Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 38 takich demotywatorów

Katoliccy YouTuberzy Ramona i Janek Figatowie o seksie w małżeństwie:

Katoliccy YouTuberzy Ramona i Janek Figatowie o seksie w małżeństwie: – Para podzieliła się swoimi złotymi myślami:Wypowiedź z listu Świętego Pawła do Koryntian: "Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty, niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża, mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi, żona nie rozporządza własnym ciałem lecz jej mąż, podobnie też i mąż, nie rozporządza własnym ciałem, ale żona"."Współżycie w małżeństwie jest obowiązkowe i jest to prawda, naprawdę.""Co więcej, ta sfera seksualna jest bardzo wrażliwą i delikatną sferą, i na przykład często u mężczyzn wiąże się z poczuciem własnej wartości, więc jakieś zranienie w tej sferze, jakieś niespełnienie, może powodować obniżenie poczucia własnej wartości. To jest bardzo ważne. Co więcej, taka odmowa współżycia nieuzasadniona może prowadzić do grzechu, gdyż taka osoba, której odmawiamy, może wybrać grzech. I to są grzechy seksualne, takie jak pornografia, masturbacja, ale mogą to być również uzależnienia, ucieczka np. w alkohol, również w gry...""Sam akt seksualny nie powinien być skoncentrowany na przyjemności. W związku z tym taka pusta przyjemność, w oderwaniu od prokreacji i od zjednoczenia, otwarcia się na drugiego człowieka i dawania życia, jest w tym momencie moralnie niedopuszczalna."
archiwum

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak skrytykował pomysł edukacji seksualnej w szkołach. "Zdarza się, że [edukatorzy] wychwytują dziecko gdzieś rozchwiane, zaniedbane i dają mu środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć" - powiedział w TVN 24 Powołał się na bliżej nieokreślony przykład z Poznania - takiej sprawy nie odnotowały jednak media, o podobnej sprawie nie wie także poznańska prokuratura, którą o to zapytano

Powołał się na bliżej nieokreślony przykład z Poznania - takiej sprawy nie odnotowały jednak media, o podobnej sprawie nie wie także poznańska prokuratura, którą o to zapytano – Podobny schemat katolickiej ideologii nienawiści stosowali duchowni katoliccy w średniowieczu, rozpuszczając wśród ciemnego katolickiego motłochu pogłoski, że Żydzi porywają dzieci katolickie, żeby z nich zrobić macę. Kończyło się to pogromami, zbiorowymi gwałtami na Żydówkach i oczywiście rabunkiem mienia.                                              #Mikołaj Pawlak absolwent Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II w Łodzi. Odbył studia w latach 1999–2005 na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, gdzie obronił pracę magisterską pod kierunkiem abp. dr. hab. Andrzeja Dzięgi. W latach 2005–2016 zajmował się sprawami stwierdzania nieważności małżeństw kościelnych. 23 listopada 2018 Sejm RP głosami posłów PiS przy sprzeciwie posłów opozycji, zarzucających mu niespełnienie ustawowego warunku wykazania 5 lat doświadczenia w pracy z dziećmi, wybrał go na urząd Rzecznika Praw Dziecka
Źródło: facebook.com

Jakich pytań boi się Henryk Hoser?

Jakich pytań boi się Henryk Hoser? – 1. Czy i dlaczego Kościół w Rwandzie faworyzuje Hutu?2. Czy postawa rwandyjskiego Kościoła mogła sprzyjać ludobójstwu?3. Co w kwietniu 1994 roku stało się na Gikondo, które ksiądz świetnie zna?4. Czy mieszkający tam Pallotyni mogli zachować się inaczej?5. Czy mogli zachować się inaczej, gdy wrócili z ucieczki?6. Czy katoliccy księża brali udział w ludobójstwie w 1994 roku?7. Czy w latach dziewięćdziesiątych XX wieku w Rwandzie było jedno, czy dwa ludobójstwa?8. Czy Kościół neguje ludobójstwo z 1994?9. Co księdzu wiadomo o ukrywaniu przez Watykan duchownych ludobójców?10. Czy ksiądz arcybiskup pomagał w ich ewakuacji z Rwandy?11. Dlaczego ksiądz do Rwandy już nie jeździ?
archiwum – powód

Raz w miesiącu katoliccy parafianie z kościoła w Monachium - stolicy najbardziej katolickiego regionu w Niemczech - dekorują ołtarz podczas katolickiej mszy tęczową flagą

Raz w miesiącu katoliccy parafianiez kościoła w Monachium - stolicy najbardziej katolickiego regionu w Niemczech - dekorują ołtarz podczas katolickiej mszy tęczową flagą –

Wszystko się da - trzeba tylko chcieć:

 –  Karol Wilczyński16 godz. · Raz w miesiącu katoliccy parafianie z kościoła w Monachium - stolicy najbardziej katolickiego regionu w Niemczech - dekorują ołtarz podczas katolickiej mszy tęczową flagą.Na nabożeństwo mogą przyjść wszyscy, którzy łączą się w modlitwie za społeczności mniejszości seksualnych. Byłem na nim kilkakrotnie w czasie, gdy studiowałem i mieszkalem w tym mieście. Były na nim siostry zakonne udzielające azylu lesbijkom uciekającym z krajów, gdzie osoby homoseksualne poddawane są egzorcyzmom, prześladowane i zabijane. Byli moi znajomi z katolickich wspólnot, zaangażowani wierzący geje z rodzinami.Nie dajcie sobie wmówić, że się nie da. Da się. Trzeba tylko chcieć.
archiwum

"Tragedia Polski polega na tym, że poprzez ciągłe przekupywanie biskupów katolickich przywilejami i darowiznami przez wszystkie kolejne partie rządzące hierarchowie katoliccy osiągnęli wszystko, co tylko mogli. PiS jednak poszedł jeszcze dalej i w podzięce za poparcie polityczne, buduje swój polityczny sukces na dominacji i agresji jednej wiary, tworząc w Polsce państwo wyznaniowe." Adam Mazguła

PiS jednak poszedł jeszcze dalej i w podzięce za poparcie polityczne, buduje swój polityczny sukces na dominacji i agresji jednej wiary, tworząc w Polsce państwo wyznaniowe."                        Adam Mazguła –
Źródło: facebook.com

Po apelach rodziców uczniów szkoły w Lisowie, książki o Harrym Potterze zostały usunięte z listy lektur szkoły. Zadecydowały kwestie religijne

Po apelach rodziców uczniów szkoły w Lisowie, książki o Harrym Potterze zostały usunięte z listy lektur szkoły. Zadecydowały kwestie religijne – „W związku z naszymi przekonaniami religijnymi, wnosimy petycję o podjęcie działań w celu całkowitego zniesienia lektury “Harry Potter i Kamień Filozoficzny” J.K. Rowling z zajęć lekcyjnych języka polskiego w naszej szkole” „My, jako katoliccy rodzice, nie możemy pozwolić, by treści wyżej wymienionej książki infekowały umysły i dusze naszych dzieci” - piszą w dalszej części petycji rodzice, powołując się też na wypowiedzi kościoła w temacie cyklu o Harrym Potterze.
archiwum – powód

Indonezyjski przywódca religijny wywalczył wprowadzenie kary chłosty za cudzołóstwo, po czym sam został wychłostany za zdradzenie własnej żony. Amator - pomyśleli księża katoliccy.

Amator - pomyśleli księża katoliccy. –

Why so serious? Robert i Anna Lewandowscy zaprezentowali swój kostium halloweenowy. Naszym zdaniem genialny...

Robert i Anna Lewandowscy zaprezentowali swój kostium halloweenowy. Naszym zdaniem genialny... – ...ale oczywiście przyczepili się od razu fani "Dziadów", którzy nie będą wcale ich inscenizować oraz internetowi katoliccy inkwizytorzy mówiący coś o szatanie, czy obcych tradycjach, którzy realizują wartości swojej religii obrzucając innych oskarżeniami.Ludzie, po co ta hipokryzja, to tylko zabawa, nic nie stoi na przeciwko, żeby iść dzisiaj na imprezę halloweenową, a jutro  i pojutrze na groby, obie rzeczy mają miejsce i czas!
archiwum

Duchowni katoliccy radzą ludziom, aby zrezygnowali ze swoich własności, sprzedali je, a następnie pomogli biednym. W zamian za podporządkowanie się swoim wytycznym oferują "skarb w niebie", który miałby być jednak do odebrania dopiero po śmierci.

Duchowni katoliccy radzą ludziom, aby zrezygnowali ze swoich własności, sprzedali je, a następnie pomogli biednym. W zamian za podporządkowanie się swoim wytycznym oferują "skarb w niebie", który miałby być jednak do odebrania dopiero po śmierci. – Oni pewnie już swoje majątki posprzedawali...

W rocznicę katastrofy smoleńskiej warto przypomnieć słowa gorzkiej prawdy doświadczonego polskiego pilota Jerzego Grzędzielskiego, który zmarł kilka miesięcy po napisaniu tego tekstu

 –  Grzegorz Micuła10 marca 2017 ·Przy okazji kolejnej miesięcznicy co poniektórym pod rozwagę....Minęło już ponad sześć lat od katastrofy smoleńskiej, a zarazem sześć lat kłamstw i oszczerstw wynikających z braku wiedzy i cynizmu. Doczekałem się pięknej, wolnej Polski. Nie chcę jej stracić, o katastrofie smoleńskiej mam prawo mówić. Poświęciłem lotnictwu niemal 50 lat, z czego jako kapitan w liniach lotniczych ponad 30. Przewiozłem bezpiecznie miliony pasażerów od Alaski po Australię, od Tokio i wyspę Guam na środku Pacyfiku po Amerykę Północną i Południową.W cywilizowanym świecie do kokpitu samolotu wiozącego VIP-ów nikt nie ma wstępu. Dam przykład: w 2013 roku pani kanclerz Merkel leciała ze swą świtą do Indii. Samolotu nie wpuszczono w przestrzeń powietrzną Iranu. Kapitan prawie dwie godziny krążył po stronie tureckiej, po uzyskaniu zgody poleciał dalej. Pani kanclerz dowiedziała się o tym siedem godzin po wylądowaniu. Proszę sobie wyobrazić naszą polityczną gawiedź. Pewnie kapitana wyrzucono by za burtę, a politycy sami wiedzieliby najlepiej co robić.Od momentu katastrofy pojawia się podejrzenia o spisek na życie prezydenta i zdradę stanu z obcym państwem. O bredniach głoszonych na temat katastrofy można napisać książkę lub nawet kilka. Wspomnę tylko wybrane. Pan minister Macierewicz zaraz po katastrofie twierdził, że Rosjanie na lądowanie premiera Tuska przywieźli w teczce ILS (Instrument Landing System), a na lądowanie prezydenta już nie przywieźli. Dalej Rosjanie nie odpędzili, powtarzam kuriozalne określenie „nie odpędzili”, naszego kapitana i nie zamknęli lotniska. Odpowiem panu ministrowi: ILS waży kilkaset kilogramów. Na lotnisku Okęcie był montowany 4 lata. Specjalnie wyposażony samolot kalibrował go, stabilizował ścieżkę schodzenia i centralną oś pasa. Na lotnisku Modlin instalowano ILS przez 3 lata. Koszt wyniósł 62 mln złotych. Panie Ministrze — kapitana nie odpędza się. To komary lub muchę z czoła można odpędzać. Lotniska nigdy nie zamyka się kapitanom, wyjątkiem jest sytuacja jeśli na pasie stoi inny, uszkodzony samolot.O lądowaniu lub nie decyduje tylko i wyłącznie kapitan. Pani poseł Kempa biegała po stacjach TV z rewelacją, że przyczyną katastrofy było niezabranie rosyjskiego nawigatora. Kosmiczna bzdura i kompromitacja pani poseł. Ma się to tak, jakby chirurgowi tuż przed operacją przyprowadzono salową i powiedziano, że jeśli pan doktor nie podoła, to ona pomoże przy operacji.Katastrofę smoleńską mozolnie, przez głupotę, brak wiedzy, chciwość i cynizm, przygotowywała polityczna czołówka PIS. Zaczęło się w 2006 roku za rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego. W czasie publicznego wystąpienia minister obrony z PIS-u zapytany został przez oficerów-pilotów samolotu Tu 154 za Specpułku dlaczego nie ćwiczą na symulatorach. Odpowiedź była następująca i niebywale skandaliczna: „Nie, bo to ruskie symulatory”. Dla mnie powiało grozą i jęknąłem: „będziemy mieli katastrofy”. Nomen omen ten minister zginął w katastrofie smoleńskiej.Ćwiczenia na symulatorach są niebywale ważne, uratowały wiele istnień i nie do pomyślenia jest, aby z nich rezygnować. Cały świat lotniczy z nich korzysta. Prezesi nawet najbiedniejszych linii lotniczych klną, ale płacą za ćwiczenia swoich załóg. Ogrom głupoty i braku odpowiedzialności powala tu na ziemię. Mogę dać dziesiątki przykładów, ale pozostanę przy swoim doświadczeniu. W mozolnych ćwiczeniach na symulatorze wielokrotnie wraz z załogą zabiłem się. Ale przyszła jeden raz okrutna rzeczywistość. Po 10-cio godzinnym locie, niewiele minut przed lądowaniem na moim lotnisku zrobiło się tragicznie. Mgła do samej ziemi, chmury, widzialność 50 m. Do zapasowego lotniska 800 km a paliwa resztki. Panie Ministrze Macierewicz, nikt mnie nie odpędzał, nikt mi nie zamykał lotniska ale widziałem śmierć w oczach i warunki ponad moje uprawnienia i siły. Myślałem już o straży pożarnej i karetkach. Pierwszy kontakt wzrokowy z ziemią miałem na dziesięciu metrach wysokości, błysnęła zielona lampa progu pasa i centralnej linii. Do portu samodzielnie bez pomocy „Follow me” nie mogłem pokołować. Nie było cudu, tylko wyszkolona załoga po wielu godzinach treningu na symulatorze. Wracający z urlopu w Singapurze, kolega kapitan i mój instruktor, wszedł przed lądowaniem do mojego kokpitu. Natychmiast został wyproszony. Nikt w takiej sytuacji nie może być w kabinie, w odróżnieniu od tego, co nasi politycy urządzili temu biednemu pilotowi pełniącemu funkcję kapitanaTU154. Żałość i rozpacz. Kiedy uderzycie się w piersi? Polityka PIS w imię idiotycznych i partykularnych fobii pozbawiła pilotów Specpułku ćwiczeń w symulatorze, obniżając bezpieczeństwo lotów w tym lotów z najważniejszymi osobami w Polsce. To był wstęp do katastrofy.Rok 2008. Prezydent Lech Kaczyński wraz z zaproszonymi gośćmi, prezydentami i premierami lecieli do Gruzji przez Azerbejdżan. Gruzja była w stanie wojny z Rosją. Dlatego Pan Prezydent akceptuje taką trasę. W trakcie lotu Pan Prezydent zmienia swoją decyzję i poleca kapitanowi zmianę trasy lotu wprost do Tbilisi. Kapitan odmawia, bo nie zezwalają na to przepisy, ponadto gdyby niezidentyfikowany obiekt pojawił się w strefie działań wojennych mógłby być zestrzelony przez Gruzinów lub Rosjan. Mielibyśmy przez głupotę niebywały skandal międzynarodowy i na sumieniu prezydentów i premierów. Kapitan został obrażony przez Pana Prezydenta, nazwany tchórzem. Po przylocie do Warszawy straszony konsekwencjami. A wystarczyło polecić jednemu z licznych doradców-prawników zajrzeć do prawa lotniczego i naszego AIP. Wtedy kapitan zostałby przeproszony. Nie posądzam o samodzielny, nierozsądny pomysł samego Prezydenta. W samolocie był odcięty od światowych informacji, a newsy podały, że prezydenci Francji i Rosji lecą aktualnie z Moskwy do Tbilisi w asyście myśliwców. Pewnie jakiś usłużny poddał więc panu Prezydentowi przez telefon przednią myśl zmiany trasy lotu. Po tym zdarzeniu pozostało już w Specpułku niewielu doświadczonych pilotów, którzy chcieli latać z prezydentem. Kapitan nie może odmówić lotu, ale może, np. zachorować. To była kolejna cegła przyłożona do katastrofy.Na lot do Smoleńska w fotelu kapitańskim zasiadł więc pilot nieposiadający w pełni uprawnień kapitańskich jak stwierdziła komisja. Opowiem jak to jest w liniach lotniczych. Na przykład jeśli ważność ćwiczeń w symulatorze przeciągnie się nawet o jeden dzień kapitan odmawia lotu. Kapitan odmówił lotu rano w słoneczny dzień do Wrocławia i z powrotem, bo zapomniano wyposażyć kokpit w ręczną, wymaganą instrukcją, latarkę. Ten młody kapitan miał rację. W tym locie mogło np. nastąpić zadymienie kabiny i ta latarka ratowałaby wszystko – odczyty przyrządów. Składam Jego Magnificencji Rektorowi Politechniki Rzeszowskiej gratulacje. Ten młody pilot od Pana wyszedł, tak jak wielu innych. Dziś latają oni jako kapitanowie w najlepszych liniach świata. Uważam, że gdyby tego młodego pilota Tu154 potraktowano jak w cywilizowanych społeczeństwach, to znaczy uszanowano jego kwalifikacje i decyzje oraz pozostawiono kokpit zamknięty, to po otrzymaniu standardowej informacji o pogodzie z wieży kontrolnej smoleńskiego lotniska i jeszcze bardziej nadzwyczajnej i dodatkowej informacji o godz. 08.24 że „warunków do przyjęcia nie ma”, to kapitan po stwierdzeniu, że na wysokości 100m nie widzi ziemi i pasa, odleciałby ma lotnisko zapasowe lub postawił samolot w krąg. Zgodnie z instrukcją wykonywania lotów. I to jest cała wiedza. Jednak chciwość, zarozumialstwo i cynizm możnych polityków zwyciężyły.Przed wejściem pasażerów na pokład, honorem i przywilejem kapitana jest witanie najważniejszej osoby wraz z małżonką, czyli pana Prezydenta. Odebrał ten przywilej kapitanowi Dowódca Wojsk Lotniczych – generał Błasik. Po prostu pokazał mu jego miejsce i to, że jest tu nikim – poniżające i podłe. Ja w takiej sytuacji odmówiłbym lotu. Niby niewyobrażalne, ale nie dla tych którzy wiedzą o co idzie, zwłaszcza dla pilotów. Jest to kolejna cegła budująca to nieszczęście. Na 11 minut przed katastrofą kapitan otrzymuje wiadomość że “Pan Prezydent jeszcze nie podjął decyzji co robimy dalej”. To oburzające i paraliżujące oświadczenie. To kapitan ma wiedzieć, co robić i on decyduje! To on odpowiada za życie wszystkich na pokładzie, a nie pasażer, nawet najważniejszy! Kokpit winien być absolutnie sterylny i tylko kapitan może wydawać polecenia. Tam był po prostu bałagan. Nie wiadomo było kto dowodził, kapitan nie był w stanie pozbyć się gości (intruzów) z kokpitu, samolot pędził do ziemi, nic nie było widać poniżej nieprzekraczalnych 100 m. Generał, Dowódca Wojsk Lotniczych zamiast wrzasnąć w tym momencie „do góry!” nawet nie wyrzucił i nie uciszył intruzów – horror.Pan minister Macierewicz z uporem twierdzi, że załoga zamierzała odejść na drugi krąg. Panie Ministrze, już byli tak nisko że zadziałała instalacja TAWS „Pull up, terrain ahead”. To paraliżująca informacja, każdy pilot natychmiast ucieka do góry, jeśli zdąży. A co robi załoga? Kapitan wycisza sygnalizację zmieniając nastawy wysokościomierza barycznego, tym samym pozbawiając się wskazania wysokości progu pasa – czyste samobójstwo. Robi to po to, aby sygnalizacja przy dalszym zniżaniu mu nie przeszkadzała! Chciał zobaczyć ziemię jak najszybciej przed minięciem radiolatarni. Po prostu na siłę chciał lądować. Naciski na niego, niekoniecznie słowne, były niewyobrażalnie mocne, tak aż uderzyli w ziemię 900 m od progu pasa. Dokładnie jak przez kalkę w Mirosławcu gdzie samolot CASA także uderzył 900 m przed progiem, taka sama pogoda.Jednak informacja od Prezydenta nie była ostatnim ani najmocniejszym ciosem dla kapitana. Najboleśniej ugodził go kolega-kapitan samolotu JAK40, który kilkanaście minut wcześniej „spadł” na pas w odległości 700 m od progu. Dlaczego spadł? Bo pogoda była już fatalna i zniżając się poniżej dopuszczalnej wysokości 100 m ujrzał ziemię będąc już nad pasem. Nie zgłosił obowiązującej formuły, że widzi pas i prosi o zgodę na lądowanie. Zrobił to bez zgody wieży. Czym to się kończy dam przykład: podczas identycznej pogody na Teneryfie kapitan B747 otrzymał zgodę z wieży na start i gdy się rozpędzał kapitan drugiego B747 bez zgody wieży w kołował na środek pasa. Wynik – 862 osoby spłonęły. Pasażerowie rejsu JAK40 winni wygrać ogromne odszkodowania za narażenie ich życia. Otóż kapitan Tu154 zapytał przez radio kolegę-kapitana JAK40 o pogodę. Ten odpowiedział, cytuję: „Pizdowata, widać 200400 m, podstawa chmur 50 m, mnie się udało, możesz próbować”. To jest haniebne. Życie Prezydenta i ponad 90 innych osób to nie rosyjska ruletka, albo się uda albo nie. Winien krzyknąć „Uciekaj jak najszybciej”. Ten kapitan bryluje teraz na salonach pana ministra Macierewicza i jest jego pupilem.Panie Ministrze, różnimy się, ja też mam swojego guru. Jest nim dr nauk technicznych, emerytowany pułkownik pilot doświadczalny Antoni Milkiewicz. Jako młody oficer-inżynier brał udział w komisji badającej katastrofy naszych IŁ62. Mimo nacisków potężnego ZSRR udowodnił winę producenta silników, narażając tym samym przyszłość swoją i swojej rodziny. Gratuluję Panie Ministrze pupila. Tak rodziła się katastrofa smoleńska, w której wybitny udział mieli politycy karmiący nas kłamstwami. Pomaga im kler, a szczególnie episkopat.Od sześciu lat słyszę z ambon: „Żądamy prawdy”. A ta prawda jest znana. Nasza znakomicie wykształcona (pozazdrościć może nam wiele państw) komisja badania wypadków lotniczych ogłosiła wyniki. Zapewniam wszystkich, gdyby rozpatrywałaby to najlepsza amerykańska komisja NTSB, to wynik byłby identyczny. Jedynie zdjęto by jakąkolwiek odpowiedzialność z pracowników wieży , tak jak zrobił to nasz sąd po katastrofie w Mirosławcu. Ponadto dowiedzielibyśmy się o treści rozmów braci tak przed katastrofą jak i w locie do Azerbejdżanu. Z rozgłośni toruńskiej leje się rzeka bzdur o katastrofie, a „Najważniejszy” orzekł, że jej uczestnicy byli „prowadzeni na specjalne zamordowanie”. To jest rozpaczliwie chore. Biskup zamyka z błahych powodów nie wiadomo na jak długo nam, wiernym świątynię a nie potrafi zareagować, gdy na drugi dzień po tragedii, w środku metropolii, najbardziej katoliccy dziennikarze ogłaszają światu, że Rosjanie dobijali pasażerów. Do dziś nie ma nagany kościoła ani sprostowania i przeprosin.Ja to teraz robię – przepraszam Rosjan. Każdego 10-tego dnia miesiąca na czele z duchownym, z wizerunkiem Chrystusa i Matki Bożej, z flagami narodowymi o napisach niewybrednych i ubliżających Prezydentowi Państwa i Premierowi odbywają się partyjne wiece i modły o wolną Polskę. Żadnego biskupa to nie boli. Dzisiaj upominają nas i nazywają Targowiczanami. Już zrozumiałem nauki Kościoła. Służy temu, który więcej da lub więcej obieca. Gdzie jest biskup, który mówił „Największą mądrością jest umieć jednoczyć – nie rozbijać”. Tego dzisiejsi pasterze katoliccy nawet nie wspominają. Był to prymas Wyszyński.Największym naszym wstydem jest zespół pana Macierewicza wraz z jego “profesorami”. Otóż wszystkie komisje świata badające katastrofy lotnicze zaczynają od analizy wyszkolenia i przygotowania załogi, ostatniego wypoczynku, posiłku, sytuacji w pracy, w domu i lotu od samego przygotowania do startu. Panowie w zespole zaczynali od kolejnego wybuchu wskazanego przez guru, tak jakby samolot sam leciał. Prof. Nowaczyk oświadczył, że samolot był wprowadzony na zły pas. Panie profesorze to nie Frankfurt lub Amsterdam, w Smoleńsku jest tylko jeden pas! Dziwi się Pan, że zwolniono go z Uniwersytetu Maryland, ja dziwię się, że Pana w ogóle przyjęto. Nie wspomnę już o parówkach i różnych puszkach. Proponuję profesorom przed następnymi dociekaniami kupić godzinę lotu na symulatorze z instruktorem. Zapytać instruktora jak zachowują się piloci po sygnale „Pull up”. Podpowiem natychmiast: pełen gaz i do góry. A co robiła nasza załoga? Gnała do ziemi nadal, wyłączając sygnalizację.Żal mi bardzo rodzin ofiar po dwakroć. Za stratę bliskich i za drwiny ze strony polityków. Radziłbym, a szczególnie Pani poseł-mecenas, zapytać pana Prezydenta, pana Sasina, pana Łozińskiego i innych, którzy byli najbliższymi doradcami Prezydenta: jaki dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane, nieczynne od dawna lotnisko wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe, cywilne, czynne i sprawne porty lotnicze! Jaki skończony dureń wsadził do jednego samolotu tyle ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie ubezpieczył ich. Czy to też wina Tuska?Głosowałem z wielką nadzieją na mojego idola pana Lecha Kaczyńskiego – spokojnego, średniej klasy urzędnika. Zimny prysznic otrzymałem wieczorem jak prezydent elekt zameldował swojemu pierwszemu sekretarzowi wykonanie zadania. Wiedziałem, że będziemy mieli dwóch prezydentów: de jure i de facto . I tak pozostało. Było wiele zamachów na carów, bojarów, książąt, króli, papieży i prezydentów mocarstw. Pojedynczo, nie zbiorowo. Nasz Prezydent nie zagrażał nikomu, nie miał armii z bronią nuklearną. Nie był wybitnym mężem stanu, tylko mężem wspaniałej Pierwszej Damy. Nie bywał zapraszany na salony polityczne świata, ani sam nie zapraszał. Zginął przez cynizm najbliższych, ich chciwość i głupotę. Stąd dzisiaj ta żądza wynagrodzenia mu przez stawianie pomników, nazwy placów i ulic, a może wkrótce i miast. Piszę to w wielkim żalu i smutku, bo miałem sentyment do tego człowieka.Autor tekstu: Jerzy Grzędzielski — emerytowany kapitan linii lotniczych, pilot doświadczalny samolotowy i szybowcowy, instruktor samolotowy i szybowcowy, Inspektor Wyszkolenia Lotniczego Oficer rezerwy Wojsk Lotniczych. Nalot w powietrzu ponad 25.000 godzin.
archiwum – powód

Kler - propaganda hejtu do kosciola katolickiego, a zwlaszcza do ksiezy tymczasem wiekszosc z was nie wie lub nie pamieta jak bylo nie tak dawno....

Kler - propaganda hejtu do kosciola katolickiego, a zwlaszcza do ksiezy tymczasem wiekszosc z was nie wie lub nie pamieta jak bylo nie tak dawno.... – Wszyscy wylewaja swoja zolc, nienawisc do kk, do ksiezy. Tak, patologie nalezy naznaczac ale wiekszosc z was nie pamieta albo nie wie ze ksieza byli podpora dla wielu ludzi i stracilo swoje zycie w sluzbie dla drugiego czlowieka. Problemem nie jest kk, bo patologia wystepuje w islamie, judaizmie czy innych odlamach chrzescijanstwa. problemem sa media ktore dla taniej sensacji chca wyniszczyc religie ktora w przeciwienstwie do innych nie walczy z bronia. Twierdzac ze kk czy ksieza katoliccy to zlo w ktorym sa tylko rozpustnicy czy pedofile to rownie mozna stwierdzic ze kazdy muzulmanin to terrorysta, kazdy niemiec to nazista. Trzeba by sie nad soba chociaz troche zastanowic i pomyslec kto pompuje ta nienawisc bo to nie jest tylko pis...
Źródło: kaplani niezlomni

Metalowy festiwal w Piekarach Śląskich został odwołany, ponieważ pomysł nie podobał się lokalnym duchownym i środowiskom katolickim

Metalowy festiwal w Piekarach Śląskich został odwołany, ponieważ pomysł nie podobał się lokalnym duchownym i środowiskom katolickim – 28 lipca 2018 na Kopcu Wolności w Piekarach Śląskich wystąpić miał między innymi Kat & Roman Kostrzewski, jednak protestowali przeciw niemu księża.Do prezydent Piekar Śląskich list otwarty wystosowali miejscowi duchowni katoliccy. Stanowczo sprzeciwiali się organizacji imprezy, na której wystąpić mieli wykonawcy o, ich zdaniem, antychrześcijańskim i satanistycznym przekazie. Jako przykład zacytowali utwór „666” zespołu Kat, w którym przez wiele lat występował Kostrzewski. Księża twierdzili także, że zorganizowanie metalowego koncertu na Kopcu Wolności będzie profanacją miejsca, w którym odbywają się msze polowe.Krytycznie wobec listu otwartego wypowiedzieli się zarówno pani prezydent, jak i Roman Kostrzewski, który wystosował do duchownych własny list. Organizatorzy Metal Doctrine Festival przyznali jednak, że spotkali się z licznymi naciskami, a nawet agresją ze strony przeciwników metalowej imprezy w Piekarach. W oświadczeniu na Facebooku ogłosili, że wycofują się z organizacji wydarzenia w tym roku
archiwum

Połowa zarodków ludzkich obumiera samoistnie na wczesnych etapach rozwoju. Według doktryn Kościoła Katolickiego moment zejścia człowieka z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga.

Połowa zarodków ludzkich obumiera samoistnie na wczesnych etapach rozwoju. Według doktryn Kościoła Katolickiego moment zejścia człowieka z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga. – Okazuje się więc, że każdego dnia na całym świecie Bóg świadomie uśmierca 400 tysięcy "dzieci poczętych". Teolodzy katoliccy głowią się jak to bestialskie ludobójstwo przypisać Szatanowi.
archiwum

Dawid Jackiewicz był ministrem skarbu państwa od 16 listopada 2015 roku do 15 września 2016 roku. Kiedy zachorował na raka, Jackiewicz został zdymisjonowany, a koledzy z PIS-u go opuścili.

Dawid Jackiewicz był ministrem skarbu państwa od 16 listopada 2015 roku do 15 września 2016 roku.Kiedy zachorował na raka,  Jackiewicz  został zdymisjonowany, a koledzy z PIS-u go opuścili. – Katoliccy koledzy z PIS na pewno zawierzyli go opiece boskiej, więc sumienie własne mają z głowy. Sami są zajęci pilnowaniem swoich stołków, żeby ich nikt nie podsiadł. Życie...*Powodzenia Panie Dawidzie!
archiwum – powód

Odszedł Wielki Człowiek

Odszedł Wielki Człowiek – Był doradcą amerykańskich prezydentów od Eisenhowera po Busha, z wieloma z nich był zaprzyjaźniony. W latach 50. i 60. walczył z komunizmem i rasizmemLaureat wielu prestiżowych nagród i wyróżnień (m.in. Orderu Imperium Brytyjskiego, najwyższych cywilnych wyróżnień amerykańskich, siódmego miejsca na liście najbardziej podziwianych osób XX wieku Instytutu Gallupa). Był protestanckim kaznodzieją, który przemawiał do największej liczby słuchaczy w historii, pierwszym duchownym, który otrzymał gwiazdę w Hollywood Walk of Fame...- -  Ale w kraju gdzie katoliccy duchowni pociągają za sznurki władzy i mediów, gdzie religijność zastępuje wiarę a katechizm Biblię informacja o TAKIM CZŁOWIEKU nie ma prawa się pojawić - -
archiwum – powód

Propaganda środowisk narodowo-katolickich jest porażająca!!!!!!. Jak jesteś Polakiem nie masz prawa obchodzić Halloween !. Jeszcze dwa zdjęcia: Dynie i znicze. To DWA różne dni !! 31.10 i 01.11 Zapamiętajcie to narodowo -katoliccy działacze.

Propaganda środowisk narodowo-katolickich jest porażająca!!!!!!.Jak jesteś Polakiem nie masz prawa obchodzić Halloween !.Jeszcze dwa zdjęcia: Dynie i znicze.To DWA różne dni !!31.10 i 01.11Zapamiętajcie to narodowo -katoliccy działacze. – Polacy nie powinni obchodzić Wszystkich Świętych tylko DZIADY !!!!!Ciekawe ilu  skrajnie prawicowych działaczy kupuje swoim żonom vel dziewczynom kwiaty lub bombonierkę na Walentynki.Drodzy działacze  jeśli jesteście PRAWDZIWYMI POLAKAMI nie kupujcie żadnych prezentów 14 lutego.
archiwum

Światowe media katolickie o prymicjach syna Beaty Szydło: „Niech żyje Polska!” Najbardziej znany tradycjonalistyczny blog „Rorate Caeli” informację o „trydenckiej prymicji” księdza Tymoteusza Szydło zatytułował słowami: „Niech żyje Polska!”.

Światowe media katolickie o prymicjach syna Beaty Szydło: „Niech żyje Polska!”Najbardziej znany tradycjonalistyczny blog „Rorate Caeli” informację o „trydenckiej prymicji” księdza Tymoteusza Szydło zatytułował słowami: „Niech żyje Polska!”. – Niezwykle rzadko zdarza się, że prymicje konkretnego kapłana są szeroko komentowane na całym świecie. W ostatnich latach zdarzyło się to trzy razy – gdy wyświęcono pierwszego katolickiego kapłana z Mongolii, pierwszego rodowitego Azera oraz… syna polskiej premier. Katoliccy dziennikarze zwrócili uwagę, nie tylko na to, że syn urzędującego szefa rządu został kapłanem, ale że odprawił też Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.Poczytny brytyjski portal „Catholic Herlad” zwraca uwagę, że Polska jest prawdopodobnie jednym krajem w Europie, w której możliwe jest, by urzędujący premier brał udział w prymicjach własnego syna. A tak właśnie stało się w Polsce – ksiądz Tymoteusz Szydło odprawił swoją pierwszą Mszę 28 maja, a pierwszą Mszę w tradycyjnym rycie rzymskim 4 czerwca. Uwadze dziennikarzy „CH” nie umknęło to, że kapłan ów już w seminarium związany był ze „środowiskiem Tradycji katolickiej”.O polskim kapłanie pisze też jedna z największych katolickich agencji prasowych na świecie

Jak jednym zdaniem wku*wić cały naród:

 –  Południowa IrlandiaW której części Anglii to leży?Las Malvinas son Argentinas (Falklandy są argentyńskie)Czy jesteście zachodnią częścią Szwecji?Światowa stolica gwałtówBałtowie? Jesteście Rosjanami, tak?Mówicie po brazylijsku, tak?Więc jesteście latynosami?Amerykańskie wina są lepszeBelgijska czekolada jest najlepszaTen film nie jest dostępny w twoim krajuJesteście Niemcami?Lubię makaron z ketchupemAlpejscy SerbowieKatoliccy SerbowieMuzułmańscy SerbowiePołudniowi SerbowieTesla to ChorwatJesteście Wschodnio Europejczykami?Jesteście głodni?Piękny kraj, kocham BudapesztDalej używacie rosyjskiego alfabetu?Możecie przetłumaczyć to arabskie zdanie?Macedonia dla MacedończykówPolskie obozy śmierci
archiwum

Katoliccy oprawcy

Katoliccy oprawcy – reportaż z Salwadoru