wpadają złapać trochę spokoju od religii pokoju...

Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek karmy w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa! Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę jedząc psią karmę. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach

Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę jedząc psią karmę. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach – Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie psią karmą i zjadać jedną lub dwie bryłki, gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą.Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył
archiwum

Wyprzedaż naszego polskiego mienia w ręce obcych państw.

Wyprzedaż naszego polskiego mienia w ręce obcych państw. – Nie chodzi o ochronę przyrody. Nie chodzi o nasze wartości patriotyczne. Nawet o te głośne "miejsca pracy" (te można zmodyfikować, a także realnie zmienić budźet lasu, by kasa trafiała do mieszkańców gmin, nie w prywatne kieszenie niewielu). Chodzi o zysk małej grupy lobbystów. Nagonka na ludzi broniących wartości wyższych niż kasa, jest manipulacją medialną, bo za defraudację mienia polskiego płacisz Ty i ja, my wszyscy.
Źródło: własne